Forum Starając się - ogólne Jak nasze "humory" zwiazane ze staraniem znosza nasi partnerzy?
Odpowiedz

Jak nasze "humory" zwiazane ze staraniem znosza nasi partnerzy?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Kasiulek215 Przyjaciółka
    Postów: 62 82

    Wysłany: 11 listopada 2012, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, seks na zawołanie brzmi jak jakiś koszmar. Zdarzało mi się robić testy owu, ale nie mówiłam o tym Mężowi, żeby go nie stresować i też nie zmuszać do niczego. Kochamy się wtedy, kiedy jest obustronna ochota ;) Czasem jak wiem, że jestem płodna a on nie ma ochoty na seks to mnie to trochę stresuję, ale wydaje mi się, że zmuszanie Męża do seksu "bo akurat mam owu", czy nawet namawianie to takie traktowanie ukochanej osoby przedmiotowo, jak jakiś środek do celu. Może będziemy się starać dłużej, ale przynajmniej bez presji...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2012, 14:49

    mauysia lubi tę wiadomość

    60b8f49bfac91c1804410e57ac982ea3.png
  • mindusia Autorytet
    Postów: 668 435

    Wysłany: 11 listopada 2012, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż z reguły jest cierpliwy, ale czasami ma dość moich huśtawek nastrojów, spowodowanych naszymi staraniami i sam się denerwuje przy tym a to nam obojgu nie wychodzi na dobre. Nie raz się nawet kłóciliśmy z tego powodu, jednak potem wszystko sobie wyjaśnialiśmy

    m3sx3e3ky5bi25o3.png
    https://www.maluchy.pl/ci-67721.png
  • madzia Przyjaciółka
    Postów: 71 39

    Wysłany: 19 listopada 2012, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki ja również się dopiszę. Mój M jest bardzo cierpliwy.. oj bardzo. kiedy nadchodzi @ potrafie ryczeć z 5 h i drzeć sie w niebogłosy!
    On za każdym razem powtarza : "kochanie doczekamy sie, bedzie dobrze". tylko wtedy ja mam ochote złapać go za szyje i udusić :) tez macie takie mysli?? i powiedzieć : "zmień płyte", faceci to inaczej odbieraja niz kobiety, z wiekszym luzem chyba. Wiem ze chce z całego serca bym sie nie stresowała ale jak??? jak mnie szlag trafia??
    Ja sobie wymyslilam ze jak juz zajdę to ubiorę się w seksi bieliznę a na brzuchu namaluję naszą rodzinkę, dwie buzki duze i jedną mala. Jak juz bedzie mnie "rozpakowywal" to na koncu zobaczy moja niespodzinkę. :) oby tylko sie udało.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 listopada 2012, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wskakuje do was!!
    najgorszy moment to pojawienie sie tej @.. mój M jest z tych nie wylewnych osób więc z nim za bardzo nie rozkręcam tematu ale widzę po nim że też czeka i czeka!! a najbardziej to mój M chyba lubi te dni jak test owul. zrobie bo wtedy lata za mną jak szalony i tylko mu fiku-miku w głowe!!
    A to same wiecie ze to milusie :-)

    madzia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Postanawiam odnowić ten wątek...
    Jak to jest z tymi facetami?
    Wspierają? Krzyczą? Uciekają? Pocieszaja?
    Jakie macie na nich" sposoby "?
    Angażują się w starania...badania....itp...itd...?


  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2647 2077

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się nawzajem wspieramy. Obydwoje czasem zmęczeni lataniem po lekarzach, czasem któreś ma gorszy dzień i wtedy drugie podbudowuje. Mój jest bardzo opiekuńczy. Nie pozwala mi jeździć na rowerze (fakt że ostatnio fizycznie nie jestem w najlepszym stanie boli brzuch a zap. pęcherza wraca co miesiąc :( ), pilnuje żebym nie jadła niezdrowych rzeczy, chodzi ze mną na wszystkie badania.

    npV2p1.png
  • merkura123 Koleżanka
    Postów: 39 14

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też jest wzajemne wsparcie, choć im bliżej finału leczenia tym bardziej chce unikać tematu, ale się nie da (ja chce - on by normalnie rozmawiał).
    Razem sobie rozdzielamy domową aptekę, razem chodzimy na badania, M musiał przejść na dietę by poprawić wyniki, więc mu ślicznie wszystko szykowałam w te pudełka miesiącami 5 razy dziennie - jest wzajemne wsparcie - trzymajcie kciuki by było tak aż do oby szczęśliwego finału :D
    tego życzę Wam wszystkim :)

  • miśka5 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 27 maja 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój na szczęście też jest cierpliwy i bardzo mnie wspiera

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego