Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Malamia Autorytet
    Postów: 402 538

    Wysłany: 25 marca, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 22 listopada, 00:12

    Pani Ciasio lubi tę wiadomość

    mhsve6ydwvy30rn1.png

    25.04.19 - 3,6 mm szczęścia i ❤
    7cs szczęśliwy
    01.2019 cb
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza wrote:
    Justyna1719, Ladinola ciężko być dobrej myśli, ale co nam pozostało? Nadzieja...
    Życzę Wam, żeby w końcu było dobrze. Wszytkim dziewczynom na forum tego życzę ;) miejmy nadzieję, że kwietniowe testowanie będzie przełomowe w naszym życiu ;) ja nawet nie wiem na 100 % czy mam owulację... w tamtym roku chodziłam do lekarza, ale stwierdził, że prawdopodobnie nie mam owulacji, jajniki policystyczne, zlecił clo przez
    2 miesiące bez monitoringu... bez efektów.. później trochę odpuściłam, a od tego roku zmieniłam lekarza, w ogóle zmieniłam miasto, gdzie się leczę i ten nowy ginekolog w styczniu przy usg stwierdził, że jestem świeżo po owulacji, czyli jednak owu występuje, zrobił od razu hsg, miesiąc później laparoskopię. Teraz idę do niego 11dc więc zobaczymy co powie i co usg pokaże. Wszystkiego dobrego Dziewczyny!!
    No właśnie ja mam od nowego cyklu brać clo.. I też mi nie gadał nic o monitoringu :(

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziewczyny każda z nas tak na że niecierpliwie na to wszystko czeka.. Mnie też ruszają reklamy z dziećmi, matki z wózkami które mijam, nawet ciężarne kobiety którym tak zazdroszczę.. A jeszcze bardziej mnie dobija fakt że staramy się już tyle czasu o pierwsze dziecko a mi w tym roku 30 lat wybije i to jeszcze bardziej mnie nakręca...

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
  • katarynka9595 Autorytet
    Postów: 316 167

    Wysłany: 25 marca, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiakasia11 wrote:
    Dziewczyny jak przelamac w sobie zazdrość, ze ktoś jest w ciąży. Że komuś się udało, ba, nawet tego nie planował, po prostu zaliczył wpadkę.
    Staram się rozmawiać normalnie i nie pokazywać tego, ale w środku aż mbue skręca.

    Niestety mam to samo. Teraz jak na złość dużo dziewczyn wokół mnie jest w ciąży ;(

    6cs 💚🤰

    0c2d5620e3.png
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 195 151

    Wysłany: 25 marca, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzięki Bogu mam już synka, bez którego nie wiem jak wyglądało moje życie wcześniej. I wierzcie mi, że czuję to samo. Może nie tyle, że złość, co ogromną zazdrość. Wypisałam się już nawet z jednej grupy mamusiowej gdzie 3 dziewczyny zaszły w ciążę w 1 cs i teraz piszą, że idą do lekarza zobaczyć serduszko/idą na prenatalne.
    U nas jest 5cs. Nie jest to długo, a ja wiem, że wkońcu w tą ciążę zajdę. I to mnie chyba jeszcze trzyma. Poza tym w momencie kiedy zrobiłam hormony i okazało się, że są idealne jakoś się uspokoiłam i przestałam myśleć, że coś jest nie tak. I czekam ;)

    U nas plan serduszkowania co drugi dzień póki co wykonany. Dzisiaj 12dc i dziś albo jutro podejrzewam pozytywny test owulacyjny, więc lecimy 3 dni z rzędu :D

    Poza tym piękna pogoda, a humor super :)

    miłego dnia dziewczyny :*

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 902 532

    Wysłany: 25 marca, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze byłam taka silna, ale teraz tez juz sobie psychicznie nie radzę. Jeszcze dzisiaj się dowiedziałam, że koleżanka, która wcześniej udawała, że jest w ciąży i niby urodziła teraz rzeczywiście jest w ciąży i ciężko tą wiadomość znoszę...

    Starania o pierwsze dziecko - 32 cykl starań (czas starań ogółem - 5 lat)
    ***Starania zawieszone do odwołania***

    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    4 ciąże biochemiczne

    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    AMH 4.41 ng/ml
    SHBG 39.5 nmol/l
    Testosteron 1.14 nmol/l
    LH 7.66 U/l
    FSH 4.94 IU/l
    Estradiol 17 beta 114 pmol/l
    TSH 1.472 uU/ml
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my 9 miesięcy się staramy.. Czasami mam takie chwile że zamiast jak dochodzi co do czego to zamiast cieszczyc się seksem to myślę czy tym razem się uda.. No oszalec można.. A do tego moje siostra z tego co wiem zaczęła starania o drugiego maluszka bo ma już 6 letniego syna i jeśli jej by się udało to pewnie bym jej zazdrością tego szczęścia, chociaż wiem że nie powinnam tak myśleć bo przecież nie powinno się zazdrościć najbliższej rodzinie takich rzeczy..

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
  • katarynka9595 Autorytet
    Postów: 316 167

    Wysłany: 25 marca, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dopiero 3 cykl się staramy ale dla mnie to już wieczność :P dziś mam 21 dc, raczej już po owulacji (o ile była) bo śluz od wczoraj mam już lepki i biały. Ogólnie ten cykl raczej spisuje na straty, bo miałam bardzo mało śluzu i przez to wątpię czy miałam owulację. <3 były co drugi dzień ale jednak jestem pewna że się nie udało przez ten śluz, a raczej praktycznie jego brak :)

    6cs 💚🤰

    0c2d5620e3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też zazdroszczę innym. Moja szwagierka zaszła w ciążę dokłądnie w momencie kiedy ja sie oczyszczałam po pozamacicznej... teraz jej synek ma rok i 3 miesiące... ciężko.

    Dziękuję codziennie Bogu za mojego cudownego, zdrowego 5-latka, bo bez niego chyba bym oszalała, ale tak bardzo bym chciała jeszcze jedno dziecko.

    Mnie dodatkowo goni czas. Mam skończone 36 lat i cały czas poczucie że to już ostatni dzwonek.

    Tak żeby było weselej. Poprzedni cykl stracony bo w moje dni płodne mąż miał badanie proktologiczne i nie był w nastroju. Teraz ja cała zwarta i gotowa, to on dostał silnej grypy żołądkowej i w moje płodne leżał z gorączką i wymiotował... czy to nie jest pech? Czuje że już jestem po owulacji i znwouy stracony miesiąc. Płakac się chce.

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja w tym cyklu wiem że nic z tego ale w następnym już wspomaganym mam nadzieję że będzie lepiej i że się uda :)

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze ze istnieje to forum to można się przynajmniej wyzalic :) bo z mężem to nie to samo co z kobitkami :)

    Malamia, Anna_BB, Poziomka64, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
  • Malamia Autorytet
    Postów: 402 538

    Wysłany: 25 marca, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 22 listopada, 00:12

    mhsve6ydwvy30rn1.png

    25.04.19 - 3,6 mm szczęścia i ❤
    7cs szczęśliwy
    01.2019 cb
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 973 743

    Wysłany: 25 marca, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny doskonale Was rozumiem! O pierwszą ciążę starałam się rok, a moja bratowa pierwszy strzał i ciąża, mały miał 4 miesiące i bach znowu ciąża ... byłam strasznie zazdrosna i nie dość że nie zachodzilam to jeszcze M nie miał ochoty na <3 :-( ale w końcu się udało i wiem że nam wszystkim się uda :-) mam 2 koleżanki które po latach zaszły w ciążę, jedną po ok 10 latach , druga po 4 :-) jesteśmy silne więc damy radę :-)

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    7da8a32628.png
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 195 151

    Wysłany: 25 marca, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zaczął mnie zalewac śluz. Owulacja zbliża się wielkimi krokami :D

    AnitaK, Justyna1719 lubią tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Gula Autorytet
    Postów: 325 170

    Wysłany: 25 marca, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój mąż zaczął chyba odczuwać presję :/ mam monitorowany ten cykl, w weekend prawdopodobnie była owulacja, do tego jajnik mnie bolał w sobotę, a mój mąż się zablokował.... niby coś tam było, ale jakoś nie wierzę że zdążyliśmy czasowo :/

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Ania:) Przyjaciółka
    Postów: 83 81

    Wysłany: 25 marca, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) może i ja się wpisze na świąteczne testowanie. Nie wiem kiedy będzie owulacja zazwyczaj +/- 2 dni się przesuwa, ale zapisze się na 20.04 :) Powodzenia Wam wszystkim.

    AnitaK lubi tę wiadomość

    31 lat, niedoczynność tarczycy, hashimoto.

    Maj 2018 - Aniołek (13 tydz)
    Czerwiec 2016 - Jaś (26 cykli starań)


    f2w3skjogh4goc3o.png
  • malwa88 Autorytet
    Postów: 314 284

    Wysłany: 25 marca, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteśmy tylko ludźmi i wydaje mi się, że to normalne, że zazdrościmy innym, że mają łatwiej.

    My się trochę staraliśmy o 1 dziecko, ale mieliśmy o tyle 'dobrze', że w sumie po rodzinie się ciąże nie sypały, wśród bliskich znajomych byliśmy jednymi z pierwszych, więc ominęło mnie patrzenie na szczęście innych podczas gdy nam się nie udawało.

    Bardzo mi szkoda wszystkich dziewczyn, które mają takie nieciekawe doświadczenia :( Wyobrażam sobie, że to musi być przykre. Pewnie też bym szalała w środku :(

    Poziomka64, AnitaK, Malamia lubią tę wiadomość

    Październik 2017 synek <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 195 151

    Wysłany: 25 marca, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gula wrote:
    A mój mąż zaczął chyba odczuwać presję :/ mam monitorowany ten cykl, w weekend prawdopodobnie była owulacja, do tego jajnik mnie bolał w sobotę, a mój mąż się zablokował.... niby coś tam było, ale jakoś nie wierzę że zdążyliśmy czasowo :/

    straszne to jest... najgorsze jest to, że stres nie tylko negatywnie działa na kobietę, ale także na mężczyznę i jakość jego plemników (wogóle ostatnio gin mi powiedział, że w jego opinii problem z zajściem w ciążę w przypadku stresu to głównie strona męska nie damska).

    Długo się staracie? Mąż się badał, że się tak zablokował?

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 195 151

    Wysłany: 25 marca, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malwa88 wrote:
    Dziewczyny jesteśmy tylko ludźmi i wydaje mi się, że to normalne, że zazdrościmy innym, że mają łatwiej.

    My się trochę staraliśmy o 1 dziecko, ale mieliśmy o tyle 'dobrze', że w sumie po rodzinie się ciąże nie sypały, wśród bliskich znajomych byliśmy jednymi z pierwszych, więc ominęło mnie patrzenie na szczęście innych podczas gdy nam się nie udawało.

    Bardzo mi szkoda wszystkich dziewczyn, które mają takie nieciekawe doświadczenia :( Wyobrażam sobie, że to musi być przykre. Pewnie też bym szalała w środku :(

    Mi w pierwszą ciążę udało się zajść w 2cs, więc w momencie. Nie pamiętam już dobrze jak to było, ale z tego co kojarzę też rozpaczałam po pierwszej nieudanej próbie. I faktycznie jak u Ciebie, u mnie nie sypały się ciąże w otoczeniu.
    Teraz wydaje mi się, że mam o tyle trudniej, że sama sobie narzuciłam jakiś termin, bo "w z pierwszym dzieckiem udało się tak szybko to teraz też będzie". I nagle mamy 5cs, w otoczeniu jedna ciąża, ale za to jest to bardzo bliska koleżanka, z którą mam stały kontakt.

    Jestem ciekawa jak będzie w tym cyklu, jeśli (tfu tfu!!!) się nie uda. Na poprzednie cykle miałam dobre wytłumaczenia - 2 pierwsze - nietrafienie w owulację (cykl mi się normował po kp), 3 - dużo stresu związanego z przeprowadzką + mnóstwo stresu męża w pracy, 4 - mnóstwo stresu męż w pracy i głównie rozwalenie mojego cyklu (najprawdopodobniej przez wiesiołek, nie miałam chyba nawet owulacji...). Teraz jest super - ja przede wszystkim odblokowałam głowę i przestałam myśleć w ciągu dnia o ciąży. Wróciłam do ćwiczeń, które bardzo mnie relaksują. Przestałam brać jakiekolwiek wspomagacze. Seks co 2 dni. Z mężem super - w pracy już spokój, poza pracą też. Wykres póki co ładny, zaczyna się piękny śluz.

    Ciekawe czy znajdę sobie jakieś wytłumaczenie na ewentualną porażkę :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 3059 1175

    Wysłany: 25 marca, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    Właśnie zaczął mnie zalewac śluz. Owulacja zbliża się wielkimi krokami :D
    więc do dzieła :) brać się za robotę :D

    Starania od czerwca 2018...
    Testowanie: piątek trzynastego 😀

    7c93951ed95b3611942e65a0bedc1599.png
‹‹ 6 7 8 9 10 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)