Forum Starając się - ogólne Jak Długo staracie się o dzidzie
Odpowiedz

Jak Długo staracie się o dzidzie

Oceń ten wątek:
  • Mona :) Autorytet
    Postów: 753 355

    Wysłany: 12 września 2013, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam wsparcie męża :)no i Wasze:)

    Anutka lubi tę wiadomość

    <a href="https://www.suwaczki.com/zabki/"><img src="https://www.suwaczki.com/zabki/images/8a5806fcd39f37d2.png" alt="Zrób swoją grafikę – suwaczki.com/zabki" border="0"/></a>
  • asiagl Nowa
    Postów: 1 2

    Wysłany: 12 września 2013, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My staramy się już 7 lat ale niestety za każdym razem nie wychodzi. Ale nadal mam nadzieję, że może w końcu...

    mindusia, mili1989 lubią tę wiadomość

  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 12 września 2013, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia 7 lat to strasznie długo. Mam nadzieje że z nami Ci się uda :) a znasz przyczynę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2013, 19:47

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2013, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona :) wrote:
    jakoś tak mnie brzuch nisko boli i mam lekkie mdłości taka słaba jestem


    no ja mam dzisiaj to samo ;/

  • Mona :) Autorytet
    Postów: 753 355

    Wysłany: 14 września 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    coś tu cicho

    <a href="https://www.suwaczki.com/zabki/"><img src="https://www.suwaczki.com/zabki/images/8a5806fcd39f37d2.png" alt="Zrób swoją grafikę – suwaczki.com/zabki" border="0"/></a>
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2013, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No a u nas kolejna obsuwa. Pan Mąż wyjeżdża na tydzień widzimy się dopiero w weekend, a to te dni właśnie mi się zaczynają... Ech...

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 17 września 2013, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    No a u nas kolejna obsuwa. Pan Mąż wyjeżdża na tydzień widzimy się dopiero w weekend, a to te dni właśnie mi się zaczynają... Ech...


    czytałam kiedyś artykuł, że dni płodne swoją drogą, a odczucia "płodności" swoja :) i było napisane, że gdy tylko odczuje się płodny śluz i szyjka jest dobrze ustawiona to serduszkuje się , bo owu może się przesunąć tak samo jak dni płodne :)

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2013, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My 4,5 roku, ale czuję że jesteśmy co raz bliżej :-)

    Anutka, mindusia lubią tę wiadomość

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 17 września 2013, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiśnia wrote:
    My 4,5 roku, ale czuję że jesteśmy co raz bliżej :-)

    uwielbiam dziewczyny z takim pozytywnym nastawieniem :)

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 września 2013, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas 4 lata bezowocnych starań... były momenty kiedy psychicznie było ze mną bardzo źle :( żyję z dala od ludzi, bo nie mam ochoty z nikim się spotykać... nic mi nie sprawia radości...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 17 września 2013, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa a robiliście jakieś badania? Bywa, że czas musi dojrzeć do pewnych rzeczy, ale warto mu trochę w tym dojrzewaniu pomagać :)
    0dc6585ca1c638f77a6179b49e8bae1f.png

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 18 września 2013, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My staramy się w sumie od początku roku, wyszło za raz później był zabieg na koniec lutego, więc w sumie to chyba około pół roku (nie wiem czemu ale co miesiąc jak liczę ile się staramy to mi wychodzi 6).
    Co miesiąc planuję iść do Gina, ale odwlekam to jak mogę, z myślą, że może tym razem się uda :)

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 18 września 2013, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Planujemy zacząć diagnozę... mam już skierowanie na hsg a mąż ma zrobić badanie plemniczków, ale obecnie musimy ze wszystkim poczekać, bo mężuś pracuje na wyjeździe, przyjeżdża raz w miesiącu na kilka dni... :( Co prawda hsg mogłabym już zrobić, ale chcę żeby poszedł ze mną...
    Wcześniej nie robiliśmy żadnych badań, bo miałam wszystkiego dosyć m.in. pytań kiedy dziecko no i po tym jak trafiłam pod rząd na trzech lekarzy idiotów... 0what.gif
    Obecnie trochę się pozbierałam i mogę bez nerwów i emocji myśleć o badaniach...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 19 września 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Planujemy zacząć diagnozę... mam już skierowanie na hsg a mąż ma zrobić badanie plemniczków, ale obecnie musimy ze wszystkim poczekać, bo mężuś pracuje na wyjeździe, przyjeżdża raz w miesiącu na kilka dni... :( Co prawda hsg mogłabym już zrobić, ale chcę żeby poszedł ze mną...
    Wcześniej nie robiliśmy żadnych badań, bo miałam wszystkiego dosyć m.in. pytań kiedy dziecko no i po tym jak trafiłam pod rząd na trzech lekarzy idiotów... 0what.gif
    Obecnie trochę się pozbierałam i mogę bez nerwów i emocji myśleć o badaniach...

    ja przeżywam ostatnio inwazję pytań kiedy dziecko, pewnie dlatego, że mieliśmy 1 rocznicę ślubu a potomka ni widu ni słychu mimo naszych starań :(

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 20 września 2013, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anutka wrote:
    ja przeżywam ostatnio inwazję pytań kiedy dziecko, pewnie dlatego, że mieliśmy 1 rocznicę ślubu a potomka ni widu ni słychu mimo naszych starań :(

    wczoraj znowu koleżanka mnie o to pytała a ja warknęłam już zła na wszystko "to nie Twoja sprawa" :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2013, 08:09

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • Syntia Koleżanka
    Postów: 36 28

    Wysłany: 20 września 2013, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam to samo...niby niewinne pytania ale dają w kość. Tym bardziej, że człowiek by chciał, robi co może a nie wychodzi....to jest najbardziej irytujące a wszelkie pytania o tym przypominają.

    Anutka, vanessa lubią tę wiadomość

    cd94148501fd4db98eae2d015fe2666e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2013, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najbardziej wkurzają mnie pytania teściowej. chcę być grzeczna, ale nie wiem czy długo to jeszcze wytrzymam :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2013, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny uda nam się jak nie w tym to w następnym miesiącu już napewno :-) najważniejsze jest to że to nie musi być już dziś może być i za tydzień aby z dzieckiem było wszystko dobrze :-) Wszystko w rękach Boga ja tak sobie mówie :-) może mamy się jeszcze cieszyć sobą a moze jest inny powód dla którego zafasolujemy dopiero potem ...nie myślmy o tym cieszmy się z tego że rzadna z nas nie ma stweirdzonej.....( przeszkód w zajściu )Będzie dobrze ja wiem że każda z nas bardzo chce teraz i już ale śmiejmy się to może nam pomoże :-)

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 20 września 2013, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BOBASEK wrote:
    Dziewczyny uda nam się jak nie w tym to w następnym miesiącu już napewno :-) najważniejsze jest to że to nie musi być już dziś może być i za tydzień aby z dzieckiem było wszystko dobrze :-) Wszystko w rękach Boga ja tak sobie mówie :-) może mamy się jeszcze cieszyć sobą a moze jest inny powód dla którego zafasolujemy dopiero potem ...nie myślmy o tym cieszmy się z tego że rzadna z nas nie ma stweirdzonej.....( przeszkód w zajściu )Będzie dobrze ja wiem że każda z nas bardzo chce teraz i już ale śmiejmy się to może nam pomoże :-)

    ja co prawda nie wiem jak to jest ze mną... pierwsze badania dopiero po roku starań ginek mi zrobi... w cytologii i badaniu takim ogólnym tzn. grzebalniczym :P heh nic nie wyszło, w wywiadzie też, miesiączkuję regularnie, USG robione co prawda 2 lata temu, ale prawidłowe.

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • mindusia Autorytet
    Postów: 668 435

    Wysłany: 20 września 2013, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiśnia wrote:
    My 4,5 roku, ale czuję że jesteśmy co raz bliżej :-)

    Wiśnia naucz mnie twojego podejścia. Ja zawsze podkreślałam i powtórze jeszcze raz, ze podziwiam dziewczyny z takim nastawieniem do sprawy. Ja osobiście sobie nie wyobrażam tyle czekać i prędzej bym odpuściła sobie starania o dziecko albo zaadoptowała ale nie tyle czekać tak samo asiagl podziwiam kobiety, które tyle czekają.

    Anutka domyślam sie co czułaś, niektórzy ludzie są w ogóle niedelikatni, wydaje im sie że zajście w ciąże to jest prosta sprawa. Jakby to było takie proste to żadna z nas nie siedziała na tym forum

    m3sx3e3ky5bi25o3.png
    https://www.maluchy.pl/ci-67721.png
‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego