Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Ile czasu się staracie???
Odpowiedz

Ile czasu się staracie???

Oceń ten wątek:
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym zapalić w sobie nową nadzieję, jestem ciekawa po jak długim czasie starania się, WAM się udało. Chodzi mi o taki najdłuższy czas. My straciliśmy dzieciątko w 2008r, przeszliśmy mnóstwo badań i niby wszystko jest OK, ale Dzidziusia nie ma....Podzielcie się ze mną Waszymi radościami, że po długim czasie też się udaje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2015, 14:48

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna... i co do tej pory nie ma u Ciebie dziudziusia ?

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania u mnie to tak jak w suwaczku niestety do tej pory nic.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelusia1993 wrote:
    Anna... i co do tej pory nie ma u Ciebie dziudziusia ?

    nie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Chciałabym zapalić w sobie nową nadzieję, jestem ciekawa po jak długim czasie starania się, WAM się udało. Chodzi mi o taki najdłuższy czas. My straciliśmy dzieciątko w 2008r, przeszliśmy mnóstwo badań i niby wszystko jest OK, ale Dzidziusia nie ma....Podzielcie się ze mną Waszymi radościami, że po długim czasie też się udaje.
    moze pomyslcie o innych metodach? Inseminacja?

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Ania u mnie to tak jak w suwaczku niestety do tej pory nic.

    Twój wykres jest śliczny, więc będę myślami z Tobą, żeby w końcu to było TO :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tak samo jak i u mnie długo się staramy z moim i też nic :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to powinnam 7 dni temu dostać miesiączkę i do tej pory nie mam a miałam silne bóle brzucha jak na miesiączkę a tu brak miesiączki i test jest negatywny ;( ale w środę idę do Gin okaże co mi powie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w czerwcu 2 lata , czas leci dzidziusia brak ale wierzę że już bliżej niż dalej i los się do nas uśmiechnie :)
    Powodzenia anna kawecka

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarenka na pewno się uśmiechnie jak do każdej z nas :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje że w końcu do mnie ten dzień też przyjdzie kiedyś :(

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelusia1993 wrote:
    Mam nadzieje że w końcu do mnie ten dzień też przyjdzie kiedyś :(

    Ewelusia masz taki ładny wykres, musi być OK. Może z testem coś było źle.
    Mogę się zapytać ile się staracie???

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Sarenka na pewno się uśmiechnie jak do każdej z nas :)

    Zajrzałam do Twojego pamiętnika i zobaczyłam, że jesteś młodziutka, wszystko przed Wami :) Musisz znaleźć dobrego lekarza, który znajdzie przyczynę niepowodzeń. Ja cały czas szukam dobrego gin, bo nie mogą znaleźć przyczyny u nas i bardzo często wspominają o in vitro, a to nie wchodzi w grę.

  • Maj Koleżanka
    Postów: 157 10

    Wysłany: 21 lutego 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej .tez się dołączam .. w czerwcu będzie 3 lata jak się staramy .. jego badania w porządku , moje Tez były . Teraz gin kazał zrobić od nowa bo tamte robiłam ponad rok temu . I znacznie więcej ich teraz będę robić .. chodzi mi między innymi o hormony. . Potem się okaże co dalej .

    Zaczynamy starania o 2 dzieciątko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelusia1993 wrote:
    Mam nadzieje że w końcu do mnie ten dzień też przyjdzie kiedyś :(
    A powiedz mi wy tyle <3 w ciągu miesiąca macie ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    od stycznia aż do dziś tyle <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelusia1993 wrote:
    od stycznia aż do dziś tyle <3
    Moim zdaniem za dużo bo plemniczki nie mają nawet kiedy się zregenerować . Zaleca się co 2-3 dni wiadomo jak jest ochota to kiedy się chce :) ale pierwszy wykres tak czerwony widzę :) macie siłę heh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hee

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Zajrzałam do Twojego pamiętnika i zobaczyłam, że jesteś młodziutka, wszystko przed Wami :) Musisz znaleźć dobrego lekarza, który znajdzie przyczynę niepowodzeń. Ja cały czas szukam dobrego gin, bo nie mogą znaleźć przyczyny u nas i bardzo często wspominają o in vitro, a to nie wchodzi w grę.
    Młoda nie młoda toż to już 27 rok leci :) Bliżej do 30 jak 20 :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelusia1993 wrote:
    hee
    Najważniejsze żeby było na koniec zielono :) a jeżeli macie takie libido to tylko pozazdrościć :)

1 2 3 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ