Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 26 marca 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Nie rozumiem jednego. Dlaczego na świecie jest tyle niesprawiedliwości. Jednemu wszystko spada z nieba. Wszystko zgodnie z planem. A drugi musi przejść piekło na ziemi.

    Wczoraj oglądałam reportaż o rodzinie 2 +8 na 20 m kwadratowych( oczywiście bezrobotni) i oni na pytanie dlaczego powoływali na świat kolejne dzieci widząc biedę i brak perspektyw odpowiadają, że dzieci są z wielkiem miłości i są szczęśliwi.
    Ta już ja widzę to ich szczęście na 20 m bez łazienki i bieżącej wody i środków do życia.
    Życie nie jest sprawiedliwe. To pierwsza rzecz której trzeba się naczyć. Zawsze ktoś ma lepiej a ktoś gorzej. Zwykle patrzymy na tych, którzy mają lepiej od nas ale nie wiemy tak naprawdę jak wygląda ich życie od środka. Mi też kilka osób powiedziało, że wszystko tak jak zaplanuję to tak mi się udaje, ale te osoby nie wiedzą ile czasu, energii, pracy, nerwów i stresów mnie to czasami kosztowało. Oni widzą tylko efekt końcowy. Teraz nie mogę mieć drugiego dziecka i też patrzę jak innym się udaje bez problemu. Takie jest życie. Codziennie myśl o tym co masz i za co możesz być wdzięczna.

    Adry, hipisiątko lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 26 marca 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    jak sobie pomyślę jakie teksty u nas lecą to chce mi się smiac. Ale jak to moja mama mowi, ze jak przetrwamy pierwszy rok z dzieckiem to juz damy rade. Zostalo 2,5 miesiąca do roku ;)
    My dziś z mężem w sali zabaw strzelaliśmy do siebie z takich wyrzutni gąbkowych kulek i oboje oberwaliśmy srogo, a mała stała i krzyczała "jodzice uśpokójcie się!" haha Komiczna to była scena :-D

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 26 marca 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    To mam kolejne wyjście z sytuacji : kredyt.
    Oj tak. Kredyt baaaardzo zbliża :-D

    Adry, hipisiątko lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze będzie koniec świata....i wszystkie problemy sie skończą...a my kobiety będziemy zbawione i pojdziemy do nieba. Amen
    Dobranoc.
    Jutro bedzie lepszy dzień!

    hipisiątko, Multiwitamina, Lavende86 lubią tę wiadomość

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 26 marca 2018, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jeszcze nie dobranoc. Mała właśnie zaczęła stękać. Znowu pewnie będzie latanie do niej w nocy co kilka godzin. I tak to jest. Nie ma dziecka - dramat. Jest dziecko - jest wielkie szczęście, ale są też zmęczenie i inne problemy.

    A co do aspiracji to nie można się zadręczać, że ktoś ma bogatych rodziców i wszystko dostał. A może ci rodzice będą to wypominać przy każdym sprzeciwie lub konflikcie? Kto wie... Nie można się tym zadręczać. Znałam kobietę, która miała wszystko: męża, dziecko, duży dom, pieniądze itd. Niestety zachorowała na raka i już jej nie ma. W młodym wieku. I gdzie tu sprawiedliwość. Nigdy nie wiemy co nam pisane.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Widzisz ja bym dużo poświęciła aby mieć do kogo wstawać w nocy. Nigdy nie ma idealnie ale nieprzespane noce kiedyś minął.
    Mam koleżankę która ma 2 dzieci z dużą różnicą wieki i na każdym kroku wypomina im, że przez nie chodzi niewyspana i nie ma własnego życia. Ciągle mi mówi jak to fajnie mam że nie mam dzieci.
    No ja bym nigdy nie powiedziała komuś, że ma dobrze bo nie ma dziecka. Mimo, że jest zmęczenie i czasami frustracja to dziecko jest najcudowniejszą sprawą w życiu.

    Adry, hipisiątko lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie po nieprzespanejnocy. Mała się pochorowała i katar leci jej jak z kranu. Gile do pasa. No i jak wiadomo, jest trochę marudna. Dobrze, że jeszcze do jutra mam urlop to będę jej te gile wycierać.

    Dziś 14dc i temperatura nadal w dole...

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mierzę temp. dopiero 2. cykl. Tak z ciekawości. Narazie mam mieszane uczucia. U mnie nawet śluzu za bardzo nie widzę a zwykle już był o tej porze. Sama nie wiem. A co jak nie będzie owu? Cykl będzie batdzo długi? Co się dzieje jak jajeczko się nie uwolni? Jestem w tym temacie zielona.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Co tu taka cisza? Ja dziś jak przystało na kobietę na urlopie umyłam 6 okien, starłam kurze w całym mieszkaniu i przebrałam pościel w sypialni. Owocny dzień mimo, że córka umiera i ma fontanne z nosa. Cały czas stęka, że boli ją nosek. Ech biedaczka. Ciekawe czy mnie zarazi... Dziś mąż wraca o północy więc muszę sama ją ogarnąć aż do pójścia spać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 19:20

    Adry lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • KIM127 Autorytet
    Postów: 367 276

    Wysłany: 27 marca 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jak się tak chwalimy ja dziś dostałam druga prace... :)
    Trochę się boje co to będzie jak uda się nam zajść w ciąże ale co tam szkoda się tak martwić na zapas!
    Z innych newsow kolejna koleżanka w ciazy 6 tydzień i tak jej..... zazdroszczę!
    Dziewczyny gratuluje dzisiejszych dokonań...ja tez mam jeszcze druga piwnice do ogarnięcia ale to już chyba po świętach!

    Adry lubi tę wiadomość

    34l, starania od 2017, Hashimoto
    02.2018 -HyCoSy - OK
    31.08.2018 - 1 IUI :(
    27.09.2018 - 2 IUI :(
    11.2018 - start w Novum
    12.2018 -histeroskopia Ok
    30.03.2019 - ICSI - 9dpt - 65,2 l; 11dpt - 220
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest 22:00 a ja dopiero wyrwałam chwile dla siebie. KIM gratulacje! Nie martw się na zapas. Adry używamy tego żelu na klatkę piersiową. Jest spoko, ale najbardziej pomaga syrop Clemastinum i krople do nosa.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba pierwszy cykl mam taki, że nie przejmuję się staraniami i jakoś tak czuję, że to i tak się kolejny raz nie uda. Co dziwne nie jestem narazie tym zdołowana. Przekierowuję swoje myśli i plany w innym kierunku. Nie mam siły już się denerwować i przeżywać porażek. Co ma być to będzie. No i czekam na histeroskopie.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 27 marca 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry ten syrop jest dobry na katar. To środek na alergię, ale zawsze przepisują go na katar mimo że nie ma alergii. Tylko że jest na receptę. Moja też zwykle katar i potem kaszel, ale nic poważnego. Do roku prawie wcale nie chorowała, a ostatnio częściej. W tej sali zabaw coś załapała chyba.

    Ja w kalendarz chiński nie wierzę mimo, że mi i kilku koleżankom się sprawdziło

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Multi czekamy na wieści :-) U nas po tragicznej nocy. Zasnęłam o północy, potem mała co chwile marudziła, a o 5:00 wstała już do zabawy. Dalej walczymy z katarem. Nic mi się nie chce. Oglądamy bajki ;-) Dzięki Bogu jest kawa! Tylko dzięki kofeinie jakoś jeszczeciągnę.

    U nas w święta idziemy do rodziców na gotowe :-)

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 693 323

    Wysłany: 28 marca 2018, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja czekam na wizyte u dr Wolskiego i już sama nie wiem o co go spytać. Tak długo czekałam aby ten lekarz zobaczył wyniki męża, a teraz pustka w głowie

    Adry lubi tę wiadomość

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Lavende, a myslalam, że tak na półtora roczku to już dzieci ładnie śpią całą noc :) eh. Zdrówka dla Małej i sił dla Ciebie
    Może są takie dzieci, ale moje nie z tych ;-) Ogólnie rzadko prześpi noc. Zazwyczaja to zły sen, a to siku, a to pić. No ale przy chorobie to już tragedia. Ale dziś pierwszy raz użyłam aspiratora tego pod odkurzacz i jestem zachwycona!!! Że też dopiero teraz. Wcześniej Freedą się męczyłam :-/

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie ogólnie śluzu mniej niż jeszcze pare lat temu, ale może wystarczy. Potrafi być rano, a potem cały dzień nic. Potem troche wieczorem i tak w kółko.

    Ogólnie powiem wam, że starania o drugie dziecko to trudna sprawa bo jest się bardziej zmęczonym i czasami zanim się dziecko położy to wszystkiego się odechciewa ;-) Pomijając że czasami w trakcie ♡ słyszy się płacz i krzyk "mamo!! tato!!" To jest masakra :-D

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nie kupiłam Katarku bo mała dosyć rzadko była chora i dawałam jakoś radę tą freedą, ale to ustrojstwo to do odkurzacza to jakiś geniusz wymyślił :-D
    Też daje jej głowę wyżej, ale ona ma styl spania "obrotowy" ;-) Od kilku godzin jest dużo lepiej więc może pośpi. Tak do roku to spała rewelacyjnie. Na śpiocha karmiona i spała dalej.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    no my najczesciej korzystamy z okazji jak maz jest w domu i mala ma drzemke ;) wieczorem to absolutnie się nam nie chce, a potem jak pojdzie do zlobka a ja do pracy to nie mam pojecia kiedy. położymy się i poczekamy na trzęsienie ziemi :P
    Haha! Dobre! No moja już rzadko drzemki robi, a jak już robi to często męża nie ma w domu albo mnie nie ma więc lipa. Zostaje nam późny wieczór. Czasami na drzemce małej też damy radę ;-)

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4933 3136

    Wysłany: 28 marca 2018, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuję, ale mam zmiany 12 godzinne. W tym kilka nocek w miesiącu. Także różnie jestem w domu. Teraz miałam kilka dni wolnego, ale jutro do pracy. Tak się czasamy wymieniamy bo mąż też ma zmiany ale 8 godzinne.

    Mała dopiero od września idzie do przedszkola, a tak to na zmiane się zajmujemy lub jedni i drudzy dziadkowie bo są w tym samym mieście.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2018, 22:36

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego