Forum Starając się - ogólne Decyzja o drugim dziecku
Odpowiedz

Decyzja o drugim dziecku

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Asiulek326 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 6 września 2016, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Mój synek 15 września kończy roczek a my z mężem zastanawiamy się nad drugim dzieckiem. Chcialabym znów przeżywać ten cudowny czas oczekiwania ciąży choć wiadomo ze ciąża nie przez cały czas jest super gdy ma się typowe dolegliwości nią spowodowane. Chcialabym bym bym mój syn miał rodzeństwo, że jak nas zabraknie to będzie miał brata lub siostre. Tylko boje się ze nie poradzę sobie z dwójką bo jesteś w sytuacji gdzie nie możemy liczyć na pomoc ze strony rodziców choćby w tej początkowej fazie pierwszych 3 miesięcy. Ja do młodych nie należę mam 34 lata za chwile będzie 35. Nie wiem co robic nie potrafię podjąć tej trudnej decyzji. A jak to u was było dziewczyny

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 6 września 2016, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się staramy o rodzeństwo, córka ma 7 miesięcy ;) mieszkamy za granicą i nie mamy żadnej rodziny do pomocy... znajomi to wiadomo ;) jak się chce to się da :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulek
    ja mam 5 letnią córkę, a do drugiego dziecka dojrzałam dopiero w zeszłym roku :P

  • Asiulek326 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 6 września 2016, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak mysle. Przy pierwszym dałam rade sama i teraz tez powinnam. Ale ja mam taki głupi charakter ze wszystko analizuje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2016, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziecko trzeba przede wszystkim chcieć
    i nie patrzeć co mówią/robią inni :)

  • Asiulek326 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 6 września 2016, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Późno zdecydowałam się na pierwsze bo nie bylam pewna. Jak maly Sie urodzil to byłam przerażona i chciałam cofnąć czas. Dopiero jak skończył 4 miesiące zaczęłam się cieszyć dzieckiem. Problem jest też z praca mojego męża. Jak urodziłam to szef msza odmówił mu ojcowskiego wiec nawet jego nie miałam przy sobie bo mąż w innym mieście pracuje. Teraz juz przyjechałam do niego i jesteśmy razem. Ale początki były masakryczne choć z drugiej strony dobra szkoła życia. I teraz myślę że jak urodzenia jak będę musiała pójść do szpitala co z malym jak szef nie będzie chciał dać mu wolnego i znów będzie straszył ze go zwolni

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 6 września 2016, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My równiez się staramy, Zuzia skończyła 22 miesiące i też miałam obawy czy podołam tym bardziej że męża ciagle nie ma w domu, jak nie w pracy to koło domu ciagle sobie coś znajdzie albo rodzicom trzeba pomóc, bo my na wsi mieszkamy więc ciągle coś jest do roboty, więc ja ciągle sama, ale stwierdziliśmy że rodzenstwo musi być, na początku na pewno będzie cieżko ale z czasem dzieci będą coraz bardziej samodzielne a odkładać decyzje bo ciągle coś to tez niekoniecznie.

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 6 września 2016, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a tak w ogóle to zapraszam do nas na drugi wątek :) https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/starania-o-drugiego-maluszka,10919,16.htm

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nitta32 Ekspertka
    Postów: 268 67

    Wysłany: 7 września 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stramy sie z mezem od onad roku. Wydaje mi sie ze najpiej jesli miedzy rodzenstwem jest jak najmniejsza roznica wieku. U nas oddale sie ona coraz bardziej i mam nadzieje ze lada chwila sie uda.....

    zem3x1hpkw9psn8g.png
    18cs
    r904m5w.png
  • Demsik Autorytet
    Postów: 1490 1680

    Wysłany: 7 września 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chcecie drugie to sie decyzujcie.ja czekalam na druga ciaze szesc lat i wkoncu sie udalo;)

    Demsik
    f2w3rjjg7nnlno08.png
    synek 6-lat- 07.03.2010- 21.10- 3320g,54cm
    hormony ok
    hsg- prawa strona niedrożna,badanie nasienia- ok
    staraliśmy się 6 lat i się udało;
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 7 września 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój rozrabiaka ma 10 miesięcy. Staramy sie o drugie. Plan był zeby nie wracać po urlopie macierzyńskim do pracy tylko na zwolnienie ale kp zweryfikowało wszystko i pewnie do pracy wróce a mały do żłobka. Jakoś jestem spokojna o to że dam rade z dwójką maluchów chociaż czasami będzie na pewno ciężko bo i przy jednym są takie dni że ma się dość.

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 8 września 2016, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Demsik wrote:
    Jesli chcecie drugie to sie decyzujcie.ja czekalam na druga ciaze szesc lat i wkoncu sie udalo;)
    Demsik, tylko jedno przytulanko i bach, dwie kreski? :D super, gratulacje!

    Ja myslalam o drugim od porodu :D ale to raczej wpływ hormonów i ze zdrowym rozsądkiem to nie miało nic wspólnego;)

    Chcieliśmy małą różnicę wieku miedzy dziećmi, ale tez tak, by synek był podrośnięty. Nie chciałam też całkiem wyjść z pieluch, bo im później tym chyba trudniej znowu wejść w okres noworodkowo- niemowlęcy, kiedy pierwsze jest dość samodzielne.

    U mnie doszły jeszcze kłopoty zdrowotne i dopiero teraz, kiedy doprowadziłam je do względnego porządku staramy się, a raczej staralismy, bo jest juz po owu.

    Chodziłyście w pierwszej ciąży na szkolę rodzenia? Będziecie jeszcze raz chodzić?

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 8 września 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilirose na szkołe rodzenia nie chodziłam i chodzić nie będe. Na studiach byłam na kilku zajęciach w ramach praktyk i była tak beznadziejna ze stwierdziłam ze szkoda kasy

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 8 września 2016, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodziłam z córką a teraz nie zamierzam

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 8 września 2016, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja te nie będę, chociaż poszlabym może raz, na lekcje pielęgnacji dziewczynki w razie córki, bo troszkę inaczej chyba obchodzi się z jajeczkami a inaczej z muszelka :)

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • She86 Autorytet
    Postów: 825 858

    Wysłany: 8 września 2016, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilirose wrote:
    Ja te nie będę, chociaż poszlabym może raz, na lekcje pielęgnacji dziewczynki w razie córki, bo troszkę inaczej chyba obchodzi się z jajeczkami a inaczej z muszelka :)

    Jak urodzisz to położna na wizycie Ci wszystko powie, jak pielęgnować ;)

    Natalia <3 27.03.2016
    3i49krhmwfp2unuq.png
    ckaiqqmzo2wel1fv.png

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 8 września 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She86 wrote:
    Jak urodzisz to położna na wizycie Ci wszystko powie, jak pielęgnować ;)

    W sumie masz rację, całkiem zapomnialam o położnej.

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 17 września 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) my jak widać już po procesie podejmowania decyzji a nawet udalo nam się plan zrealizować. Ja zawsze chciałam miec swoje dzieci i żeby różnica wieku nie była duża. Moja sytuacja zawodowa pomogła nam się zdecydować i spróbować właśnie nie wracać do pracy po macierzyńskim bo tej pracy po prostu juz dla mnie nie było. Dodatkowo z pierwsza ciąża mieliśmy spory problem żeby zajść i chcieliśmy kuć żelazo póki gorące i faktycznie udalo się od razu praktycznie bo w drugim cyklu. Są momenty ze już teraz żałuję w jakimś sensie decyzji. Druga ciąża przy tak malutkim dziecku juz niestety nie do konca jest czasem radosnego oczekiwania. Jestem skonana bo juz nawet ciężko powiedzieć ze wykończona, syn jest bardzo absorbujący a u męża w pracy tak się porobiło że więcej go nie ma.niz jest niestety wiec nie jest łatwo. Ciąża przebiega prawidłowo wiec mogę być aktywna na szczęście ale różne normalne dolegliwości ciążowe dokuczają mi bardziej niż poprzednio no bo ciężko z glowa w kibelku siedzieć jak dziecko ci po plecach raczkuje czy terz mam problemy ze spadkami ciśnienia i zawrotami głowy. Ale wszystko jest do przeżycia :) nie mniej jednak z coraz większym przerażeniem mysle o tym co się będzie działo u nas za jakies 8-9 tygodni

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 17 września 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do szkoły rodzenia to uznałam ze przechodzenie jej po raz drugim w krótkim okresie czasu to bezsens ale za to poszukałam dobrze polecanej położnej i od 20 tygodnia spotykam się z Panią położna u mnie w domu i ona mnie przygotowuje do porodu, karmienia i pielęgnacji dziecka i to mogę serdecznie polecić! Ona mnie bardzo podnosi na duchu i bardzo mocno juz teraz wspiera mnie w karmieniu piersią które z pierwszym synem poszło mi bardzo zle i w zasadzie nie karmilam można powiedzieć.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 18 września 2016, 00:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    Hej :) my jak widać już po procesie podejmowania decyzji a nawet udalo nam się plan zrealizować. Ja zawsze chciałam miec swoje dzieci i żeby różnica wieku nie była duża. Moja sytuacja zawodowa pomogła nam się zdecydować i spróbować właśnie nie wracać do pracy po macierzyńskim bo tej pracy po prostu juz dla mnie nie było. Dodatkowo z pierwsza ciąża mieliśmy spory problem żeby zajść i chcieliśmy kuć żelazo póki gorące i faktycznie udalo się od razu praktycznie bo w drugim cyklu. Są momenty ze już teraz żałuję w jakimś sensie decyzji. Druga ciąża przy tak malutkim dziecku juz niestety nie do konca jest czasem radosnego oczekiwania. Jestem skonana bo juz nawet ciężko powiedzieć ze wykończona, syn jest bardzo absorbujący a u męża w pracy tak się porobiło że więcej go nie ma.niz jest niestety wiec nie jest łatwo. Ciąża przebiega prawidłowo wiec mogę być aktywna na szczęście ale różne normalne dolegliwości ciążowe dokuczają mi bardziej niż poprzednio no bo ciężko z glowa w kibelku siedzieć jak dziecko ci po plecach raczkuje czy terz mam problemy ze spadkami ciśnienia i zawrotami głowy. Ale wszystko jest do przeżycia :) nie mniej jednak z coraz większym przerażeniem mysle o tym co się będzie działo u nas za jakies 8-9 tygodni

    Adk, mamy synkow w podobnym wieku :)
    Wyobrażam sobie, jak może być Ci ciężko. Mnie mojego trudno zostawić samego, włazi za mną do toalety, pcha się gdzie tylko może :) taki etap rozwoju i też boję się, jak to będzie, jeśli w pierwszym okresie ciąży znowu dokuczać mi będą mdłości :( w pierwszej miałam je cały 1 trymestr :(
    Jakiej płci będzie drugi dzidziuś? :)

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego