Ciężkie chwile, długie starania
-
WIADOMOŚĆ
-
challenge acceptedKasztanek wrote:Nie no, zamawiamy kokonek mega długi i zaczynamy dziergać nowego Starego, bo z tym to daleko nie zajedziemy. Każda z sióstr od szydełka dostanie jakiś element do wydziergania i będzie ideał.🤦♀️
Eh ten stary..Starania od 08.2018
Cykle bezowulacyjne ✖
11 cykli na stymulacji ✖
HSG ✔ Kariotypy ✔ AMH - 4,11 ✔
Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
IUI - 19.05.2021 🍷
➡️ IVF
02.08.2021 transfer ET
9dpt beta 34,2 mIU/ml
11dpt beta 100,0 mlU/ml 😍
29dpt Jest ❤️
I prenatalne OK
Połówkowe OK
It's a boy 💙
07.2024
Histeroskopia - usunięcie polipów
27.08.2024 transfer ❌
3x 💔🖤

-
O boziu😱😱😱😱😱 serce pękłoAgaciorka wrote:Pięknie zakończyłam dzień ....
Spadły mi szklanki z komody i walnęła w baniak z winem, pewnie wiecie jak to się skończyło ?
Całe wino na podłodze razem ze szkłem
Brawo ja 🤦Starania od 08.2018
Cykle bezowulacyjne ✖
11 cykli na stymulacji ✖
HSG ✔ Kariotypy ✔ AMH - 4,11 ✔
Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
IUI - 19.05.2021 🍷
➡️ IVF
02.08.2021 transfer ET
9dpt beta 34,2 mIU/ml
11dpt beta 100,0 mlU/ml 😍
29dpt Jest ❤️
I prenatalne OK
Połówkowe OK
It's a boy 💙
07.2024
Histeroskopia - usunięcie polipów
27.08.2024 transfer ❌
3x 💔🖤

-
nick nieaktualnyAgaciorka trzeba było spijać z podłogi 😁 zakończyłam oglądanie tutorialu babci na drutach - zobaczymy co jutro z tego wyjdzie. Już mi wychodziło oprócz oczek brzegowych wiec musiałam spruć ☹️ Może do grudnia się wyrobie 🤣 ojej jaka godzina już 😆
-
Katherine miałam taki plan bo tyle wina na marne ale niestety szklo też było wszędzie
IVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Dzień dobry kobietki,
Marysia miałam lekki dołek ale to było chwilowe. Wszystkich Swiętych dla nikogo raczej nie jest wesołe, faktycznie w tym dzikim pędzie trzeba się od czasu do czasu zatrzymać. Tylko wtedy zwykle dochodzą do głosu mniej przyjemne myśli i te trudniejsze emocje. Ale trzeba. Dziękuję, że pytasz 😘
Ja testuje 4. 11 w środę ale już dziś wiem że nic z tego. Przynajmniej taki plus - bardzo duży! - że jeszcze tu z Wami zostanę 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2020, 10:01
-
Hej
Jagodowa ma rację, a może to był taki jakiś znak z tym winem? Kiedyś będziesz to wspominać w ten sposób.
Czemu mówisz kochana, że nic z tego? Do środy jeszcze hohoho czasu. Wszystko się może wydarzyć.
Dziękuję, że pytasz Marysiu. Trochę się stresuję, bo mam lekkie bóle w podbrzuszu. I niby się przygotowałam na to wszystko, bo przeczytałam pół internetu i wszedzie się pisze, że to normalne i ciężko coś wyrokować, no ale jakoś tak się boję. Wcinam na potęgę magnez i nospe przegryzam scopolanem. Nic więcej nie mogę zrobić. Żrę kilogramy progesteronu i ryczę o byle co ( ładnie to nazywają lekką niestabilnością emocjonalną). Chłop załamuje ręce, czy to już tak zawsze będzie, że będę płakała na reklamach i faktach w tv. No co mam powiedzieć. Cyrk na kółkach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2020, 10:39
6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
P. S. I przepraszam Was, że nie zawsze odnoszę się do tego co piszecie, do Waszych spraw, czasem się już gubię która co itp. ale zwyczajnie ostatnio nie ogarniam, jestem zakręcona i wystraszona, ale czekam na Wasze testowania, badania, iui i wszystko co tylko ❤️6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
Kasztanku nie przepraszaj bo nie ma za co. Wiadomo, że dzieje się teraz w Twoim życiu coś najważniejszego 😘. Co do mnie - takie mam po prostu przeczucie że nic z tego. Nie mierzę temperatury bo nie ma sensu jak ciągle ją coś zakłóca, od dawna przed okresem nic mnie nie boli wiec nawet nie mam się czym zasugerować.
Miłej niedzieli dziewczyny❤️ -
Jagodowa temperatura spada więc już wiem że to tylko jakiś dziwny cykl mi się trafił więc dzisiaj będę piła wino co zostało muszę się wyluzować przed następnym cyklem.
A do środy jeszcze jest czas więc liczę że u Ciebie zaskoczy ✊
Kasztanku nic się nie martw i pamiętaj oszczędzaj.
Niestabilność emocjonalna mam bardzo często więc wiem co czujesz i teraz myślę co to będzie jak też będę na stymulacji i tych wszystkich lekach jak podejdziemy do ivf (o zgrozo) stary chyba będzie musiał wyjechać do mamy bo nie wytrzyma ze mną 😅
Marysia mój stary jest dziwaczny i zmienia zdanie jak pogoda w górach jutro trzymam mocno kciuki za Twoje iui✊🍀
Marysiaaa lubi tę wiadomość
IVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
Agaciorka, tyle dobra, współczuję!
Sleepy, przykro mi z powodu Twojej straty. Mama patrzh na Ciebie z góry i dopinguje😘
Kasztanku, na pewno będzie dobrze, teraz wszystko musi się tam poukładać i dziec sobie kielkuje🥰
Mam to! Jaram się! 😁 i spadła mi dzisiaj temperatura i jeszcze ten pik, no jaram się 😁
Kasztanek, Marysiaaa, Agaciorka lubią tę wiadomość
-
Część Dziewczyny.
Na tym wątku jestem pierwszy raz. Przepraszam, jeśli komuś zepsuje humor, ale tytuł wątku, to to, co teraz czuję...
Wiem, że wiele z Was ma dużo większe problemy i więcej lat starań, ale ja poprostu nie znajduje już w sobie siły, żeby wierzyć...
Staramy się od 3lat. We wrześniu pierwsze IUI. Ten cykl naturalny. Dziś przyszła 🐒. Jutro będę dzwonić i umawiać się na monitoring do drugiej IUI. Tylko, że napewno w jakimś stopniu powodzenie=nastawienie, a ja nie wierzę już w nic. Pewnie jakby się okazało, że jestem w ciąży, tez bym nie uwierzyła... Nie potrafię sobie poradzić ze swoją głową... Już nawet zaczęłam się zastanawiać nad psychologiem, ale nie wiem, czy są pomagający w tego typu sprawach i czy ta "ich psychologiczna gadka" działa...Ona+On - wszystkie wyniki w normie
02.20 Lewy jajowód niedrożny
19.09.20 - I IUI ☹️🍷
12.11.20 - II IUI 🍷
31.01.20 - III IUI 🍺🍺🍺🍺
02.2021 Spadek jakości nasienia - ruchliwość 0%, morfologia 1%
04.2021 morfologia 11%, ruchliwość A+B 76% 💪💪💪✔️✔️
Oboje - suplementacja plus dieta i ruch✔️✔️
Gameta Gdynia:
04.21 AMH 1,31 ng/ml (duży spadek - 03.20 prawie 4 ng/mol)
TSH, FT3, FT4 ✔️
Plan:
Długi protokół:
Ovulastan ✔️
Gonapeptyl Daily ✔️
Bemfola ✔️
Menopur ✔️
Mensinorm ✔️
21.06.21 punkcja 🍀🍀
Mamy 4 komórki
26.06.21 transfer 4.1.1. 😭
27.07.21 transfer 3.1.1. 😭
30.08.21 transfer 4.2.2. 😭
Mamy ❄️ 2.1.2 ostatnia... Najważniejsza... ❤️
Plan - immunologia i... Znów zacząć wspólnie cieszyć się małymi rzeczami, uśmiechać się do siebie nawzajem...
ANA1 dodatnie
Następnie: ANA3, KIR, HLA-C, CBA, IMK -> Paśnik ? -
Adu, no i to jest pozytyw! Ogień💥💥💥💥💥 Pamiętam jak po dłuższej przerwie w staraniach i tabletkach anty wysikałam pozytyw na owulaku to się jarałam jakby ciążowy wysikała. Tak samo się jaram teraz Twoim pozytywem 🤭😃
Dziewczyny, dostałam telefon od embriologa, nie spodziewałam się go dzisiaj. I wszystkie nasze dzieciaczki dotrwały w bardzo dobrej formie do 5 doby i dziś będą zamrażane. Tak się cieszę 🙂 Podobno też w brzuchu nasz trzydniowiec też jest bardzo dobrej jakości. Moje silne śnieżynki 💕💕
Sleepy, Marysiaaa, Joan, Agaciorka, Jagodowa Mama lubią tę wiadomość
6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
agusia_246 wrote:Część Dziewczyny.
Na tym wątku jestem pierwszy raz. Przepraszam, jeśli komuś zepsuje humor, ale tytuł wątku, to to, co teraz czuję...
Wiem, że wiele z Was ma dużo większe problemy i więcej lat starań, ale ja poprostu nie znajduje już w sobie siły, żeby wierzyć...
Staramy się od 3lat. We wrześniu pierwsze IUI. Ten cykl naturalny. Dziś przyszła 🐒. Jutro będę dzwonić i umawiać się na monitoring do drugiej IUI. Tylko, że napewno w jakimś stopniu powodzenie=nastawienie, a ja nie wierzę już w nic. Pewnie jakby się okazało, że jestem w ciąży, tez bym nie uwierzyła... Nie potrafię sobie poradzić ze swoją głową... Już nawet zaczęłam się zastanawiać nad psychologiem, ale nie wiem, czy są pomagający w tego typu sprawach i czy ta "ich psychologiczna gadka" działa...
Agusia, my się znamy z wątku bydgoskiego. Rozumiem, że iui nie poszło. Przykro mi. A jaki plan ma na Was lekarz? Jakieś kolejne kroki, coś mówi? Twoje zwątpienie i czarne myśli to zupełnie normalna sprawa. Psychologa będę zawsze polecała, warto iść chociaż na jedną wizytę i zobaczyć czy jest chemia czy nie. A Zdrówko ma swojego psychologa? Tacy z kliniki wiedzą jak rozmawiać z niepłodnymi lepiej niż zwykły psycholog bez takiego doświadczenia.6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
nick nieaktualnyAgusia tez się staramy od 3 lat wiem co czujesz. Psycholog to bardzo dobry pomysł polecam Ci Agnieszka Grobelna Centrum Leczenia Nieplodnosci na fb- ja byłam na jej 1 webinarze płatnym i bardzo mi pomogło. Oprócz tego Agnieszka za darmo prowadzi krótkie filmiki i relaksację na w grupie Nigdy się nie poddawaj. Pokazuje inne spojrzenie na niepłodność. Łatwo się komus mówi odpuść czysta głowa to klucz do sukcesu ale się nie da. Mi pomaga jakies zajęcie teraz zaczęłam robić na drutach. Pomaga mi zająć głowę 🙂 i nie trać nadzieje kochana! ❤️agusia_246 wrote:Część Dziewczyny.
Na tym wątku jestem pierwszy raz. Przepraszam, jeśli komuś zepsuje humor, ale tytuł wątku, to to, co teraz czuję...
Wiem, że wiele z Was ma dużo większe problemy i więcej lat starań, ale ja poprostu nie znajduje już w sobie siły, żeby wierzyć...
Staramy się od 3lat. We wrześniu pierwsze IUI. Ten cykl naturalny. Dziś przyszła 🐒. Jutro będę dzwonić i umawiać się na monitoring do drugiej IUI. Tylko, że napewno w jakimś stopniu powodzenie=nastawienie, a ja nie wierzę już w nic. Pewnie jakby się okazało, że jestem w ciąży, tez bym nie uwierzyła... Nie potrafię sobie poradzić ze swoją głową... Już nawet zaczęłam się zastanawiać nad psychologiem, ale nie wiem, czy są pomagający w tego typu sprawach i czy ta "ich psychologiczna gadka" działa...Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2020, 12:15
-
Do dzieła!!!adu wrote:Agaciorka, tyle dobra, współczuję!
Sleepy, przykro mi z powodu Twojej straty. Mama patrzh na Ciebie z góry i dopinguje😘
Kasztanku, na pewno będzie dobrze, teraz wszystko musi się tam poukładać i dziec sobie kielkuje🥰
Mam to! Jaram się! 😁 i spadła mi dzisiaj temperatura i jeszcze ten pik, no jaram się 😁
Starania od 08.2018
Cykle bezowulacyjne ✖
11 cykli na stymulacji ✖
HSG ✔ Kariotypy ✔ AMH - 4,11 ✔
Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
IUI - 19.05.2021 🍷
➡️ IVF
02.08.2021 transfer ET
9dpt beta 34,2 mIU/ml
11dpt beta 100,0 mlU/ml 😍
29dpt Jest ❤️
I prenatalne OK
Połówkowe OK
It's a boy 💙
07.2024
Histeroskopia - usunięcie polipów
27.08.2024 transfer ❌
3x 💔🖤

-
Super wiadomość ❤️ mam bardzo dobre przeczucie✊✊Kasztanek wrote:Adu, no i to jest pozytyw! Ogień💥💥💥💥💥 Pamiętam jak po dłuższej przerwie w staraniach i tabletkach anty wysikałam pozytyw na owulaku to się jarałam jakby ciążowy wysikała. Tak samo się jaram teraz Twoim pozytywem 🤭😃
Dziewczyny, dostałam telefon od embriologa, nie spodziewałam się go dzisiaj. I wszystkie nasze dzieciaczki dotrwały w bardzo dobrej formie do 5 doby i dziś będą zamrażane. Tak się cieszę 🙂 Podobno też w brzuchu nasz trzydniowiec też jest bardzo dobrej jakości. Moje silne śnieżynki 💕💕Starania od 08.2018
Cykle bezowulacyjne ✖
11 cykli na stymulacji ✖
HSG ✔ Kariotypy ✔ AMH - 4,11 ✔
Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
IUI - 19.05.2021 🍷
➡️ IVF
02.08.2021 transfer ET
9dpt beta 34,2 mIU/ml
11dpt beta 100,0 mlU/ml 😍
29dpt Jest ❤️
I prenatalne OK
Połówkowe OK
It's a boy 💙
07.2024
Histeroskopia - usunięcie polipów
27.08.2024 transfer ❌
3x 💔🖤

-
nick nieaktualny




