Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
Odpowiedz

Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁

Oceń ten wątek:
  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie ja też poproszę o dopisanie do kalendarza moich wizyt (w wolnej chwili oczywiście):

    7 sierpnia, 17:00 - USG piersi,
    29 sierpnia - 10:00 - ginekolog.

    nick nieaktualny, Suzie lubią tę wiadomość

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Wow, ale dzisiaj mamy napięty grafik jazdy... Muszę w to jakoś wkomponować posiłki :D
    Ja mam dzisiaj paskudny humor, wszystko mnie denerwuje od rana... Pewnie znowu hormony działają :(
    Może pogoda albo jakiś stres czujesz pod skórą?

  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Może pogoda albo jakiś stres czujesz pod skórą?

    Chyba jedno i drugie właśnie...
    Praca narzeczonego okazała się beznadziejna, wygląda na to, że będzie musiał szukać nowej, a w tej będzie siedział do czasu znalezienia innej/pbny lepszej. Wczoraj mieliśmy jakąś spinę niepotrzebną całkiem. Do tego cały czas mam to brązowe plamienie i mam już tego dosyć... Brak ruchu też mnie dobija i brak przytulanek :( Wszystko gorzej przeżywam, płaczę i złoszczę się z byle powodu w sytuacjach, które wcześniej by mnie w ogóle nie ruszyły. Wybaczcie za marudzenie... Musiałam się wygadać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2024, 09:40

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen, notsobadd - rozumiem doskonale, najważniejsze to głowę przewietrzyć :D

    Majlen lubi tę wiadomość

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Chyba jedno i drugie właśnie...
    Praca narzeczonego okazała się beznadziejna, wygląda na to, że będzie musiał szukać nowej, a w tej będzie siedział do czasu znalezienia innej/pbny lepszej. Wczoraj mieliśmy jakąś spinę niepotrzebną całkiem. Do tego cały czas mam to brązowe plamienie i mam już tego dosyć... Brak ruchu też mnie dobija i brak przytulanek :( Wszystko gorzej przeżywam, płaczę i złoszczę się z byle powodu w sytuacjach, które wcześniej by mnie w ogóle nie ruszyły. Wybaczcie za marudzenie... Musiałam się wygadać.

    Przytulam Cię mocno, hormony sprawiają, że wszystko odczuwasz jeszcze bardziej :(

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Pewnie. Chociaż słyszałam głosy, że było drętwo, a DJ grał za krótko 🙄i to szwagier panny młodej. Buraczane zachowanie, mógł zachować takie komentarze dla siebie.
    Im jestem starsza tym gorzej znoszę zarwane nocki, dopiero dziś się wyśpię 🥱

    To już chyba taka mentalność niektórych osób niestety :/ a jedzonko dobre? Tradycyjne czy coś bardziej wykwintnego?

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Suzie ja też poproszę o dopisanie do kalendarza moich wizyt (w wolnej chwili oczywiście):

    7 sierpnia, 17:00 - USG piersi,
    29 sierpnia - 10:00 - ginekolog.

    Zapisane :)

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tymczasem zbieramy się pociągiem do Dropsika 🚂

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Vienna, Speranza :), Liyss🧚🏻, Zaczarowan, Leśneintro, Dropsik, Malinowysorbet, Zbuntowana lubią tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Chyba jedno i drugie właśnie...
    Praca narzeczonego okazała się beznadziejna, wygląda na to, że będzie musiał szukać nowej, a w tej będzie siedział do czasu znalezienia innej/pbny lepszej. Wczoraj mieliśmy jakąś spinę niepotrzebną całkiem. Do tego cały czas mam to brązowe plamienie i mam już tego dosyć... Brak ruchu też mnie dobija i brak przytulanek :( Wszystko gorzej przeżywam, płaczę i złoszczę się z byle powodu w sytuacjach, które wcześniej by mnie w ogóle nie ruszyły. Wybaczcie za marudzenie... Musiałam się wygadać.

    Przykro mi :( praca wydawała się w porządku jak opowiadałaś, coś się zmieniło? Warunki nie takie jak dogadali?

    Przytulam Cię mocno :* domyślam się, że jest to wszystko trudne, a do tego ciężko nad tym zapanować :(

    Speranza :) lubi tę wiadomość

  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Przykro mi :( praca wydawała się w porządku jak opowiadałaś, coś się zmieniło? Warunki nie takie jak dogadali?

    Przytulam Cię mocno :* domyślam się, że jest to wszystko trudne, a do tego ciężko nad tym zapanować :(

    Szef jest starym, konfliktowym dziadem. Do tego jest złośliwy i gada tyle, że nie da się mu przerwać. Słyszałam go na głośnomówiącym i się zdenerwowałam, że ktoś tak gada do mojego faceta... Serio, straszne traktowanie i do tego całkowicie nieuzasadnione, bo on miał pretensje o zaniedbania poprzednika, a usiłował obciążyć winą narzeczonego. Do tego miejsce pracy jest tak zapuszczone, że ludzie brzydzą się tam robić kawę/herbatę i przynoszą wszystkie kubki i sztućce z domu. Szef jest tak oszczędny, że mu szkoda na sprzątaczkę wydawać kasę. Ogólnie jest jeden wielki bajzel w procedurach, papierach i we wszystkim. Jedna wielka stajnia Augiasza. Wynagrodzenie było spoko dogadane, po czym na umowie o pracę pojawiło się 80% tego, a pozostałe 20% to w formie premii uznaniowej, która ma być zawsze, ale jak będzie naprawdę to się okaże. Powiedziałam narzeczonemu, żeby szukał nowej pracy, przeglądał ogłoszenia i wysyłał CV, bo wydaje się, że tam nie ma żadnej przyszłości... :(


    Suzie bardzo dziękuję za wpisanie wizyt :).

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2633 3086

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Szef jest starym, konfliktowym dziadem. Do tego jest złośliwy i gada tyle, że nie da się mu przerwać. Słyszałam go na głośnomówiącym i się zdenerwowałam, że ktoś tak gada do mojego faceta... Serio, straszne traktowanie i do tego całkowicie nieuzasadnione, bo on miał pretensje o zaniedbania poprzednika, a usiłował obciążyć winą narzeczonego. Do tego miejsce pracy jest tak zapuszczone, że ludzie brzydzą się tam robić kawę/herbatę i przynoszą wszystkie kubki i sztućce z domu. Szef jest tak oszczędny, że mu szkoda na sprzątaczkę wydawać kasę. Ogólnie jest jeden wielki bajzel w procedurach, papierach i we wszystkim. Jedna wielka stajnia Augiasza. Wynagrodzenie było spoko dogadane, po czym na umowie o pracę pojawiło się 80% tego, a pozostałe 20% to w formie premii uznaniowej, która ma być zawsze, ale jak będzie naprawdę to się okaże. Powiedziałam narzeczonemu, żeby szukał nowej pracy, przeglądał ogłoszenia i wysyłał CV, bo wydaje się, że tam nie ma żadnej przyszłości... :(


    Suzie bardzo dziękuję za wpisanie wizyt :).
    O matko, ale miejsce. Współczuję

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2633 3086

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    To już chyba taka mentalność niektórych osób niestety :/ a jedzonko dobre? Tradycyjne czy coś bardziej wykwintnego?
    Pierogi zrobiły robotę ❤️
    Mix - z jednej strony rosół, z drugiej sałatka owocowa że schabem.
    Dziś lecę na kefirze i sałatce z ciecierzycą.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • grazka0022 Autorytet
    Postów: 1711 3453

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Szef jest starym, konfliktowym dziadem. Do tego jest złośliwy i gada tyle, że nie da się mu przerwać. Słyszałam go na głośnomówiącym i się zdenerwowałam, że ktoś tak gada do mojego faceta... Serio, straszne traktowanie i do tego całkowicie nieuzasadnione, bo on miał pretensje o zaniedbania poprzednika, a usiłował obciążyć winą narzeczonego. Do tego miejsce pracy jest tak zapuszczone, że ludzie brzydzą się tam robić kawę/herbatę i przynoszą wszystkie kubki i sztućce z domu. Szef jest tak oszczędny, że mu szkoda na sprzątaczkę wydawać kasę. Ogólnie jest jeden wielki bajzel w procedurach, papierach i we wszystkim. Jedna wielka stajnia Augiasza. Wynagrodzenie było spoko dogadane, po czym na umowie o pracę pojawiło się 80% tego, a pozostałe 20% to w formie premii uznaniowej, która ma być zawsze, ale jak będzie naprawdę to się okaże. Powiedziałam narzeczonemu, żeby szukał nowej pracy, przeglądał ogłoszenia i wysyłał CV, bo wydaje się, że tam nie ma żadnej przyszłości... :(


    Suzie bardzo dziękuję za wpisanie wizyt :).

    O jezuuu, strasznie brzmi :(

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    Start starania: Marzec 2024
    9 cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌

    👩25 lat
    👨27 lat
    🐶4 lata

    📆
    I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
    II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki

    2 cykle przerwy - transfer koniec września

    "Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się"
  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Pierogi zrobiły robotę ❤️
    Mix - z jednej strony rosół, z drugiej sałatka owocowa że schabem.
    Dziś lecę na kefirze i sałatce z ciecierzycą.
    Ja jutro będę robić ruskie i drugie ze szpinakiem i ricotta, ale z mąki żytniej 🤪

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Liyss🧚🏻 Autorytet
    Postów: 5709 10731

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza oj nie brzmi za dobrze🙈 oby udało się znaleźć coś lepszego ✊🏻

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    Nadzieja to początek wszystkiego✨

    Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025

    Drugi bobas 1cs 🍀:

    ⏸️ 7.12
    08.12 Beta 12dpo 105,60
    10.12 Beta 14dpo 423,40
    23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
    13.01 2,17 cm bobaska 🥰
    04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
    12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️




    preg.png
  • Zaczarowan Autorytet
    Postów: 2448 4745

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Chyba jedno i drugie właśnie...
    Praca narzeczonego okazała się beznadziejna, wygląda na to, że będzie musiał szukać nowej, a w tej będzie siedział do czasu znalezienia innej/pbny lepszej. Wczoraj mieliśmy jakąś spinę niepotrzebną całkiem. Do tego cały czas mam to brązowe plamienie i mam już tego dosyć... Brak ruchu też mnie dobija i brak przytulanek :( Wszystko gorzej przeżywam, płaczę i złoszczę się z byle powodu w sytuacjach, które wcześniej by mnie w ogóle nie ruszyły. Wybaczcie za marudzenie... Musiałam się wygadać.

    Nie marudzisz 😘 jesteśmy tutaj dla siebie, pamiętasz? ☺️ Przykro mi, że praca niemęża okazała się niewypałem, trzymam kciuki żeby znalazł coś lepszego! Może postaraj się odbierać te plamienie jako dobry znak, że pozostaniesz tylko Ty i Żabka, już bez żadnego krwiaczka.. bez przeszkód. Trzymaj się Speranza! 😘😘

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    Starania od 12.2022
    PCOS, cykle stymulowane.
    HSG- styczeń 2024 ✅
    10.02 ⏸️
    💙

    age.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Szef jest starym, konfliktowym dziadem. Do tego jest złośliwy i gada tyle, że nie da się mu przerwać. Słyszałam go na głośnomówiącym i się zdenerwowałam, że ktoś tak gada do mojego faceta... Serio, straszne traktowanie i do tego całkowicie nieuzasadnione, bo on miał pretensje o zaniedbania poprzednika, a usiłował obciążyć winą narzeczonego. Do tego miejsce pracy jest tak zapuszczone, że ludzie brzydzą się tam robić kawę/herbatę i przynoszą wszystkie kubki i sztućce z domu. Szef jest tak oszczędny, że mu szkoda na sprzątaczkę wydawać kasę. Ogólnie jest jeden wielki bajzel w procedurach, papierach i we wszystkim. Jedna wielka stajnia Augiasza. Wynagrodzenie było spoko dogadane, po czym na umowie o pracę pojawiło się 80% tego, a pozostałe 20% to w formie premii uznaniowej, która ma być zawsze, ale jak będzie naprawdę to się okaże. Powiedziałam narzeczonemu, żeby szukał nowej pracy, przeglądał ogłoszenia i wysyłał CV, bo wydaje się, że tam nie ma żadnej przyszłości... :(


    Suzie bardzo dziękuję za wpisanie wizyt :).

    Okropne... mam nadzieję, że szybko coś znajdzie :(

    Speranza :) lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Szef jest starym, konfliktowym dziadem. Do tego jest złośliwy i gada tyle, że nie da się mu przerwać. Słyszałam go na głośnomówiącym i się zdenerwowałam, że ktoś tak gada do mojego faceta... Serio, straszne traktowanie i do tego całkowicie nieuzasadnione, bo on miał pretensje o zaniedbania poprzednika, a usiłował obciążyć winą narzeczonego. Do tego miejsce pracy jest tak zapuszczone, że ludzie brzydzą się tam robić kawę/herbatę i przynoszą wszystkie kubki i sztućce z domu. Szef jest tak oszczędny, że mu szkoda na sprzątaczkę wydawać kasę. Ogólnie jest jeden wielki bajzel w procedurach, papierach i we wszystkim. Jedna wielka stajnia Augiasza. Wynagrodzenie było spoko dogadane, po czym na umowie o pracę pojawiło się 80% tego, a pozostałe 20% to w formie premii uznaniowej, która ma być zawsze, ale jak będzie naprawdę to się okaże. Powiedziałam narzeczonemu, żeby szukał nowej pracy, przeglądał ogłoszenia i wysyłał CV, bo wydaje się, że tam nie ma żadnej przyszłości... :(


    Suzie bardzo dziękuję za wpisanie wizyt :).

    O matko no to faktycznie... A na rozmowie pewnie kraina mlekiem i miodem płynąca... Ciekawe czy są jeszcze normalni pracodawcy :/ Trzymam kciuki, żeby znalazł coś dobrego dla siebie :)

    Speranza :) lubi tę wiadomość

  • Zaczarowan Autorytet
    Postów: 2448 4745

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny! Dzisiaj rzeczywiście mamy sporo wizyt! ☺️ Trzymam kciuki! 😘😘 Dobrego dnia 🩷

    Jakoś za niedługo Gregorka chyba wraca, co? 😁🥰

    Speranza :), nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Starania od 12.2022
    PCOS, cykle stymulowane.
    HSG- styczeń 2024 ✅
    10.02 ⏸️
    💙

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2024, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczarowan wrote:
    Dzień dobry dziewczyny! Dzisiaj rzeczywiście mamy sporo wizyt! ☺️ Trzymam kciuki! 😘😘 Dobrego dnia 🩷

    Jakoś za niedługo Gregorka chyba wraca, co? 😁🥰

    Nooo najwyższa pora :D czekam na egzotyczne fotki i jej opowieści <3

    Zaczarowan lubi tę wiadomość

‹‹ 1595 1596 1597 1598 1599 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ