Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
Kasiola - mi się też często śni ciąża. A dzisiaj śniło mi się że postanowiliśmy zmienić klinikę na przyszpitalną i przypadkiem spotkałam profesora z niej, powiedziałam że jestem lekarzem i kiedyś pracowałam u niego na stażu (to prawda
to były czasy in vitrowej posuchy, sami pacjenci komercyjni) i że jesteśmy po 2 stymulacjach, 4 nieudane transfery, szukamy innego miejsca. Profesor powiedział że u niego mamy równie niskie szanse co w obecnej klinice i poszedł sobie. Jak już wychodziłam to przybiegły do mnie dwie młode lekarki i powiedziały że jak najbardziej mnie przyjmą do programu, że profesor im kazał mnie odszukać i się tym zająć.
Kasiooola, Lady A., Mona_Mona lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Mi też się nieraz śniło , że byłam w ciąży , a później że dostawałam okres , ale w sumie dawno mi się to nie śniło, więc głowa chyba trochę odpuściła jeśli chodzi o starania.Morgo wrote:Kasiola - mi się też często śni ciąża. A dzisiaj śniło mi się że postanowiliśmy zmienić klinikę na przyszpitalną i przypadkiem spotkałam profesora z niej, powiedziałam że jestem lekarzem i kiedyś pracowałam u niego na stażu (to prawda
to były czasy in vitrowej posuchy, sami pacjenci komercyjni) i że jesteśmy po 2 stymulacjach, 4 nieudane transfery, szukamy innego miejsca. Profesor powiedział że u niego mamy równie niskie szanse co w obecnej klinice i poszedł sobie. Jak już wychodziłam to przybiegły do mnie dwie młode lekarki i powiedziały że jak najbardziej mnie przyjmą do programu, że profesor im kazał mnie odszukać i się tym zająć.
Przeciążenie głowy ciążowymi sprawami , że aż po nocach się śni.🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Przyszły mi wyniki wymazów, które robiłam półtorej tygodnia temu i niestety przeczucia się potwierdziły, dalej mam tlenowa bakterie i mało Lactobacillus.
Na szczęście w macicy czysto.
Dostanę miesiączkę to dopiero zacznę kolejny antybiotyk a dopochwowo to raczej się powinno po miesiączce prawda dziewczyny?
Histeroskopia znowu zostanie przełożona na kolejny cykl...tak samo jak i transfer zarodka.
I tak sobie można czekać...i czekać i czekać.
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Weszłam totalnie przez przypadek i zobaczyłam ten post, nie wiem czy już się dowiedziałaś ale najpewniej był to metoklopramid i miałaś badaną prolaktynę z obciążeniem ☺️Mona_Mona wrote:Jestem w tym szpitalu na diagnostyce, właśnie dostałam jakąś tabletkę i po niej za godzinę i za dwie godziny ma być pobierana krew, zastanawiam się co to za tabletka , zapytalam pielęgniarke dwa razy co to jest to odpowiedziała dwa razy jakąś długą nazwę chyba na literę d ale na co to i do czego to oczywiście nie ma szans się dowiedzieć

Wczoraj miałam USG to endometrium 11 mm, jajniki puste więc owulacja chyba rzeczywiście się odbyła. Dziś mam 28 d.c ovitrele miałam podany 17 d.c . Zapytałam wczoraj trzech pielęgniarek czy mógłyby mi sprawdzić w badaniach tylko progesteron czy rzeczywiście owulacja była to oczywiście też jest dla nich problem...mam się zapytać lekarza prowadzącego którego dwa razy widziałam na oczy na obchodzie który trwa 30 sekund. Tak naprawdę jestem rozczarowana bo nawet nie ma z kim porozmawiać o czymkolwiek jeśli chodzi o te wszystkie badania i pobyt.
Na szczęście jutro już koło 14 mam dostać wypis do domu.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN

-
Mona - przykro mi
. Polecam suplementację probiotyków i dopochwowo i doustnie przez dłuższy czas, myślę że to jest kluczowe.
U mnie dzisiaj test sikany ujemny także nie ma szczęśliwego zakończenia historii z morulką. Jestem podłamana, na razie nie wiem w którą stronę pójdziemy dalej, mam różne pomysły. Czuję się dzisiaj po prostu ciężkim przypadkiem.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Beta HCG wyniosła 1.99 , dziś jest 9 lub 10 dni po owulacji, 28 d.c a 17 d.c miałam ovitrele, więc pewnie są to pozostałości po zastrzyku...🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Morgo 🫂 daj sobie czas na podjęcie decyzji.
Mona 🫂 kurcze ale sie to wszystko układało. Moze faktycznie wiecej probiotykow doustnych i dopochwowych zeby odbudowac flore bakteryjną 🍀
Kurcze ja wlasnie zauwazylam ze w kolejnym cyklu jeśli będziemy znowu stymulowac to wypadnie mi na wyjazdowy weekend zagraniczny 🙈 akurat owulacja w tym czasie 🤡 zastrzyk moge sobie robic w aucie, to dam rade ale kurcze caly wyjazd z bolem glowy i to takim niemiłosiernym bedzie mega ciężki 🙈
Mona_Mona lubi tę wiadomość
26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝
Starania od 10.2024
Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
05.2026 - histeroskopia
07.2026 - drożność jajowodów - oba drożne
-
Morgo wrote:Mona - przykro mi
. Polecam suplementację probiotyków i dopochwowo i doustnie przez dłuższy czas, myślę że to jest kluczowe.
U mnie dzisiaj test sikany ujemny także nie ma szczęśliwego zakończenia historii z morulką. Jestem podłamana, na razie nie wiem w którą stronę pójdziemy dalej, mam różne pomysły. Czuję się dzisiaj po prostu ciężkim przypadkiem.
Morgo bardzo szkoda 😞 mocno trzymałam kciuki. Może jeszcze jest jakaś szansa że coś wyjdzie w becie, stężenie moczu czy takie rzeczy? Trzymam mocno kciuki że ktoś Cię dobrze poprowadzi, dbaj o siebie.
Mona kurcze jaka upierdliwa bakteria, oby Ci to doleczyli tym razem bo nie dziwię się w ogóle że się niecierpliwisz. Mi teraz te dwa cykle bez transferu się strasznie dłużą a co dopiero jak u Ciebie perspektywa się wydłuża. Ja jeszcze się martwię że coś wyjdzie w histero i znowu miesiąc lub więcej do tyłu, a chyba u mnie to całkiem możliwe 🥲 ogólnie to bardzo depresyjny nastrój mam od wczoraj.
Morgo lubi tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Morgo wrote:Mona - przykro mi
. Polecam suplementację probiotyków i dopochwowo i doustnie przez dłuższy czas, myślę że to jest kluczowe.
U mnie dzisiaj test sikany ujemny także nie ma szczęśliwego zakończenia historii z morulką. Jestem podłamana, na razie nie wiem w którą stronę pójdziemy dalej, mam różne pomysły. Czuję się dzisiaj po prostu ciężkim przypadkiem.
Morgo, bardzo mi przykro. Wiem jakie to trudne.
Właśnie dowiedziałam się, że nie mamy zarodków z drugiej stymulacji - jeden był morulą, ale zatrzymał się w 5 dobie. Nie wiem czy to tylko kwestia wieku- mam 41 lat. Też musimy zdecydować co dalej. Najgorsze jest to, że w kwestii leczenia i suplementacji zrobiłam chyba wszystko co mogłam. Pierwszą stymulację mieliśmy w kwietniu. Z jedynego jajnika udało się uzyskać blastocysty 5.2.2., 5.2.2 i 5.2.3, ale okazały się nieprawidłowe genetycznie. Wtedy byłam krótko po rozpoczęciu leczenia insulinooporności i krótko brałam suplementy. Teraz miałam dużo lepsze wyniki badań z krwi, HOMA-IR 0,87, wyrównane niedobory a i tak nic z tego.
Fajnie, że masz pomysły i siłę, żeby próbować dalej:-) Ja też się jeszcze nie poddałam.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
-
🍁 Mona przykro mi, że znów wszystko się przedłuża. 🫂 Ale pamiętaj, że to po to aby Kropek miał najlepsze możliwe warunki, aby rozgościć się na dobre.
🍁 Morgo przytulam Cię najmocniej jak potrafię. 🫂🫂 To nie tak miało być... 😓
Mona_Mona, Morgo lubią tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN, krew⏳️
10.26 konsultacja andro?⏳️ -
Morgo 🥺 razem możemy się posmucić 🥺 bardzo mi jest przykro przez tą niesprawiedliwość...
Jutro wychodzę że szpitala i pewnie zrobię znowu trochę pauze od starań i mówienia o tym..na czas leczenia. Widząc jak się to wszystko przedłuża boję się że w tym roku może nie być kolejnego transferu.
Kochana przemyślcie na spokojnie jak ochłoniecie co dalej .. tak naprawdę co możecie jeszcze zrobić ? Jakieś badania genetyczne? Immunologia?
Morgo lubi tę wiadomość
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Remedios a u Ciebie wszystkie wymazy przed histero są ok ? Którego masz przypomnij proszę bo nie pamiętam.Remedios wrote:Morgo bardzo szkoda 😞 mocno trzymałam kciuki. Może jeszcze jest jakaś szansa że coś wyjdzie w becie, stężenie moczu czy takie rzeczy? Trzymam mocno kciuki że ktoś Cię dobrze poprowadzi, dbaj o siebie.
Mona kurcze jaka upierdliwa bakteria, oby Ci to doleczyli tym razem bo nie dziwię się w ogóle że się niecierpliwisz. Mi teraz te dwa cykle bez transferu się strasznie dłużą a co dopiero jak u Ciebie perspektywa się wydłuża. Ja jeszcze się martwię że coś wyjdzie w histero i znowu miesiąc lub więcej do tyłu, a chyba u mnie to całkiem możliwe 🥲 ogólnie to bardzo depresyjny nastrój mam od wczoraj.
Który to będzie dzień Twojego cyklu?
Też tak masz że najpierw masz się stawić na to by im przedstawić wszystkie dokumenty i później wyznaczą za kilka dni termin ? U mnie tak to wygląda🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Brandy wrote:Morgo, bardzo mi przykro. Wiem jakie to trudne.
Właśnie dowiedziałam się, że nie mamy zarodków z drugiej stymulacji - jeden był morulą, ale zatrzymał się w 5 dobie. Nie wiem czy to tylko kwestia wieku- mam 41 lat. Też musimy zdecydować co dalej. Najgorsze jest to, że w kwestii leczenia i suplementacji zrobiłam chyba wszystko co mogłam. Pierwszą stymulację mieliśmy w kwietniu. Z jedynego jajnika udało się uzyskać blastocysty 5.2.2., 5.2.2 i 5.2.3, ale okazały się nieprawidłowe genetycznie. Wtedy byłam krótko po rozpoczęciu leczenia insulinooporności i krótko brałam suplementy. Teraz miałam dużo lepsze wyniki badań z krwi, HOMA-IR 0,87, wyrównane niedobory a i tak nic z tego.
Fajnie, że masz pomysły i siłę, żeby próbować dalej:-) Ja też się jeszcze nie poddałam.
Dzięki za Twoje odniesienie się. To cenne spotykać osoby w podobnym położeniu. U mnie w obu stymulacjach to jeden jajnik wyprodukował dojrzałe komórki, z drugiego były puste pęcherzyki. Ja niby mam 31 lat, ale te wyniki stymulacji są jak u wiekowo starszej kobiety. Też mam wyrównane niedobory, na suple wydajemy kilkaset złotych miesięcznie. Mnie podłamało teraz to że nawet nie powstały dobre zarodki. Z problemami z implantacją da się więcej zrobić - powtórzyć histero, poszukać adenomiozy, pójść w immunologię. Ale jak nie powstają zarodki to jest bezradność ogromna. Na razie mąż ma plan pójść do urologa na konsultację, dorobić fragmentację DNA plemników i kontrolny seminogram ogólny. Nasza Klinika uważa że w programie ministerialnym nie mogą stosować dodatkowych technik selekcji plemników, tymczasem w rozporządzeniu znalazłam info, że program obejmuje metody selekcji przy podwyższonej fragmentacji - jeśli to wyjdzie będę walczyć żebyśmy mieli to zastosowane w tej czy innej Klinice. Ogólnie emocjonalnie jestem mega przemielona. Może jeszcze w tym roku podejdziemy do jednej stymulacji (mnie goni koniec umowy o pracę i brak perspektyw dalej na taką umowę a to dla mnie kluczowe przy ew. ciąży), a jak nie z naszej decyzji albo z braku środków to po prostu będziemy odpoczywać, dobrze się odżywiać, może pójdziemy do dietetyka (ale tu nie mam jakichś dużych nadziei na rewolucję, mamy sporą świadomość żywieniową), dorobimy badania immunologiczne i zapiszemy się do jakiegoś immunologa na konsultację. Chcielibyśmy zmienić Klinikę, ale w obliczu braku środków wybór jest okrojony.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo wrote:Dzięki za Twoje odniesienie się. To cenne spotykać osoby w podobnym położeniu. U mnie w obu stymulacjach to jeden jajnik wyprodukował dojrzałe komórki, z drugiego były puste pęcherzyki. Ja niby mam 31 lat, ale te wyniki stymulacji są jak u wiekowo starszej kobiety. Też mam wyrównane niedobory, na suple wydajemy kilkaset złotych miesięcznie. Mnie podłamało teraz to że nawet nie powstały dobre zarodki. Z problemami z implantacją da się więcej zrobić - powtórzyć histero, poszukać adenomiozy, pójść w immunologię. Ale jak nie powstają zarodki to jest bezradność ogromna. Na razie mąż ma plan pójść do urologa na konsultację, dorobić fragmentację DNA plemników i kontrolny seminogram ogólny. Nasza Klinika uważa że w programie ministerialnym nie mogą stosować dodatkowych technik selekcji plemników, tymczasem w rozporządzeniu znalazłam info, że program obejmuje metody selekcji przy podwyższonej fragmentacji - jeśli to wyjdzie będę walczyć żebyśmy mieli to zastosowane w tej czy innej Klinice. Ogólnie emocjonalnie jestem mega przemielona. Może jeszcze w tym roku podejdziemy do jednej stymulacji (mnie goni koniec umowy o pracę i brak perspektyw dalej na taką umowę a to dla mnie kluczowe przy ew. ciąży), a jak nie z naszej decyzji albo z braku środków to po prostu będziemy odpoczywać, dobrze się odżywiać, może pójdziemy do dietetyka (ale tu nie mam jakichś dużych nadziei na rewolucję, mamy sporą świadomość żywieniową), dorobimy badania immunologiczne i zapiszemy się do jakiegoś immunologa na konsultację. Chcielibyśmy zmienić Klinikę, ale w obliczu braku środków wybór jest okrojony.
Z tego co czytam to w klinikach różnie podchodzą do tego co można zrobić w ramach programu. My w pierwszej stymulacji mieliśmy np. Fertile Chip. W tej jeszcze nie wiem co było. Partner powiedział, że przez kilka dni przed stymulacją był odwodniony - było gorąco a pracował dużo fizycznie. Ma pretensje do siebie o to teraz, ale wcześniej miał bardzo dobre wyniki jak na swój wiek - morfologię 4%, fragmentację 12% i wiązanie z hialuronem 90%, więc trudno mi uwierzyć, że to jest przyczyną.
Mogę podpytać lekarza o refundację dodatkowych metod we wtorek na wizycie i dam znać. Jeżeli powie coś ciekawego na temat jak doprowadzić do powstania zdrowych zarodków to też napiszę. Dzisiaj daję sobie czas na przeżycie emocji a później działam dalej.
Morgo lubi tę wiadomość
-
Morgo - bardzo mi przykro... 🫂 Brak mi słów...
👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Mona - ja w styczniu zrobiłam posiew i biocenozę. Biocenoza była I/II i jedna bakteria. Nie robiłam nic, bo wychodziło na to, że kolonizacja i jest ok. W maju dostałam na to Macmiror i wydaje mi się, że od tego czasu zaczęło się dziać gorzej. Biocenoza gorsza, bakterii więcej, coraz mniej Lactobacillusów. Wybiorę to co mam i postawię naprawdę na regenerację...
Mona_Mona, Kompotlinka lubią tę wiadomość
👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Brandy - dokładnie, trzeba złapać oddech. Lekarz, który robił mi transfer, jak go zapytałam skąd takie słabe wyniki stymulacji powiedział tylko że "to trudne pytanie". To to i ja wiem, heh.👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
@Morgo - nie da się nic mądrego powiedzieć w takiej sytuacji, przytulam i bardzo mocno kibicuję, Twój plan brzmi rozsądnie. Rozumiem rozterki z potencjalną zmianą kliniki, a brakiem środków... Ja sama nie mam jednego stałego lekarza, który prowadziłby moją diagnozę niepłodności i czasem brakuje takiego wsparcia i oddania decyzji w kompetentne zaufane ręce.
@Mona - przykro mi, że wszystko się odwleka i testuje Twoją cierpliwość ☹️
Zaklepałam sobie właśnie termin na histeroskopię - 26 października w Barska. Moje wymazy z drożności będą jeszcze ważne. Boję się, ale też chcę to zrobić przed końcem roku.
Morgo, Mona_Mona, Kompotlinka lubią tę wiadomość
32👩🏼
⏳Starania od 03.2025
12.2025 CB 💔
Cytologia HPV, biocenoza, MUCHa, wymazy bakteriologiczno-mykologiczne ✅
Hormony ✅ Tarczyca ✅
Owulacje ✅ Badanie nasienia ✅
Endometrioza II/III stopnia 🔴
HyFoSy 06.26 ✅
Histeroskopia 🔜 jesień? -
Seabird - ja robiłam u nich histero z wyrazami dosłownie dzień po terminie i przyjęli na szczęście
. A u kogo robisz? W znieczuleniu miejscowym? Ja robiłam u dr Zaczyka i było bardzo ok.
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo wrote:Dzięki za Twoje odniesienie się. To cenne spotykać osoby w podobnym położeniu. U mnie w obu stymulacjach to jeden jajnik wyprodukował dojrzałe komórki, z drugiego były puste pęcherzyki. Ja niby mam 31 lat, ale te wyniki stymulacji są jak u wiekowo starszej kobiety. Też mam wyrównane niedobory, na suple wydajemy kilkaset złotych miesięcznie. Mnie podłamało teraz to że nawet nie powstały dobre zarodki. Z problemami z implantacją da się więcej zrobić - powtórzyć histero, poszukać adenomiozy, pójść w immunologię. Ale jak nie powstają zarodki to jest bezradność ogromna. Na razie mąż ma plan pójść do urologa na konsultację, dorobić fragmentację DNA plemników i kontrolny seminogram ogólny. Nasza Klinika uważa że w programie ministerialnym nie mogą stosować dodatkowych technik selekcji plemników, tymczasem w rozporządzeniu znalazłam info, że program obejmuje metody selekcji przy podwyższonej fragmentacji - jeśli to wyjdzie będę walczyć żebyśmy mieli to zastosowane w tej czy innej Klinice. Ogólnie emocjonalnie jestem mega przemielona. Może jeszcze w tym roku podejdziemy do jednej stymulacji (mnie goni koniec umowy o pracę i brak perspektyw dalej na taką umowę a to dla mnie kluczowe przy ew. ciąży), a jak nie z naszej decyzji albo z braku środków to po prostu będziemy odpoczywać, dobrze się odżywiać, może pójdziemy do dietetyka (ale tu nie mam jakichś dużych nadziei na rewolucję, mamy sporą świadomość żywieniową), dorobimy badania immunologiczne i zapiszemy się do jakiegoś immunologa na konsultację. Chcielibyśmy zmienić Klinikę, ale w obliczu braku środków wybór jest okrojony.
Przepraszam dziewczyny, że wbijam Wam na wątek, ale czasem zdarza mi się podczytywać wątki staraczkowe „zza krzaka”, śledziłam Morgo Twoją historię trzymałam kciuki za happy end z morulką, bardzo mi przykro. Chciałabym tylko powiedzieć, żebyś walczyła o dodatkowe metody selekcji, jak najbardziej mają obowiązek zapewnić Wam to w programie! Przybliżę naszą historię - w 1 procedurze 14 MII, zapłodnione 6 zwykle ICSI (8 komórek zamrożonych) i zatrzymanie wszystkich zarodków na 2/3 dobie. Klinika rozłożyła ręce, bo „tak bywa”. Tu zdecydowałam się na prowadzenie dietetyka, sporo udało się nam odkryć po drodze, ale co ważniejsze pół roku później podeszliśmy do zapłodnienia zamrożonych 8 MII. Walczyłam o dodatkowe metody selekcji, początkowo też słyszałam, że to nic nie da, bo mąż miał prawidłowy seminogram, HBA 80% i DFI 10%. Nie odpuściłam, zastosowano PICSI i Zymot (nazywany też Fertile Chip) - uzyskaliśmy 5 zarodków, z 8 mrożonych oocytów, udał się pierwszy transfer ale to już wiemy loteria skoro zarodki nie były zbadane. Przy kolejnej próbie walcz o IMSI/PICSI, nie trzeba mieć wskazań w wynikach nasienia, wskazaniem jest już kiepski wynik procedury w ilośc zarodków 🙏🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września, 17:17
Morgo, Kompotlinka lubią tę wiadomość




