Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4084 3192

    Wysłany: 11 października 2018, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylku co się stało??

    Ja odebrałam wyniki żelaza, jest niedobór, jutru kupuje szpinak. Jakieś przepisy??

    Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Nova87 Autorytet
    Postów: 877 1404

    Wysłany: 11 października 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Wpadłam tylko oznajmic ze 25.10 wybieram sie do szpitala i 28.10 zwalniam brzuszek :) zaklepywac, ktora bierze?

    Fantasmagoria, Ona29, Janess, Schmetterling, Ewa89_89, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    hrqoskjoayf3n559.png

    05.03.18 - beta HCG - 423,49
    07.03.18 - beta HCG - 971,13
    13.03.18 - beta HCG - 8403,34
  • werni Autorytet
    Postów: 9701 7523

    Wysłany: 11 października 2018, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo Nova to trzymam kciuki :)

    A co do pomadek matowych to tez mam na ustach i długo się utrzymuja nawet jak jem :) chyba jeszcze zamówię z tej samej serii parę innych :) bardziej delikatne i tez mocne :)

    Motylek co się dzieje?

    Schmetterling lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 9701 7523

    Wysłany: 11 października 2018, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj powinnam dostać okres ale jeszcze nie nadeszła wredota. Chodzę nerwowa itd. To pewnie lada będzie.

    Schmetterling lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 9701 7523

    Wysłany: 12 października 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej wszystko naraz Janess. Ja po nocy kładę się spać. Dziś wolne.

    Janess, Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Kochane za wsparcie!

    Nie miałam wczoraj ani pisać ani ochoty na nic.
    Odwiedziliśmy bowiem tą Poradnię Niełpłodności przy Szpitalu Uniwerysteckim.
    Nawet nie wiem jak Wam to opisać, nie tak sobie to wyobrażałam. Lekarz zaczął jakieś psychologiczne wywody na temat tak długich starań o ciążę, a nie przejrzał żadnych badań poza męża, wszystko mu opowiadaliśmy ustnie. Najlepsze było pytanie czy rozważamy adopcję zarodków. But why?? Nigdy nie korzystaliśmuy ze wspomaganego rozrodu, a tu nagle od razu z grunej rury. Jak wiecie, robiłam kiedyś 2 razy AMH, które raz wyszło extremalnie niskie, raz w porządku. Ten lekarz mi kazał zrobić jeszcze raz, bo jeśli wynik wyjdzie właśnie taki jak ten pierwszy, to nawet na refundację inseminacji się nie załapiemy. Całą wizytę zakładał, że ten niższy jest prawidłowy (w końcu mam za sobą laparoskopię) i zostało mi mało czasu. Do tego stwierdził, że moim problemem jest to, że wiem za dużo, w sensie za bardzo się orientuję w temacie. Jak się w pewnym momencie popłakałam, to doradził, że zaleca terapię,a jak mu powiedziałam, że ja już byłam długo na terapii, to skomentował "to chyba nic nie dała"
    A ja na to "właśnie dała", a on "a to było jeszcze gorzej?".

    Przestałam wierzyć w lekarzy, we wszystko.. Byłam silna, chciałam walczyć, a na samym wejściu dostałam gołą pałą w pysk.

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Motyl, ja ja ja!!!
    Od poniedzialku odeszla mi ochota na wszystko. Do tego moje serce zwariowalo. Dostalam sie do kardiologa, oczywiscie prywatnie. Nowy zestaw lekow. Zakaz brania tych od napro. Sierowanie do psychologa.
    Do tego jestem chora, glowa boli, oko boli. Dostalam antybiotyk.
    Jest to prostu zarąbiście... :(
    Nie chcialam Wam tu psuc humorów.


    Dziś wieczorem wódeczka? :)

    Janess, Krystyna123 lubią tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4084 3192

    Wysłany: 12 października 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Dziś wieczorem wódeczka? :)
    Ja stawiam!!

    Kochana ja już żadnemu lekarzowi w nic nie uwierzę. Twój wynik AMH z pewnością będzie dobry i macie jeszcze wiele możliwości. Nie wiem co ten lekarz miał na celu... zdołować cie żeby pózniej wyjść na cudotwórcę?! Nie daj się! Zawsze jest jakieś wyjście!

    Janess, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Ja stawiam!!

    Kochana ja już żadnemu lekarzowi w nic nie uwierzę. Twój wynik AMH z pewnością będzie dobry i macie jeszcze wiele możliwości. Nie wiem co ten lekarz miał na celu... zdołować cie żeby pózniej wyjść na cudotwórcę?! Nie daj się! Zawsze jest jakieś wyjście!

    Dzięki Ewa, z chęcią przyjdę.

    Tak patrzę na Twój suwaczek i też muszę sobie takie coś założyć. Nie wiem jak, a dziś startuję ponownie z rzucaniem. Ciężko mi..

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • Ewa1984 Autorytet
    Postów: 307 204

    Wysłany: 12 października 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Dzięki Kochane za wsparcie!

    Nie miałam wczoraj ani pisać ani ochoty na nic.
    Odwiedziliśmy bowiem tą Poradnię Niełpłodności przy Szpitalu Uniwerysteckim.
    Nawet nie wiem jak Wam to opisać, nie tak sobie to wyobrażałam. Lekarz zaczął jakieś psychologiczne wywody na temat tak długich starań o ciążę, a nie przejrzał żadnych badań poza męża, wszystko mu opowiadaliśmy ustnie. Najlepsze było pytanie czy rozważamy adopcję zarodków. But why?? Nigdy nie korzystaliśmuy ze wspomaganego rozrodu, a tu nagle od razu z grunej rury. Jak wiecie, robiłam kiedyś 2 razy AMH, które raz wyszło extremalnie niskie, raz w porządku. Ten lekarz mi kazał zrobić jeszcze raz, bo jeśli wynik wyjdzie właśnie taki jak ten pierwszy, to nawet na refundację inseminacji się nie załapiemy. Całą wizytę zakładał, że ten niższy jest prawidłowy (w końcu mam za sobą laparoskopię) i zostało mi mało czasu. Do tego stwierdził, że moim problemem jest to, że wiem za dużo, w sensie za bardzo się orientuję w temacie. Jak się w pewnym momencie popłakałam, to doradził, że zaleca terapię,a jak mu powiedziałam, że ja już byłam długo na terapii, to skomentował "to chyba nic nie dała"
    A ja na to "właśnie dała", a on "a to było jeszcze gorzej?".

    Przestałam wierzyć w lekarzy, we wszystko.. Byłam silna, chciałam walczyć, a na samym wejściu dostałam gołą pałą w pysk.

    Kurde. Jedyne co Ci moge poradzić to zmien lekarza i klinike.
    Ze swojego doświadczenia polecam Angelius Provita. Tam atmosfera i podejscie calego personelu jest takie jak byc powinno.

    Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    c55frjjgkyizwxfz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa1984 wrote:
    Kurde. Jedyne co Ci moge poradzić to zmien lekarza i klinike.
    Ze swojego doświadczenia polecam Angelius Provita. Tam atmosfera i podejscie calego personelu jest takie jak byc powinno.

    Katowice. Kuszące :) A do jakiego lekarza chodzisz? Ja szukam takiego, który będzie chciał leczyć, pokieruje.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • Ewa1984 Autorytet
    Postów: 307 204

    Wysłany: 12 października 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Katowice. Kuszące :) A do jakiego lekarza chodzisz? Ja szukam takiego, który będzie chciał leczyć, pokieruje.

    Ja chodzę do dr Juraszka. Jestem bardzo zadowolona. Na wątku Angeliusa dziewczyny chwalą bardzo dr Manke, dr Palige. Jest tez dr Cholewa, Serafin, Janosz... oni wszyscy maja bardzo dobre opinie i kazdy z nich to chyba taki jakiego wlasnie szukasz.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

    c55frjjgkyizwxfz.png
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4084 3192

    Wysłany: 12 października 2018, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Dzięki Ewa, z chęcią przyjdę.

    Tak patrzę na Twój suwaczek i też muszę sobie takie coś założyć. Nie wiem jak, a dziś startuję ponownie z rzucaniem. Ciężko mi..
    To czekam, już się chłodzi :-)
    Dziś w Kik kupiłam tabliczkę z napisem "life is just fine when there is wine". Zawiśnie na honorowym miejscu. Mąż w akcie ułaskawienia za winy od tygodnia próbuje zrobić mi stojak na 20 win :-) będzie z czego wybierać :-)

    Palenie cieżko rzucić. Mi się raz udało na pół roku do pierwszej imprezy. Pózniej paliłam jak smok 2 lata, 3 rok próbowałam chyba z 5 razy i nic. Zjadłam z 10 opakowań desmocsanu, pomagał a na chwile. Teraz kupiłam tabex i zawzięła się razem z mężem. Powiedziałam że tym razem najwyżej go zabije ale rzucę! No i jakoś się trzymam ale kusi jesCze trochę. Tyle że teraz już wiem że zaprzepaszczę 100 dni a nie dwa tygodnie i wiem że nie warto. Dawaj rzucaj! Będę Cię tu motywować :-)

    Schmetterling, werni, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kocham palić, uwielbiam. Ehh nie będę się już rozmarzać :D
    Też próbuję na Desmoxanie. U Ciebie też on był taki moczopędny? Cały czas sikam..
    A czytałaś tą książkę o rzucaniu palenia?
    Mi zawsze było szkoda czasu na nią.
    Wolałam poczytać coś lepszego.

    Gdzie reszta ja się pytam? Ona, Karolina, Kryśka, Hipi?

    hipisiątko, Krystyna123 lubią tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4084 3192

    Wysłany: 12 października 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytalam ale była tak nudna że nie doczytałam do końca. Ciagle zaczynałam od nowa ale nuda, nuda, nuda. Desmocsan działał na mnie nie tylko moczopędnie ale czasem byłam taka senna że chodziłam jak cień. No i te jazdy senne, albo koszmary albo takie realistyczne sny że budziłam się zlana potem. Te sny chyba dokuczały mi najbardziej. Nawet mój mąż który twierdzi, że ogólnie nie miewa snów zaszczycił tego skutku ubocznego :-) No i na desmocsanie nigdy nie udało mi się odstawić fajek po tych 5 dniach, zawsze trwało to jakieś 8-9 zanim się zdecydowałam :-)

    Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wypaliłam 3 z rana i koniec. Zazdroszczę wszystkim mądrym, które nigdy się nie dały wciągnąć! To latanie do kibla jest męczące bardzo.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4084 3192

    Wysłany: 12 października 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to świetnie się trzymasz :-) jutro już będzie łatwiej jak zaczniesz dzień bez fajki :-)

    Schmetterling, werni, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • werni Autorytet
    Postów: 9701 7523

    Wysłany: 12 października 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek co to za lekarz zamiast pomagać to tylko jeszcze bardziej doluje. Masz się czuć komfortowo.

    Stojak na wino ooo tez taki bym chciała :)

    Schmetterling, Krystyna123, Ewa89_89 lubią tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem jestem wywołana siedzę cicho i podczytuje, nóż się w kieszeni otwiera jak się słyszy podejście lekarzy ...
    Sama miałam podobny przypadek- ryczalam jak bobr uspokoic się nie mogłam mąż chciał jechać zwyzywac lekarke... do dziś jak ja widzę A zdarza mi się To normalnie mi się ręce trzęsą....

    Ja też w oczekiwaniu Na @ powinna być dwa dni temu ale no u mnie to ostatnio rzadziej przychodzi i krócej trwa więc czekam ...

    Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 9701 7523

    Wysłany: 13 października 2018, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma jak 2h tylko spania po nocce. Przynajmniej w nocy usne.

    Ona pamiętam ze podawałas kiedyś stronę czy aplikacje by wszystko zapisać jak się zmienia tel

    Schmetterling lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
‹‹ 473 474 475 476 477 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego