Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Malamia Autorytet
    Postów: 482 625

    Wysłany: 25 marca 2019, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2019, 00:12

    Pani Ciasio lubi tę wiadomość

    mhsve6ydwvy30rn1.png

    25.04.19 - 3,6 mm szczęścia i ❤
    7cs szczęśliwy
    01.2019 cb
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza wrote:
    Justyna1719, Ladinola ciężko być dobrej myśli, ale co nam pozostało? Nadzieja...
    Życzę Wam, żeby w końcu było dobrze. Wszytkim dziewczynom na forum tego życzę ;) miejmy nadzieję, że kwietniowe testowanie będzie przełomowe w naszym życiu ;) ja nawet nie wiem na 100 % czy mam owulację... w tamtym roku chodziłam do lekarza, ale stwierdził, że prawdopodobnie nie mam owulacji, jajniki policystyczne, zlecił clo przez
    2 miesiące bez monitoringu... bez efektów.. później trochę odpuściłam, a od tego roku zmieniłam lekarza, w ogóle zmieniłam miasto, gdzie się leczę i ten nowy ginekolog w styczniu przy usg stwierdził, że jestem świeżo po owulacji, czyli jednak owu występuje, zrobił od razu hsg, miesiąc później laparoskopię. Teraz idę do niego 11dc więc zobaczymy co powie i co usg pokaże. Wszystkiego dobrego Dziewczyny!!
    No właśnie ja mam od nowego cyklu brać clo.. I też mi nie gadał nic o monitoringu :(

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziewczyny każda z nas tak na że niecierpliwie na to wszystko czeka.. Mnie też ruszają reklamy z dziećmi, matki z wózkami które mijam, nawet ciężarne kobiety którym tak zazdroszczę.. A jeszcze bardziej mnie dobija fakt że staramy się już tyle czasu o pierwsze dziecko a mi w tym roku 30 lat wybije i to jeszcze bardziej mnie nakręca...

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
  • katarynka9595 Autorytet
    Postów: 380 238

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiakasia11 wrote:
    Dziewczyny jak przelamac w sobie zazdrość, ze ktoś jest w ciąży. Że komuś się udało, ba, nawet tego nie planował, po prostu zaliczył wpadkę.
    Staram się rozmawiać normalnie i nie pokazywać tego, ale w środku aż mbue skręca.

    Niestety mam to samo. Teraz jak na złość dużo dziewczyn wokół mnie jest w ciąży ;(

    6cs 💚🤰
    Jagódka, Ur. 09.04.2020, 17:16 3600g, 57cm, sn 💗🤱

    8fbdccf4c6.png

    lprkmg7yglslnkid.png
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzięki Bogu mam już synka, bez którego nie wiem jak wyglądało moje życie wcześniej. I wierzcie mi, że czuję to samo. Może nie tyle, że złość, co ogromną zazdrość. Wypisałam się już nawet z jednej grupy mamusiowej gdzie 3 dziewczyny zaszły w ciążę w 1 cs i teraz piszą, że idą do lekarza zobaczyć serduszko/idą na prenatalne.
    U nas jest 5cs. Nie jest to długo, a ja wiem, że wkońcu w tą ciążę zajdę. I to mnie chyba jeszcze trzyma. Poza tym w momencie kiedy zrobiłam hormony i okazało się, że są idealne jakoś się uspokoiłam i przestałam myśleć, że coś jest nie tak. I czekam ;)

    U nas plan serduszkowania co drugi dzień póki co wykonany. Dzisiaj 12dc i dziś albo jutro podejrzewam pozytywny test owulacyjny, więc lecimy 3 dni z rzędu :D

    Poza tym piękna pogoda, a humor super :)

    miłego dnia dziewczyny :*

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 2354 2001

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze byłam taka silna, ale teraz tez juz sobie psychicznie nie radzę. Jeszcze dzisiaj się dowiedziałam, że koleżanka, która wcześniej udawała, że jest w ciąży i niby urodziła teraz rzeczywiście jest w ciąży i ciężko tą wiadomość znoszę...

    ladgim lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 2014 roku
    08.2014 ciąża biochemiczna
    02.2015 ciąża pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    05.2019 ciąża biochemiczna
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (24l):
    Nieprawidłowy kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    Niedoczynność tarczycy

    Leki:
    Tribux 100mg, Euthyrox N50

    Suple:
    Pregna Start, Gold Omega 3, Olej z wiesiołka, Chrom, Melatonina, Koenzym Q10,

    Mąż (33l):
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero (nosiciel mukowiscydozy)

    Suple:
    Fertilman Plus, Ashwaghanda, Gold Omega 3, Korzeń Maca
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my 9 miesięcy się staramy.. Czasami mam takie chwile że zamiast jak dochodzi co do czego to zamiast cieszczyc się seksem to myślę czy tym razem się uda.. No oszalec można.. A do tego moje siostra z tego co wiem zaczęła starania o drugiego maluszka bo ma już 6 letniego syna i jeśli jej by się udało to pewnie bym jej zazdrością tego szczęścia, chociaż wiem że nie powinnam tak myśleć bo przecież nie powinno się zazdrościć najbliższej rodzinie takich rzeczy..

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
  • katarynka9595 Autorytet
    Postów: 380 238

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dopiero 3 cykl się staramy ale dla mnie to już wieczność :P dziś mam 21 dc, raczej już po owulacji (o ile była) bo śluz od wczoraj mam już lepki i biały. Ogólnie ten cykl raczej spisuje na straty, bo miałam bardzo mało śluzu i przez to wątpię czy miałam owulację. <3 były co drugi dzień ale jednak jestem pewna że się nie udało przez ten śluz, a raczej praktycznie jego brak :)

    6cs 💚🤰
    Jagódka, Ur. 09.04.2020, 17:16 3600g, 57cm, sn 💗🤱

    8fbdccf4c6.png

    lprkmg7yglslnkid.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też zazdroszczę innym. Moja szwagierka zaszła w ciążę dokłądnie w momencie kiedy ja sie oczyszczałam po pozamacicznej... teraz jej synek ma rok i 3 miesiące... ciężko.

    Dziękuję codziennie Bogu za mojego cudownego, zdrowego 5-latka, bo bez niego chyba bym oszalała, ale tak bardzo bym chciała jeszcze jedno dziecko.

    Mnie dodatkowo goni czas. Mam skończone 36 lat i cały czas poczucie że to już ostatni dzwonek.

    Tak żeby było weselej. Poprzedni cykl stracony bo w moje dni płodne mąż miał badanie proktologiczne i nie był w nastroju. Teraz ja cała zwarta i gotowa, to on dostał silnej grypy żołądkowej i w moje płodne leżał z gorączką i wymiotował... czy to nie jest pech? Czuje że już jestem po owulacji i znwouy stracony miesiąc. Płakac się chce.

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja w tym cyklu wiem że nic z tego ale w następnym już wspomaganym mam nadzieję że będzie lepiej i że się uda :)

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze ze istnieje to forum to można się przynajmniej wyzalic :) bo z mężem to nie to samo co z kobitkami :)

    Malamia, Anna_BB, Poziomka64, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
  • Malamia Autorytet
    Postów: 482 625

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2019, 00:12

    mhsve6ydwvy30rn1.png

    25.04.19 - 3,6 mm szczęścia i ❤
    7cs szczęśliwy
    01.2019 cb
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny doskonale Was rozumiem! O pierwszą ciążę starałam się rok, a moja bratowa pierwszy strzał i ciąża, mały miał 4 miesiące i bach znowu ciąża ... byłam strasznie zazdrosna i nie dość że nie zachodzilam to jeszcze M nie miał ochoty na <3 :-( ale w końcu się udało i wiem że nam wszystkim się uda :-) mam 2 koleżanki które po latach zaszły w ciążę, jedną po ok 10 latach , druga po 4 :-) jesteśmy silne więc damy radę :-)

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zaczął mnie zalewac śluz. Owulacja zbliża się wielkimi krokami :D

    AnitaK, Justyna1719 lubią tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Gula Autorytet
    Postów: 660 241

    Wysłany: 25 marca 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój mąż zaczął chyba odczuwać presję :/ mam monitorowany ten cykl, w weekend prawdopodobnie była owulacja, do tego jajnik mnie bolał w sobotę, a mój mąż się zablokował.... niby coś tam było, ale jakoś nie wierzę że zdążyliśmy czasowo :/

    Starania od sierpnia 2018

    09.2019 - 10tc puste jajo płodowe 💔
    09.2020 - cb 😔

    c408e99d9b6e47f6c81d83aeb1fe3842.png
  • Ania:) Przyjaciółka
    Postów: 83 81

    Wysłany: 25 marca 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) może i ja się wpisze na świąteczne testowanie. Nie wiem kiedy będzie owulacja zazwyczaj +/- 2 dni się przesuwa, ale zapisze się na 20.04 :) Powodzenia Wam wszystkim.

    AnitaK lubi tę wiadomość

    niedoczynność tarczycy, hashimoto.

    Maj 2018 - Aniołek (13 tydz)
    Czerwiec 2016 - Jaś (26 cykli starań)


    f2w3skjogh4goc3o.png
  • malwa88 Autorytet
    Postów: 358 301

    Wysłany: 25 marca 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteśmy tylko ludźmi i wydaje mi się, że to normalne, że zazdrościmy innym, że mają łatwiej.

    My się trochę staraliśmy o 1 dziecko, ale mieliśmy o tyle 'dobrze', że w sumie po rodzinie się ciąże nie sypały, wśród bliskich znajomych byliśmy jednymi z pierwszych, więc ominęło mnie patrzenie na szczęście innych podczas gdy nam się nie udawało.

    Bardzo mi szkoda wszystkich dziewczyn, które mają takie nieciekawe doświadczenia :( Wyobrażam sobie, że to musi być przykre. Pewnie też bym szalała w środku :(

    Poziomka64, AnitaK, Malamia lubią tę wiadomość

    Październik 2017 synek <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gula wrote:
    A mój mąż zaczął chyba odczuwać presję :/ mam monitorowany ten cykl, w weekend prawdopodobnie była owulacja, do tego jajnik mnie bolał w sobotę, a mój mąż się zablokował.... niby coś tam było, ale jakoś nie wierzę że zdążyliśmy czasowo :/

    straszne to jest... najgorsze jest to, że stres nie tylko negatywnie działa na kobietę, ale także na mężczyznę i jakość jego plemników (wogóle ostatnio gin mi powiedział, że w jego opinii problem z zajściem w ciążę w przypadku stresu to głównie strona męska nie damska).

    Długo się staracie? Mąż się badał, że się tak zablokował?

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malwa88 wrote:
    Dziewczyny jesteśmy tylko ludźmi i wydaje mi się, że to normalne, że zazdrościmy innym, że mają łatwiej.

    My się trochę staraliśmy o 1 dziecko, ale mieliśmy o tyle 'dobrze', że w sumie po rodzinie się ciąże nie sypały, wśród bliskich znajomych byliśmy jednymi z pierwszych, więc ominęło mnie patrzenie na szczęście innych podczas gdy nam się nie udawało.

    Bardzo mi szkoda wszystkich dziewczyn, które mają takie nieciekawe doświadczenia :( Wyobrażam sobie, że to musi być przykre. Pewnie też bym szalała w środku :(

    Mi w pierwszą ciążę udało się zajść w 2cs, więc w momencie. Nie pamiętam już dobrze jak to było, ale z tego co kojarzę też rozpaczałam po pierwszej nieudanej próbie. I faktycznie jak u Ciebie, u mnie nie sypały się ciąże w otoczeniu.
    Teraz wydaje mi się, że mam o tyle trudniej, że sama sobie narzuciłam jakiś termin, bo "w z pierwszym dzieckiem udało się tak szybko to teraz też będzie". I nagle mamy 5cs, w otoczeniu jedna ciąża, ale za to jest to bardzo bliska koleżanka, z którą mam stały kontakt.

    Jestem ciekawa jak będzie w tym cyklu, jeśli (tfu tfu!!!) się nie uda. Na poprzednie cykle miałam dobre wytłumaczenia - 2 pierwsze - nietrafienie w owulację (cykl mi się normował po kp), 3 - dużo stresu związanego z przeprowadzką + mnóstwo stresu męża w pracy, 4 - mnóstwo stresu męż w pracy i głównie rozwalenie mojego cyklu (najprawdopodobniej przez wiesiołek, nie miałam chyba nawet owulacji...). Teraz jest super - ja przede wszystkim odblokowałam głowę i przestałam myśleć w ciągu dnia o ciąży. Wróciłam do ćwiczeń, które bardzo mnie relaksują. Przestałam brać jakiekolwiek wspomagacze. Seks co 2 dni. Z mężem super - w pracy już spokój, poza pracą też. Wykres póki co ładny, zaczyna się piękny śluz.

    Ciekawe czy znajdę sobie jakieś wytłumaczenie na ewentualną porażkę :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4593 1923

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    Właśnie zaczął mnie zalewac śluz. Owulacja zbliża się wielkimi krokami :D
    więc do dzieła :) brać się za robotę :D

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    Cel - 👶
    Problem męski azoospermia, Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻02.03.2021 wizyta startowa w klinice
    🔻16.03 - cytologia ok, grupa 2;
    🔻31.03 Kolposkopia, bez zmian nowotworowych
    🔻29.04 usunięcie nadzerki
    🔻15.05 - wizyta kontrolną, wszystko ok.
    💚Działamy z IUI
    🔻25.05 - Hssg - jajowody drożne 😊
    🔻01.06 - kolejna wizyta w klinice, wszystko ok, działamy dalej po szczepieniach😊
    🔻02.06 - szczepienie covid

    ♥️Planowane IUI - lipiec 😊
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego