X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Koty na dachach 🐈, my pod kołderkami - marzec nas żegna z dwiema kreskami! ⏸️
Odpowiedz

Koty na dachach 🐈, my pod kołderkami - marzec nas żegna z dwiema kreskami! ⏸️

Oceń ten wątek:
  • Lisia00 Znajoma
    Postów: 19 30

    Wysłany: 22 marca, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.

    👩24 🧔‍♂️26

    6 lat antykoncepcji, odstawiona 10.2025

    starania od 01.2026

    💊euthyrox n75, concor cor 1,25
    suple: folian, omega3, wit D, floradix (żelazo), witC, lakoferyna

    ferrytyna 8 -> 53 ✅
    TSH -> 0,4
  • Werox Znajoma
    Postów: 16 9

    Wysłany: 22 marca, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisia00 wrote:
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.

    Mi najlepiej sprawdziły się z facelle

    25 lat
    Endometrioza, adenomioza, pcos, insulinoopornosc, hashimoto, anemia
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 192 369

    Wysłany: 22 marca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva może faktycznie bardziej rozwodniony mocz i jest jaśniejsza. Co do piersi to przed owulką też mogą boleć, mnie czasami bolą przed, czasem po, a czasami przed i po 🤣

    Cerva lubi tę wiadomość

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • monii00 Autorytet
    Postów: 1685 2464

    Wysłany: 22 marca, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Odpowiem z perspektywy osoby, która ponad rok stara się o pierwsze dziecko bezskutecznie - nie da się 'mieć wywalone'. Czas działa na niekorzyść, pojawia się strach, ze możemy się nigdy nie doczekać lub będzie to wymagało powaznej pomocy medycznej. Poza tym na tym etapie trzeba już organizować sobie głębszą diagnostykę, co wymaga umawiania badań, pilnowania dni cyklu, przygotowania... Nie widzę jak można by odpuścić w takiej sytuacji i o tym nie myśleć ☹️ pierwsze 6 cykli było na luzie i u nas to nie zadziałało.
    Czas to tylko liczba, chwila, wspomnienie, dalsza karta w historii życia. Mamy oczekiwania, marzenia, cele. Każdy z nas je ma. Jest wiele dojrzałych mam, takie mamy obecnie czasy a poczekalniach to widać u ginekologa. Wiem, że jest to wszystko rozczarowujące bo znam osoby też długo starające się o dziecko, w końcu się udało właśnie jak odpuścili - 10 lat starań. Ja akurat patrzę trochę z innej perspektywy. Myślę, że lepiej tak niż mieć niepełnosprawne dziecko. Osobiście kochałabym każde moje dziecko jeśli los zrzuciłby mi taki ciężar na barki. Jeśli głowa nie jest gotowa to jak być gotowym na macierzyństwo. Naprawdę miałam bardzo ciężki start z dzieckiem, leżał na intensywnej terapii noworodka, ledwo oddychał. Nie byłam i nie będę jedyną kobietą/rodziną z takimi przeżyciami. Uważam, że psychika jest najważniejsza w tym wszystkim inaczej pewnie leciałabym na psychotropach. Takie mam spostrzeżenia i takimi przemyśleniami się kieruje.
    Akurat badania to podstawa, lepiej wiedzieć jaki jest problem, tego nie neguję. Z synem podeszłam do tego wszystkiego zadaniowo, wieczorem pisalam pracę dyplomową przez to nie myślałam za dużo i mimo zmęczenia po prostu wyszliśmy z wszystkich problemów. Najprościej przecież byłoby się załamać. Kiedyś napisałam wprost, że podziwiam Dziewczyny co starają się z pomocą medyczną wymaga to dużej logistyki. Strach zawsze będzie.. przed, w trakcie ciąży, podczas porodu, po porodzie, z dziećmi. Takie jest życie, najważniejsze gdzie tą energię spożytkujemy. Każdy ma swoje zdanie, każdy ma swoje przeżycia, nie miałam na celu nikogo urazić tylko pokazać inną perspektywę.

    👧 30 l. 🧔‍♂️ 35 l. 👶🏻💙
    Rozpoczęcie starań ➡️wrzesień 2023
    10.2023 - ⏸️
    10.2023 - 6 tydz 💔 poronienie samoistne
    03.2024 - wznowienie starań
    04.2024 - ⏸️
    05.2024 - 5 tydz 💔 poronienie samoistne
    06.2024 - ⏸️
    11.02.2025 - cc 💙 3120 g, 56 cm

    👧 - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozygotyczny, mięśniak 0,5 cm ➡️ acard 150

    🧔‍♂️ - ❌️ cholesterol

    age.png
  • KamilaAnt2026 Koleżanka
    Postów: 46 43

    Wysłany: 22 marca, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja niestety 8dpo i dostałam plamienia :( zawsze mialam od 7dpo wieczór i juz dziś cały dzień się cieszyłam że plamień nie ma a właśnie się zaczęły i już myślę że cykl stracony :(

    🚺95 🚹98

    2/2026 (2dc)
    Ferrytyna - 17 ng/ml -> 46 ng/ml w 5 tyg
    TSH - 1,33 mIU/L
    E2 – 176 pmol/l
    FT4 - 15,50 pmol/L
    FSH – 5,1 mIU/mL
    LH – 4,67 mIU/ml
    Prolaktyna – 6,91 ng/mL

    Starania od 09.25 - 7cs
  • Esbe Ekspertka
    Postów: 141 271

    Wysłany: 22 marca, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i chyba rusza juz ta lokomotywa. Ja pierniczę, zawsze o tej porze juz mam owu lub jestem po. A pierwszy test dopiero zaczął ciemniej teraz. A i tak jeszcze nie pozytyw. Juz spisałam na straty ten cykl. Myślałam, ze juz sie nie doczekam.

    Zaczynam dzialac od dzisiaj, aplikuje conceive plus i biorę starego w obroty.

    ibb.co/xSWZNCrZ


    Polecam testy easyhome.

    KamilaAnt2026, Cerva, _Dysia_, sirengirl92, Kompotlinka, askowe, dzydzy, Blond27, Kathrine32 lubią tę wiadomość

    ♀️1994
    ♂️1988

    12/2025 💔 5t
  • Czarna.Basia Przyjaciółka
    Postów: 105 230

    Wysłany: 22 marca, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esbe owocnych działań! Pewnie jutro przed południem będzie pik! :)

    Esbe, Blond27 lubią tę wiadomość

    💙💙💙

    01.2026 👼💔 8/9 tc

    "Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3150 5494

    Wysłany: 22 marca, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    Nawet jeśli wczoraj był pik, a działaliście dzisiaj, to wbiliście się idealnie w okienko plodnosciowe 🙂 A kreska teraz mogła też zblednąć przez bardziej rozcieńczony mocz.

    No wiem, wiem, ale jakoś tak nie czuję, że ta owulacja była. Zanikły mi wszystkie objawy sugerujące, że się zbliża ale w czwartek byłam na cytologii i zrobiła mi babka w luxmedzie szybkie USG to nawet jeszcze pęcherzyka dominującego nie było. Był jakiś większy, ale nie typowo dominujący. Więc myślę, że tak szybko by nie urósł. Zobaczę jeszcze jutro jaka będzie kreska no i jaka temperatura. Ale coś w kościach czuję, że się coś mogło rozregulować przez poronienie.

    🌿Esbe super, działajcie 🥰❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 21:27

    Esbe lubi tę wiadomość

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
  • Kompotlinka Ekspertka
    Postów: 183 271

    Wysłany: 22 marca, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisia00 wrote:
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.

    Ja polecam testeo. Teraz trochę się zmieniły i wg mnie jeszcze bardziej czytelne są kreski.

    👩34 👦35 & 🐕 🐕

    starania od 10.25
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3150 5494

    Wysłany: 22 marca, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisia00 wrote:
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.

    Ja polecałam już kiedyś tu te z Action. Fajna cena i wygodne strumieniowe. 🙂

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
  • J.ss Autorytet
    Postów: 285 196

    Wysłany: 23 marca, 05:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez polecam testeo, u mnie super sie wybarwiaja

    👦🏼 2018

    32 & 35
    6cs
    🩸 28-35
  • Lisia00 Znajoma
    Postów: 19 30

    Wysłany: 23 marca, 05:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KamilaAnt2026 wrote:
    A ja niestety 8dpo i dostałam plamienia :( zawsze mialam od 7dpo wieczór i juz dziś cały dzień się cieszyłam że plamień nie ma a właśnie się zaczęły i już myślę że cykl stracony :(

    Tak bardzo Cię rozumiem, mam praktycznie identyczną sytuacje :( Trzymaj sie❤️

    KamilaAnt2026 lubi tę wiadomość

    👩24 🧔‍♂️26

    6 lat antykoncepcji, odstawiona 10.2025

    starania od 01.2026

    💊euthyrox n75, concor cor 1,25
    suple: folian, omega3, wit D, floradix (żelazo), witC, lakoferyna

    ferrytyna 8 -> 53 ✅
    TSH -> 0,4
  • Akacjowa_ Przyjaciółka
    Postów: 91 91

    Wysłany: 23 marca, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do owulaków to zawsze kupowałam Facelle, ale ostatnio skusiłam się na te z Action i całkiem się sprawdzają 😊

    Powodzenia Dziewczyny w nowym tygodniu 🧡 oby przyniósł dużo dobrych wiadomości 🍀

    KamilaAnt2026, askowe lubią tę wiadomość

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🩷
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️
    26.03.2026 - beta ✅
  • Czarna.Basia Przyjaciółka
    Postów: 105 230

    Wysłany: 23 marca, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisia00 wrote:
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.
    Ja też myślę, że facelle są bardzo spoko :)

    💙💙💙

    01.2026 👼💔 8/9 tc

    "Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈
  • Blond27 Autorytet
    Postów: 1869 3166

    Wysłany: 23 marca, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisia00 wrote:
    Polecicie konkretne testy owulacyjne? Do tej pory nie testowałam, niestety trzeci cykl z rzędu mam dlugie plamienie w środku cyklu :/ poprzednie trwaly 6-7 dni, tu zapowiada się raczej podobnie bo to już 5 dzien eh. Także z dużym bólem spisuje raczej ten cykl na straty, i chciałabym zacząć "wyłapywać" faktyczną owulkę żeby wiedzieć kiedy mniej więcej robic badania hormonalne.
    Ja zaczęłam od domowe laboratorium, mi się ładnie wybarwiały, raczej było widać kiedy pik bez domysłów. 😂 Zamawiałam na allegro bo cena lepsza

    Ona&On: 1993 r.

    Starania o drugie dziecko: 10.2025
    Starania od : czerwca 2021 r.


    18.03.2026 r. - ⏸️✊✊HCG:43➡️164✊
    30 i 31.03.2022 r. - ⏸🙏
    12.05.2022 r. - poronienie zatrzymane, zabieg w 9tc [*]🦋👼
    21.02.23 - ⏸🤭🙏
    09.11.2023 - 3500 g / 56 cm Franka 💙 nagła CC.

    preg.png
  • staram_sie_ Koleżanka
    Postów: 48 26

    Wysłany: 23 marca, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja polecam testeo - wybarwiają się super i są strumieniowe - dla mnie o wiele wygodniejsza forma.

  • Carrie12 Autorytet
    Postów: 327 559

    Wysłany: 23 marca, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monii00 wrote:
    Czas to tylko liczba, chwila, wspomnienie, dalsza karta w historii życia. Mamy oczekiwania, marzenia, cele. Każdy z nas je ma. Jest wiele dojrzałych mam, takie mamy obecnie czasy a poczekalniach to widać u ginekologa. Wiem, że jest to wszystko rozczarowujące bo znam osoby też długo starające się o dziecko, w końcu się udało właśnie jak odpuścili - 10 lat starań. Ja akurat patrzę trochę z innej perspektywy. Myślę, że lepiej tak niż mieć niepełnosprawne dziecko. Osobiście kochałabym każde moje dziecko jeśli los zrzuciłby mi taki ciężar na barki. Jeśli głowa nie jest gotowa to jak być gotowym na macierzyństwo. Naprawdę miałam bardzo ciężki start z dzieckiem, leżał na intensywnej terapii noworodka, ledwo oddychał. Nie byłam i nie będę jedyną kobietą/rodziną z takimi przeżyciami. Uważam, że psychika jest najważniejsza w tym wszystkim inaczej pewnie leciałabym na psychotropach. Takie mam spostrzeżenia i takimi przemyśleniami się kieruje.
    Akurat badania to podstawa, lepiej wiedzieć jaki jest problem, tego nie neguję. Z synem podeszłam do tego wszystkiego zadaniowo, wieczorem pisalam pracę dyplomową przez to nie myślałam za dużo i mimo zmęczenia po prostu wyszliśmy z wszystkich problemów. Najprościej przecież byłoby się załamać. Kiedyś napisałam wprost, że podziwiam Dziewczyny co starają się z pomocą medyczną wymaga to dużej logistyki. Strach zawsze będzie.. przed, w trakcie ciąży, podczas porodu, po porodzie, z dziećmi. Takie jest życie, najważniejsze gdzie tą energię spożytkujemy. Każdy ma swoje zdanie, każdy ma swoje przeżycia, nie miałam na celu nikogo urazić tylko pokazać inną perspektywę.

    A ja powiem tak - jestem przypadkiem z drugiej strony szali. Gdybym odpuściła, nie czekałabym teraz na swoją córeczkę :). Jestem jak najbardziej za walką, dociekaniem, sprawdzaniem. Za dietą, ćwiczeniami, wsparciem medycznym. Nie każdy przypadek da się załatwić "odpuszczeniem" i "wolną głową".

    Remedios, Kompotlinka, maranta, monii00, Mika1992, siesiepy, Seabird lubią tę wiadomość

    31 👩‍🦰

    Endometrioza + Trombofilia
    12.2023 - początek starań

    23.06 - 1 IUI ❌
    1.12 - 2 IUI (na pękniętym pęcherzyku)
    Beta 11 dpo - 33,8 mIU/ml Beta-hCG
    Beta 14 dpo - 152 mIU/ml Beta-hCG
    Beta 21 dpo - 2827,1 mIU/ml Beta-hCG
    dziewczynka 🩷

    preg.png
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 268 324

    Wysłany: 23 marca, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zrobiłam sobie weekend offline, także dziś Was dopiero nadrobiłam. Dzisiaj zrobiłam test i biało. Jest już 12 DPO, więc odstawiam luteinę i czekam na 🐒 mam nadzieję, że przyjdzie o czasie i będę mogła w spokoju pójść na laparoskopię. Powiem Wam dziewczyny, że trochę się tej laparoskopii boję. Nie samej operacji (miałam już laparoskopię), ale tego co na niej może wyjść. Zwłaszcza obawiam się endometriozy :( dołujący dziś dzień dla mnie.

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • KamilaAnt2026 Koleżanka
    Postów: 46 43

    Wysłany: 23 marca, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Ja zrobiłam sobie weekend offline, także dziś Was dopiero nadrobiłam. Dzisiaj zrobiłam test i biało. Jest już 12 DPO, więc odstawiam luteinę i czekam na 🐒 mam nadzieję, że przyjdzie o czasie i będę mogła w spokoju pójść na laparoskopię. Powiem Wam dziewczyny, że trochę się tej laparoskopii boję. Nie samej operacji (miałam już laparoskopię), ale tego co na niej może wyjść. Zwłaszcza obawiam się endometriozy :( dołujący dziś dzień dla mnie.

    Wirtualnie przytulam, każda z nas ma lepsze i gorsze momenty :(
    Nawet jeśli wyszłaby endometrioza to przynajmniej będzie wiadomo w jaką trzeba się leczyć.
    Przesyłam dużo ciepełka. <3

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    🚺95 🚹98

    2/2026 (2dc)
    Ferrytyna - 17 ng/ml -> 46 ng/ml w 5 tyg
    TSH - 1,33 mIU/L
    E2 – 176 pmol/l
    FT4 - 15,50 pmol/L
    FSH – 5,1 mIU/mL
    LH – 4,67 mIU/ml
    Prolaktyna – 6,91 ng/mL

    Starania od 09.25 - 7cs
  • Kompotlinka Ekspertka
    Postów: 183 271

    Wysłany: 23 marca, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Ja zrobiłam sobie weekend offline, także dziś Was dopiero nadrobiłam. Dzisiaj zrobiłam test i biało. Jest już 12 DPO, więc odstawiam luteinę i czekam na 🐒 mam nadzieję, że przyjdzie o czasie i będę mogła w spokoju pójść na laparoskopię. Powiem Wam dziewczyny, że trochę się tej laparoskopii boję. Nie samej operacji (miałam już laparoskopię), ale tego co na niej może wyjść. Zwłaszcza obawiam się endometriozy :( dołujący dziś dzień dla mnie.

    Iskierko tulę Cie mocno za biel. 🫂 Przykro mi, że jest konieczny zabieg. Jesteśmy z Tobą. Oby nie wyszło nic fatalnego, ale oby udało się znaleźć przyczynę, której można zaradzić.

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩34 👦35 & 🐕 🐕

    starania od 10.25
‹‹ 114 115 116 117 118 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ