Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1653 1626

    Wysłany: 28 września, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Dziekuje:*
    A bilans popynkcyjny, 6 pobranych komorek, 4 prawidlowe, 4 zaplodnione, 4 ruszyly z rozwojem w pierwszej dobie... reszty szczegolow nie znam, tzn czy nadal sie wszystkie rozwiaja i jak, dowiem sie jutro

    Trzymam mocno kciuki, daj znać jak poszło!

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    Happy Briard mommy🥰🐻💗🐾
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Janess Autorytet
    Postów: 3219 3060

    Wysłany: 28 września, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa, trzymam kciuki i gratuluję odwagi.
    Ja już nie mam siły na rozpoczynanie nowej procedury.

    zrz6i09kevki2cgs.png

    26f29bf0bb.png
  • werni Autorytet
    Postów: 9703 7523

    Wysłany: 28 września, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa trzymam kciuki :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17146 8855

    Wysłany: 28 września, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia:*


    Janess:*
    Na procedure mam sily, ale ostatnio moje dziecko weszlo w taki bunt dwulatka, ze zastanawiam sie, czy mam sile na dwojke😂
    Jakby mlodsze bylo pierwsze dwa lata tak bezproblemowe i zlote jak Mia to super, ale jak bedzie wymagajace, a z mojej corki nie wyjdzie ten diabelwk buntownik to ja nie wiem🙈


    Werni:*

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • werni Autorytet
    Postów: 9703 7523

    Wysłany: 29 września, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O tak też czasami mam takie myśli jak to będzie z tymi humorami starszego przy płaczącym dziecku np. :) ale damy radę :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 9703 7523

    Wysłany: 1 października, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam dziewczyny u Was? :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Anciaq Koleżanka
    Postów: 43 20

    Wysłany: 1 października, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    U mnie kolorowo . Raczkowanie wstawanie wywracanie się siniaki placz ryk i znów wstaje zeby sie uderzyć. W nocy wstaje na snie i płacze . Klade ja a ta znów wstaje. To samo bylo z obrotami na brzuch jak już je ogarnęła to przez sen się obracała i plakala .

    Ccierpliwa - super wieści! ❤
    I jak się ma sytuacja ?

  • werni Autorytet
    Postów: 9703 7523

    Wysłany: 1 października, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka to samo było z synem w nocy :) ale na szczęście już mu przeszło.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • fabcia Autorytet
    Postów: 476 232

    Wysłany: 1 października, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie pisałam bo po co zanudzać forum.
    Ale teraz muszę bo zaraz oszaleje.

    Ovu znów mnie wylogowało. Karta do bankomatu po raz 3 mi nie działa i bank każe znów wymieniac na nową i czekać te 2 tyg. Nigdzie nie mogę płacić nią. Błąd czytnika i koniec. W banku mnie pani wkurzyła bo stwierdziła że to moja wina bo karta się rozmagnetyzowuje.
    W pracy raz lepiej raz gorzej. Ale biorę sobie w końcu weekend wolny bo więcej czasu spędzam z ludźmi z pracy niż z własnym mężem.
    Z pozytywów to dom ogarniam w miarę systematycznie i aż się chce wracać do takiego ładu i składu.

    Cierpliwa ja cię podziwiam. ❤️Ja mimo iż cała prodecure mam za sobą to w obecnej sytuacji jest mi się trudno zdecydować na kolejną. Mąż mówi że musimy dać sobie czas bo jednak widzi że ja nie do końca jeszcze się pozbierałam.

    W sumie to tak sobie myślę że nawet jak nie będę mieć dzieci to jednak czuje się spełniona. Nie mam parcia żebym na siłę musiała mieć to dziecko. Nie wiem może zbyt egoistyczna się robię albo za bardzo lubię wygody??
    Jakby nie tesciowie którzy prawie mi pod kołdrę zaglądają to zapomnialalbym o tych staraniach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października, 20:04

    11.03.2020 prawie 10 tyg 😭
  • werni Autorytet
    Postów: 9703 7523

    Wysłany: 1 października, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwne co się dzieje z Twoją kartą hm

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Anciaq Koleżanka
    Postów: 43 20

    Wysłany: 2 października, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hipi na wszystko przyjdzie czas i faktycznie trzeba samemu do tego dojść " ze to teraz ze juz ze to jest czas "
    Myślę że Nasza Cierpliwa troszke szybciej poczuła się gotowa bo jednak się udalo i Mia juz jest na świecie. Po zatym trzeba było wrócić po jej bliźniaka który czuwał nad cala rodzinka 🥰🥰🥰

    Z ta karta to zwyczajny Bubel . Może się rozmagnetyzowac ale bez przesady ! Nie notorycznie. Niech dadza nowa kartę. No chyba ze Ty masz jakieś super moce 🙈

    Werni to chyba wszystkie dzieci to przechodzą.

    Janka a jak u Was ?

  • Janess Autorytet
    Postów: 3219 3060

    Wysłany: 2 października, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka, u nas problemy z jedzeniem. Tzn z rozszerzeniem diety nie ma problemu, je wszystko bez problemu. Kaszki, zupki, warzywa, owoce, ładnie łyżeczką, brzuszek nie boli, kupki ładne. Ale nie chce nic pić. Ani mleka ani wody. Miesiąc temu dziennie wypijał litr mleka. Teraz jak wypije 500ml to jest sukces ale i tak połowę z tego zwymiotuje.
    Próbowałam zmieniać mleko ale to nic nie dało.
    Ładnie przybiera na wadze, morfologia książkowa, radosny, żywotny. A po żyganku śmieje się całą buźką.
    Tylko boję się że się odwodni.

    A jak u Was?

    zrz6i09kevki2cgs.png

    26f29bf0bb.png
  • Anciaq Koleżanka
    Postów: 43 20

    Wysłany: 2 października, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania tez ma takie etapy . Jednego dnia ladnie je ,potem tydzien mleko wylewam 🙈🙈 . Już nawet tu pisalam o tym. Chyba wiekszosc dzieci tak ma ;-)
    Tez poczul inne lepsze jedzonko niz mleko 😊😊
    Niechce zbytnio doradzać ale powiem co ja robilam i robie bo do dzis tak jest🙈

    Rano po przebudzeniu woda zeby w gardełku sucho nie bylo :-P . Następnie dostaje serek . Zazwyczaj yogolino biszkoptowy/ truskawkowy / jagodowy . Po 2/ 3 godzinach dostaje pierwsza porcje mleka której oczywiście nie dopija czasem chlipnie 30 czasem 50 czasem 100 😉 potem obiadek co gotuje to daje 😁 woda oczywiście caly czas . Nastepnie znow próbuje mleko ,Potem dostaje owocki . Najczęściej są to tubki owocowe z bobovity yogomi - tym sposobem uzupelniam wapno jak malo mleka pije, bardzo lubi tez sloik jabłka i banany z kremowym twarożkiem. Pamiętaj że we wszystkich posiłkach jest woda :-)
    Zawsze mniej więcej obliczam sobie kalorycznośc . Jedna butla mleka u Nas to okolo 120 kcal . Jeden serek yogolino to 90 kcal więc spokojnie moze zastąpić mleko . Obiad najczęściej to zupy . Tubka ma jakos 60 kcal . Uzupełniam poprostu nie wypite mleko :-) . Aczkolwiek przyznam szczerze ze na chama nie daje . No i tez nie daje żadnych flipsów biszkoptów ciasteczek itp tylko posiłki:-) a i soczków żadnych tez nie . Sama woda . Soków właściwie to ona niechce . I tak trwam az widze ze wrócił smak na mleko.
    Co ciekawe zawsze mi się to pokrywa z tzw skokiem . Czyli nie chce pic mleka kilka dni ,następnie zaskakuje mnie czymś nowym i chęć na mleko powraca .
    A jak się ma u Was sytuacja z ząbkami ? Byc moze to tez przyczyną. U nas tylko chłodne mleko i przed piciem smaruje dziąselka 😊😊😊
    Aktualnie zebów 6 😁😁 zaczęliśmy od 2- jek 🙈🙈🙈

    Edit ; bo nie odnioslam się ze nie chce pic maly wody a pisze ze daje ja małej. No daje . Z lotu . Podchodze z butelka 2 razy pociągnie i odsuwa głowę i tak trylion razy i butla 180 znika

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października, 15:52

  • Janess Autorytet
    Postów: 3219 3060

    Wysłany: 2 października, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wskazówki.
    Mój na dzień dobry wypije 150 ml mleczka i na dobranoc jakoś niecałe 100ml. Zawsze daję ciepłe mleczko, na podgrzewaczu mam 40⁰C.
    A w ciągu dnia to tak jak pisałam wcześniej, zje wszystko a mleko tylko popije, wypluje, zwymiotuje. Wody nie daję bo od razu wypluwa, słoiczki tylko sporadycznie, wolę zrobić sama.
    Codziennie gotuję zupkę, na razie bez mięsa, i codziennie jakiś owocek, też gotowany.
    Biszkopciki i wszelkie wyroby na biszkoptach do mnie nie przemawiają, nie wiem dlaczego wydaje mi się że one dopiero koło roku można podawać. Serków, jogurtów itp na bazie innych mlek też nie daję, boję się. Ale to tylko moja niepewność, mam koleżankę która półrocznemu dziecku już to wszystko podawała i było ok.
    Pediatra nam radził, już 2 tygodnie temu, żeby przejść na mleko nr 2.

    zrz6i09kevki2cgs.png

    26f29bf0bb.png
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1653 1626

    Wysłany: 2 października, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z Batonem jesteśmy po pierwszych zawodach pasterskich. Zdobyliśmy 5te miejsce na 8 psów startujących. Spodziewałam się trochę lepszego efektu, ale walczymy dalej.

    Powoli też zbieram się do kliniki..

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    Happy Briard mommy🥰🐻💗🐾
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • fabcia Autorytet
    Postów: 476 232

    Wysłany: 2 października, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dziś koleżanka z pracy powiedziała że jestem blada jak ściana.
    A pani w przychodni mało nie padła jak zobaczyła jaką ja mam temperaturę 🤔🤣 całe 34 stopnie 😂😂😂😂
    Za którymś razem jej wyszło 34.7 i trochę się uspokoiła. 🤗

    11.03.2020 prawie 10 tyg 😭
  • Anciaq Koleżanka
    Postów: 43 20

    Wysłany: 2 października, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piaaa to przecież super wieści!! Kochana Wasze pierwsze zawody więc naprawde dobry wynik . Dla Batona to pewnie też był stres ,więc następnym razem juz bedzie wiedział o co chodzi i Wy podobnie bo inaczej oglądać inaczej słuchać a inaczej brać czynny udział:-) Z mojej strony Gratulacje 🥰🥰🥰

    Fabcia No ta temperatura to taka " inna " temperatura . Czesto tak masz ? A jak samopoczucie ?

    Janka ,no kurde nie wiem ... Mleko raczej powinnaś zmienić. Młody juz jest starszy ,jego potrzeby żywieniowe tez sa inne . Mleko które mu podajesz obecnie jest mlekiem które zaspokaja 100% potrzeb maluszka. Obecnie Masz juz dużego chłopaka i jego potrzeby wzrosły- Mleko następne juz nie może być jedynym w diecie 🙃🙃.
    A co do podawania nabialu to tak jak piszesz- każdy inaczej . Moja nawiedzona siostra 5 miesięcznemu dziecku dawała danonki 🙈🙈. Ja to przyniej jak przewrażliwiona. Z kolei lekarka mi mówiła zeby podawać i w razie reakcji uczuleniowej odczulać tym na co reakcja się pojawiła. U mnie się to 100 % sprawdzilo .
    Jajecznicę jak Hania dostala pierwszy raz to miala cala buzie w plamach 🤯🤯🤯,po dwóch dniach znow troszke i tak co jakiś czas . Teraz wsuwa i plam nie ma . Podobnie było z jagodami truskawkami borówkami masłem serem żółtym. Dzis juz je praktycznie wszystko:-)

  • fabcia Autorytet
    Postów: 476 232

    Wysłany: 2 października, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka u nas w pracy na dzień dobry ci w czoło strzelają i nigdy nie miałam więcej niż 35.5. Taka moja uroda.
    Nawet jak kiedyś mierzyłam temp tam na dole to w 2 fazie nigdy nie miałam więcej niż 36.6. Oprócz tego że jestem zmęczona to czuje się dobrze.

    11.03.2020 prawie 10 tyg 😭
  • Anciaq Koleżanka
    Postów: 43 20

    Wysłany: 2 października, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabcia wrote:
    Anetka u nas w pracy na dzień dobry ci w czoło strzelają i nigdy nie miałam więcej niż 35.5. Taka moja uroda.
    Nawet jak kiedyś mierzyłam temp tam na dole to w 2 fazie nigdy nie miałam więcej niż 36.6. Oprócz tego że jestem zmęczona to czuje się dobrze.

    No tak bo w pewnym stopniu obniżona temperatura świadczy o osłabieniu:-( Ja też raczej z tych niskotemperaturowych 😁. 36.6 to rzadkość ale 34 nigdy nie mialam 😁😁

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17146 8855

    Wysłany: 3 października, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabcia, nie ma co podziwiac ;) kazdy kochana inaczej do tego podchodzi, inaczej przechodzi ;)
    Ja przez te kata jezdzenia do kliniki, godzenia tegi z praca, domem ,psem itp bylam czasem wykonczona, porazki to wiadomo jak... ale mimo wszystko nigdy jakos sam fakt leczenia mnie nie wykanczal... ja to wrecz z sentymentem klinike wspominalam i zawsze wzdychalam jak bylismy w poblizu...
    Jak teraz porazki bede znosic, dopiero sie okaze, ale mysle, ze jest juz jakos inaczej troche majac jedno dziecko w domu...
    Fakt, ze tez pewnie bedzie przykro, ale jednak fakt, ze sie juz w ogole ma chociaz to jedno, to juz wiele...

    A ja ci zycze kochana, zebys i ty sie doczekala swojego szczescia:*



    Janess, moja mala bardzo szybko odstawiala kolejne butelki mleka, a i zawsze wypijala mniej niz teoretycznie powinna... jak sciagalam swoje mleko, czy dawal maz mm jak mnie nie bylo, a ona juz chciala, to np w czasie jak powinna wypijac 180ml to ona dopiero na 120ml byla...

    Jak je zupki to dobrzez to sie czesciowo tez liczy jako plyny, a jesli w ogole wszystkie stale posilki to tez sie nie odwodni... inaczej jakby nie chcial mleczka, ale tez nie jadl za wiele...

    A co do ogolnie rozszerzania, to Mia jadla wszystko... tzn moze nie koniecznie biszkopty, bo to jednak sporo cukru, ale chrupki kukurydziane jej dawalam, jal miala jakies ok 7 miesiecy to jadla juz omlety, przerozne placuszki (najukochansze do dzis sa z manna i bananem) itp...

    fabcia lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
‹‹ 605 606 607 608 609
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego