Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Motylek_007 Debiutantka
    Postów: 9 6

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    33 piękne lata ;) parownica mega rzecz. Ja mam taką małą Philipsa Steam & Go i bardzo się sprawdza. I na kiecki i na płaszcze i na materace (podobno niszczy roztocza).

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    No własnie też się zastanawiam teraz. Raczej brzmiało wiarygodnie, ale wiadomo, że i tak jeszcze się z kimś będę konsultować decydując się na taki zabieg. :) A słabe dni trafiają się każdemu, nie ma szans funkcjonowac zawsze na 100%. Z prasowaniem to robię tak, że zbieram pranie kilka dni i potem ustawiam deskę i lecę kompleksowo z całą sterta.
    No ja zazwyczaj też mam taki schemat, do tego lubię prasowa więc wieczorkiem sobie puszczalam film i leciałam z koksem. Teraz puszczam film i leżę już w łóżku :) ale powoli wracam do żywych.
    najlepsze ze jakiejś kontuzji się nabawilam. Na rękach i plecach mam zakwasy, luz. Ale przy karku tak mnie boli ze ręką ruszyć nie potrafię i chodzę taka polamana.

    f1d9680377.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek_007 wrote:
    33 piękne lata ;) parownica mega rzecz. Ja mam taką małą Philipsa Steam & Go i bardzo się sprawdza. I na kiecki i na płaszcze i na materace (podobno niszczy roztocza).
    Rany, gdyby mieć wszystkie sprzęty jakie tu zachwalacie to bank trzebaby obrobić :) i mieć drugie mieszkanie żeby to wszystko pomieścić.

    Motylek_007, Frida91 lubią tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :-)
    Ja dziś w planach salatka z gruszką i gorgonzolą (tam są jeszcze orzechy włoskie, winogrono, jakas sałata, figi jak będą i sos cytrynowy) na wieczór plus nowy sezon Chyłki :P Pomimo tego że nudności jakby mniejsze to wizyty w sklepach z racji dużej ilości bodźców zapachowych dalej mnie drażnią no ale :-)

    Motylku fajnie, że już wizyta już za 2 tygodnie :-)

    Motylek_007 lubi tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienkas83 wrote:
    Lavende nie mów o bólu krzyża. W ciąży mnie nie bolał tylko jakoś o 2,3 mcy po nocy nawalał tak rano że nie mogłam się ruszyć. Mieliśmy wyleżany materac normalnie góry i doliny, za miękki i dupa mi się zapadała. Po ostrych negocjacjach z mężem stwierdziłam że muszę mieć nowy materac. On teraz śpi w salonie, ja z małym w sypialni ale raczej prędko tu nie wróci bo chrapie tak że szyby drżą. Kupiłam ten materac w Agacie już jakiś prawie miesiąc temu. Na początku było super, nic nie bolało, mogłam w końcu zasypiać na plecach bez bólu. Od tygodnia zaś ból ale całych pleców, boków. Mam dość, chyba muszę iść do ortopedy. A może to kwestia przyzwyczajenia się do nowego materaca? Jest dość twardy ma w środku matę kokosową. Były też twardsze od niego ale też inne zdawały się za miękkie i dupa mi się zapadała.
    Hmm przyzwyczajanie do materaca jest raczej na początku ale może się jeszcze wyrobi. A nie jest on dwustronny? Może z jednej strony jest twardsza a z drugiej troszkę miekszy. My niby taki mamy ale nigdy w sumie różnicy nie zauwazalam.

    f1d9680377.png
  • Motylek_007 Debiutantka
    Postów: 9 6

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    O Motylek, przybijam piątaka, jestes w moim pięknym wieku czarnobyla :)

    :D :D :D Podobno to widać po mnie ;P (Świece w ciemności trochę) Czasami słyszę że jestem nienormalna :D Ale wiesz .. to taki komplement, nienormalne = inne ciekawe zwariowane :D

    Adry lubi tę wiadomość

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 15 listopada 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienkas83 wrote:
    Lavende nie mów o bólu krzyża. W ciąży mnie nie bolał tylko jakoś od 2,3 mcy po nocy nawalał tak rano że nie mogłam się ruszyć. Mieliśmy wyleżany materac normalnie góry i doliny, za miękki i dupa mi się zapadała. Po ostrych negocjacjach z mężem stwierdziłam że muszę mieć nowy materac. On teraz śpi w salonie, ja z małym w sypialni ale raczej prędko tu nie wróci bo chrapie tak że szyby drżą. Kupiłam nowy materac w Agacie już jakiś prawie miesiąc temu. Na początku było super, nic nie bolało, mogłam w końcu zasypiać na plecach bez bólu. Od tygodnia zaś ból ale całych pleców, boków. Mam dość, chyba muszę iść do ortopedy. A może to kwestia przyzwyczajenia się do nowego materaca? Jest dość twardy ma w środku matę kokosową. Były też twardsze od niego ale też inne zdawały się za miękkie i dupa mi się zapadała.
    My mamy dosyć nowy materac. U mnie to nie kwestia łóżka bo spałam już na różnych. U mnie to sie już lata ciągnie. Miałam rezonans i wyszła przepuklina.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 15 listopada 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha taki sam na obu stronach.

    Lavende takie klocki, jak się to objawiało u Ciebie?

    Adry jestem bardzo ciekawa co tam masz w tuch pudełkach dla siebie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 11:55

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 15 listopada 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienkas83 wrote:
    Mycha taki sam na obu stronach.

    Lavende takie klocki, jak się to objawiało u Ciebie?

    Adry jestem bardzo ciekawa co tam masz w tuch pudełkach dla siebie.
    Bólem krzyża. Raz mniej, raz więcej. Generalnie do zniesienia. Bolał przy schylaniu się i po nocy najbardziej. Jak za dnia się rozruszam to jest ok. Tyle, że po obu ciążach jak dziecko przyszło to miałam mega pogorszenie i teraz jest nie inaczej. To podnoszenie dziecka pierdyliard razy dziennie, nachylanie się nad nim, noszenie sprawia że staję się inwalidą. Z córką miałam tak że pewnego dnia się obudziłam i wstać nie umiałam. Mama mnie musiała ratować bo dziecko by głodne w łóżeczku leżało.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 15 listopada 2019, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry zajebiste jedzenie :-) pomijam tylko hummus do ktorego mam uraz po sylwestrze. Czucie hummusu dwa razy nie jest fajne :P

    Na weekend mysle ze spacer, dzis kolacja z naszą ulubioną fancy sałatką+grzanki. Powoli staram sie rozruszac kondycjnie :-)

    Adry lubi tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2656 2083

    Wysłany: 15 listopada 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko Kisiel w obie strony smakuje tak samo.

    Promyk89, Multiwitamina, Beatrix_, OwaOrzeszkowa lubią tę wiadomość

    npV2p1.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 15 listopada 2019, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Dziękuję Promyk:* Uraz rozumiem, mam tak samo z kiełbaską wiejską, zaraz potem przeszłam grypę żołądkową i mimo, że to nie była wina kiełbasy to masz racje dwa razy to samo na wyjściu i wejściu nie zostawia dobrych wspomnień :) .

    grzanki sama robisz czy kupowane?

    już zacząl sie drugi trymestr? jak się czujesz? leci szybko :P ani się obejrzymy to będziesz nam machać z porodówki :P

    Sama robie. Najpierw podpiekam pieczywo a potem scieram na nich czosnek i poleje troche oliwą :-)
    Jeszcze kończe ostatnie dni pierwszego. Nudnosci mniejsze, brzuch mnie troche bardziej ciagnie ale to pewnie dlatego że rośnie macica.
    Ale fakt-szybko leci..i przyznam sie ze panicznie boje sie porodu :(

    Adry lubi tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 15 listopada 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam w planach sprzątanie i czytanie książki :P Maz juz mi obiecał że zajmie się małą i będę miała jutro trochę czasu dla siebie 🥰

    Adry narobilas mi smaka na hummus. Jak zjem pasztet od teściowej to na pewno sobie zrobię! 😋

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 15 listopada 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    eee nie ma co się bać, idź na zywioł ;) moze zrobią Ci cesarkę, jestes taka chuda i drobna więc jest jakas szansa, nie wiem co wolisz ;P
    Patent na te grzaneczki super :) mężowi robię podobnie do zupki ogórkowej, hmm, juz dawno jej nie robiłam.
    dałaś mi własnie inspirację,

    juz masz wybrany szpital, gdzie chcesz rodzić?
    Raczej wybrany ale to taki wybór miedzy mniejszym a większym złem.
    A cesarki niestety nie chce- mam jeszcze dwa zarodki a chce je wszystkie zabarć. Każda ingerencja chirurgiczna zmniejsza moje szanse więc niestety :P wiem, że rodze naturalnie i nie jestem zachwycona. Ale postaram sie ugadać zewnątrzoponowe :P

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6590 3789

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:31

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 984 684

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My weekend jak zwykle we dwie wiec moze jakis spacer w deszczu a na samotny wieczor pewnie jakis serial jak Mloda pojdzie spac :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 16:20

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2656 2083

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    wiesz, że ja nie mam pojęcia jak zrobić kisiel? :P
    Kupujesz torebkę z kisielem, wsypujesz do kubka i zalewasz wrzątkiem. Podobno można też z mąki ziemniaczanej zrobić samemu ale nie wiem jak

    Multiwitamina, malutka_mycha, Krycha lubią tę wiadomość

    npV2p1.png
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 984 684

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    oj Beatrix :( a Ty każdy weekend sama?

    moj prawdopodobnie wyjeżdża 24 listopada, połączę się wtedy z Tobą w bólu :P

    w listpadzie kazdy :) wraca na jeden dwa dni i jedzie dalej.

    a 24 to akurat wybieram sie na Disney on Ice to bede miala rozrywke i meza zobacze ;)

    polecam serial dom z papieru i Big litte lies z Ncole Kidman i Meryl Streep.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 16:45

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    aaa rozumiem, no tak, w tym przypadku zdecydowanie lepiej poród naturalny. a czemu wybór między mniejszym a większym złem?
    Bo tam gdzie chciałam rodzic i szpital miał świetne opinie nie dostali kontraktu z nfz, nie zwrocili im za zabiegi. Zbankrutowali i sie zamknęli niestety ;(

    Warto posłuchać - o pracy ginekologa, o niepłodnosci, ivf i aborcji

    https://www.youtube.com/watch?v=QAEBpwkHHg0&feature=share

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2656 2083

    Wysłany: 15 listopada 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk tak z własnego doświadczenia przygotuj się psychicznie na to że może być cesarka. Ja też bardzo chciałam naturalnie i mimo że teoretycznie wiedziałam że coś może pójść źle to nie byłam na nią gotowa i wiele mimo tej wiedzy teoretycznej mnie zaskoczyło. Byłam kretyńsko zła że to nie tak miało wyglądać.
    Kobiety i po cesarce rodzą czasem 4 dzieci więc jakby co to tylko trochę więcej czasu poczekasz

    npV2p1.png
‹‹ 1577 1578 1579 1580 1581 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ