Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Czy to już czas na interwencję lekarza?
Odpowiedz

Czy to już czas na interwencję lekarza?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Morning_sun Debiutantka
    Postów: 8 13

    Wysłany: 3 września, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia ze staraniami i diagnostyką. ❤️

    Mam 30 lat, mąż 28. Od 5 cykli staramy się o dziecko i jak na razie bez powodzenia.

    Staramy się dość skrupulatnie – w dniach płodnych współżyjemy codziennie, a od miesiączki do okna plodnosciowego mniej więcej co 2–3 dni. Owulację mam potwierdzoną monitoringiem. Po owulacji robimy już przerwę, ewentualnie współżyjemy jeszcze 2–3 razy do pojawienia się miesiączki.

    U mnie od kilkunastu lat występuje podwyższona prolaktyna z powodu mikroprolaktynemii. Miałam robione badania i każdy lekarz, z którym rozmawiałam, mówił, że przy zachowanej owulacji nie powinno to stanowić przeszkody w zajściu w ciążę. Ilekroć byłam u ginekologa to słyszałam, że ja to tylko powinnam dzieci robić, bo idealnie grube endometrium, super ciałko żółte, itd…

    Przed rozpoczęciem starań byłam zarówno u ginekologa, jak i endokrynologa. Zrobiłam sporo badań hormonalnych – wszystko było w normie, progesteron w 22. dniu cyklu wyszedł wysoki, owulacja jest regularna. Cykle mam bardzo regularne, 28–30 dni. Miesiączki są krótkie – 3, maksymalnie 4 dni – a przed miesiączką mam zwykle 3–4 dni brązowych plamień.

    I teraz zaczynam się zastanawiać, czy po 5 nieudanych cyklach warto już coś dodatkowo sprawdzić. Wiem, że przy moim wieku standardowo mówi się o roku starań, ale absolutnie tego nie rozumiem…zastanawiam się przede wszystkim nad mężem – czy Waszym zdaniem warto już zrobić badanie nasienia, czy lepiej jeszcze spokojnie próbować?

    Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji – regularne cykle, potwierdzona owulacja, prawidłowe hormony, a mimo to przez kilka miesięcy brak ciąży? Czy ostatecznie okazało się, że problem leżał po stronie mężczyzny albo że u kobiety coś wcześniej zostało przeoczone?

    Zastanawiam się też, czy te brązowe plamienia 3–4 dni przed miesiączką mogą mieć jakieś znaczenie i czy warto je dodatkowo diagnozować.

    Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia, bo z jednej strony wiem, że 5 cykli to jeszcze nie jest bardzo długo, ale z drugiej zaczynam się zastanawiać, czy nie warto już zrobić przynajmniej podstawowej diagnostyki męża. ❤️

  • Morgo Autorytet
    Postów: 1276 2232

    Wysłany: 3 września, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyślij męża na podstawowy seminogram już teraz. Nie ma co się męczyć. Ja też miałam takie dylematy, zwłaszcza że sama jestem lekarzem innej specjalności i jakoś mi było ciężko robić coś wbrew wytycznym. Ale! Takie podstawy jak seminogram dzisiaj sporo mężczyzn robi tak po prostu, nawet przed staraniami i to jest całkowicie normalne. Mój mąż zrobił to badanie po 10 cs i żałował potem, że tak późno, bo wyszły nieprawidłowości. Ja też zawsze słyszałam że wszystko u mnie dobrze, pięknie, ładnie. Niestety do dzisiaj nie mamy ciąży.

    Letynia, Chochlik12, Agi96 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Dotipik Autorytet
    Postów: 449 169

    Wysłany: 3 września, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morning Sun, tak dodam od siebie, gdybyś zabrała meza na badanie nasienia, to wykorzystaj tez okazje i rozszerz o dodatkowe badanie fragmentacji DNA plemnikow, zobacz co tam mają jeszcze w ofercie, możesz nawet posiew nasienia. Moze to nadprogramowe zlecenia, ale raczej nie zaszkodzą.

  • Rukia Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 3 września, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć Dziewczyny!

    mam nieco podobną sytuację jak Ty, Morning Star.

    Mamy z mężem 33 lata. Staramy się o dziecko od października zeszlego roku. W styczniu udalo mi się zajść w ciążę, niestety poronilam w 7 tyg. Byla to moja pierwsza ciąża.
    Po poronieniu bylam w lutym na kontroli, wszystko ladnie się oczyścilo, natomiast lekarz powiedzial, że nie widzi oznak owulacji, która wedlug dnia cyklu powinna już występować/trwać i zalecil mi Ovulomed Max. Z perspektywy czasu zaczęlam zastanawiać się jednak czy brak owulacji w pierwszym cyklu po poronieniu nie byl po prostu czymś normalnym...

    Od tamtej pory regularnie się staramy, ale bez powodzenia. Cykle mam regularne (pierwsze po poronieniu byly nieco rozregulowane) 28-dniowe. Dopiero niedawno mialam robione badania hormonalne, bo sama o nie poprosilam mojego ginekologa - TSH,FSH, LH i prolaktyna prawidlowe, progesteron w 21 dniu cyklu 18,6 ng/ml - wszystko w normie. W sierpniu mialam też monitoring owulacji w USG i lekarz potwierdzil prawidlowo rozwijający się pęcherzyk, ocenil owulację jako prawidlową z prawego jajnika.
    Mimo tego nadal przyjmuje Ovulomed i zaczęlam się zastanawiać czy rzeczywiście jest potrzebny, skoro wygląda na to że owuluję prawidlogo. Dodatkowo zalecil mi na ostatniej wizycie Acard, ale wlaściwie nie dostalam żadnego wytlumaczenia dlaczego mam go przyjmować. Nie mam zdiagnozowanego zespolu antyfosfolipidowego ani nie są mi znane problemy z krzepnięciem, więc rozumiem, że mam to traktować jako profilaktykę. Po kolejnym dodatnim teście mam zglosić się od razu na wizytę po receptę na progesteron.

    Najbardziej zaczyna martwić mnie to, że mijają koleje miesiące (dzisiaj 12 DPO i test negatywny, więc już nie liczę na szansę w tym cyklu) a ja nadal nie mam planu, moj lekarz odeslal mnie do domu z wiadomością, że trzeba po prostu dalej próbować. Z jednej strony wiem, że skoro raz zaszlam w ciążę i owulacja jest prawidlowa, bo jest to pozytywna wiadomość. Z drugiej - od poronienia mija już ponad pól roku i nie doszlo do kolejnej ciąży.

    Na jutro umówilam się do innego ginekologa, ktory ma rówżnież doświadczenie w diagnostyce i leczeniu nieplodności. Chcialabym przede wszystkim wiedzieć, czy na tym etapie powinniśmy rozszerzyć diagnostykę, np wykonać seminogram męża.

    Ciężko mi na tym etapie nadal po prostu 'spokojnie próbować', bo każde kolejne rozczarowanie smuci coraz bardziej...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 14:56

  • KAJKA Koleżanka
    Postów: 89 13

    Wysłany: 3 września, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak mam 🫨 wszystko ok, owulacje są naturalne i wywoływane wszystko super, maz badania super
    Hormony ok, dieta z niskim ig
    Biopsja endometrium ok
    Hsg ok
    Endometrium zawsze 14 mm
    Ciąży od 2 lat brak

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ