Klub pod Pingwinkiem 🐧
-
WIADOMOŚĆ
-
Olenkaqx, jakichś szałowych objawów nie mam, ale zawsze po owulacji (a ostatnio wywnioskowałam, że prawdopodobnie po wyrzucie LH, bo w zeszłym cyklu miałam pik, a owu nie) przez około dobę mega bolą mnie sutki 🙈 Aktualnie ten ból mam do teraz, ale uwaga - głównie lewego 😅 I podobnie mam z piersiami. Czasami przed okresem, max z tydzień przed zaczynają mnie bolec piersi i właśnie głównie lewa, a teraz boli mnie już od owulacji. Do tego cały czas ćmi mnie brzuch, tak bardzo bardzo lekko, trochę miesiączkowo.
Ale zejdźmy na ziemię - podejrzewam owulację w nocy z poniedziałku na wtorek, to objawy nie są jeszcze możliwe 😁 Zapewnie to działanie ovitrelle, to w końcu nowy hormon wpuszczony do organizmu
44cs - udało się 🤍
——————————————————
▪️ I IVF: FET ❄️4BB✖️
▪️ II IVF:
• FET❄️4BA- 5tc💔
• FET❄️4BB - 5dpt ⏸️; 6dpt bhcg 23,1; 8dpt 42,2; 10dpt 115; 13dpt 403; 17dpt 2230; 20dpt 5883;
🍀 24dpt CRL 0,36cm i 💓
🍀 11+6 prenatalne - 6cm szkraba, ryzyka niskie,
🍀Nasze słoneczko jest już z nami ☀️🧑🧑🧒 -
Ja się przez dzieci też w torty wkręciłam🤣 i pomyśleć że kiedyś praca z masą cukrową wydawała mi się jakaś mega tajemną wiedzą🤣 młody chce coś że spidermanem a potem na grudzień dla małej pewnie koniecznie coś z krainą lodu🙈Manioka wrote:Ja też lubię bardzo takie rzeczy 😁
Lubię też robić makijaże i piec różne ciasta 😁 właśnie myślę nad tortem dla młodej 😅 a co z tego wyjdzie wszystkiego to zobaczymy 😂😂
Manioka, Juliet lubią tę wiadomość
-
futuremama wrote:Ja się przez dzieci też w torty wkręciłam🤣 i pomyśleć że kiedyś praca z masą cukrową wydawała mi się jakaś mega tajemną wiedzą🤣 młody chce coś że spidermanem a potem na grudzień dla małej pewnie koniecznie coś z krainą lodu🙈
No widzisz 😁
Ja będę robiła tynk cukierniczy😁
Młoda lubi jednorożce😅 więc będziemy kombinować 😁 masa cukrowa też będzie potrzebna😅
-
nick nieaktualnySuper ,abrakadabra wrote:Jest pęcherzyk dominujacy 17 mm
prawdopodobnie peknie w niedzielę, endo 8 mm, gin mowila ze bardzo ładne i że jeszcze urośnie z 1 mm
Dostalam zastrzyk na pęknięcie w razie czego, w niedzielę o 12 mam zrobić a po owu duphaston zapobiegawczo 
abrakadabra lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny dawno znowu mnie nie było.
Jestem już po operacji usunięcia jednego płata tarczycy. Niestety z wyników wyszło że muszę mieć usunięty i drugi płat. Operacja w sierpniu i potem we wrześniu jod radioaktywny. Więc starania trzeba na dłużej odłożyć (jakieś 2lata)
Ale jestem dobrej myśli że wszystko się ułoży.
Wchodzę tu od czasu do czasu poczytać co tam u Was.
Za wszystkie trzymam kciuki ✊✊✊
Ja '92, Maz'85
Starania od ok 2020
Po drodze po szczęście dużo zakrętów.
Wizyta w klinice leczenia niepłodności, niskie parametry nasienia, u mnie wycięta tarczyca i leczenie jodem oraz cukrzyca typu 2- pod kontrolą cukry ok, różne badania zrobione. Starania na razie zawieszone.
Będzie dobrze, nie ma innej opcji. -
Pum, przykro mi ze tyle operacji Cię czeka
(( Musisz być silna, napewno niedługo wszystko się ułoży 🙏🏼
Udzielaj się u nas, nawet jak się nie starasz, razem raźniej 😘 Trzymam kciuki za Twój powrót do formy
Pum lubi tę wiadomość
25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia -
Abrakadabra trzymam kciuki żeby był piękny prezent na urodziny męża
🤞
Pum, dobrze Cie tu widzieć
jak się czułaś po pierwszej operacji?
Pum lubi tę wiadomość
-
Z jednorożcem mi się ten chyba najbardziej klasyczny podobał, ten róg gotowy można kupić, frzywa krem itp. Młodej też będę raczej tynkować, chyba jakiś opłatek z Elsą i będzie zadowolona. Młody ma większe wymagania i co gorsza - on uwielbia ta masę cukrową. Każdy zjada środek a masę zostawia a on potrafi na odwrót, masę zjeść a tort zostawić🙈Manioka wrote:No widzisz 😁
Ja będę robiła tynk cukierniczy😁
Młoda lubi jednorożce😅 więc będziemy kombinować 😁 masa cukrowa też będzie potrzebna😅 -
No to idealnie. Super że działa, widzisz czułaś jajniki i to był dobry znak. Trzymam mocno kciuki za super prezent urodzinowy😁 A no i bawcie się dobrze w ten weekend😁😁😁abrakadabra wrote:Właśnie spojrzałam i wychodzi, że mialabym testować 6 sierpnia, wtedy moj ma urodziny akurat 🤭
Juliet, abrakadabra lubią tę wiadomość
-
Kochana jakby to nie brzmiało, pluje na Ciebie swoimi wiruskami 😂 tfu tfu 💦💦🦠🦠🦠🦠🦠abrakadabra wrote:Właśnie spojrzałam i wychodzi, że mialabym testować 6 sierpnia, wtedy moj ma urodziny akurat 🤭
Obyś się zaraziła 😛
abrakadabra lubi tę wiadomość

31.01.21 - cień ⏸🍀 10dpo
01.02.21 - ⏸ 🍀 11dpo
03.02.21 - beta 44 🤞🥰 13dpo
05.02.21 - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo
19.02.21 - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰
04.03.21 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍
06.04.21 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍
09.06.21 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍
26.07.21 - 1340g 🥰💙
13.08.21 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g
07.10.21 - 3920g 💙
13.10.21 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙
03.2020 💔 9tc poronienie zatrzymane
Starania od 04.2020
Nasienie:
Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔
Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔
Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔
Ruchome 70,28% (> 40%) ✔
Morfologia 2% (> 4%) ➖
Zwiększona lepkość ➖ -
Martyna33 wrote:Manioka , są dwie takie prywatne ale tylko w Kijowie
weź się przeprowadź do Kijowa i cZekaj na poród nie wiadomo ile.. No bez sensu trochę 
Futuremama, doceniajcie, nie wykluczone ze nawet czajnik będę musiała wziąć 😂 dziękuje, tez sobie tego życzę 🙏🏼✊🏻
Chciałam rodzić w Warszawie na Żelaznej.Wynajęliśmy mieszkanie blisko szpitala od 38tyg.Urodziłam tydzień wcześniej.Mnóstwo ludzi tak robi nawet w Polsce. -
Niebieska Gwiazda wrote:Chciałam rodzić w Warszawie na Żelaznej.Wynajęliśmy mieszkanie blisko szpitala od 38tyg.Urodziłam tydzień wcześniej.Mnóstwo ludzi tak robi nawet w Polsce.
Rozumiem, ze ktoś może tak robić, jednak u mnie to by się wiązało z przeprowadzką od 33 tc , miasto jest ponad 500 km od domu wiec z noworodkiem bym od razu do domu nie pojechała i wychodzi przeprowadzka na dobrych kilka miesięcy. Także ten plan zdecydowanie u mnie odpada25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia -
Jak zobaczyłam 2 kreski na teście, to prawie spadłam z toalety. Najpierw była olbrzymia radość i strach, żeby tym razem było dobrze, później te wymioty i bardzo się bałam żeby nie zaszkodzić dziecku, teraz jestem w takiej ekscytacji, że się porodu nie mogę doczekać, zeby zobaczyć swojego Brzdąca 😍 ale na każdym etapie towarzyszyły mi obawy, czy sobie poradzimy, czy damy radę wszystko ogarnąć, czy będę umiała się tym Szkrabem zająć, nakarmić, wziąć na ręce. Ale jestem pewna, że sobie wszystko ułożymy, raz będzie lepiej, raz gorzej, ale to będzie najpiękniejszy czas 😊abrakadabra wrote:Przyjmuje te wiruski, wszystkie 😅😁😁
Kurcze tak sie lekko stresuje, tyle czasu nic a jakby mialo się teraz udać to będę za 2 tyg juz w ciąży. Chociaż i tak wiem, że to raczej nie mozliwe 😅 Za pięknie by było żeby sie od razu udało 😅 Ale mimo wszystko dociera do mnie taki stres w zwiazku z ta ciąża, nie wiem nawet jak to opisać. Takie uczucie jakby przerażenia, czy na pewno dam rade itd 🙄
31.01.21 - cień ⏸🍀 10dpo
01.02.21 - ⏸ 🍀 11dpo
03.02.21 - beta 44 🤞🥰 13dpo
05.02.21 - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo
19.02.21 - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰
04.03.21 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍
06.04.21 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍
09.06.21 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍
26.07.21 - 1340g 🥰💙
13.08.21 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g
07.10.21 - 3920g 💙
13.10.21 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙
03.2020 💔 9tc poronienie zatrzymane
Starania od 04.2020
Nasienie:
Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔
Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔
Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔
Ruchome 70,28% (> 40%) ✔
Morfologia 2% (> 4%) ➖
Zwiększona lepkość ➖ -
Dziewczyny będzie pięknie! Mamy to zapisane w genach, mamy intuicję, poza tym maluszka ciężko uszkodzić - podobno






