Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6395 3687

    Wysłany: 24 stycznia, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 24 lutego, 11:46

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny bardzo to miłe wszystko co piszecie. Postaram się Wam częściej cos zaprezentować, ale kurcze nie za bardzo mam czas to wszystko ogarniac z taka czestotliwoscia z jaką bym chciala :)

    Ja coś podupadłam na zdrowiu, nie wiem czy coś mnie bierze, czy po prostu wyładowały mi się baterie. Wczoraj wróciam w pracy to praktycznie przesiedziałam/przeleżałam cały wieczór, w nocy spałam już nawet nie bede wam mowic ile i dzisiaj dalej jestem jakaś wypruta. Dzisiaj mam o 15 te warsztaty, a tak to bede sie bawic z mala i odpoczywać. Trudno, poogarniam innym razem. Bardzo nie lubię takiego stanu, ale widocznie to sygnał, że trzeba zwolnić.
    Tak ostatnio rozmawiałam z mężem, że chyba wolałabym jeździć na wakacje w zimie niż w lato. Ta przerwa w braku słońca bardzo mi doskwiera. Wychodzę praktycznie codziennie wieczorem na spacer... ale wiadomo jak to w zimie.
    A w pracy dalej nic nie wiadomo, im wiecej ludzi tym wiecej plotek :) wiem tylko, że jeśli dam radę warto poczekać na koniec, bo dostane odprawe w wysokosci 3 pensji no i o ile to sie zadzieje w ciagu pol roku to spoko, ale potem nie wiem, bo moj maz zaczyna coraz czesciej pytac o kolejnego bobasa...

    Pięknej soboty!

    QSV9p2.png
  • Zozo Autorytet
    Postów: 3947 2201

    Wysłany: 25 stycznia, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry z tymi wakacjami to dobry pomysl, mi tez strasznie brakuje słona . Jak miala bym jak to sama bym wyskoczyla w jakies ciepłe kraje :D i zdrowka zycze oby to jednorazowy spadek mocy a nie choróbsko .

    Ja musze sie za sprzatanie wziasc tez, jeszcze moj zaprosił dzisiaj na wieczor znajomych do domu :/ a ja sie od rana z nim kłócę bo mnie wnerwia a oni tez tacy nie kumaci beda siedziec ile wlezie a ja bede zasypiać na stojąco :/

    Adry lubi tę wiadomość

    uwo9s65gqivo7btb.png
    👧 Córka 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście 🙏🏻
  • Zozo Autorytet
    Postów: 3947 2201

    Wysłany: 25 stycznia, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:


    moj maz zaczyna coraz czesciej pytac o kolejnego bobasa...

    Pięknej soboty!


    No wlasnie a wy kiedy działacie ? Czy jeszcze nie czujesz tego momentu ? :)

    uwo9s65gqivo7btb.png
    👧 Córka 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście 🙏🏻
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 7926 5607

    Wysłany: 25 stycznia, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo też ostatnio mieliśmy takich gości a że Nina ostatnio gorzej sypia to byłam zmęczona. Ale ja ogólnie w nosie mam co sobie pomyślą, więc pomimo tego że siedzieli to poszłam spać. I dobrze bo siedzielijeszcze 2,5h. Mąż mówił później że też miał dość ale co miał zrobić.

    f1d9680377.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6395 3687

    Wysłany: 25 stycznia, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 24 lutego, 11:46

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 1933 1710

    Wysłany: 25 stycznia, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja taki spadek mocy że bym zemdlała w supermarkecie -.- zostałam odstawiona do domu, mąż pojechal dalej na zakuoy spożywcze i wieczorem też mamy znajomych.
    Wczoraj w nocy i dzis rano Mieszko kopnał mnie chyba w szyjke albo pęcherz, nie wiem w co ale nie było to przyjemne. Chyba robi mu sie powoli ciasno. Przykro mi Młody, siedzisz tam jeszcze ładnych pare miesięcy ;)

    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    Zostały 4BB i 3

    e7a8c84f9f.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4526 2971

    Wysłany: 25 stycznia, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk - ciasno to dopiero mu będzie. Niestety. Jak sobie przypomnę ten ból w ostatnim miesiącu... brrrrr Głowa w pachwine, gwiazdy w oczach. Mi też dziś się kręci w głowie. No ale pół nocy trzymałam młodego na rękach bo wył co chwilę. Jedziemy na imprezę rodzinną. Mam nadzieję, że przeżyjemy.

    gwGAp2.png
    KTV0p2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2393 1946

    Wysłany: 25 stycznia, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk pamiętaj że jak młode jest energiczne to możesz się porzygać jak kopnie w żołądek (ja) albo posikać jak kopnie w pęcherz (przyjaciółka) tak więc dalsze wyprawy wyłącznie samochodem z kierowcą. No chyba że nie da się to wtedy ciuch na zmianę.
    No i jak kopie po żebrach i w ich okolicy to naprawdę mocno boli. U mnie i u Mychy chyba na tyle że dotyk w to miejsce nawet lekki bolał.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 25 stycznia, 14:24

    DEtxp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5844 4726

    Wysłany: 25 stycznia, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie Mała tak boleśnie nie kopała. Czasem tylko nie mogłam zasnąć jak mocno się wierciła albo trochę bolało jak się pchała przez skórę.

    U9J5p1.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po warsztatach... Było naprawdę super. Późnym wieczorem przysiade do komputera to coś więcej napisze :)

    361172243f485bf5med.jpg

    Frida91, OwaOrzeszkowa lubią tę wiadomość

    QSV9p2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak na pierwszy raz to mysle, że wyszło super. Aż mąż się zdziwił jak ten słój przytargalam i powiedział, że się nie spodziewał. Dużo się dowiedziałam i fajna atmosfera. Babeczka typowa pasjonatka. :)

    QSV9p2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5844 4726

    Wysłany: 25 stycznia, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękna robota Adry 😍 Bardzo mi się podobają takie słoje :)

    Adry lubi tę wiadomość

    U9J5p1.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5844 4726

    Wysłany: 25 stycznia, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas chyba włącza się powoli lęk separacyjny. Przyjechała do nas moja ciocia w odwiedziny i mała zaczęła płakać na widok nowej osoby. Po jakimś czasie oswoiła się ale jak wzięła ją na rece to znowu w płacz. A 1,5mca temu na chrzcinach dawała się brać na rece wszystkim i jak dotąd nigdy nie płakała na niczyj widok. Hmm...

    U9J5p1.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    No wlasnie a wy kiedy działacie ? Czy jeszcze nie czujesz tego momentu ? :)

    Nie wiem właściwie, im więcej czasu upływa tym mniej mam ochotę. Jak widzę małe dzieci to rzeczywiście instynkt się pojawia i wspominam sobie jak to jeszcze niedawno było, ale potem szybko odganiam te myśli. Może rzeczywiście nie jestem gotowa. Jak nie wpadniemy to świadomej decyzji chyba nie podejmę :) przynajmniej na chwilę obecną, ale wiadomo, że zawsze się może jeszcze pozmieniać.

    Za miesiąc mamy ślub i wesele chrześniaka męża (dług historia rodzinna ;)) byli nas dzisiaj prosić. chrześniak ma 22 lata, narzeczona też jakoś tak. Ma 9 rodzeństwa (ta narzeczona), najstarsza siostra ma 29 lat, najmlodszy brat 6 lat. Mama lat 46 :) tego 6 letniego brata karmila przez 5 lat piersią, wszystkie dzieci urodziła naturalnie. To jest dopiero matka polka z powołania. Chylę czoła. No ale każdy jest inny :)

    QSV9p2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida, z małą wszystko w normie. Normalny etap w rozwoju. Na pocieszenie dodam, że moja się darła zawsze jak przychodził ktoś w odwiedziny i sporo czasu musiało upłynąć zanim się przyzwyczaiła.

    Dzisiaj czekała już na "dzidzię", przygotowała jej zabawki,mówiła jej, że jest słodka, podawała jej piłkę itd. Potem jak goście sobie idą to zawsze jest smutna.

    My jutro jedziemy oglądać łóżka do jej pokoju, może coś wybierzemy :)

    aaa i ogólnie takie zaskoczenie na maksa, mała wzieła dzisiaj wyprany, nadal mokry ręcznik do ręki i mówi "wet", aż mnie zamurowało :) hehe

    Frida91, malutka_mycha, OwaOrzeszkowa lubią tę wiadomość

    QSV9p2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5844 4726

    Wysłany: 25 stycznia, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry a jak wy się zabezpieczacie póki co? Może idźcie na spontan póki co? Bez starania ale "niech się dzieje" ;)

    U9J5p1.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida, nie umiem tak :P chyba bym osiwiała że stresu. Jeszcze mężowi szykują się wyjazdy krajowe ale niestety również zagraniczne. Ja się zalapalam na Jelenia górę za tydzien i na Poznan w kwietniu (takie dwudniowe). babcia zalatwiona do opieki to się trochę oderwiemy od rzeczywistosci. Ale nie wiem czy będzie czas na bzykanie hehe.

    Chciałabym też zabrać w końcu mała do Włoch, żeby poznała dzieci znajomych i ogólnie poprzebywala w innym środowisku. nawet myślałam ostatnio, że jakby zamknęli ta moja firmę to żeby tam wyjechać na jakiś czas i dać ja do jakiegoś przedszkola językowego, bo taki rzut na głęboką wodę daje miliard razy lepsze efekty niż to co robimy w domu czy co mają w zbloku :) . No zobaczymy jak to wszystko się potoczy.

    A z zabezpieczeń to nie ma żadnych. Omijamy owu. :)

    QSV9p2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 5844 4726

    Wysłany: 25 stycznia, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry to widzę że jesteś bardzo uporządkowana i nie bardzo lubisz wypuszczać coś spod kontroli :) Ale czasem ciężko się samemu zdecydować.

    Co do nauki języka to na pewno tak jest - do tego dzieci są bardzo chłonne na wiedze i pewnie mała błyskawicznie zalapalaby nowy język :)

    U9J5p1.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9269 7230

    Wysłany: 25 stycznia, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No masz rację, zdecydowanie należę do poukładanych osób :) chociaż... i tak już sporo sporo wyluzowałam, kiedyś to była dosłownie masakra. takie coś czasem przeszkadza w życiu.

    My i tak mamy bardzo bezproblemowe dziecko, które wszystko je, dobrze śpi, nie choruje, dobrze się rozwija. To jest mega luksus i komfort psychiczny, bo dzięki temu mogę myśleć o sobie, mogę pozwolić sobie na zdrowy egoizm jak nauka makijażu czy lasy w słoju.
    Bycie mamą jest jednym z najpiękniejszych doświadczeń w moim życiu, ja się autentycznie nigdy tyle nie nauczyłam co przez ostatnie dwa lata i nie tyle o "obsłudze" takiego malutkiego człowieka co o sobie samej... to jest taka rewolucja. i właśnie czasem dochodzę do takiego muru... czy ja już limitu szczęścia i koła fortuny nie wyczerpałam w życiu :) no mogłabym tu rozprawkę pisać, ale kto by to czytał.
    Płynąc do brzegu: nie miałam jeszcze ani razu takiej chwili, że pomyślałam dobra, w dupie, działamy, niech się dzieje :) hahahaha

    QSV9p2.png
‹‹ 1777 1778 1779 1780 1781 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)