Forum Starając się - ogólne Jak radzicie sobie z pytaniami?
Odpowiedz

Jak radzicie sobie z pytaniami?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 18 maja 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    od prawie 9 miesięcy jestem szczęśliwą mężatką, a o dziecko staramy się od 6 miesięcy :)
    Jak radzicie sobie z pytaniami ze strony rodziny i znajomych?
    Ostatnio w przeciągu 2 dni o dziecko spytały mnie 3 osoby...Jeśli ktoś się tylko spyta to jeszcze jest ok, ale jak juz zaczynają drążyć, uczyć mnie kalendarzyka, albo mówić, że "nam to się udało za pierwszym razem", albo pytają a za chwile stwierdzają, że " najgorzej jak sie ciągle wszyscy pytają ", to nóż się w kieszeni otwiera... :D
    Mam wrażenie, że jak jeszcze ktoś spyta o dziecko to go uderze:D
    Też tak macie? Jak sobie z tym radzicie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2018, 09:46

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 185

    Wysłany: 18 maja 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypuść jednej osobie w rodzinie tajną informację np w stylu: mąż robił badanie nasienia albo idziemy na wizytę do kliniki.
    Poleci do reszty rodziny jak błyskawica i gwarantuję, że na 100% pytania się skończą.

    12.2015 - poronienie 7 tc
    09.2018 - poronienie 17tc (triploidia)
    MTHFR_1298A-C homo|PAI-1 hetero
    AMH - 6,2
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wszystkim mówię że biorę przykład z polskich celebrutek i nie planuje dziecka wcześniej niż przed 40-stką obużają się i o nic więcej niepytaja :-)

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 185

    Wysłany: 18 maja 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może nie z Polski, ale Rachel Weisz (48l.) jest w ciąży z Danielem Craigiem, tez dobry przykład ;)

    12.2015 - poronienie 7 tc
    09.2018 - poronienie 17tc (triploidia)
    MTHFR_1298A-C homo|PAI-1 hetero
    AMH - 6,2
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 18 maja 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba skorzystam z któregoś sposobu, bo dobija mnie już ten brak wyczucia w ludziach :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 18 maja 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 30 lat, jestem mężatką od 4. Dopiero teraz zaczęliśmy się starać i wcześniej mówiłam po prostu, że nie planujemy na razie dzieci. :)

    Może tak po prostu powiedz, że nie planujesz na razie. Jesteś młodziutka więc to chyba w dzisiejszych czasach nic nadzwyczajnego, że w tak młodym wieku nie myśli się jeszcze o dzieciach. :P

    zonaboba* lubi tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 764

    Wysłany: 18 maja 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Otaczasz się straszliwie wścibskimi ludźmi. U mnie tylko teściowa czasami coś napomknęła, ale nigdy nie było to takie nachalne. A już dawanie dobrych rad, nie będąc o nie proszonym, to już mi się w ogóle w głowie nie mieści :/ Teraz siostra męża przejęła pałeczkę i czasami zapyta o drugie dziecko, ale poza tym wszyscy dyplomatycznie omijają temat. Może uznali, że drugiego nie planujemy, ale nawet przed pierwszym nikt nie pytał, mimo że pojawiło się dopiero 4 lata po ślubie.

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 18 maja 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Otaczasz się straszliwie wścibskimi ludźmi. U mnie tylko teściowa czasami coś napomknęła, ale nigdy nie było to takie nachalne. A już dawanie dobrych rad, nie będąc o nie proszonym, to już mi się w ogóle w głowie nie mieści :/ Teraz siostra męża przejęła pałeczkę i czasami zapyta o drugie dziecko, ale poza tym wszyscy dyplomatycznie omijają temat. Może uznali, że drugiego nie planujemy, ale nawet przed pierwszym nikt nie pytał, mimo że pojawiło się dopiero 4 lata po ślubie.
    Niestety masz racje, dochodzi do tego, że z połową tych ludzi nie chce mi sie już nawet widywać, bo wiem, ze znowu będą pytać, a ja kiedyś wybuchnę i skończy się to bardzo źle... Więc chciałabym jakoś dyplomatycznie wybrnąć z sytuacji, ale czasami sie nie da, w dodatku jestem typową płaczką, na wszystko reaguje łzami i boję się, że kiedyś ktoś doprowadzi mnie do takiego stanu, że się popłaczę i ucieknę :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • krrropka Autorytet
    Postów: 995 564

    Wysłany: 18 maja 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "jestem za młoda/za stara na dzieci"
    "nie wszyscy muszą mieć dzieci"
    "a to chyba nasza sprawa"
    "może sami się postarajcie" (to, jak ktoś napomina, że przydałoby się nowe dziecko w rodzinie)
    Oczywiście wszystko z miłym uśmiechem, ale też ironicznym uniesieniem brwi i tonem, który mówi, żeby lepiej nie kontynuować. Sama najczęściej stosowałam pierwsze dwie, ale jestem jakimś dziwnym przypadkiem, bo bliscy nigdy się nie dopytywali, a dalsi znajomi zazwyczaj po w/w tekstach dawali sobie szybko spokój.
    Generalnie to jest Twoja sprawa, przed nikim nie musisz się tłumaczyć i tego się trzymaj. Ci, którzy pytają są niekulturalni, więc daj im to odczuć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2018, 12:17

    Magda - mbc lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 185

    Wysłany: 18 maja 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie rozumiem wścibskich pytań ze strony osób trzecich, to nie jest ich sprawa.
    U mnie rodzina była zawsze dyskretna, ale kiedy pojawiły się podejrzenia, że mamy problemy, nikt już nie zaczyna tego tematu i wszyscy sa bardzo delikatni, za co jestem im wdzięczna. Nie daję sobie wejść na głowę, więc jeśli sama nie zacznę tematu, to raczej nikt też go nie podejmie (nawet moja mama unika tego tematu od jakiegoś czasu).
    Najdurniejsze pytania spotykają mnie ze strony (byłych) znajomych.
    Np znajomy ze starej pracy zapytał mnie jakiś czas temu inteligentnie, kiedy będę mieć dziecko, przecież niedługo będę juz za stara? Odpowiedziałam, dlaczego go to interesuje i czy może chciałby wychować? Takie znajomości szybko kończę i jeśli tez Ciebie takie zachowania irytują to polecam to samo. Miałam jeszcze kilka takich przypadków.
    A żeby było śmieszniej, takie pytania zawsze padały ze strony facetów, co mnie trochę dziwi, zawsze mi się wydawało, że babki sa bardziej wścibskie ;)
    A tu taki surprise - dzieciaci faceci, którzy chyba nie pojmują, jak KOBIETA MOŻE NIE CHCIEĆ/NIE MÓC SIĘ ROZMNOŻYĆ. To się chyba w głowie nie mieści.

    12.2015 - poronienie 7 tc
    09.2018 - poronienie 17tc (triploidia)
    MTHFR_1298A-C homo|PAI-1 hetero
    AMH - 6,2
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 18 maja 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem akurat jutro jesteśmy umowieni z takimi znajomymi, truchleję na samą myśl o tym spotkaniu, bo pytają przy każdej lepszej okazji, dla nich wszystko wydaje się takie proste, bo zaliczyli wpadkę... A od ostatniego czasu jak znajomy pouczał męża jak to sie robi, ze wystarczy 'cisnąć do końca' mam do niego taki uraz.. Jestem ciekawa co z tego spotkania wybiknie, bo ostatnio dałam mu dosyć wyraźnie do zrozumienia, ze jego uwagi są prostackie i nie na miejscu, ale niektórzy ludzie tego nie rozumieją :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz mi się wydaje że ja bym nie chciała sie takimi ludźmi otaczac:) po co masz się przez nich stresować.Pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz mi się wydaje że ja bym nie chciała sie takimi ludźmi otaczac:) po co masz się przez nich stresować.Pozdrawiam

  • krrropka Autorytet
    Postów: 995 564

    Wysłany: 18 maja 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może warto zapytać znajomego czy nie potrzebuje w zamian instrukcji, jak uniknąć niechcianej ciąży.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2018, 22:37

    Ojkaojka lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 18 maja 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wierzcie mi, że coraz mniej chcę mieć z nimi do czynienia :)
    Krrropka, wygrałaś! rozwaliłaś mnie na łopatki tym tekstem! :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 19 maja 2018, 00:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja może jestem jeszcze na tyle w miarę młoda (27l) i czekam na ślub (za równy rok!!) i jeszcze tak często mnie nie pytają.

    Niemniej, ja usłyszałam, że będę miała problem z ciążą jak miałam 16lat (praktycznie od pierwszej @ latałam do gina). Od zawsze wszystkim mówiłam, że chcę ale będę miała z tym problem ze względu na moje zdrowie. Może to też jest powód, dlaczego mnie nie pytają.

    Ostatnio jak brałam leki na wizycie u mamy to zaptała, ale z takim mega dystansem na zasadzie "nie chcę być niemiła, ale wiem, że chciałaś a jesteś już długo poza domem. Staracie się o dziecko czy po ślubie?" wszystko jej powiedziałam i powiedziałam, że nie ma pytać. Staramy się jak zajdę to powiem, a jak nie to wolę nie słyszeć takich pytań bo mi przykro.

    A Wy dziewczyny mówicie, że się staracie, ale coś nie wychodzi czy mówicie "jeszcze nie", "nie teraz" a potem się dziwicie, że pytają?

    Ja zawsze mam wrażenie, że jestem za bardzo otwarta - mówię dokładnie co mi na sercu leży. Dzięki temu też często unikam niemiłych sytuacji bo wszyscy wiedzą jak się zachować.

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • werka93 Autorytet
    Postów: 821 239

    Wysłany: 19 maja 2018, 04:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem jesteśmy jak otwarte księgi i generalnie mówimy wprost, ze juz byśmy chcieli, może to jet właśnie nasz błąd...
    Bo gdybyśmy powiedzieli, ze sie nie staramy to nie byłoby takiej presji ze strony otoczenia i znajomych :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW ja nikomu nie mówię o staraniach to tylko nasza sprawa nieliczni wiedzą o problemach a już nikt o badaniach jakie wykonujemy wszystkie pytania zbywamy głupim tekstami

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 19 maja 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my mówiliśmy, że na razie nie planujemy, chociaż bardzo długo rozważaliśmy, czy w ogóle mieć dzieci i czas tych rozważań był dla nas ważny, bo wspólnie podjęliśny decyzje, że jednak dziecko będzie bardzo ważnym elementem naszego związku, a teraz pomyślcie jaka byłaby afera, jak byśmy powiedzieli że nie chcemy mieć dzieci. Chociaż prawda jest taka, że ze znajomych nikt nas nie zapytał nigdy o nic. Ale u naszych znajomych nie ma dzieci i mało kto jest poślubie więc raczej jesteśmy z dala od tematów. Moja mama zna mnie na wylot więc zapytała mnie kiedyś: „powiedz mi, czy Ty w ogóle planujes dzieci” to jej powieiedziałam, że planuje, ale nie wiem kiedy i chyba mi wtedy nie uwierzyła :D a teściowa nie pytała nigdy, ale wiem, że teściu czeka na wnuczkę :D

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • Frufru Autorytet
    Postów: 1322 992

    Wysłany: 23 maja 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na takie pytania odpowiadam w zależności kto pyta. Jak ktoś "obcy" to zbywam jakimś tekstem, że jak zajdę w ciążę to powiem, natomiast na dalsze natrętne drążenia załącza mi się agresor i albo coś głupio, chamsko palnę albo mówię, że nie chcę o tym rozmawiać.
    W rodzinie (tym którzy nie wiedzą, że mam problem) mówię, że jak się poszczęści to będzie. A takie teksty rzucane w próżnię, do ogółu ale z myślą o mnie, po prostu ignoruję udając, że nie słyszę.

    Mam w pracy koleżankę, no fajna, ale wścibska. Na ostatni "wywiad" na temat moich planów rozrodczych odpowiedziałam, że ona też jeszcze nie jest taka stara i może sobie drugie zrobić, to odpowiedziała, że ona jedno już ma i jej wystarczy. Powiedziałam, że nie ma limitów, i że skoro ja nie wnikam ile ma dzieci, niech też tego nie robi.

    f2wl4z179qh7gg9w.png
    ...................................................
    Starania od X 2016 ☹ lipiec 2018 - udało się!!! <3 ciąża trojacza... wrzesień 2018 - poronienie samoistne
    sierpień 2019 - pozytywny test! <3
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego