Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Jejku kochana, ale historia.. bardzo mi przykro 🫂🥺 oby teraz było już wszystko dobrze ze zdrowiem 😘🍀✊Vienna wrote:Hej 🌼
Witam się dziś późno. Zbieram siły. Dziś byłam odebrać wynik badania histopatologicznego. Torbiel, którą wycieli mi z jajowodu okazała się nowotworem. Oczywiście sprawdziłam na internecie i raz pisze że to łagodny a raz że ten typ nowotworu jest złośliwy. Of course przejrzałam również różne fora i generalnie wyczytałam że raczej nie ma się czym martwić. Tym bardziej, że już jest wycięta. W piątek mam konsultacje. Mam nadzieję że na tym się to zakończy. Przy tym typie nowotworu, przy określeniu złośliwości ważne jest zrobienie markerów i testu ROMA. Miałam robiony w styczniu (moja ginekolog wysyłała mnie co roku na to badanie, właśnie z racji tej torbieli) i wszystkie ryzyka wyszły mi niskie a markery nie podwyższone. Jestem dobrej myśli, wierzę że to była zmiana łagodna i nie ma się czym martwić, ale i tak czuję się przytłoczona. Pozostaje mi cieszyć się, że przytrafiła mi się ciąża pozamaciczna i dzięki temu usunęli mi również nowotwór 🥺
Vienna lubi tę wiadomość
-
Suzie wrote:Ło matko 🙈
No cyrk straszny im wyszedł.. ja żałuję że nie zdążyłam zrobic insuliny bo biore metformine i nie wiem czy uroslo i teraz spadnie czy nie..🇮🇪
IO, niedoczynność tarczycy, arytmia, cukrzyca.
28cs - 05.2018 👱♂️Nikodem 3090g 51 cm 40+0
1 cs - 09.2019👱♀️🥰 Lenka 3730g 56cm 41+4
6cs - 19.02.2025 👩🥰 Lilianna 2530g 46cm 37+2 -
@Vienna też pierwsze co mi przyszło do głowy, że wszystko dzieje się po coś… Być może to nieszczęście ocaliło Ci zdrowie, życie… Czekamy na wieści z wizyty 🤞❤️ 🫂
Zapomniałam Wam wspomnieć o moim dzisiejszym przypadku 🫣 Zadzwoniłam do kliniki po receptę od doktorka na proga, bo mam tylko dawkę na dziś i jutro, a wizyta w czwartek dopiero. Drugi raz o to prosiłam, za pierwszym wszystko ok i chwila moment była na koncie pacjenta. Tym razem była pani jakoś średnio rozgarnięta i „ona nie wie, zapyta”. No ok. Wraca i mówi, że zaraz na maila dostanę link, który muszę opłacić i jutro doktorek mi późnym wieczorem wystawi. Wchodzę, a tam 50zl za wystawienie recepty 🫣🤣
Też tak macie? 🤣 Zdziwiłam się, bo poprzednio nikt mnie o kasę za to nie prosił 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2024, 16:13
Vienna lubi tę wiadomość
Starania o drugie 👶 od 12.2023 / 25.01. 💔cb
16.05. ⏸️ / 18.01.2025 🩷 Witaj, Ł.! -
ultramaryna_ wrote:@Vienna też pierwsze co mi przyszło do głowy, że wszystko dzieje się po coś… Być może to nieszczęście ocaliło Ci zdrowie, życie… Czekamy na wieści z wizyty 🤞❤️ 🫂
Zapomniałam Wam wspomnieć o moim dzisiejszym przypadku 🫣 Zadzwoniłam do kliniki po receptę od doktorka na proga, bo mam tylko dawkę na dziś i jutro, a wizyta w czwartek dopiero. Drugi raz o to prosiłam, za pierwszym wszystko ok i chwila moment była na koncie pacjenta. Tym razem była pani jakoś średnio rozgarnięta i „ona nie wie, zapyta”. No ok. Wraca i mówi, że zaraz na maila dostanę link, który muszę opłacić i jutro doktorek mi późnym wieczorem wystawi. Wchodzę, a tam 50zl za wystawienie recepty 🫣🤣
Też tak macie? 🤣 Zdziwiłam się, bo poprzednio nikt mnie o kasę za to nie prosił 🤣
Prywatny lekarz?🇮🇪
IO, niedoczynność tarczycy, arytmia, cukrzyca.
28cs - 05.2018 👱♂️Nikodem 3090g 51 cm 40+0
1 cs - 09.2019👱♀️🥰 Lenka 3730g 56cm 41+4
6cs - 19.02.2025 👩🥰 Lilianna 2530g 46cm 37+2 -
ultramaryna_ wrote:@Vienna też pierwsze co mi przyszło do głowy, że wszystko dzieje się po coś… Być może to nieszczęście ocaliło Ci zdrowie, życie… Czekamy na wieści z wizyty 🤞❤️ 🫂
Zapomniałam Wam wspomnieć o moim dzisiejszym przypadku 🫣 Zadzwoniłam do kliniki po receptę od doktorka na proga, bo mam tylko dawkę na dziś i jutro, a wizyta w czwartek dopiero. Drugi raz o to prosiłam, za pierwszym wszystko ok i chwila moment była na koncie pacjenta. Tym razem była pani jakoś średnio rozgarnięta i „ona nie wie, zapyta”. No ok. Wraca i mówi, że zaraz na maila dostanę link, który muszę opłacić i jutro doktorek mi późnym wieczorem wystawi. Wchodzę, a tam 50zl za wystawienie recepty 🫣🤣
Też tak macie? 🤣 Zdziwiłam się, bo poprzednio nikt mnie o kasę za to nie prosił 🤣
Cooooo
ultramaryna_ lubi tę wiadomość
-
ultramaryna_ wrote:Tak, chodzę prywatnie 😊 Ale ogólnie pracuje w szpitalu.
Ehh.. dziwne
Mój prowadzący też pracuje w szpitalu, ale chodzę do niego prywatnie i nie miałam takiej sytuacji.. Z drugiej strony zazwyczaj takie sprawy jak recepty itp. ogarniam stricte na wizycie.. 🫡
ultramaryna_ lubi tę wiadomość
-
Kurcze, ale wiadomość. Dobrze, że już masz wycięta tę zmianę i mam nadzieję, że lekarz w piątek też przyniesie dobre wiesciVienna wrote:Hej 🌼
Witam się dziś późno. Zbieram siły. Dziś byłam odebrać wynik badania histopatologicznego. Torbiel, którą wycieli mi z jajowodu okazała się nowotworem. Oczywiście sprawdziłam na internecie i raz pisze że to łagodny a raz że ten typ nowotworu jest złośliwy. Of course przejrzałam również różne fora i generalnie wyczytałam że raczej nie ma się czym martwić. Tym bardziej, że już jest wycięta. W piątek mam konsultacje. Mam nadzieję że na tym się to zakończy. Przy tym typie nowotworu, przy określeniu złośliwości ważne jest zrobienie markerów i testu ROMA. Miałam robiony w styczniu (moja ginekolog wysyłała mnie co roku na to badanie, właśnie z racji tej torbieli) i wszystkie ryzyka wyszły mi niskie a markery nie podwyższone. Jestem dobrej myśli, wierzę że to była zmiana łagodna i nie ma się czym martwić, ale i tak czuję się przytłoczona. Pozostaje mi cieszyć się, że przytrafiła mi się ciąża pozamaciczna i dzięki temu usunęli mi również nowotwór 🥺
Vienna lubi tę wiadomość
-
Vienna wrote:Hej 🌼
Witam się dziś późno. Zbieram siły. Dziś byłam odebrać wynik badania histopatologicznego. Torbiel, którą wycieli mi z jajowodu okazała się nowotworem. Oczywiście sprawdziłam na internecie i raz pisze że to łagodny a raz że ten typ nowotworu jest złośliwy. Of course przejrzałam również różne fora i generalnie wyczytałam że raczej nie ma się czym martwić. Tym bardziej, że już jest wycięta. W piątek mam konsultacje. Mam nadzieję że na tym się to zakończy. Przy tym typie nowotworu, przy określeniu złośliwości ważne jest zrobienie markerów i testu ROMA. Miałam robiony w styczniu (moja ginekolog wysyłała mnie co roku na to badanie, właśnie z racji tej torbieli) i wszystkie ryzyka wyszły mi niskie a markery nie podwyższone. Jestem dobrej myśli, wierzę że to była zmiana łagodna i nie ma się czym martwić, ale i tak czuję się przytłoczona. Pozostaje mi cieszyć się, że przytrafiła mi się ciąża pozamaciczna i dzięki temu usunęli mi również nowotwór 🥺
Vienna tulę mocno 🫂 chyba tak to w życiu jest, że nic nie dzieje się przez przypadek. Ktoś kochana nad Tobą czuwa 🥹
Vienna lubi tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
ultramaryna_ wrote:@Vienna też pierwsze co mi przyszło do głowy, że wszystko dzieje się po coś… Być może to nieszczęście ocaliło Ci zdrowie, życie… Czekamy na wieści z wizyty 🤞❤️ 🫂
Zapomniałam Wam wspomnieć o moim dzisiejszym przypadku 🫣 Zadzwoniłam do kliniki po receptę od doktorka na proga, bo mam tylko dawkę na dziś i jutro, a wizyta w czwartek dopiero. Drugi raz o to prosiłam, za pierwszym wszystko ok i chwila moment była na koncie pacjenta. Tym razem była pani jakoś średnio rozgarnięta i „ona nie wie, zapyta”. No ok. Wraca i mówi, że zaraz na maila dostanę link, który muszę opłacić i jutro doktorek mi późnym wieczorem wystawi. Wchodzę, a tam 50zl za wystawienie recepty 🫣🤣
Też tak macie? 🤣 Zdziwiłam się, bo poprzednio nikt mnie o kasę za to nie prosił 🤣
Ciekawe może wyjaśnij to na wizycie. Może ta babka nie wiedziała, że jesteś pacjentką tego lekarza. Moja gin jak pisze do niej SMS po receptę nie kasuje mnie za to.
ultramaryna_, Zbuntowana lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
nick nieaktualny
-
Słuchajcie tego, poszłam rano zbadać wit b12 i homocysteine zeby dobrać dawki. No i czekałam z godzinę zanim byla moja kolej i co? Okazało się że oni nie robią homocysteiny -.- mówie no kij, wkurzona bylam to mysle sprawdzę sama witb12.
Uwaga mój wynik to 753 gdzie normy to 187-883...
Kwas foliowy miałam też dość wysoki bo 24.
To pewnie te syntetyki mi się odłożyły zanim zaczęłam brac merylowane 🙈 i dalej nic nie wiem na czym stoje i ile czego mam brac🙈 jutro nie mam jak skoczyć do labu, najszybciej w środę ale nie będę miała wyników na wizytę-.-,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
Mam już całościowe wyniki z dzisiaj:
Progesteron - 101 ng/ml (norma w I trymestrze do 147)
Witamina B12 - 474 (norma do 653) - w lutym 487
Kwas foliowy - 16 (norma do 20) (w styczniu podobnie)
Homocysteina - 5,78 (w lutym trochę ponad 10)
Witamina D3 - 50 (w lutym było 39)
I najważniejsze - Ferrytyna - 51
Taka jestem dumna z tego wyniku, bo w lutym tego roku miałam 13,9. Udało się szybko podnieść. Teraz też jeszcze nad nią pracuję żeby dobić do 70.
Dropsik, Liyss🧚🏻, elektro96, Pati2804, ultramaryna_, PaulaG, Gregorka, Majlen, MummyYummy, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Wniosek z tych moich dzisiejszych badań jest taki - branie metylowanych B12 i kwasu foliowego jest bardzo ważne i realnie przekłada się na poziom homocysteiny. Drugi wniosek - ferrytynę da się podnieść w miarę szybko.
nick nieaktualny, Suzie, Dropsik, Malinowysorbet lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Malinowysorbet wrote:Słuchajcie tego, poszłam rano zbadać wit b12 i homocysteine zeby dobrać dawki. No i czekałam z godzinę zanim byla moja kolej i co? Okazało się że oni nie robią homocysteiny -.- mówie no kij, wkurzona bylam to mysle sprawdzę sama witb12.
Uwaga mój wynik to 753 gdzie normy to 187-883...
Kwas foliowy miałam też dość wysoki bo 24.
To pewnie te syntetyki mi się odłożyły zanim zaczęłam brac merylowane 🙈 i dalej nic nie wiem na czym stoje i ile czego mam brac🙈 jutro nie mam jak skoczyć do labu, najszybciej w środę ale nie będę miała wyników na wizytę-.-
Sorbecik, a ile miałaś poprzednio tej B12, bo nie pamiętam?"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
nick nieaktualny
-
Speranza :) wrote:Mam już całościowe wyniki z dzisiaj:
Progesteron - 101 ng/ml (norma w I trymestrze do 147)
Witamina B12 - 474 (norma do 653) - w lutym 487
Kwas foliowy - 16 (norma do 20) (w styczniu podobnie)
Homocysteina - 5,78 (w lutym trochę ponad 10)
Witamina D3 - 50 (w lutym było 39)
I najważniejsze - Ferrytyna - 51
Taka jestem dumna z tego wyniku, bo w lutym tego roku miałam 13,9. Udało się szybko podnieść. Teraz też jeszcze nad nią pracuję żeby dobić do 70.
Wow, super! Jak podniosłas ostatecznie? -
Nie miałam wcześniej badanegoSperanza :) wrote:Sorbecik, a ile miałaś poprzednio tej B12, bo nie pamiętam?
tak zasługuje na bacik i to taki wielki. Po prostu brałam puerie i lekarze mówili, że ok i zlecali tylko wit d...
a panel trombo robiłam w połowie maja i od tego czasu zaczęłam sama robic te badania po kolei...
,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
Katsue wrote:A mogłabyś się podzielić jak ją dźwignęłaś? Ja na początku roku miałam chyba 29 (albo 25? 🤔). Przymierzam się do powtórki, ale przytulę wszelki wskazówki 😁
Ja korzystałam ze wskazówek, które pojawiły się na forum
Więc niczego odkrywczego sama nie wymyśliłam. Na początku brałam Floradix Żelazo, cała butla wleciała, więc to chyba z miesiąc trwało. Potem przeszła na FeMe Complex z Health Labs (z laktoferyną w składzie). Do tego piłam sok z buraka, na zmianę z zakwasem z buraka. Starałam się po posiłkach nie pić od razu kawy czy herbaty. Czasem też jadłam kaszankę
W sumie to tyle.
nick nieaktualny, Suzie lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"









