Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 6877 4969

    Wysłany: 15 czerwca, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy ale zazdroszczę!!! 😍😍 Bawcie się dobrze :)

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Samosiowa a co mąż dla Ciebie przygotował?

    Wróbel nie wiem czy czytasz ale ja ostatnio natykam się na mnóstwo ogłoszeń odnośnie pracy. Nie wiem czy mężczyźni, czy kobiety mają łatwiej ale akurat te ogłoszenia były dla kobiet. A miasto nie jakieś specjalnie ogromne. Wiadomo że lepiej byłoby wracac do znanego miejsca, ja bardzo nie lubię zmian. Ale może tylko na dobre Ci to wyjdzie :)

    Lavende z tą wyrodna matka to pojechałas. Właśnie jesteś super matka bo dziecku wakacje zapewniasz a do tego nad morzem co dla astmatyka jest zbawienne. Ja bardzo lubiłam z babcią jeździć, dzięki temu co roku miesiąc na wakacjach byłyśmy :)
    Tez nic ale pamietal a ja serio jak mnie zapytal ktory dzien dzisiaj mamy to mnie zatkalo wiecie jak sie poczulam . W rocznice slubu pojechalismy do ikei skrecalismy meble i wieszali firany zarabiste. Ja juz nie mowie o naszym seksie jak ostatnio kuleje mi sie w ogole nie chce to zabawne ze jak sie staralismy to oboje z siebie tyle dawalismy a teraz na laurach osiadlismy

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 5624 3237

    Wysłany: 15 czerwca, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E Samosiowa tak to mnie mój o jego urodzinach przypominał więc wiesz. Nie martw się

    Samosiowa staraczka, Lavende86, Adry lubią tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 3430 2059

    Wysłany: 15 czerwca, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Mamy miewzkanie ale pietrza sie ciagle problemy kasa juz nam sie wyczerpala na rwmonty nonjest do kitu i watpliowosci do wszystkiego jak to bedzie . Sama zmiana pracy mnie tak nie stresuje jak reszta nie wiem czemu jeszcze wczoraj zapomnialam o rocznicy jestem do kitu zona pierwszy raz mi sie to zdarzylo
    Nie martw się. Ja dzięki Twojej wiadomości właśnie skapnęłam się, że jutro jest nasza rocznica ślubu :-D Ale jaja. Też zapomnieliśmy o tym. Mi totalnie to umknęło. Nawet nie mamy planów :-P

    Samosiowa staraczka lubi tę wiadomość

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • Zozo Autorytet
    Postów: 3272 1578

    Wysłany: 15 czerwca, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry dla mnie przesada :D chyba ze moje dziecko by nie chcialo to ok moja mala nie lubi tortow i ciast ale tego nie ma na codzien nie staje mi to na przeszkodzie zeby troche podziubala torta.
    Ja nie wiem co sie z tym swiatem dzieje gluten free cos tam free ja w dupie to mam, trzymam umiar we wszysykim.

    👧 Córka 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Lavende, nie jesteś wyrodna matka :) jesteś super matka, że pozwalasz małej spędzać czas z dziadkami :) na bank będzie się super bawić.

    A propos... moja koleżanka z pracy zrobiła dziecku tort na urodziny. Drugie urodziny. Bardzo chwaliłam, bo pięknie wyszedł. Pytam czy małemu smakował... A ona że oszalałam, że nie dała mu spróbować, bo przecież słodki jest. Że dała mu cebulę i marchewki, bo On woli warzywa. Czy według Was jest to ok czy już przesada? :)
    Przesada :D bawi mnie ta cala akcja z weganami frutarianami i innymi wydziwieniami. Pomimo ze dzieci nie mam no to po kij mu kupowala ten tort mogla na zimniaku swieczki zaswiecic :D ja jak miecha nie zjem to nie mam sily :D czesto na nie mam ochote

    Lavende86 no a jeszcze tydzien twmu pamietalam jak to problemy moga wykonczyc czlowieka ze zapomina o calym swiecie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora 15 czerwca, 21:26

    Janka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Przesada :D bawi mnie ta cala akcja z weganami frutarianami i innymi wydziwieniami. Pomimo ze dzieci nie mam no to po kij mu kupowala ten tort mogla na zimniaku swieczki zaswiecic :D ja jak miecha nie zjem to nie mam sily :D czesto na nie mam ochote

    Lavende86 no a jeszcze tydzien twmu pamietalam jak to problemy moga wykonczyc czlowieka ze zapomina o calym swiecie...
    Hahaha! Dobre z tymi swieczkami na ziemniaku! :-)
    W sumie moj synio tez slodkiego nie dostaje, ale taka okazja jak urodzinki, to mozna dac odrobinke. Taki maluszek i tak duzo tego torta nie zje, wiec bez przesady . :-)

  • Zozo Autorytet
    Postów: 3272 1578

    Wysłany: 15 czerwca, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahah ja pierdykam dziecko mi wyznalo, ze jak miala 4 lata to juz w mikolaja nie wierzylo :D i smieje sie z nas teraz ale szacun tyle lat i dopiero powedziala dala nam ta radosc tyle lat :)

    👧 Córka 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 3430 2059

    Wysłany: 16 czerwca, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry - wg mnie przesada :-D To po co był ten tort? Żeby fota na facebooka była? :-P Czy miał patrzeć jak reszta je? :-D Nie jestem za dużymi ilościami słodyczy, ale bez przesady. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Ja nie daje małej cukierków, żelków i tej całej chemii, ale ciasto je jak jest. Ona i tak dużo nie zje. Lubi czasami zjeść galaretkę albo lody. Nie zabraniam jej. Wszystko z umiarem.

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 5624 3237

    Wysłany: 16 czerwca, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No bo ile takie dziecię zje? Jak się nauczy od początku zdrowo jeść, to potem trochę słodkiego nie przekona to na ciemną stronę mocy . Chyba , z dziećmi różnie bywa.

    Adry usciskaj Maję od eciotki . Ona dziś na urodziny czy to tylko imprezka? Pokaż torba właśnie XD

    U nas zapowiada się gorąco znowu.. mąż wpadł o 4 rano i czemu okna zamknięte. No bo przecież przeciag to idealne miejsce do spania dla malucha . Po za tym sezonie smierdzialy . Już w salonie mam 26 stopni ludzie ..ciężko to widzę. Narazie robię wszystko żeby mały cicho był bo mój odsypia . Kociokwiku można dostać czasem . Ale wiem co znaczy nic nie przespana , współczuję mojemu .

    Samosiowa staraczka lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 3430 2059

    Wysłany: 16 czerwca, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś pochmurno i chłodniej :-) 23 stopnie.

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dalwj cieplo ten grat odpalil na popych mezowi ale i tak bedziemy chcieli sie go pozbyc co za los.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coraz bardziej jestem przekonana aby rzeczywiscie zamieszkac osobno dzisiaj mialam pobudke o godz 6 rano tato zalozyl sobie facbooka i ciagle przesiaduje tam pisze jakies rzeczy dla mnie nie pojete i nie umie udostepnic ( ja mu tego pomyslu nie podsuwalam ) obudzil mnie dzisiaj o 6 zeby mu poprawic tekst :/ wiec zyje w swiecie wirtualnym i i sporcie ubzdural sobie ze odda hold mamie i bedzie biegal i durs biega i kapie sie. :/


    Przed wczoraj zrobilam mu porzadek w pokoju ktory mial az 1 dzien spedzilam tam 2 h sprzatajac wymienilam mu posciel poscieralam kurze pooodkurzalam a on w 1 dzien wszystko zapierniczyl juz nie wspomne jak lazienka wyglada normalnie sie poddaje w kuchni dziennie sprzatam na zmiane z mezem bo sama juz nie mam sily na to na gorze mamy porzadek wyrzucilismy mega duzo rzeczy bo rodzice cierpieli na zbieractwo i pol strychu oproznilam bo juz mole wszedzie fruwaly :/ na dole w piwnicy to juz nie wspomne co tam jest kiedys wywalilam tone sloikow ale tato caly garaz ma rupieciami zawalony:/ oczywiscie mamy 1 pokoj w ktorym moglismy tylko sciany przemalowac a mebli nie moglismy wyrzucic wiwc wszystko przelozylismy do innego pokoju meble w stylu prl ehh ...

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3156 1750

    Wysłany: 16 czerwca, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Przesada :D bawi mnie ta cala akcja z weganami frutarianami i innymi wydziwieniami. Pomimo ze dzieci nie mam no to po kij mu kupowala ten tort mogla na zimniaku swieczki zaswiecic :D ja jak miecha nie zjem to nie mam sily :D czesto na nie mam ochote

    Lavende86 no a jeszcze tydzien twmu pamietalam jak to problemy moga wykonczyc czlowieka ze zapomina o calym swiecie...
    ponoć dziecka nia ma co przyzwyczajać do słodkości. I tak pojdzie do przedszkola/szkoły i tam pozna co to słodkie. Więc nie ma co tego mu serwować w domu. Aczkolwiek uważam, że zrobic tort tylko zeby popatrzył - też chore. To już lepiej po prostu dać mu prezent bez robienia tortu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 czerwca, 16:22

    30 lat
    26cs ---> IUI czas start!
    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 3430 2059

    Wysłany: 16 czerwca, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa - na zbieractwo cierpi niestety większość facetów z pokolenia naszych rodziców. Przynajmniej z moich obserwacji tak wynika ;-) Mój ojciec też jak ma coś wyrzucić to jest chory i chowa to przed matką. Ona to potem odnajduje i wywala jak go nie ma, a on się nawet nie skapnie, że tego już nie ma. On nawet nie wie ile rzeczy mu wywaliłyśmy pod jego nieobecność :-D Mój ojciec dodatkowo ma chorobę o nazwie KUPOWANIE NA PROMOCJACH :-D Jak dziecko się zachowuje. Jak herbata jest w promocji to kupi 5 paczek po 100 sztuk i twierdzi, że to się zużyje. Potrafi 10 kaw na raz kupić. Potem robi w szafach magazyn. Moja matka pierdolca o to dostaje i ciągle są awantury o to. Mój teść ma to samo i zanosi wszystko na strych bo "się przyda". Wg mnie to jest choroba psychiczna.

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Samosiowa - na zbieractwo cierpi niestety większość facetów z pokolenia naszych rodziców. Przynajmniej z moich obserwacji tak wynika ;-) Mój ojciec też jak ma coś wyrzucić to jest chory i chowa to przed matką. Ona to potem odnajduje i wywala jak go nie ma, a on się nawet nie skapnie, że tego już nie ma. On nawet nie wie ile rzeczy mu wywaliłyśmy pod jego nieobecność :-D Mój ojciec dodatkowo ma chorobę o nazwie KUPOWANIE NA PROMOCJACH :-D Jak dziecko się zachowuje. Jak herbata jest w promocji to kupi 5 paczek po 100 sztuk i twierdzi, że to się zużyje. Potrafi 10 kaw na raz kupić. Potem robi w szafach magazyn. Moja matka pierdolca o to dostaje i ciągle są awantury o to. Mój teść ma to samo i zanosi wszystko na strych bo "się przyda". Wg mnie to jest choroba psychiczna.
    Mysmy robili porzadki na strychu pozbywalismy sie dzieciecych rzwczy bo nie moge miec dziecka kazde wejscie na strych powodowalo u mnie placz . Gdy wynioslam wszystko czesc oddalam czesc zostawilam na dworze maz mial wywiesc okazalo sie ze 2 pary sanek 2 foteliki dzieciece sa w garazu brak mi sil na tate cigle zbiera torebki jednorazowe parogony i juz sam w thm sie gubi i jeszcze my w tym wszystkim

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3156 1750

    Wysłany: 16 czerwca, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój mąż gromadzi wszystkie reklamówki ze sklepów. Opróżniłam 3 szafy z tego przed wyjazdem :>

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 czerwca, 18:06

    30 lat
    26cs ---> IUI czas start!
    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przprowadzilam z tata rozmowe no i wiecie ogolnie to cieszw sie ze ide na swoje wprawdzie zaczynamy od zera.
    Ale slowa taty bola
    1. Pomoglismy mamie zwjsc ze swiata
    2. Szwagier chce nas namawiac na adopcje bron boze tego nie robcie zastanowcie sie bo to bedziw patologiczne dziecko do niego nie dociera ze wina moja i ciagle ma pretensje ze dzieci nie mamy do meza a wina lezy po mojej stronie

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 3156 1750

    Wysłany: 16 czerwca, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Przprowadzilam z tata rozmowe no i wiecie ogolnie to cieszw sie ze ide na swoje wprawdzie zaczynamy od zera.
    Ale slowa taty bola
    1. Pomoglismy mamie zwjsc ze swiata
    2. Szwagier chce nas namawiac na adopcje bron boze tego nie robcie zastanowcie sie bo to bedziw patologiczne dziecko do niego nie dociera ze wina moja i ciagle ma pretensje ze dzieci nie mamy do meza a wina lezy po mojej stronie
    moja mama też uważa, że to nie jest żadna moja wina, że ja jestem z super płodnej rodziny i to wszystko dlatego, że mąż ma słabe plemniki (ale to już pewnie czytalas w moim pamiętniku). A no i jedyne co źle robie to moja psychika - musze wyluzowac. Więc cóż poradzić. Nie wdawać się w szczegóły na ten temat i tyle. No pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Rodzice już starsi, wiele nie rozumieją, albo raczej nie chcą rozumieć. Odetchniecie na swoim. Lepiej od zera niż żyć w takiej atmosferze. Pewnie ojciec chce zebyś żyła w poczuciu winy. I jak widać świetnie mu to wychodzi. wyprowadzka to jest dobra decyzja - Twój mąż ma rację. Tego się trzymaj :*

    30 lat
    26cs ---> IUI czas start!
    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 683 449

    Wysłany: 16 czerwca, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, to ja Ag. Generalnie wracam żeby pogratulować Bobasów, napisać, że trzymam kciuki za wszystkie porody, oby były błyskawiczne i bez komplikacji. A poza tym starającym się kciuki żeby się udało! Adry dużo zdrówka i siły w codziennych zmaganiach.

    A u mnie zmiany, nowa praca daje mi dużo satysfakcji, a dzięki braku nadgodzin mam czas dla siebie i Męża :) cieszymy się sobą! staram się skupiać na tym co pozytywne, do starań z wspomaganiem na razie nie wracamy, także wiecie teraz czas na sposób "na wyluzowanie" .. generalnie nastawiam się na przyszły rok żeby znowu zacząć z tą całą machiną.. brakuje mi Was, ale samych starań i tej całej spiny nie.. chcemy dalej dziecka, ale nie za wszelką cenę i nie żeby znowu nam to przesłaniało cały świat.. (jeżeli ktoś tak chce, to oczywiście Jego wybór).. więc raczej na forum na stałe nie wracam, tylko chciałam się tak przypomnieć, bo zniknęłam w sumie tak nagle, ale wtedy tego było mi potrzeba. Odciąć się.. A czy Wy wiecie co u Evell i Nefre?

    Trzymajcie się, dużo uścisków! :)

    Frida91, czekamynadzidzie, Adry lubią tę wiadomość

‹‹ 1195 1196 1197 1198 1199 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)