Forum Starając się - ogólne Czerwcowe testowanie :)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • Dzastina Przyjaciółka
    Postów: 110 47

    Wysłany: 27 maja 2019, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy Wy tez macie chwile zwatpienia co najgorsze czasami najnormalniej w ŚWIECIE JUZ WAM sie niwchce tzn niemacie juz sil na to wszystko na te starania ...ja juz pol roku na ovu 3 cykl i czasem juz poprostu sil brak 😯

    Nona lubi tę wiadomość

    j36rxqpk8h26dyg9.png
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 2820 2457

    Wysłany: 27 maja 2019, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzastina wrote:
    Dziewczyny czy Wy tez macie chwile zwatpienia co najgorsze czasami najnormalniej w ŚWIECIE JUZ WAM sie niwchce tzn niemacie juz sil na to wszystko na te starania ...ja juz pol roku na ovu 3 cykl i czasem juz poprostu sil brak 😯
    Pierwszy rok starań tak miałam, ciągły płacz, potem pozamaciczna. Teraz po 5 latach starań nawet poronienie przeżyłam dosyć dobrze. Co prawda pierwsze 3 tygodnie po poronieniu było trochę słabo ale szybko stanęłam na nogi. :)

    Dzastina, Nona, ladgim lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 2014 roku
    08.2014 ciąża biochemiczna
    02.2015 ciąża pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    05.2019 ciąża biochemiczna
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja:
    Nieprawidłowy kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    Niedoczynność tarczycy
    Insulinooporność (hiperinsulinemia)
    PCOS
    Hiperprolaktynemia 😖

    Mąż:
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero (nosiciel mukowiscydozy)
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1623 2423

    Wysłany: 27 maja 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzastina wrote:
    Dziewczyny czy Wy tez macie chwile zwatpienia co najgorsze czasami najnormalniej w ŚWIECIE JUZ WAM sie niwchce tzn niemacie juz sil na to wszystko na te starania ...ja juz pol roku na ovu 3 cykl i czasem juz poprostu sil brak 😯


    Oj tak... Czasem jestem tak mega pozytywnie nastawiona a czasem, jak patrze znów na negatywny test, to ogarnia mnie taka rozpacz... Myśl, że ja w ogóle nie powinnam się teraz starać, robić, tych testów tylko zaraz rodzic... Gdyby nie to cholerne poronienie.

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09.2020 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:47

    Scintilla lubi tę wiadomość

  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1623 2423

    Wysłany: 27 maja 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh ale jestem głupia. Obiecałam sobie totalnie wyluzowac, ale jakoś tak mnie podkusilo sprawdzić się testami owu, żeby zobaczyć, czy inozytol coś daje. Dziś 12 dc a tam kreseeczka tak bladziutka, że masakra 😐

    Mała Mi. lubi tę wiadomość

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09.2020 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 27 maja 2019, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej .

    Ja pracuje . Od roku prawie full time robie , 6-15 :) . Zmieniam sie z mezem opieka nad malym plus pare dni w miesiacu jest u niani jak wypadna nam te same godziny pracy :)

    Ja nadal cholera na okres czekam ... 3 dni temu powinna malpa byc . Pewnie jak przyjdzie to w najmniej spodziewanym momencie i " wiadrem " pojdzie odrazu .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 27 maja 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzastina wrote:
    Dziewczyny czy Wy tez macie chwile zwatpienia co najgorsze czasami najnormalniej w ŚWIECIE JUZ WAM sie niwchce tzn niemacie juz sil na to wszystko na te starania ...ja juz pol roku na ovu 3 cykl i czasem juz poprostu sil brak 😯

    Ja traktuje starnka jak rutynę. Od @ do @ faza lutealna 13 dni , zero testowania i kolejny cykl . Jednym słowem już chyba nie posiadam nadziei i lecę przez cykle z automatu.
    Oczywiście też inaczej bo mam już 3 dzieci ale mimo wszystko przykrość jest jeśli człowiek robi co może ,a nici z marzenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2019, 22:27

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • gusiaa Autorytet
    Postów: 1605 1563

    Wysłany: 27 maja 2019, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pracuje.. Córka poszła do przedszkola od 2.5 lat.

    Z biegiem czasu żałuję, że nie zdecydowaliśmy się szybciej na drugie dziecko. Zawsze bałam się małej różnicy wieku. A teraz 🤷‍♀️ dziś Kornelka stwierdziła, że skoro nie może mieć siostry to chce psa 🤦‍♀️🤦‍♀️

    Kornelka 💕 09.02.2015r. /2680g. 54cm

    tb73krhmu0f7yc26.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro jadę do kliniki. Trochę się stresuje jak wyjdą wyniki i co że wzrostem pęcherzyków czy nie będzie ich za dużo na przeprowadzenie zabiegu.
    Trzymajcie kciuki 😘

  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 28 maja 2019, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi wczoraj jak wracałam z pracy, przed samochodem przeleciał bocian. Czyżby jakiś znak? 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 06:41

    Nona, LaBellePerle, Nynka, Shas91, Nera1986, Agafiga lubią tę wiadomość

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:47

  • gusiaa Autorytet
    Postów: 1605 1563

    Wysłany: 28 maja 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Ja też pracuje normalnie na etacie, córka w przedszkolu które uwielbia, często wspomina o rodzeństwie... Ech doczeka się. Trzeba było wcześniej zaczynać jak miała rok...
    No właśnie trzeba było..
    Ja teraz też trochę żałuję że nie zaczęliśmy szybciej..

    Kornelka 💕 09.02.2015r. /2680g. 54cm

    tb73krhmu0f7yc26.png
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 28 maja 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Jutro jadę do kliniki. Trochę się stresuje jak wyjdą wyniki i co że wzrostem pęcherzyków czy nie będzie ich za dużo na przeprowadzenie zabiegu.
    Trzymajcie kciuki 😘

    Trzymam kciuki ♡

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 28 maja 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja jestem ciekawa jak będzie u mnie tak naprawdę dopiero teraz co zaczęliśmy się starać od miesiąca. Ale miesiąc tamten był trochę zakręcony, byłam chora, brałam antybiotyk i wszystko mi się poprzesuwalo a i dużo nie było bo tak mnie rozłożylo a potem mąż się bał żeby sie nie zarazić :p

    Także tak. Mnie namawial mąż żeby mieć dziecko 2 już wcześniej ale ja nie czułam się gotowa. W ogóle o tym nie myślałam, uznałam że ewentualnie jak córka będzie już w miarę samodzielna bo była dość długo straszna mami corusia. Ale jak tak widzę rodzeństwa z młodsza różnica wieku to myślę sobie, że fajnie, dzieciaki się bawią. I ostatnio już takie miałam myśli, że koniec tego czekania bo zaraz będzie miała 6 lat za nim się zbiorę. Chociaż to naprawdę indywidualne sprawy, znam też rodzeństwa z większą różnica i są bardziej za sobą i w ogole niż te z mniejszą, nie ma reguły.

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 28 maja 2019, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Hej .

    Ja pracuje . Od roku prawie full time robie , 6-15 :) . Zmieniam sie z mezem opieka nad malym plus pare dni w miesiacu jest u niani jak wypadna nam te same godziny pracy :)

    Ja nadal cholera na okres czekam ... 3 dni temu powinna malpa byc . Pewnie jak przyjdzie to w najmniej spodziewanym momencie i " wiadrem " pojdzie odrazu .


    To może jest coś na rzeczy?:)

  • Marika92 Autorytet
    Postów: 468 344

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już czasem też wątpię, że kiedyś się uda. I jak czytam o tak długich staraniach, to osobiście nie wiem czy dałabym radę. Długo dorastałam do podjęcia decyzji o dziecku, bo zawsze był nie ten moment, praca itd. Ale teraz bardzo żałuję, że nie zaczelismy wcześniej. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to może tyle trwać. Słyszałam, że po poronieniu jest łatwiej zajść, a tu taki klops.

    mhsvi09k9f9yh4tj.png

    14.07.2020 Michaś ❤️

    08.01.2019 [*] 9tc 💔
    08.2019 ciąża biochemiczna
    ~ Trombofilia wrodzona
    ~ MTHFR 677 CT homo
  • Nynka Autorytet
    Postów: 3041 1988

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Wy dziewczyny starajace się o rodzeństwo macie jakieś problemy zdrowotne, czy po prostu nie wychodzi?

    Ja bardzo chcialam różnice max 2-3 lata. Ale jak to wyjdzie to inna sprawa....

    Miedzy mna a bratem jest 13 lat różnicy....moja mama bie mogla zajść w ciąże jak brat miał dwa lata, starali sie kilka lat, później pogodzili się z tym, że tylko jedno dziecko. Wiele lat mysleli ze nie mogą mieć dzieci, a tu bach po 13 latach jestem....mam schize że u mnie też mogą być problemy...

    Anna1990 trzymam kciuki✊

    oar8vfxmy67v5wi0.png
  • Agafiga Autorytet
    Postów: 473 305

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2020, 13:57

    Starania od 09.2018
    1cs - 8tydz [*] zaśniad groniasty częściowy
    1cs po poronieniu - cb

    Klinika Gyncentrum

    On:
    Parametry poniżej normy.
    Badania 04.20r. / 08.20r.
    Morfologia: 1% / 3%
    Fragmentacja DNA: 35 % /20%
    Hba: 78 %

    Kariotypy ok

    21 cs 💚
    18dpo - beta 989 mIU/ml
    21dpo - beta 3312 mIU/ml

    oar83e3ktsuhd7on.png
  • Fraagola Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 😉
    Proszę o dopisanie na 6 czerwca ☺

    Nona, Scintilla lubią tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2018
    Obecnie 15 cs
    Czekamy... 💜
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marika92 wrote:
    Ja już czasem też wątpię, że kiedyś się uda. I jak czytam o tak długich staraniach, to osobiście nie wiem czy dałabym radę. Długo dorastałam do podjęcia decyzji o dziecku, bo zawsze był nie ten moment, praca itd. Ale teraz bardzo żałuję, że nie zaczelismy wcześniej. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to może tyle trwać..

    Dokładnie o mnie piszesz.

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ