Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Gula Autorytet
    Postów: 589 227

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    straszne to jest... najgorsze jest to, że stres nie tylko negatywnie działa na kobietę, ale także na mężczyznę i jakość jego plemników (wogóle ostatnio gin mi powiedział, że w jego opinii problem z zajściem w ciążę w przypadku stresu to głównie strona męska nie damska).

    Długo się staracie? Mąż się badał, że się tak zablokował?
    Staramy się od sierpnia 2018. Mąż się badał, szału nie ma ale też nie ma tragedii. Od listopada brał Androvit, później w styczniu Fertilmen Plus a od miesiąca za radą lekarza Supramen.
    Teraz ma też ogromne stresy w pracy, więc niestety przez to się nie uda w najbliższym czasie :/ tak myślę.

    Starania od sierpnia 2018

    09.2019 - 10tc puste jajo płodowe 💔
    09.2020 - cb 😔

    2ca248ecd3799181a47ae3fc1670b6a0.png
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    Mi w pierwszą ciążę udało się zajść w 2cs, więc w momencie. Nie pamiętam już dobrze jak to było, ale z tego co kojarzę też rozpaczałam po pierwszej nieudanej próbie. I faktycznie jak u Ciebie, u mnie nie sypały się ciąże w otoczeniu.
    Teraz wydaje mi się, że mam o tyle trudniej, że sama sobie narzuciłam jakiś termin, bo "w z pierwszym dzieckiem udało się tak szybko to teraz też będzie". I nagle mamy 5cs, w otoczeniu jedna ciąża, ale za to jest to bardzo bliska koleżanka, z którą mam stały kontakt.

    Jestem ciekawa jak będzie w tym cyklu, jeśli (tfu tfu!!!) się nie uda. Na poprzednie cykle miałam dobre wytłumaczenia - 2 pierwsze - nietrafienie w owulację (cykl mi się normował po kp), 3 - dużo stresu związanego z przeprowadzką + mnóstwo stresu męża w pracy, 4 - mnóstwo stresu męż w pracy i głównie rozwalenie mojego cyklu (najprawdopodobniej przez wiesiołek, nie miałam chyba nawet owulacji...). Teraz jest super - ja przede wszystkim odblokowałam głowę i przestałam myśleć w ciągu dnia o ciąży. Wróciłam do ćwiczeń, które bardzo mnie relaksują. Przestałam brać jakiekolwiek wspomagacze. Seks co 2 dni. Z mężem super - w pracy już spokój, poza pracą też. Wykres póki co ładny, zaczyna się piękny śluz.

    Ciekawe czy znajdę sobie jakieś wytłumaczenie na ewentualną porażkę :)
    No kolejna osoba której Wiesiolek namieszać... U mnie cykl strasznie skrócil ten w którym go brałam (a brałam niby tak myślę że do owulacji) a w tym cyklu to w ogóle żadnego slyzu nie widziałam..
    A jeśli chodzi o <3 to też czasami mam wrażenie że w czasie owulacji da z musu.. Po prostu bo jest czas i trzeba a nie ze takie spontaniczne...

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem zdania, że jeżeli facet nie jest zainteresowany problemem zajścia w ciążę to lepiej niech o niczym nie wie. Ja na początku o wszystkim informowalam męża i w zamian za to miałam życie łóżkowe zerowe (twierdził że nie jest bykiem rozplodowym :-/ ). Więc teraz informuje go tylko, że przyszedł okres i tyle. A jak są dni płodne to po prostu ja jestem inicjatorka ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2019, 13:36

    malwa88 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gula wrote:
    Staramy się od sierpnia 2018. Mąż się badał, szału nie ma ale też nie ma tragedii. Od listopada brał Androvit, później w styczniu Fertilmen Plus a od miesiąca za radą lekarza Supramen.
    Teraz ma też ogromne stresy w pracy, więc niestety przez to się nie uda w najbliższym czasie :/ tak myślę.

    nadzieja jest zawsze, więc nie skazuj od razu cyklu na porażkę :)
    trzymam kciuki :*

    Gula lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Ja jestem zdania, że jeżeli facet nie jest zainteresowany problemem zajścia w ciążę to lepiej niech o niczym nie wie. Ja na początku o wszystkim informowalam męża i w zamian za to miałam życie łóżkowe zerowe (twierdził że nie jest bykiem rozplodowym :-/ ). Więc teraz informuje go tylko, że przyszedł okres i tyle. A jak są dni płodne to po prostu ja jestem inicjatorka ;-)

    ja najpierw czekam na krok ze strony męża, a jak widzę, że się do snu układa to wtedy atakuję :D

    ja go tylko informuję: "Kochanie szykuj się na wieczór, bo mam takie tłuste krechy na teście, że już tłuściejsze być nie mogą" :D
    U nas trochę to jest na zasadzie: staramy się o dziecko, z tym, że nie zabiera nam to radości z seksu. Bardzo rzadko zdarza się u nas problem z niskim libido, chyba, że któreś z nas miało mega ciężki dzień.
    Więc obojgu z nas siedzi z tyłu głowy, że staramy się o dziecko i trzeba, ale chyba nikt nie odczuwa jakiejś ujmy w seksie w związku z tym.

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 414 158

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarynka wpisz mnie prosze na 15.04.

    AnitaK, katarynka9595 lubią tę wiadomość

    k0kdi09k1llqhe99.png
    oar8qqmz1q1i1smo.png
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 197 151

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a tak wogóle wierzycie w czary-mary? :D
    Ostatnio trafiłam na coś takiego:
    https://www.chcemybycrodzicami.pl/afirmacje-na-plodnosc/

    Justyna1719 lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    a tak wogóle wierzycie w czary-mary? :D
    Ostatnio trafiłam na coś takiego:
    https://www.chcemybycrodzicami.pl/afirmacje-na-plodnosc/
    Może nie w czary mary ale to co wysłałaś wpływa na pozytywne myślenie :) a chyba to jest najważniejsze :)

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Ja jestem zdania, że jeżeli facet nie jest zainteresowany problemem zajścia w ciążę to lepiej niech o niczym nie wie. Ja na początku o wszystkim informowalam męża i w zamian za to miałam życie łóżkowe zerowe (twierdził że nie jest bykiem rozplodowym :-/ ). Więc teraz informuje go tylko, że przyszedł okres i tyle. A jak są dni płodne to po prostu ja jestem inicjatorka ;-)
    No mi kiedyś mąż powiedział jak staraliśmy się w sensie codziennie że według niego seks jest tylko po to w tej chwili żeby zajść i że nie jest to takie spontaniczne jak było zawsze tylko jest taka sama taktyka : seks w określonej pozycji bo sprzyja zapłodnieniu, potem leżę z pół godziny z nogami do góry.. I to taka monotonia się zrobiła ale w tym miesiącu trochę inaczej podchodzimy do tego :) jak chcemy to się <3 :) a pozycje też raz tak raz tak a nie ciągle tak samo bo tak trzeba :) i jest o niebo lepiej :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
  • taka_mama Autorytet
    Postów: 892 689

    Wysłany: 25 marca 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszą ciążę zaszłam w 6cs (wszystkie 6 cykli na duphaston), było o wiele łatwiej bo byłam pierwsza wśród znajomych i w rodzinie. Druga była chyba po 1/2 cs ale bardzo szybko poroniłam. Potem zwolnili mnie z pracy, rozchorowała mi się i zmarła mama, potem zaczęłam nową pracę i tak zleciały prawie 3 lata, jak zaczęliśmy znowu się starać to zaszłam chyba w 10cs. Niestety ciąża obumarła w prezencie na Dzień Matki dostałam zabieg 😢 teraz zaczęłam 8 cs po poronieniu i jest o tyle trudniej że wszędzie na około ciąże. Teraz zmieniłam lekarza, bo poprzedni nie widział problemu w zajęciu bez wspomagania, chociaż to do niego chodziłam starając się o córkę i wiedział że zaszlam na duphaston w celu regulacji cyklu.

    Zobaczymy co będzie teraz , ale niestety jest coraz trudniej psychicznie, tym bardziej że mam już 33-lata i czas powoli zaczyna uciekać.

    08.10.2011 Córka ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    16.12.2019 Synek ❤
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 25 marca 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Może nie w czary mary ale to co wysłałaś wpływa na pozytywne myślenie :) a chyba to jest najważniejsze :)
    Dokładnie! Pozytywne myślenie :-)

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1279 1060

    Wysłany: 25 marca 2019, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż dzisiaj wziął sobie wolne, więc o wiele lepiej spędziłam dzień. Widział, że po tej wiadomości nie czuję się za dobrze. Trochę posmutkowałam ale w końcu wzięłam się za przesadzanie kwiatów i jakoś mnie to zrelaksowało. ;) Zaraz dalej będę sobie ogarniać wiosenne porządki.

    malwa88, Justyna1719, AnitaK lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko - (czas starań ogółem - około 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (24l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(33l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • malwa88 Autorytet
    Postów: 358 301

    Wysłany: 25 marca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się trochę boję, że teraz jak zaczniemy się starać i będzie kiepsko szło to będę się spinać :/ I tak planowaliśmy od wrześnie zeszłego roku próbować, ale sytuacja zdrowotna sprawiła, że mieliśmy bana do teraz :(
    Więc już kilka miechów jesteśmy w tyle z marzeniami. A zawsze chcieliśmy małą różnice wieku między dziećmi.

    U mnie już 15dc i jakoś nic się nie dzieje. Śluz niby jakiś się zaczynał a teraz znowu sucho. Dziwne to :/

    Październik 2017 synek <3
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladinola wrote:
    Mąż dzisiaj wziął sobie wolne, więc o wiele lepiej spędziłam dzień. Widział, że po tej wiadomości nie czuję się za dobrze. Trochę posmutkowałam ale w końcu wzięłam się za przesadzanie kwiatów i jakoś mnie to zrelaksowało. ;) Zaraz dalej będę sobie ogarniać wiosenne porządki.
    Oj tak wiosenne porządki sprawiają że się nie myśli tak o tym wszystkim :) sama dziś robiłam sobie w ogródku :) i jutro po poludniu jak będzie pogoda to też mam to w planach :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wpiszcie mnie proszę na 20 kwietnia to kolejny dzień spodziewanej @

    Trzymam kciuki za wszystkie testujace w kwietniu dziewczyny:)

    AnitaK, katarynka9595, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja proszę o wpisanie na 5 kwietnia 🙂

    AnitaK, katarynka9595 lubią tę wiadomość

  • Muki85 Autorytet
    Postów: 455 792

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    u mnie testowanie zaplanowane na 1 kwietnia 😁

    Justyna1719, AnitaK, katarynka9595 lubią tę wiadomość

    wnidj48ag36qvarj.png
    4.04 beta 1210 😀
    16.12.19 Natalka ❤️👶🏻
  • just Przyjaciółka
    Postów: 62 25

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, to mój pierwszy raz na tym forum :)
    Testowanie teoretycznie 3.04 jak wytrzymam ;)
    Fajne te wątki z testowaniem miesięcznym można się razem wspierać w wyżalić.
    Mam nadzieję, że pozwolicie mi z wami zostać ;)
    Samych podwójnych kresek życzę testującym

    Justyna1719, AnitaK, katarynka9595, Malamia, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    13 CS
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muki85 wrote:
    Witam,
    u mnie testowanie zaplanowane na 1 kwietnia 😁
    O witaj w klubie 😀 może prima aprilis przyniesie nam szczęście :)

    Muki85 lubi tę wiadomość

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4092 1741

    Wysłany: 25 marca 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just wrote:
    Witam, to mój pierwszy raz na tym forum :)
    Testowanie teoretycznie 3.04 jak wytrzymam ;)
    Fajne te wątki z testowaniem miesięcznym można się razem wspierać w wyżalić.
    Mam nadzieję, że pozwolicie mi z wami zostać ;)
    Samych podwójnych kresek życzę testującym
    Zapraszamy do nas :)

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    ❤️Rok 2021 - działamy❤️
‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego