Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Kciuki za osikańce ✊🏻
Ja uwielbiam jak wstawiacie tu testy, zawsze się tak cieszę z kresek 🥹 chyba już to we mnie zostanie na zawsze ta radość z pozytywnych testów 🙈
Mi nawet na tik toku się wyświetlają filmiki gdzie dziewczyny kilka miesięcy z rzędu nagrywają testowanie a na końcu jest ten szczęśliwy pozytywny. Ja wtedy za każdym razem ryczę ze wzruszenia 🥹
Dropsik, MummyYummy, Gregorka, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Liyss🧚🏻 wrote:Kciuki za osikańce ✊🏻
Ja uwielbiam jak wstawiacie tu testy, zawsze się tak cieszę z kresek 🥹 chyba już to we mnie zostanie na zawsze ta radość z pozytywnych testów 🙈
Mi nawet na tik toku się wyświetlają filmiki gdzie dziewczyny kilka miesięcy z rzędu nagrywają testowanie a na końcu jest ten szczęśliwy pozytywny. Ja wtedy za każdym razem ryczę ze wzruszenia 🥹
Ja stwierdziłam, że też będę sie nagrywała
Liyss🧚🏻, Zaczarowan, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Coffe dobrze, że odpoczęłaś 🥹 Takie wiadomości są przytłaczające, mimo, że są to bliskie osoby. Trzymam kciuki za Ciebie ✊🏻😘
CoffeeDream lubi tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Grażka ale super! To naprawdę może być fajna pamiątka 🥹 ja nie miałam się nagrywać ale spontanicznie po pozytywnym teście się nagrałam - to po prostu był taki szok ale mam polewkę z tego filmu do dziś 😂😂
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Przyjmuje się,że przy becie 1000 widać pęcherzyk. Policz czy jest szansa, że tyle będzie? Poniżej to raczej bym nie szła, bo zobaczysz endometrium grube i ewentualnie z którego jajnika owu była.Zimozielona wrote:Dziewczyny, w pon. Będzie 4tydz 2dn. Myślicie że cokolwiek może być widać? Że coś się już zaczyna?
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Zimozielona proponuje poczekać tak 2 tygodnie i wtedy pójdź, dowiesz się już czy jest pęcherzyk ciążowy, czy dobrze umiejscowiony itp. 😘😘 tak to szkoda stresów 🫂🫂
CoffeDream cieszę się kochana, że jesteś ❤️ to normalne, każdy czasami potrzebuje przerwy! 🫂
CoffeeDream lubi tę wiadomość
-
Coffee, dobrze że jesteś ❤️ wrzuć fotkę z wakacji, jeśli masz ochotę, chętnie Tobie pozazdrościmy😍 Takie emocje nam- staraczkom towarzyszą, nie lubiłam siebie takiej zazdrosnej o ciąże, ale emocje przychodzą i odchodzą i nie możemy mieć do siebie żalu o to co poczułyśmy.
Zaczarowan, CoffeeDream, nick nieaktualny, nick nieaktualny, MummyYummy, elektro96, Gregorka, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Przeczytałam wszystko co napisałyście na mój wczorajszy wywód i cieszę się, że tak też podchodzicie do tematu. Dla mnie ciąże z "mojej" paczki też są radosne i przynoszą (przynosiły)nadzieję a nie ból czy zazdrość. Liczę na to, że wszystkie się spotkamy z naszymi bobaskami po drugiej stronie. To jak się potrafimy opierdzielić, pośmiać czy wesprzeć jest niesamowitą siłą 😍
A dzisiaj szczególnie moje myśli krążą wokół Smerfetki 💔 Nie mogę przestać myśleć o niej, o jej rodzinie w takiej chwili. Czuję ogromną niesprawiedliwość, żal no i też strach o nasze forumowe kropki 😭
elektro96, Gregorka, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Liyss🧚🏻 wrote:Dziewczyny podziwiam Was za te pracy zmianowe. Ja kilka razy pracowałam na II zmianę ale dla mnie to była mocna męczarnia, bo każdego dnia i tak wstawałam o 6 rano i za czym pojechałam na 12 czy 13 do pracy to byłam już tak zmęczona. Ale czasami jest taki charakter pracy, że nie ma możliwości pracy jednozmianowej na rano.
Dlatego duży podziw dla Was, które pracują też w weekendy, święta nie święta, w nocy itp. Bo gdyby nie Wy to dużo instytucji by nie funkcjonowało 😘
Myślę, że dużo zależy od sytuacji...
Całe dorosłe życie pracowałam 7-15.
Ale w czasie covidu ograniczyli działalność w mojej firmie.
Przeniosłam się "na chwilę" do innej, gdzie są trzy zmiany.
Ale pomogło nam to, bo malutka baaardzo chorowała na początku przedszkola.
Więc pracowałam na nocki, później ją pilnowałam i szłam spać przed pracą.
Nie było łatwo ale też nie miałam wyjścia.
Może mogłabym rzucić pracę ale ja lubię być aktywna i lubię swój standard życia, nie chciałam mieć braku w gotówce 😜
Rok temu wróciłam do godzin 7-15.
Więc w całej wypowiedzi chodzi mi o to, że jak się chce, to wszystko można. W zależności od indywidualnych upodobań i sytuacji, jaka nas spotyka. 😊
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
-
CoffeeDream wrote:Hej Dziewczyny 🩷
Trochę mnie tu nie było. Fakt, że nie dałam rady nadrobić tygodnia, kiedy byłam na wakacjach, ale później dzielnie podczytywalam, tylko nie miałam siły jakoś się udzielać po powrocie. Wyjazd był fantastyczny 🩷 Totalny reset i przy okazji czas owocny w starania, ale totalnie na luzaku.
W tym cyklu to odpuściłam sobie nawet mierzenie temperatury. Ale tak jak skończył się urlop, tak też wróciły troski dnia codziennego...
Dowiedziałam się też o kolejnej ciąży w mojej paczce przyjaciółek. Ogólnie radość ogromna, ale co ja będę Wam ściemniać... W środku zabolało, bo ja wciąż czekam i jeśli @ przyjdzie teraz, to ja po prostu nie mam siły na drążenie i dociekanie w czym problem.
Mimo wszystko cieszę się jej szczęściem, bo też podobno trochę się starali. Miałam moment, że chciałam podzielić się swoją historią, ale stwierdziłam, że nie będę psuć nastroju i wolę dać jej przestrzeń na radość w tym dniu, kiedy podzieliła się z nami tą cudną wiadomością. 🩷
Mam wrażenie, że jest jakiś Baby Boom wokół mnie... i trochę jak w swoich najgorszych scenariuszach zostaje na końcu tego łańcuszka i dalej czekam.
A co do naszej grupy, to tak jak Sorbecik wspomniał, jak potrzebuję detoksu to się odcinam i przepraszam z góry za to, ale czasami po prostu tak mam i wolę wtedy podczytywac z ukrycia. Każdej z Was życzę jak najlepiej 🩷
@Smerfetka 🫂🫂🫂 Przytulam...
@Majlen Cudowna psinka 🩷 Kocham pieski 🥰
U Ciebie faktycznie baby boom, współczuję... -
Dropsik wrote:Przeczytałam wszystko co napisałyście na mój wczorajszy wywód i cieszę się, że tak też podchodzicie do tematu. Dla mnie ciąże z "mojej" paczki też są radosne i przynoszą (przynosiły)nadzieję a nie ból czy zazdrość. Liczę na to, że wszystkie się spotkamy z naszymi bobaskami po drugiej stronie. To jak się potrafimy opierdzielić, pośmiać czy wesprzeć jest niesamowitą siłą 😍
A dzisiaj szczególnie moje myśli krążą wokół Smerfetki 💔 Nie mogę przestać myśleć o niej, o jej rodzinie w takiej chwili. Czuję ogromną niesprawiedliwość, żal no i też strach o nasze forumowe kropki 😭
Też mnie to strasznie uderzyło...
-
Melduję, że plamienie ustało. 🤨
-
CoffeeDream wrote:Hej Dziewczyny 🩷
Trochę mnie tu nie było. Fakt, że nie dałam rady nadrobić tygodnia, kiedy byłam na wakacjach, ale później dzielnie podczytywalam, tylko nie miałam siły jakoś się udzielać po powrocie. Wyjazd był fantastyczny 🩷 Totalny reset i przy okazji czas owocny w starania, ale totalnie na luzaku.
W tym cyklu to odpuściłam sobie nawet mierzenie temperatury. Ale tak jak skończył się urlop, tak też wróciły troski dnia codziennego...
Dowiedziałam się też o kolejnej ciąży w mojej paczce przyjaciółek. Ogólnie radość ogromna, ale co ja będę Wam ściemniać... W środku zabolało, bo ja wciąż czekam i jeśli @ przyjdzie teraz, to ja po prostu nie mam siły na drążenie i dociekanie w czym problem.
Mimo wszystko cieszę się jej szczęściem, bo też podobno trochę się starali. Miałam moment, że chciałam podzielić się swoją historią, ale stwierdziłam, że nie będę psuć nastroju i wolę dać jej przestrzeń na radość w tym dniu, kiedy podzieliła się z nami tą cudną wiadomością. 🩷
Mam wrażenie, że jest jakiś Baby Boom wokół mnie... i trochę jak w swoich najgorszych scenariuszach zostaje na końcu tego łańcuszka i dalej czekam.
A co do naszej grupy, to tak jak Sorbecik wspomniał, jak potrzebuję detoksu to się odcinam i przepraszam z góry za to, ale czasami po prostu tak mam i wolę wtedy podczytywac z ukrycia. Każdej z Was życzę jak najlepiej 🩷
@Smerfetka 🫂🫂🫂 Przytulam...
@Majlen Cudowna psinka 🩷 Kocham pieski 🥰
Dobrze Cię widzieć 🥰 jak Ci się podobała Chorwacja?
U Ciebie ostatnio strasznie dużo tych ciąż i rozumiem w 100%, że jesteś przytłoczona… mocne kciuki, żebyś była następna.. 🤞🏻
CoffeeDream lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
To ja się zapisuje na wtorkowe sikanie 🫡 i niech się dzieje wola nieba!
Dropsik, Paima, Zaczarowan, notsobadd, CoffeeDream, Zimozielona, nick nieaktualny, MummyYummy, Speranza :), elektro96, Gregorka, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
@CoffeeDream - no domyślam się kochana co czułaś słysząc o nowej ciąży w Twoim gronie 😖 i ślę Ci za to ogromnego przytulasa 🫂
CoffeeDream lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Liyss🧚🏻 wrote:Lekarz mi powiedział, żebym brała większą ale ja miałam w głowie, że z mniejszej będzie mi łatwiej potem odstawić. Ale chyba od jutra wezmę większą, bo dziewczyny tak się męczę, płaczę codziennie 😪 jeszcze mam lęk przed wymiotami i to potęguje wszystko.
Nie przypuszczałam, że będzie mi tak ciężko w ciąży 😪 psychicznie bardzo słabo. Wszyscy w okół mówią, że jeszcze trochę i będzie lepiej a ja już chyba w to nie wierzę i boję się, że te samopoczucie nie zmieni się w 2 trym 😪 siedzę i płaczę z bezsilności
Jeśli lekarz pozwala, to zwiększ dawkę.
W drugim trymestrze spróbujesz zmniejszyć.
Współczuję Ci. 😔
Ja w drugiej ciąży zrozumiałam, jak mają ciężko niektóre kobiety...
W pierwszej nigdy mnie nie zemdliło, a w drugiej trwało to trzy tygodnie -czułam się fatalnie.
Więc bardzo bardzo Ci współczuję 😔😔
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
-
Zimozielona wrote:Dziewczyny, w pon. Będzie 4tydz 2dn. Myślicie że cokolwiek może być widać? Że coś się już zaczyna?
Myślę, że ewentualnie pusty pęcherzyk.
Nie nastawiaj się na zarodek, serduszko. To dużo dużo za wcześnie ❤️ -
Cokolwiek chyba bym chciała, a przede wszystkim jak wygląda blizna po cc bo w styczniu umieścił się praktycznie na niej i stąd poronienie. Więc tak z ciekawości bardziej się zastanawiałam czy cokolwiek może już się pokazać..Paima wrote:Myślę, że ewentualnie pusty pęcherzyk.
Nie nastawiaj się na zarodek, serduszko. To dużo dużo za wcześnie ❤️ -
Przepraszam, że ciągle robię spam, ale teraz mam wrażenie, że mam troszeczkę rozciągliwego i jednocześnie wodnistego śluzu. Wiem, że nic nie wiem. 😂
Zaczarowan lubi tę wiadomość
-
@Suzie, no to personel, który obraża, słabo, ale postawa lekarzy już naprawdę w porządku.
@Liyss, bardzo mi przykro, że tak się czujesz 🫂🫂🫂 Chyba warto zwiększyć dawkę, Twoje samopoczucie z pewnością przekłada się na samopoczucie psychiczne, zresztą sama o tym piszesz. Jeśli lekarz sam proponował zwiększenie, to tym bardziej 😘
@Nutko, u mnie pozytyw był właśnie 10 dpo i to nie z porannego moczu, także ✊✊✊
@Majlen, cudowna psina 😍 Ja także marzę o psie, ale, tak jak pisze @Suzie, u nas także musi jeszcze trochę minąć, żeby rozważyć jego pojawienie się w domu 😊 Co do testu - jeśli tylko czujesz się na siłach, to sikaj ✊✊✊
@Coffee, cieszę się, że wyjazd udany 🥰 Co do wiadomości o ciąży koleżanki... Wierzę, że takie informacje ciężko się znosi, nieważne, jak bliska jest Ci ta osoba 🫂
@Zimozielona, u mnie to był jakoś 6 tc według OM. Mój gin powiedział, żeby umawiać się na wizytę dwa tygodnie po terminie spodziewanej kiesiaxzki, żeby niepotrzebnie się nie stresować. I rzeczywiście wtedy już usłyszałam serducho ♥️ Choć to też nie reguła na takim etapie.
@Paima, zgadzam się z Tobą, że czasem sytuacja wymaga od nas, żeby się dopasować. Ja na przykład kocham luźne wieczory, nienawidzę wtedy siadać do komputera. Ale był taki moment w naszym życiu, że Młodsza przez jakiś czas była w domu i wtedy nie było wyjścia - pobudka, gdy jeszcze ciemno na podwórku, robota, opieką nad córką i wieczorem znowu do kompa.
Liyss🧚🏻, nick nieaktualny lubią tę wiadomość







