Forum Starając się - ogólne Dlaczego w końcu musi się udać?
Odpowiedz

Dlaczego w końcu musi się udać?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, macie jakieś pomysły? :)

    U mnie to chyba potrzeba rozpoczęcia jakiegoś nowego etapu w życiu - wiecie, nieprzespane noce, podkrążone oczy, zarośnięte nogi, bo nie będzie czasu zająć się sobą, itp. - hehehe :P


    celia lubi tę wiadomość

  • karolca Przyjaciółka
    Postów: 76 29

    Wysłany: 3 października 2013, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pokochac kogoś miłością bezwarunkową, bezgraniczną. Nowy etap życia swoją drogą ;) Generalnie to jest takie coś, czego nie potrafię opisać :)

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i chyba jeszcze dla takich chwil
    https://www.youtube.com/watch?v=wgqWhwyyoqs

    a tutaj umarłam :D
    https://www.youtube.com/watch?v=zZH0sNsaAz4

    Wiadomość wyedytowana przez autora 3 października 2013, 10:28

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolca wrote:
    pokochac kogoś miłością bezwarunkową, bezgraniczną. Nowy etap życia swoją drogą ;) Generalnie to jest takie coś, czego nie potrafię opisać :)


    ciekawa jestem bardzo jakie to jest uczucie :)

    BOBASEK lubi tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5596

    Wysłany: 3 października 2013, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak tak sobie dłużej myślę... to ja jestem nieźle walnieta skoro tak bardzo chcę męczyć sie z wymiotowaniem, dużym brzuchem, byc wielka jak słonica, meczyc się z porodem, nie spać całymi nocami itp, itd ;) to tak spadło na mnie z dnia na dzień i nie chce puścić ;) toż to szauuu ;p

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    jak tak sobie dłużej myślę... to ja jestem nieźle walnieta skoro tak bardzo chcę męczyć sie z wymiotowaniem, dużym brzuchem, byc wielka jak słonica, meczyc się z porodem, nie spać całymi nocami itp, itd ;) to tak spadło na mnie z dnia na dzień i nie chce puścić ;) toż to szauuu ;p

    tak naprawdę niesamowite jest to, że chyba każda z nas zdaje sobie mniej więcej sprawę, z czym wiąże się ciąża i dziecko, a jednak i tak tego chcemy :)

    ja nie wiem, czy któryś facet świadomie zdecydowałby się na cos takiego - od porodu zaczynając :P

    Olgenek lubi tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5596

    Wysłany: 3 października 2013, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe właśnie ;) mimo, że oni nas wspierają, to nie maja takiego parcia jak my ;)

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Coccolina Ekspertka
    Postów: 182 64

    Wysłany: 3 października 2013, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie. Moja siostra ma 2 córki i doskonale pamiętam jak - 1. męczyła się przy porodach, 2. jak wyglądała po porodach :) roztrzepana, na nic nie miała czasu, wiecznie niewyspana i zmęczona :) A i tak pragnę tego najbardziej na świecie i to straszna niesprawiedliwość, że moja siostra ma 2 dzieci, a ja nie mogę mieć nawet 1... :(

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

    85993e3kq2qy7eit.png
    f2wl3e5ey3ftig7q.png
  • asik14 Nowa
    Postów: 3 3

    Wysłany: 3 października 2013, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dzieczyny ogladalam te filmiki na youtube , bardzo zabawne .ja mam jedna corcie 4 latka ma juz prawie , porod byl baaaaardzo dlugi a jednak tak jak wy chce miec jeszcze jedno dzieciako :)
    nie martw sie coccolina , przyjdzie w tedy kiedy sie bedziesz najmniej spodziewala, dziewczyny czesto pisly ze staraja sie juz dlugo i jak wylozowaly w jeden cykl to sie im udawalo , powodzenia wam zycze napewno sie uda jak to mowia ,, po burzy zawsze wychodzi slonce ,, :)

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

    aef3d085c5.png
  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 3 października 2013, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja kiedyś miałam taką teorię, że im dłużej na coś czekam tym większe jest prawdopodobieństwo że to się w końcu wydarzy. Ale zabij mnie nie mam pojęcia jaki był mój tok rozumowania, kiedy to wymyślałam :D
    Tak więc musi się w końcu udać! :)
    A co do uczuć, to u mnie są one mega ambiwalentne - z jednej strony bardzo silne pragnienie nowego życia (tzn stworzenia tego życia, dania go), a z drugiej lek czy będę umiała być dobrą, mądrą matką, czy z moim mężem będziemy takimi rodzicami, jakimi byśmy chcieli. To chyba właśnie świadomość tego jak trudne jest rodzicielstwo rodzi te obawy.
    We wrześniu był taki odcinek "rozmów w toku", gdzie młode dziewczyny, nastolatki bardzo pragnęły dziecka. Ale to pragnienie skończyło się po pierwszej nieprzespanej nocy z lalką symulującą zachowanie niemowlaka.

    celia, MalutkaEve lubią tę wiadomość

  • nutka Autorytet
    Postów: 1577 2183

    Wysłany: 3 października 2013, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musi się udać, bo tego chcemy! A jak się usilnie czegoś pragnie, to się w końcu osiągnie.

    f2w39n73l8deede4.png
    90zm9tq.png
    Jezu ufam Tobie! Jezu Dziękuję Ci!
  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 3 października 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    malutka eve ja mam cos dla Ciebie

    https://www.youtube.com/watch?v=tFz1jK6sGIU

    a dziecko czemu? po 10 latach razem uznalismy, ze fajnie byloby sie naszym domowym szczesciem w wiekszej grupie cieszyc..

    O rany, aż się rozczuliłam :D
    A ja często zadaję sobie pytanie, czemu tak bardzo się tego chce. W końcu nie jest to wybitne osiągnięcie ani specjalnie ekskluzywne czy elitarne. Kobiety rodzą od pradawnych czasów, bez względu na wykształcenie czy zamożność. Dla dużego procentu kobiet jest to tak naturalne, jak to, że po jesieni przychodzi zima. Spotykamy się z tym wszędzie, a jednak wciąż ma magiczną siłę przyciągania, no i po prostu jej ulegam ;D
    A tak w ogóle to też traktuję to jako nowy etap w życiu i boję się, że na razie nie bardzo widzę inną drogę dla siebie, a to nie sprzyja "luzowaniu" :/


    Wiadomość wyedytowana przez autora 3 października 2013, 12:59

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • Lillenka Autorytet
    Postów: 309 373

    Wysłany: 3 października 2013, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uda się, bo już raz się udało.
    Dziś mój synek skończył roczek, a ja dostałam okres. Co za pech :/

    ckai3e3kxad05tjw.png

    gg64anlirmc029it.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    hehe właśnie ;) mimo, że oni nas wspierają, to nie maja takiego parcia jak my ;)


    mój gaszek właśnie ma parcie, tzn. miał odkąd mnie poznał, tylko ja nie chciałam, a teraz jak oboje chcemy to jest jak jest...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coccolina wrote:
    Dokładnie. Moja siostra ma 2 córki i doskonale pamiętam jak - 1. męczyła się przy porodach, 2. jak wyglądała po porodach :) roztrzepana, na nic nie miała czasu, wiecznie niewyspana i zmęczona :) A i tak pragnę tego najbardziej na świecie i to straszna niesprawiedliwość, że moja siostra ma 2 dzieci, a ja nie mogę mieć nawet 1... :(


    Coco, zobaczysz, że jeszcze będziesz Mamusią, wszystkie będziemy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ulek wrote:
    ja kiedyś miałam taką teorię, że im dłużej na coś czekam tym większe jest prawdopodobieństwo że to się w końcu wydarzy. Ale zabij mnie nie mam pojęcia jaki był mój tok rozumowania, kiedy to wymyślałam :D
    Tak więc musi się w końcu udać! :)
    A co do uczuć, to u mnie są one mega ambiwalentne - z jednej strony bardzo silne pragnienie nowego życia (tzn stworzenia tego życia, dania go), a z drugiej lek czy będę umiała być dobrą, mądrą matką, czy z moim mężem będziemy takimi rodzicami, jakimi byśmy chcieli. To chyba właśnie świadomość tego jak trudne jest rodzicielstwo rodzi te obawy.
    We wrześniu był taki odcinek "rozmów w toku", gdzie młode dziewczyny, nastolatki bardzo pragnęły dziecka. Ale to pragnienie skończyło się po pierwszej nieprzespanej nocy z lalką symulującą zachowanie niemowlaka.

    Ulek poruszyłaś naprawdę ważną kwestię - czy będę dobrą Mamą - ja mam co do tego mega duże obiekcje, jeśli chodzi o moją osobę...
    no, ale podobno jak się dzidzia urodzi, to wszystko się zmienia w głowie i w ogóle, a poza tym wszystkiego się można poniekąd nauczyć :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celia wrote:
    O rany, aż się rozczuliłam :D
    A ja często zadaję sobie pytanie, czemu tak bardzo się tego chce. W końcu nie jest to wybitne osiągnięcie ani specjalnie ekskluzywne czy elitarne. Kobiety rodzą od pradawnych czasów, bez względu na wykształcenie czy zamożność. Dla dużego procentu kobiet jest to tak naturalne, jak to, że po jesieni przychodzi zima. Spotykamy się z tym wszędzie, a jednak wciąż ma magiczną siłę przyciągania, no i po prostu jej ulegam ;D
    A tak w ogóle to też traktuję to jako nowy etap w życiu i boję się, że na razie nie bardzo widzę inną drogę dla siebie, a to nie sprzyja "luzowaniu" :/

    z tym etapem w życiu to coś jednak jest, bo po prostu przychodzi taka chwila i koniec - czujesz, że to musi byc teraz :)

  • kalitria Autorytet
    Postów: 545 754

    Wysłany: 3 października 2013, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a kto mnie na stare lata zrobi herbatę???
    whistling.gif

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

    zud3vfxm61o98pcc.pngrelgtrd8tf5uttyg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2013, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kali, a myślisz, że dziecko Ci zrobi?
    Wyfrunie z domu i tyle je bedziesz widzieć :)

  • kalitria Autorytet
    Postów: 545 754

    Wysłany: 3 października 2013, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam teraz babcie na swoim garnuszku, ma życie jak w raju. Nigdy za granicą nie była a teraz w wieku 90 lat siedzi ze mną na Cyprze. I kurde do śmierci będę jej herbatę podawać. Gotować, prać, prasować i robić zakupy niech sobie już sama robi, ha ha ha. (żart)

    No dlaczego? Dlatego że każdy z nas zasługuje na bycie rodzicem. Ja byłam nauczycielką w Polsce, strasznie lubiłam "cudze dzieci uczyć" - takie wychowywanie na pół etatu. Teraz chętnie wychowałabym na swojej piersi własnego potworka!

    MalutkaEve lubi tę wiadomość

    zud3vfxm61o98pcc.pngrelgtrd8tf5uttyg.png
1 2 3

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)