Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynymy z mezem pomalu sie przeprowadzamy wczoraj kupilsmy zlewozmywak i lampy do przedpokoju :D
    Moj tatao szaleje za to robi z domu smietnisko znosi rzeczy kubki suszarki itp staram sie z nim rozmawiac ale z nim jest gorzej jak z dzieckiem...

    No wlasnie z brakiem personelu jest najgorzej pielegniarki przemeczone bo dyrektorzy kaza brac nadgodziny i prosza sie zeby ktos do pracy przyszedl to okropne co sie stalo teraz to widze.

    Kolezanka zlozyla wypowiedzenie pracowala na 1 etacie a zapiernicz jak na 3 chirurgia wezwal ja dyrektor bo chca sila zatrzymac ja w szpitalu a ona wprost ze nie bedzie tak tyrac bo to praca dla 3 i boi sie ze ja wsadza do wiezienia bo jak ona jest na sali reanimacyjnej pacjenci pozostawieni sa sami sobie po zabiegach.

    Pumka ja rowniez trafilam na jedna pielegniarke ktora zalazla mi za skore pielegniarki to specyficzny zawod niektore sa mile niektore nie nie ale nie mozna oceniac ogolem bo i ksieza rozni sa nauczyciele lekarze nie zmienisz czlowieka a wybierac nie moga personelu pielegniarki bo go nie ma. Ja sie mega ciesze ze skonczylam studia zaczynam swoja kariere dopiero wiec zero doswiadczenia, wydalam juz kupe kasy na nauke dojazdy do szkoly do szpitali i niestety jak policzysz 2 tys semstr plus paliwo to cale studia ok 10 tys a praktyk to bylo mega duzo ja sama nawet nie wiem jak jak to zrobilam bo mialam chwile ze chcialam to rzucic szczegolnie po pierwszych praktykach a tu niespodzianka ukonczylam :):)) pozdrawiam :****

    Promyk89, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Samosiowa, ile lat ma Twój tata?
    65 lat jest wdowcem i powiem sczerze chcialabym zeby kogos znalazl dla siebie zeby po prostu pogadac niespodziwalam sie tego ze bede chciala ale czlowiek potrzebuje polowki drugiej. Dzisiaj juz mu wjechalam.na ambicje i powiedzialam ze jak tak bedzie robil to nikogo nie pozna bo widze ze tez chce.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2019, 15:30

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3855 2497

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się zgadzam z Promykiem, że to wszystko wina systemu. Chociaż z drugiej strony jako pacjentka to powiem Wam, że pielegniarki są różne, ale przełożone to już chyba najgorsze :/
    Ja po laparo sie tak źle czulam, ze pani doktor powiedziala zebym wyszła ze szpitala dopiero po południu, po czym przełożona niemal siłą, półprzytomną z bólu wyrzuciła mnie z łóżka z samego rana, bo pacjenci czekają. No nie tak to powinno wyglądać. Nie rozumiem, czemu ludzie w wiezieniach maja lepsze warunki niż w szpitalu. A w szpitalu nie jestes przecież za karę :/ I nie rozumiem czemu kasa jest rozdawana na 500+ i 13+ zamiast zrobić coś ze służbą zdrowia, a nie zganiać, że taki syf bo to wina lekarzy :/ naprawdę w jakim kraju my żyjemy... jak widzę co się dzieje tutaj to coraz częściej się zastanawiam nad wyjazdem za granicę. Gdyby nie mąż, to dawno by mnie tu już nie było.

    Samosiowa88 lubi tę wiadomość

    prawie 3 lata starań
    31 lat, endometrioza II st.
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) ---> 8b (ET) ---> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) tym razem będzie lepiej! 😎


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama jest pielęgniarka. Ma 73lata, od 10 lat na emeryturze i ciągle pracuje, opiekuje się chorymi w ich domach, jej podopieczni mimo że starsi ludzie często są od niej młodsi! A mama zawsze miła i uśmiechnięta, pomaga jak może nawet tam,gdzie się już pomoc nie da. Nigdy nie narzekała na pracę, o zarobkach mówić nie musi, bo choć serce do pielegniarstwa ma, nie pracuje tylko dla rozrywki. Emerytowana pielęgniarka.

    Samosiowa88, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2078 1784

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Test ciązowy wypada na 8 lipca :-)
    Oodliczanie, błagam o kciuki :))

    Lavende86, Samosiowa88, Multiwitamina, Zozo, czekamynadzidzie, malutka_mycha lubią tę wiadomość

    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    Zostały 4BB i 3
    Starania od 03.2017r.

    e7a8c84f9f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pumka jesli chodzi o powolanie to tez z tym roznie bywa bo ja nie wiem czy to bylo moje powolanie znalazlam sie na tych studiach mysle ze przypadkowo a moze to tak los i Ten na gorze zdecydowal bo jak przeanalizuje swoje zycie to tak czasami mysle ze to nie byl moj plan tylko czyjs ja skonczylam zupelnie inny kierunek studiow wiec nie musialam sie juz uczyc jednak zawsze blisko serca mojego byly kierynki medyczne zdawalam mature rozszerzona z bilogii i chemii nie dostalam sie na farmacje mialam do wyboru 2 kierunki biotechnolog albo ochrona srodowiska wybralam ochrone potem bhly praktyki staze wiec myslalam ze fajnie byloby takim urzednikiem zostac dokladnie i pracowalam tam dawalam z siebie wszystko ,,chcialam aby ludzie mieli wieksza swiadomosc jesli chodzi o srodowisko ze rujnaja sobie zdrowie zwierzata roslina swoim postepowniem" przed slubem dokladnie 13 mialam konkurs wszystko mialobyc formalnoscia mialam tylko przyjsc napisac i bedzie ok nastepnego dnia mialam swoj wlasny slub vardzo zrzylam sie z pracownikami wiec wszyscy byli na moim slubie a w pon dowiedzialam sie ze konkurs ustawiony i zostalam bez pracy fajny prezent... a moim celem bylo zdobycie pracy i zalozenie rodziny nie wyszlo...
    Los mnie pokoerowal blisko domu zaczelam prace zaczynalam od stazu praca na zmiane (dzieki temu udalo mi sie skonczyc studia nie byloby to realne w innym przypadku) minelo pol roku jak moja mama ciezko zachorowala (znowu trzeba bylo odlozyc starania) pozostalam sama sobie wszyscy bezradni nie umieli zastrzykow robic podpinac kroplowke ( a skad ja niby mialabym umiec???) Tato wyrzywal sie na mnie ze nie umiem zeobic zastrzyku Ciocia uczyla mnie zastrzykow na misiu wyobrazacie sobie to zostalismy bez opieki bo stan paliatywny juz tylko potem a my chcielismy walczyc nie moglismy nawet podejsc ani do chemii ani do radio... mama zmarla.
    Minelo pol roku ja dalej na stazu na jmowach smieciowych podjelam decyzje ide na studia na pielegniarstwo na poczatku wydawalo mie sie to ze to taki piekny zawod do pierwszysch praktyk jak zderzylam sie z rzeczywistoscia nie wiem czego oczekiwalam ze ktos mnie po prostu w to wprowadzi a nie dosc ze opierdol dostalam to sama ze wszystkim zostalam chcialo mi siw ryczec jak ja teraz powiem mezowi ze co rozmyslilam sie no ale dzien za dniem jakos lecialo minelo kolejne pol roku i uwaga dostalam umowe na czas nieokreslony w mojej pracy ale jak to przeciez mowili ze nie ma szans na to, studia dalej kontynuowalam bo to juz byl 2 rok w tym momencie przestalismy sie zabezpieczac po 3 miesiacach zaszlam w ciaze i pomyslalam studia zwieszs przeciez jest cos takiego jak dziekanka moim najwiekszym marzeniem bylo dziecko... po kilku tygodniach poronienie rozpacz i bylam po tej drugiej stronie pacjenta nie wspominam tego jakos rewelacyjnie ale wrocilam na studia zaleglosci nadrobilam lekarz kazal odczekac starac sie za 3 miesiace ale wpadlismy w 2 miesiacu tym razem poszlam na stol usuniecie cp strasznie sie czulam nawet nie mowilam.ze studiuje pielegniarstwo bylam takim czlowiekiem jak inni przezylam bol fizyczny psychiczny lek przed pionizacja lek przed kolejnym bolem lek przed tym czy pielegniarka poda lek czy ktos pomoze. Odczekalismy rok ja juz bylam na 3 roku znowu podjelismy starania tym razem leki strydy stymulacje monitoring immunosupresja badania hsg niestety nie udalo sie ja zdarzylam skonczyc studia i wielki dylemat zmienic prace czy nie zmienic.... odczekalam do przyjazdu z urlopu i powiedzialam sobie tak ze jesli nie uda sie i tym razem ide tam gdzie chcesz.... i poszlam nie wiem jak to bedzie przeciez mialam prace blisko na stale brakowalo tylko dziecka... .zdobylam empatie wiem czego pacjent oczekuje od pielegniarki moze nie wiedzialabym tego gdybym tego wszystkiego nie przezyla mam nadzieje ze krzywdy nikomu nie wyrzadze

    Janka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jedno jesli chodzi o taka uczynnosc jak ludzie mysla czesto ludzie myla pielegniarke z innym zawodem i czesto trzeba pomyslec czy ten pacjent potrzebuje naszej pomocy czy tez jest samodzielny. Dostalam na praktykach taki opiernicz od babeczki starszej stazem bo chialam podac zupe nawet nie wiecie jak glupio mi sie zrobilo. Wytlumaczyla mi ze szpital to nie jest hotel ze sprawiam krzywde pacjentowi jesli jest sprawny musi sam podejsc bo kto w domu bedzie sie nim zajmowal ehh byc tu madrym chcialam dobrze wyszlo zle wiec na niektorych oddzialach sa zasady i trzymaja sie tego. Jednak ja pamietam ze ja po laparoskopii nie bulam w stanie wstac z lozka a co dopiero podejsc po zupe trafilam na aniola w szpitalu na pielegbiarke przeniosla mnie na sale z lazienka a moglam przeciez byc na sali innej na dodatek powiedziala ze szybko mnie uruchomi juz wiem.jakie to wazne pomimo bolu chodzilo zebym jak najszybciej byla samodzielna. Byly tez inne problemy tak glupio mi bylo bo nie umialam oddac moczu a tak bardzo czulam ze chce puscila wode nawet nie zdajemy sobie sprawy ile pielegniarki robia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezdzilam do babci w wieku dzieciecym i jako nastolatka tam bylo wlasnie zbieranie truskawek plewienie żniwa siano wiec wychodzilismy rano wracalismy wieczorem czesto praca ciezka tym bardziej ze absolutnie nie nadawalabym sie na to jestem alergikiem a siano i truksawki byly dla mnie meczarnia. Nie bylo jeszcze wowczas maszyn i zniwa byly na tej zasadzie ze kosiarka zcinala a my ,,pobieralismy" juz duzo rzeczy nie pamietam ale bylo duzo dzieci i wesolo zawsze

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3855 2497

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    Test ciązowy wypada na 8 lipca :-)
    Oodliczanie, błagam o kciuki :))
    Już kciuki mocno zaciśnięte! :) brzuchy czekają :D

    prawie 3 lata starań
    31 lat, endometrioza II st.
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) ---> 8b (ET) ---> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) tym razem będzie lepiej! 😎


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3855 2497

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś 15dc, więc Promyk podobnie będziemy testować :P są dwa brzuchy do wzięcia :D :D :D hłe hłe :)

    Multiwitamina, Promyk89, Lavende86, Frida91, Adry lubią tę wiadomość

    prawie 3 lata starań
    31 lat, endometrioza II st.
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) ---> 8b (ET) ---> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) tym razem będzie lepiej! 😎


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3855 2497

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehhe to wszystkie trzy testujemy w podobnym czasie :) może będą trzy ciąże! :)

    Zozo, Promyk89, Lavende86, Frida91, Adry lubią tę wiadomość

    prawie 3 lata starań
    31 lat, endometrioza II st.
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) ---> 8b (ET) ---> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) tym razem będzie lepiej! 😎


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6446 3706

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2019, 11:12

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Ja nie testuje ale za was 3mam kciuki :)
    Pisalam do siostry czy mi pozyczy torbe zebym mogla mala spakowac. Ja nie mam bo moj zabiera a wiem, ze ona ma taka malutka i by sie przydala. To ma w niej rzeczy zapakowane i nie bedzie miala co z rzeczami zrobic . No faktycznie straszny problem wywalic na chwile te szmaty bo torba mala za wiele w niej nie ma... i powiedzcie jak ja mam sie z nia dogadac ?
    Powiedz, ze jej rzeczy w tym czasie u siebie przetrzymasz. Np. w plecaku szkolnym corki.

  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2078 1784

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    U mnie dziś 15dc, więc Promyk podobnie będziemy testować :P są dwa brzuchy do wzięcia :D :D :D hłe hłe :)
    <3 czekamy, byłoby przegenialnie :D

    Lavende86, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    Zostały 4BB i 3
    Starania od 03.2017r.

    e7a8c84f9f.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4635 2995

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie by było gdyby kolejne z nas zaciążyły. Nie powiem... liczę na to i trzymam kciuki :-)

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5957 4798

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też trzymam kciuki za kolejne brzuszki! :)

    U9J5p1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3855 2497

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny <3
    Wczoraj przeleciał mi przed samochodem bocian. Mama na to "o beda dzieci". Oby to był dobry znak :)

    Frida91, Multiwitamina, Zozo, Adry, lithium, Promyk89 lubią tę wiadomość

    prawie 3 lata starań
    31 lat, endometrioza II st.
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) ---> 8b (ET) ---> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) tym razem będzie lepiej! 😎


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6446 3706

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2019, 11:12

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4259 2405

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy bedzie dobry :)
    No u nas tez maja byc takie upaly az sie boje.
    Ja dzisiaj znowu cala noc nie spalam wczoraj poszlam spac o 2giej bo wciagnelam sie w czytanie ksiazki i cala noc wkurwiala mnie mucha gdzies ciagle na mnie siadala do tego co chwile mnie cos laskotalo i sie fazowalam ze te glupie mrowki sie przedostaly z balkonu do domu :D po 7 juz wstalam pije 2ga kawe narazie spac sie nie chce :)

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    p19udqk30i0ahp5i.png
    👧 Córka 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście 🙏🏻
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6446 3706

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2019, 11:12

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
‹‹ 1193 1194 1195 1196 1197 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.