Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
żona_brodacza wrote:Badałaś poziom Wit B? Może byc potrzebna Wit B
Badałam to wyszła mi 2krotnie przekroczona norma i wtedy odstawiłam. Może zbadam jeszcze raz przy okazji żelaza👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Jestem spóźniona ale jestem 🙈 mam batonika i kawę 🤪Prezesoowa wrote:Dziewczynki czas na 🚂🚂🚂! Zbiórka!
Proszę szykować napitki i przekąski i jedziemy do @Mummy ♥️
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Ooo popieram i podpisuje się pod tym 😊Zaczarowan wrote:A to tak z przemęczenia z jej strony, tak? 😂 wiesz co Prezesowa.. tym bardziej powinnaś wziąć wolne, świat się nie zawali, a oni może tez zrozumieją, że nie można opierać wszystkiego tylko na jednej osobie, bo ta osoba tez ma granice i życie.
Oczywiście postąpisz jak będziesz uważała za stosowne, jak sama będziesz czuła, ale aż mnie normalnie zagotowało jak to przeczytałam 😂😂
Zaczarowan lubi tę wiadomość
-
To prawda, ale walczymy w sądzie. Przez nią mogłam stracić życie, straciłam jajowód i rok zajęło mi nim stanęłam na nogi. Masa komplikacji i problemów była. Ale to już przeszłość. Zostało tylko walczyć o sprawiedliwosc i myśleć o tym co nas czeka niedługo, a mam nadzieję, że same dobre rzeczy😍notsobadd wrote:Przerażająca ignorancja lekarki. Jak dobrze, że wszystko skończyło się dobrze 🙏🏻
Speranza :) lubi tę wiadomość
👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
żona_brodacza wrote:To prawda, ale walczymy w sądzie. Przez nią mogłam stracić życie, straciłam jajowód i rok zajęło mi nim stanęłam na nogi. Masa komplikacji i problemów była. Ale to już przeszłość. Zostało tylko walczyć o sprawiedliwosc i myśleć o tym co nas czeka niedługo, a mam nadzieję, że same dobre rzeczy😍
Właśnie chciałam zapytać czy wyciągacie konsekwencje, całe szczęście tak. Wiem, że to na pewno dla Was niełatwe ciągle do tego wracać, ale ona musi ponieść konsekwencje.
W końcu wyjdzie dla Was słonko, podoba mi się Twój optymizm, dawaj go tu więcej 😍👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Zaczarowan lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Prezesoowa wrote:Mężowi dorzuć też Omegę, dla każdego jest ważna
no i Zaczarowan pisała o koenzymie Q10 - dobrze, żeby był w aktywnej formie ubichinolu. NAC też można dorzucić, bo dobrze wspiera wątrobę. I witaminę C - to taka podstawa 
Przy staraniach warto dorzucić cholinę, jeśli nie spożywasz dużo jajek, podrobów czy nasion strączkowych. I jod jest też ważny, zwłaszcza jeśli masz niedoczynność tarczycy - jod, selen, witamina E. Witamina E jest dobra na endometrium i ogólnie jest bardzo dobry antyoksydantem.
Koenzym Q10 (ubichinol) bardzo dobrze działa na jakość komórki jajowej i warto go brać przy PCOS, ale nie można przesadzać z dawką i lepiej nie stosować długotrwale, bo może też podnosić wartość komórek NK.
Z takich podstawowych to możesz dorzucić cynk, np. jeśli masz bolesne miesiączki to może pomóc złagodzić ból
Dziękuję kobieto, jak zawsze niezawodna. Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi 🤪♥️
o Q10 właśnie czytałam i trochę się obawiam, czy u faceta dłuższe stosowanie też może być niebezpieczne?
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
U mnie mąż też czasem pilnował i patrzył w kalendarz i mówił: aha, to dzisiaj jeszcze robimy wieczorem próbę generalną, a od piątku codziennie bez obijania się 😂 Albo: ogoliłem się i robimy dzisiaj bąbelka, bo jest owulacja 🙃Majlen wrote:Mój narzeczony, w sumie to powiedział żebym mu wszystko mówiła, kiedy te dni płodne i w ogóle, jak narazie nie jest spięty 😀
nick nieaktualny, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
-
notsobadd wrote:Właśnie chciałam zapytać czy wyciągacie konsekwencje, całe szczęście tak. Wiem, że to na pewno dla Was niełatwe ciągle do tego wracać, ale ona musi ponieść konsekwencje.
W końcu wyjdzie dla Was słonko, podoba mi się Twój optymizm, dawaj go tu więcej 😍
Na początku było mega ciężko. Ja nabawiłam się zespołu stresu pourazowego… deprecha, nerwica lękowa… skończyło się psychiatrą. Rok miałam wyrwany z życia. Teraz inaczej na to wszystko patrzę, skupiam się na czymś innym. Swoje odżałowałam😜 Mąż też swoje wypłakał. Cały zły okres zakończyliśmy w grudniu naszym drugim ślubem, kościelnym😄 Pierwszy cywilny braliśmy w pandemii. Więc hucznie wszystko pożegnaliśmy i stwierdziłam, że teraz już będzie tylko lepiej🥳 i tak kuźwa ma być! Haha jak nie to Doktorkowi oczy wydrapie. Teraz też już troszkę inaczej podchodzę do testów, zawodów czy jakiś niepowodzeń. Jestem trochę spokojniejsza, bo już chyba gorzej być nie może niż było😂 Za to cieszę się ogromnie z każdego kroku do przodu i jakiegoś mini sukcesu. Ostatnio wyhodowałam piękne pęcherzyki, więc świętuję do dziś ten sukces😂 Mniejsza o to że muszę się ich pozbyć, ale sukces odnotowano💪🏻👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
Dzień dobry 🙋♀️ Ale tu nastukane od rana 🤣
@Majuna i @Prezesowa Wy dziś zasługujecie na mega tulasa 🫂🥺 Majunko, co do decyzji lekarza - wydaje się dość odważna, ale wie co robi, bazuje na doświadczeniu. Zbadasz jutro betę i proga, będzie więcej jasności w temacie 😘🫂 Prezi, a Ty marsz na L4, normalnie siła Cię wyciągnę z tej roboty 🤬😘
@żona_brodacza i @brilka fajnie, że jesteście 🙋♀️ Powodzenia 🤞 🍀
@MummyYummy i @Zaczarowan, ale ważne badania przed Wami, samych dobrych wiadomości życzę! 🤞 Czekam na relację i zdjęcia 🥰
nick nieaktualny, Zaczarowan, Majuna lubią tę wiadomość
Starania o drugie 👶 od 12.2023 / 25.01. 💔cb
16.05. ⏸️ / 18.01.2025 🩷 Witaj, Ł.! -
Dropsik wrote:U mnie mąż też czasem pilnował i patrzył w kalendarz i mówił: aha, to dzisiaj jeszcze robimy wieczorem próbę generalną, a od piątku codziennie bez obijania się 😂 Albo: ogoliłem się i robimy dzisiaj bąbelka, bo jest owulacja 🙃
U nas też tak zawsze było😄 Ale ten cykl jest inny… tym razem jest inaczej… po w sumie 4 latach starań chłopu się zmieniło. Ja to rozumiem😜 Teraz to chyba będę mu ściemniać że na zakupy jadę, a nie do Doktorka, bo coś czuję że sama myśl o wizycie będzie go podkręcać. Chociaż zakupy też mogą być dla niego stresujące🤣 Coś wymyślę 😜😉👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
My podobnie, przeorani poprzednią ciążą i czasem po niej, nawróciliśmy się prawdziwie i też wzięliśmy ślub kościelny, który był trochę tajemnicą, bo głównym powodem był chrzest synka 😊żona_brodacza wrote:Na początku było mega ciężko. Ja nabawiłam się zespołu stresu pourazowego… deprecha, nerwica lękowa… skończyło się psychiatrą. Rok miałam wyrwany z życia. Teraz inaczej na to wszystko patrzę, skupiam się na czymś innym. Swoje odżałowałam😜 Mąż też swoje wypłakał. Cały zły okres zakończyliśmy w grudniu naszym drugim ślubem, kościelnym😄 Pierwszy cywilny braliśmy w pandemii. Więc hucznie wszystko pożegnaliśmy i stwierdziłam, że teraz już będzie tylko lepiej🥳 i tak kuźwa ma być! Haha jak nie to Doktorkowi oczy wydrapie. Teraz też już troszkę inaczej podchodzę do testów, zawodów czy jakiś niepowodzeń. Jestem trochę spokojniejsza, bo już chyba gorzej być nie może niż było😂 Za to cieszę się ogromnie z każdego kroku do przodu i jakiegoś mini sukcesu. Ostatnio wyhodowałam piękne pęcherzyki, więc świętuję do dziś ten sukces😂 Mniejsza o to że muszę się ich pozbyć, ale sukces odnotowano💪🏻
Życie Cię mocno doświadczyło, limit pecha już wyczerpany! 💪🍀
Leśneintro lubi tę wiadomość
Starania o drugie 👶 od 12.2023 / 25.01. 💔cb
16.05. ⏸️ / 18.01.2025 🩷 Witaj, Ł.! -
Dzięki! Nawet nie wiesz jak mi się japa cieszy😆 Jak dobrze Was tu mieć!❤️ Już czuję, że moja macica się prostuje i układa wszystko🤣😉 Niech nam wszystkim tutaj układa się jak najlepiej i takich drobnych jak i dużych sukcesów będzie jak najwięcej! W końcu to my, Babki rządzimy tym światem😆 I tu powinien być taki szatański śmiech 🤣Prezesoowa wrote:każdy taki krok to jest krok do celu i dlatego jest tak ważny

Z takim nastawieniem to musi być dobrze i będzie, wierzę, że wyczerpaliście już limit nieszczęścia do końca życia 🤞
ultramaryna_, nick nieaktualny, notsobadd, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
To wszystko jest dla mnie naprawdę takie ciekawe.Prezesoowa wrote:Nie widziałam nigdzie takich informacji, ale to nie znaczy, że tak nie jest. Ja bym postawiła na mniejszą dawkę 50-100 mg i powinno być git

Q10 przede wszystkim jest bardzo dobre na serce jako ochrona przeciw chorobami serca i układu krążenia, a nasi faceci są na to bardzo narażeni
Ostatnio dowiedziałam się, że ten obniżony testosteron powoduje kiepska jakość nasienia, ale oprócz tego może być też właśnie powiązany z chorobami układu krążenia, może się przyczyniać do udarów. Totalnie mnie to zaskoczyło.Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
No cztery lata to na pewno jest inaczej. U nas już po dwóch było bardzo inaczej....🙃żona_brodacza wrote:U nas też tak zawsze było😄 Ale ten cykl jest inny… tym razem jest inaczej… po w sumie 4 latach starań chłopu się zmieniło. Ja to rozumiem😜 Teraz to chyba będę mu ściemniać że na zakupy jadę, a nie do Doktorka, bo coś czuję że sama myśl o wizycie będzie go podkręcać. Chociaż zakupy też mogą być dla niego stresujące🤣 Coś wymyślę 😜😉
Znasz męża najlepiej i na pewno coś wymyślisz
-
No ja dzisiaj już wypiłam 0,7 l wody i co chwilę chodzę siku 🙈 ale jak trzeba to trzeba 😘 oby szybko minęło ✊ ja zmieniłam magnez z chelatu na cytrynian bo słyszałam że najlepiej się wchłania no i mąż też tak mówił że ten jest lepszy wiec zobaczymy 🙂 biorę 2x1 rano i 2x1 wieczorem no i zaczęłam pić sok pomidorowy bo ma elektrolity których ostatnio mi chyba brak , zresztą jak robiłam badania na elektrolity to były na niskim poziomie poniżej normy więc to też może być jakaś przyczyna mojego stanu🤔Smerfetkaa wrote:Hej 🌸 ja siedzę w pociągu z herbatką 😉
Pati - mnie też głowa boli.. dlatego mniej mnie tu ostatnio. Staram się pić jeszcze więcej wody 😜








