Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 14 listopada 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje doświadczenie jest takie, że dzieci im starsze tym gorzej pod względem opieki nad nimi. Nie wiem czemu wszyscy pierdzielą, że jest inaczej. Większe dziecko = większe wymagania w stosunku do rodzica. Lajt zaczyna się dopiero dużo później jak dziecko samodzielne.
    Moje zawsze wymagające. Takie geny.

    Właśnie uczę małego zasypiać w łóżeczku i wspinam się na wyżyny cierpliwości. Jak jego odchowam to chyba nic nie będzie w stanie wyprowadzić mnie z równowagi 🤣

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 14 listopada 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva wrote:
    W sumie nie wiem co to była za kroplówka, dostałam ją tylko wczoraj, a dziś tylko Duphaston. Rano krwawienie było znacznie mniejsze, teraz już praktycznie zerowe, jedynie kropeczki na papierze toaletowym. Miałam dziś też USG - jest żywy zarodek, 4mm, serduszko bije :D
    Super super super !:-)
    Mówilam ze bedzie okej!
    Jak wrócosz do domu to tryb leniwej krolowej na pare tygodni i będzie git :D
    Kiedy cię wypisują?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 20:13

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 14 listopada 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva gratki!

    Dziewczyny jestem tak zmęczona że glodze dziecko. Byłam pewna że o 18 dałam jej mleko, koło 20 zaczęła byc marudna więc chciałam mleko naszykowac i wtedy dopiero się zorientowałam że plecak nierozpakowany a to znaczy że ostatni posiłek miała u teściowej o 15:30🙈 ale mi wstyd, jakieś zaćmienie miałam. Dałabym sobie rękę uciąć że jadla

    f1d9680377.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 14 listopada 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    KisSzilva gratki!

    Dziewczyny jestem tak zmęczona że glodze dziecko. Byłam pewna że o 18 dałam jej mleko, koło 20 zaczęła byc marudna więc chciałam mleko naszykowac i wtedy dopiero się zorientowałam że plecak nierozpakowany a to znaczy że ostatni posiłek miała u teściowej o 15:30🙈 ale mi wstyd, jakieś zaćmienie miałam. Dałabym sobie rękę uciąć że jadla
    Haha! Marudna? Mój to by Ci z dupy garaż zrobił jakbys się 10 minut z mlekiem spóźniła 🤣🤣🤣 Całe miasto by słyszało 😆

    Arienkas83 lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 14 listopada 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Haha! Marudna? Mój to by Ci z dupy garaż zrobił jakbys się 10 minut z mlekiem spóźniła 🤣🤣🤣 Całe miasto by słyszało 😆
    No właśnie afery nie zrobiła i się nie zorientowałam. Dobrze ze ona już dobrze przybiera bo bym się chyba zaplakala.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 21:07

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 226 66

    Wysłany: 14 listopada 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    KisSzilva - gratulacje! 😊
    Dziękuję 😊😉

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 226 66

    Wysłany: 14 listopada 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    Super super super !:-)
    Mówilam ze bedzie okej!
    Jak wrócosz do domu to tryb leniwej krolowej na pare tygodni i będzie git :D
    Kiedy cię wypisują?
    Jeszcze nie wiem kiedy mnie wypiszą, wieczorem na obchodzie była jakaś bardzo niesympatyczna pani doktor i aż strach było zapytać 😉 Liczę na to, że najpóźniej w sobotę będę w domu. A z tym trybem leniwej królowej będzie ciężko, bo mąż już musi wyjechać, więc zostanę sama... Ale postaram się jak najwięcej wypoczywać 😊

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 226 66

    Wysłany: 14 listopada 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    KisSzilva gratki
    Dziękuję 😊😊

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 14 listopada 2019, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva wrote:
    Jeszcze nie wiem kiedy mnie wypiszą, wieczorem na obchodzie była jakaś bardzo niesympatyczna pani doktor i aż strach było zapytać 😉 Liczę na to, że najpóźniej w sobotę będę w domu. A z tym trybem leniwej królowej będzie ciężko, bo mąż już musi wyjechać, więc zostanę sama... Ale postaram się jak najwięcej wypoczywać 😊
    A możesz kogoś z rodziny poprosić o pomoc? Jakis obiadek coś? I zeby pomogl ogarnąć w domu?
    Ja po tym krwawieniu mialam nakaz lezenia ze wstawaniem tylko na siku. Ale po 3 tygodniach dostalam zezwolenie na prawie normalne funkcjonowanie :)

    Naprawde ważne, żebyś przynajmniej dała zarodkowi troszke spokoju, żeby sobie rósł, chociaż z tydzien po takim krwawieniu :)

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 14 listopada 2019, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dałam mlodemu więcej mleka żeby spał dłuzej, a on się obudził jeszcze o pół godziny szybciej niż zwykle. I to z takim wrzaskiem jakby go szatan opętał. Nie dało się go okiełznać. Wypił mleko i śpi. Nie mam sił do niego. Ile można jeść???? Im.więcej daje tym on więcej chce.

    Spałam coś pół godziny przed tą aferą.
    Moje marzenie przespania 2 godzin się oddala 😞

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 14 listopada 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha mój jak wypije 200 mleka to właśnie nieraz dopiero po 4h głodny. ;) Nie mówiąc o tym że zjada po 21 a potem koło 8 rano nawet. Ale potem wali po 200, po 180. Gdzie tam głód on woli spać.

    KisSzilva to nie żarty. Leż sobie ładnie ile wlezie, wstawaj mało, nie stój przy garach, olej sprzątanie. Wiem co mówię, leżam 5mcy przekręcając się z boku na bok wstawając tylko do wc. Jak szłam do wc to do kuchni po picie czy jedzenie i dalej leżenie.

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 14 listopada 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende ile mu dajesz mleka?

    Ja chodze spać przed północą, budzik na pompowanie na 3cią, ostatnio go przesypiam i budzę się o 4rtej. No a potem to tak jak pisalam, Wojtuś się przebudza na smoka. Ale te 3,4h snu ciągiem jest jak złoto.
    Z czasem na pewno będzie u niego lepiej choćby te 3,4h no musi wytrzymać!! Choćby po 6mż jak będziesz dawać kaszki np. Więc trzymaj się kobito. :)

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 14 listopada 2019, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś wypił 870ml 😱
    Od wtorku mu daje około 780-790
    Do niedawna pił 730

    Może to przez ten refluks? Czytałam, że niektóre dzieci z refluksem tak mają. Czują zgagę i chcą pić non stop mleko dla ulgi. Sama nie wiem. Albo ma taki apetyt?! Waży niby ok. Jest trochę poniżej 50 centyla (ale to tylko dlatego, że ma wydzielane). No ale i tak wagę urodzeniową już praktycznie podwoił 😂

    Mnie martwi co innego. Wysiadają mi plecy. Boli w krzyżu okropnie. Ja mam tam przepukline w kręgoslupie. Mam zakaz dzwigania ale to nierealne przy dziecku. Boję się że będzie jak przy córce że pewnego dnia nie umiałam wstać z łóżka. Popsikałam się keto sprayem forte i idę spać. Może da mi godzinę snu.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • emdar Autorytet
    Postów: 2138 3597

    Wysłany: 15 listopada 2019, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva, przede wszystkim gratulacje :) a ponadto to odpoczywaj,słuchaj się lekarzy, bierz leki i myśl pozytywnie. Ja tez około 6tc plamiłam(ze dwa, trzy razy była żywa krew), dostałam Luteinę dopochwowo 2×1, zalecenie odpoczywania i pozytywnego myślenia. Przestałam plamić koło 11tc,Luteinę odstawilam w 13tc i teraz mam w brzuchu już cały 1kg(!) synka. Będzie dobrze, głowa do góry, trzymam z tym 1kg mojego szczęścia za Was kciuki 🤞🤞🤞. Tylko się oszczędzaj! Olej sprzątanie mieszkania itd... Zakupy i jakiś obiad niech Ci ktoś ogarnie. Trzymaj się mocno😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 00:29

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6589 3789

    Wysłany: 15 listopada 2019, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:31

    Adry lubi tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 15 listopada 2019, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry a co on się będzie patyczkowac żeby coś za 500 zł zrobić jak może za 10tys? Może naciągnąć chce? Ale skoro w żaden sposób to na zdrowie nie wpływa to też bym nie robiła, wolałbym na jakieś super wczasy pojechać :D :P
    Ja też mam pranie do ogarnięcia, zawsze robiłam to na raz żeby był spokój, ostatnio po kilka sztuk odzieży udaje mi się coś wyprasowac :) dłużej deskę wyciągam :) ale to ten tydzień taki słaby, już mam silne postanowienie poprawy.

    Adry lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 984 684

    Wysłany: 15 listopada 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry spoko luz.Rozumiem :)

    Ty codziennie szykujesz tyle jedzenia?


    u nas kolejny ząb. PO jedynkach idzie dwójka.Moje dziecko nie zna litosci.Chyba postanowiła miec do roku wszystkie zęby ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 08:26

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • Motylek_007 Debiutantka
    Postów: 9 6

    Wysłany: 15 listopada 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry ale mnie pocieszyłaś ... ja też mam takie gabarytowe paczki z żarciem na wynos :D Ogólnie jak zaczynam jeść o 6 (bo pobudka o 5 rano) to potem całe żarcie na dzień musze już targać ze sobą (z reguły 3 pudełka + koktail) ... pół życia w kuchni :D

    Po wczorajszej motywacji od Was Dziewczyny umówiłam się już do podobno super hiper Pani doktor od planowania bobasów, wizyta za 2 tyg, może po drodze zobaczę dwie kreski.
    Ciekawa jestem jaki nam ustali plan działania.

    P.S. Podziwiam Was że ogarniacie prasowanie i do tego jeszcze przy dzieciaczkach. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio prasowałam :D Jak wieszam pranie to na maxa wszystko rozciągam na drutach żeby było "wyprasowane" ;) a do reszty jak już naaaaaaprawdę muszę to parownica wkracza :)

    Multiwitamina, Promyk89, Adry lubią tę wiadomość

  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1606 1183

    Wysłany: 15 listopada 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek a w jakim jesteście wieku? Parownica mi sie marzy...

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 15 listopada 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende nie mów o bólu krzyża. W ciąży mnie nie bolał tylko jakoś od 2,3 mcy po nocy nawalał tak rano że nie mogłam się ruszyć. Mieliśmy wyleżany materac normalnie góry i doliny, za miękki i dupa mi się zapadała. Po ostrych negocjacjach z mężem stwierdziłam że muszę mieć nowy materac. On teraz śpi w salonie, ja z małym w sypialni ale raczej prędko tu nie wróci bo chrapie tak że szyby drżą. Kupiłam nowy materac w Agacie już jakiś prawie miesiąc temu. Na początku było super, nic nie bolało, mogłam w końcu zasypiać na plecach bez bólu. Od tygodnia zaś ból ale całych pleców, boków. Mam dość, chyba muszę iść do ortopedy. A może to kwestia przyzwyczajenia się do nowego materaca? Jest dość twardy ma w środku matę kokosową. Były też twardsze od niego ale też inne zdawały się za miękkie i dupa mi się zapadała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2019, 10:06

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
‹‹ 1576 1577 1578 1579 1580 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego