Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :-)

    Tonney trzymam kciuki ✊✊✊❤

    Tak Was podczytuje, ale dla mnie to czarna Magia co piszecie . Ile to człowiek musi się nawalczyc o ten maleńki cud . Ale jak to mówią co nas nie zabije to nas wzmocni !

    Ja jestem po wczorajszej wizycie , maluch ma 7cm jest bardzo ruchliwy kręci się wierci macha rączkami piękny widok 😍😍.
    Mam zdjęcie ale nie mam pewności czy sobie zyczycie zobaczyć 🙊

    Każdej z Was osobno życzę takiego widoku i to jak najszybciej ❤❤❤❤

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Nawet nie znam tych leków...
    No ale o tym co będzie i jak będzie to niech decyduje lekarz. Oby efekt z tego był :) póki co myslę o laparo, procedura to już zbyt odległy temat...


    Fostimon to jeden z delikatniejszych gonadotropin z racji ze mam pcos o wysokie amh nie chcieli ryzykowac OHSS wiec mialam mala dawke I dlugi protokól. Ja wiem ze jesli teraz nie uda sie do zajmie nam kilka lat odlozenie na kolejna procedure chyba ze jakis spadek po drodze dostaniemy 😂

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6126 5343

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe nie musisz mi mówić. Ja w weekend przeprowadziłam rozmowę z rodzicami i teściami :/ niestety oznajmiłam, że jak chcą wnuki to muszą się z nami zrzucić na invitro.
    Też nie chce czekać kilku lat... ale jak trzeba to wrypię się w kolejny kredyt. 30-stka na karku. Nie mogę sobie pozwolić na czekanie... moje amh też nie powala :/
    Mnie stymulowali menopurem 150 + antagonista cetrotide. W sumie nie najgorzej zareagowałam, dopiero później się pochrzaniło :/

    Pia88 lubi tę wiadomość

    05.2021 rzut Gravesa Basedowa, walka o zdrowie

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Hehe nie musisz mi mówić. Ja w weekend przeprowadziłam rozmowę z rodzicami i teściami :/ niestety oznajmiłam, że jak chcą wnuki to muszą się z nami zrzucić na invitro.
    Też nie chce czekać kilku lat... ale jak trzeba to wrypię się w kolejny kredyt. 30-stka na karku. Nie mogę sobie pozwolić na czekanie... moje amh też nie powala :/
    Mnie stymulowali menopurem 150 + antagonista cetrotide. W sumie nie najgorzej zareagowałam, dopiero później się pochrzaniło :/


    Ja mialam burseline (odpowiednik cetrotide) I fostimon. Ja mam dobre amh I prawie 35 lat (za miesiac urodziny) ale kolejne podejscie to £15k a na to nas nie stac kredytu tez na tyle nie dostaniemy :( wiec zostaje nam oszczedzac kazdy grosz

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6126 5343

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też jeszcze nie wiem czy dostaniemy ale skoro na mieszkanie dali to i na leczenie niech dadzą. Widziałam też po klinikach, że bezpośrednio u nich można wziąć leczenie na raty, jakieś mediraty czy coś takiego. Muszę właśnie zobaczyć jak wygląda oprocentowanie.
    No nic nie pozostaje jak jakoś żyć... chociaż gdzieś trzeba znaleźć limit. Wydatki są cały czas na różne rzeczy... u mnie rozpada się łazienka, mały gracik ledwo jeździ... chciałoby się odkładać na coś materialnego, a tu tylko leczenie i lekarze... u mnie mąż już się wkurza, że mogliśmy już samochód wymienić za to co wydaliśmy :( i weź tu mu nie przyznaj racji...

    Pia88 lubi tę wiadomość

    05.2021 rzut Gravesa Basedowa, walka o zdrowie

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh dziewczyny przekichane to wszystko :(

    Ja bylam stymulowana 150 pergiveris + 100 gonal f + orgalutran ;)
    Dobre amh, pcos, io a stymuluje sie tak, ze pod naturalne dla jednego pecherzyka bralam 75-100 gonalu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2019, 11:17

    Pia88 lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    No ja też jeszcze nie wiem czy dostaniemy ale skoro na mieszkanie dali to i na leczenie niech dadzą. Widziałam też po klinikach, że bezpośrednio u nich można wziąć leczenie na raty, jakieś mediraty czy coś takiego. Muszę właśnie zobaczyć jak wygląda oprocentowanie.
    No nic nie pozostaje jak jakoś żyć... chociaż gdzieś trzeba znaleźć limit. Wydatki są cały czas na różne rzeczy... u mnie rozpada się łazienka, mały gracik ledwo jeździ... chciałoby się odkładać na coś materialnego, a tu tylko leczenie i lekarze... u mnie mąż już się wkurza, że mogliśmy już samochód wymienić za to co wydaliśmy :( i weź tu mu nie przyznaj racji...

    Znam to.....doskonale....
    Pieniądze szczescia nie dają...ale za to jaki spokój.
    Mnie ivf zrujnowalo finasowo bo co roz to nowe kwiatki wychodzą...teraz ta konsultacja badanie i wyjazd to 1 cala wypłata...i jak żyć...
    Auto padło i z racji ciągłego leczenia nowego brak..
    Wczoraj sobie cos kupilam i już wyrzuty sumienia ze moglam te kase odłożyć....itp itd..

    Pia88 lubi tę wiadomość

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    No ja też jeszcze nie wiem czy dostaniemy ale skoro na mieszkanie dali to i na leczenie niech dadzą. Widziałam też po klinikach, że bezpośrednio u nich można wziąć leczenie na raty, jakieś mediraty czy coś takiego. Muszę właśnie zobaczyć jak wygląda oprocentowanie.
    No nic nie pozostaje jak jakoś żyć... chociaż gdzieś trzeba znaleźć limit. Wydatki są cały czas na różne rzeczy... u mnie rozpada się łazienka, mały gracik ledwo jeździ... chciałoby się odkładać na coś materialnego, a tu tylko leczenie i lekarze... u mnie mąż już się wkurza, że mogliśmy już samochód wymienić za to co wydaliśmy :( i weź tu mu nie przyznaj racji...


    No my sobie nie wyobrazamy wziazc od rodzicow zwlaszcza ze moja mama ma emerytury tyle Co kot naplakal a tesciowie owszem maja pieniadze ale sami na nie ciezko pracowali. Mozliwe ze sami zaproponuja ale my ich pytac ani prosic nie bedziemy tym bardziej ze tesciowa chora a tesc przeszedl na wczesniejsza emeryture. Na wszystko inne sami doszlismy wiec I z tym sobie damy rade. Tyle ze troche nam zejdzie. W UK nie ma takich medirat niestety a normalny kredyt na chwile obecna odpada u nas zwlaszcza ze maz zmienia prace etc.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6126 5343

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my też mieliśmy nie wciągać w to rodziców ale dumę trzeba było schować do kieszeni. Sami nie wiem czy damy rade i nie wiem kiedy. U mnie jest problem podstawowy: CZAS. Nie wiem jak długo będę w remisji nadczynności. Jak znowu dostanę rzutu choroby to leczenie może trwać latami, będę całkowicie wyłączona, później operacja wycięcia i znowu normowanie hormonów... może to się rozwlec w czasie na tyle lat, że to ja nie będę już miała jajeczek. Muszę chwytać los za rogi :)

    Tooney a Ty myśl pozytywnie bo przecież jesteś w pakiecie. Nie myśl póki co o kolejnej próbie tylko o tym, że może to już koniec tego koszmaru.

    Pia88, Toonney lubią tę wiadomość

    05.2021 rzut Gravesa Basedowa, walka o zdrowie

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Cierpliwa, Ty po transferze miałaś heparynę? Długo?
    Ciekawi mnie, bo po IVF przeważnie podają heparynę, ale potem się ją odstawia. I co decyduje o tym że można ją odstawić albo nie :D
    Mialam heparyne i bralam ja cala ciaze i połóg...
    Cala ciaze mialam co 6tyg badania, czy dawka hest nadal wystarczajaca i 5tyg po porodzie kolejne, czy moge po 6tyg od porodu odstawic...

    To kiedy i czy mozna odstawic zalezy od tego, czy ma sie ja ze wskazan medycznych, czy na wszelki wypadek...
    Jak na wszelki wypadek, to czesto jest odstawiana do 12tc jak reszta lekow...
    Jesli ze wskazan, to zalezy z jakiego powodu i jak wygladaja wyniki badan...

    Albo mozna miec jak ja, na wszelki wyoadek, bo byla hiperka i tyle co wyszlam ze szoitala, ale bali sie odstawic tak poprostu, wiec klinika skierowala mnie do hematologa, zeby zbadal i ocenik, a tam wyszedl szereg mutacji nakazujacych brac do 6tyg po porodzie...

    Janess, Pia88 lubią tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, mam dziwny cykl i może wy pomożecie mi to zinterpretować.

    7 dc - kontrola u gin - prawy jajnik pęcherzyk 1 cm
    12 dc - test owulacyjny - delikatnie widoczny paseczek (ale zdecydowanie bledszy od kontrolnego - standard u mnie na dzień/dwa przed owulacją)
    13 dc - kontrola u gin - w prawym jajniku pęcherzyk 13x11; w lewym trzy drobniejsze obok siebie - lekarz mówi, że owulacji już nie będzie i raczej nie było bo nie ma płynu w zatoce.
    13 dc - (3h po wizycie u lekarza) - test owulacyjny wyraźnie pozytywny

    Macie pomysł co się mogło zadziać?

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Witam, mam dziwny cykl i może wy pomożecie mi to zinterpretować.

    7 dc - kontrola u gin - prawy jajnik pęcherzyk 1 cm
    12 dc - test owulacyjny - delikatnie widoczny paseczek (ale zdecydowanie bledszy od kontrolnego - standard u mnie na dzień/dwa przed owulacją)
    13 dc - kontrola u gin - w prawym jajniku pęcherzyk 13x11; w lewym trzy drobniejsze obok siebie - lekarz mówi, że owulacji już nie będzie i raczej nie było bo nie ma płynu w zatoce.
    13 dc - (3h po wizycie u lekarza) - test owulacyjny wyraźnie pozytywny

    Macie pomysł co się mogło zadziać?


    Test owulacyjny pokazuje surge LH ale nie gwarantuje ze owu byla, jest lub bedzie. Przyklad osoby z pcos maja je pozytywne te testy a w wiekszosci owulacji nie maja.

    Chcesz byc na 100% pewna zrob badanie proga w 7dpo

    Janess, Pia88 lubią tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    A pamietasz co to byly za badania co 6 tyg?



    Anty XA I pewnie d-dimery

    Janess, Pia88 lubią tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    A pamietasz co to byly za badania co 6 tyg?
    Oj tutaj nie pomoge, bo to wygladalo tak, ze jechalam na wizyte, ktotki wywiad czy wszystko ok, czy cos sie dzieje itp, oddawalam krew i jechalam do domu, a pozniej bylismy umówieni tak, ze jak nie dzwonia, znaczy, ze wszystko ok, jesli bedzie cos nie tak, beda dzwonic...

    No a na pierwszej wizycie zostawilam 7 fiolek krwi na badania genetyczne

    Janess, Pia88 lubią tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    No dobra, dziewczyny, ale ma sens badanie d-dimerów przy heparynie?

    Anty XA nie znam ale poczytam co to jest :D


    Ja mam APS wiec jestem na heparynie caly czas I tak nadal musze badac d-dimery I anty XA u na ich podstawie dobieraja mi dawke heparyny

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wam powiem, ze nigdy nie pytalam jakie to badania... z racji tego, ze tutaj sie nie biega po laboratoriach, tylko u kazdego lekarza sami sobie pobieraja krew do badan i w ogole, to tez nigdy nie mialam wynikow w rekach jak robilam te co 6tyg, bo nie czulam potrzeby...

    Teraz heparyne musze brac jesli czeka mnie jakas dluga podroz, czy inny "zastoj", no i oczywiscie jesli bysmy sie starali to znow od owu/transferu

    Pia88 lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 14 sierpnia 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Czyli przed kolejnymi staraniami raczej pasuje iść do hematologa


    Mnie leczy hematolog w UK I immunolog I tak zawsze mam te badania co 4-6 tyg I wtedy dzwonia lub pisza na jaka dawke zmienic I kiedy odebrac leki ze szpitala jesli dawka inna I takiej akurat nie mam

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Toonney, u mnie nie ma tak dobrze. W razie W hematologa znajdę ale nie wiem czy jest dobry.
    Immunologa w okolicy nie ma. Nawet nie mam pomyslu gdzie ewentualnie dojeżdżać. Wawa? Kraków? Masakra...


    Pasnik w Warszawie lub Lodzi?

    Pia88 lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Ok, ale to dla mnie strasznie daleko. Rozważając comiesięczne wizyty, jeśli w ogóle by było miejsce, to niewykonalne dla mnie.
    Z tego ci widzialam jak dziewczyny pisaly na warkach ivf to do Pasnika sie czesto nie jezdzi... chyba tylko na poczatku, a pozniej jesli nie ma koniecznej potrzeby to on prowadzi kobsultacje mailowe, wiec moze warto

    Pia88, Toonney, Janess lubią tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1020

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Z tego ci widzialam jak dziewczyny pisaly na warkach ivf to do Pasnika sie czesto nie jezdzi... chyba tylko na poczatku, a pozniej jesli nie ma koniecznej potrzeby to on prowadzi kobsultacje mailowe, wiec moze warto


    Dokladnie mialam to samo napisac :) sama z nim konaultuje moje wyniki :) a ja w UK a on w Pl

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2019, 17:11

    Janess, Pia88 lubią tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

‹‹ 537 538 539 540 541 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ