X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hellol;)

    Blondik, trzymam kciuki.

    Ja wypiłam glukozę i czekam ...,

    Malenq, jakby co to na razie masz córkę, wiec chyba łatwiej dogadać sie z zięciem;))

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10396 9461

    Wysłany: 17 października 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale35 <3

    Witam! Mnie się z tego wszystkiego ta wredna baba teściowa śniła... a niech ją tam wiadomo co ;)

    Miłego dzionka!

    Ale35 lubi tę wiadomość

    Słabość jest siłą w nas...
    Starania od 2014
    2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
    2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
    2020-2023 5 transferów po porodzie
    2024 5ta procedura in vitro 1 transfer :-(
    5 ❄️ czeka
    Łącznie 18 transferów
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    10.2019 Synek (4BA) ❤️
    Never give up

    13.11.2024 transfer 4BA
    10 dpt beta 84,8
    12 dpt beta 122,0
    14 dpt beta 294,5
    17 dpt beta 1.247,0
    22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
    26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
    29 dpt beta 22.515,0
    30 dpt CRL 5,9mm
    05.2025 Córeczka (4BA) ❤️
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 17 października 2015, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Hmm...zachcianki;)
    Malenq, iczywuscue 1000 kobiet zje i bedzie okej, a jedna i nie bedzie, przecież to statystyka i pojedyncze przypadku...

    Statystycznie to ja i mój kot mamy po 3 nogi - widać ile prawdy w statystykach :D.

    Ale normalnie aż się muszę odezwać :P.

    Zgadzam się z Summerką, że należy zwracać uwagę na to co się je - ale zwracać uwagę z odrobiną wiedzy na temat tego co nam w sklepach sprzedają. Sama niejednokrotnie widziałam w sklepach sery "dojrzewające" a jak się przeczyta etykietę to jak byk jest napisane "pasteryzowane" :/, więc gdzie tu miejsce na jakiekolwiek bakterie i procesy fermentacji? Tak samo sery brie i camemberty - no konia z rzędem temu, kto w sklepie znajdzie prawdziwy ser niepasteryzowany (etykietki czytać! bo baranów z nas robią). O co było to wielkie zamieszanie z oscypkami parę lat temu? Ano właśnie o to, że Unia nie dopuszcza do obrotu serów z mleka niepasteryzowanego a prawdziwy oscypek (prawdziwy, czyli robiony z mleka owczego, dostępny tylko na wiosnę) da się zrobić tylko z takiego mleka.

    To samo z kiełbasami - jak ktoś ma możliwość zakupu kiełbasy od gospodarza co sobie świnkę ubił, mięso przemielił a szynkę uwędził - to może lepiej nie, bo nie wiadomo co za bakteria może w środku siedzieć. Ale wędliny "sklepowe" są już podczas produkcji pod nadzorem SANEPIDu i wszystkie są poddane odpowiedniej obróbce termicznej - bo muszą takie być.

    Jasne, wypadki się zdarzają i zdarza się również, że żywność sklepowa z jakiegoś powodu może być "skażona", ale żeby się ustrzec na taką okoliczność to już w ogóle nie należałoby nic jeść.

    Manabu - gratuluję Ci serdecznie, rośnijcie zdrowo!

    Malenq - ponoć zawsze może być gorzej, obyście tylko zdrowi byli :)!

    Wszystkim dziewczynom życzę powodzenia!

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daven, oczywiscie masz racje - nie napisałam, gdzie mozna kupowac i jeść, a skąd produkty sa zagrożone, chodzi o generalna zasadę, ze np. nie je sie produktów z mleka niepasteryzowanego, a czy w sklepie cis jest tym, na co wyglada lub co udaje, to juz zupełnie inna bajka...niczym zawartość cukru w cukrze. Ja czytam etykiety;) a poza tym chodzi nie tylko o proces produkcji, ale o marketowi sposób przechowywania i "traktowania" żywności, ale to tez inna historia;)

    I moze skończmy juz te dyskusje, bo kazdy ma swoje zdanie, a widzę, ze sprowokowałam burze w szklance wody ..,

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 17 października 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka - to nie burza, to dyskusja :D. Ja akurat takie lubię. Można się czegoś nowego dowiedzieć, a przecież i każdy zrobi tak, jak uważa :).

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10396 9461

    Wysłany: 17 października 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka, to nie Ty, tylko jak zwykle ja :P

    Spoko luz. Chociaż ja już się zakręciłam - taki zwykły ser typu gouda to chyba można? Pleśniowych i tak nie jadam, więc problem z głowy ;)

    Summerka lubi tę wiadomość

    Słabość jest siłą w nas...
    Starania od 2014
    2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
    2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
    2020-2023 5 transferów po porodzie
    2024 5ta procedura in vitro 1 transfer :-(
    5 ❄️ czeka
    Łącznie 18 transferów
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    10.2019 Synek (4BA) ❤️
    Never give up

    13.11.2024 transfer 4BA
    10 dpt beta 84,8
    12 dpt beta 122,0
    14 dpt beta 294,5
    17 dpt beta 1.247,0
    22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
    26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
    29 dpt beta 22.515,0
    30 dpt CRL 5,9mm
    05.2025 Córeczka (4BA) ❤️
  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3393

    Wysłany: 17 października 2015, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do jedzenia ja tam uwazam zeby trzymac sie podstawowych zasad (nie jesc surowych, nie pic alko i nie brac lekow niedozwolonych ) i tyle. W ciazy nie bede sie stresowac i wariowac i czytac skladu. Tak jak kiedys siostra mojego sie pytala w restauracji czy kot nie dotykal jedzenia bo widziala ze gdzies tam na podworku biegal i ona jest w ciazy.to ja zazartowalam ze ja nie jestem w ciazy ale tez nie chce zeby mi kot dotykal jedzenia w restauracji ;) . no ale kazdy tam sobie robi wg wlasnego sumienia, wazne zeby sie nie stresowac ;)

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Asiu, Ty thlko zapytałaś, a przez to, ze wymieniłam litanie zakazów jest "dyskusja";)) i tak dyskutujemy trzeci dzien;) hihi

    ja "zwykle" sery jem - pleśniowych nie lubie, ale bez względu na to czy sa pasteryzowane czy nie i tak bym nie zjadła;)

    Tak samo z makrela i śledziami - uwielbiam, ubóstwiam, ale boje sie jeść;(



    Asiula86 lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10396 9461

    Wysłany: 17 października 2015, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka, bo to temat rzeka ;)
    Podobna dyskusja mogłaby być po pytaniu, czy można farbować włosy i malować paznokcie :P
    Wg mojego lekarza, do 7 tc nie powinno się, z kolei inny twierdzi, że można :P
    Ja na wszelki wypadek posłucham się swojego. Korci mnie, żeby pomalować sobie paznokcie chociaż odżywką, ale wolę się go posłuchać ;)
    Podobnie mam z przesądami - w część wierzę, a w część nie ;)

    Słabość jest siłą w nas...
    Starania od 2014
    2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
    2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
    2020-2023 5 transferów po porodzie
    2024 5ta procedura in vitro 1 transfer :-(
    5 ❄️ czeka
    Łącznie 18 transferów
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    10.2019 Synek (4BA) ❤️
    Never give up

    13.11.2024 transfer 4BA
    10 dpt beta 84,8
    12 dpt beta 122,0
    14 dpt beta 294,5
    17 dpt beta 1.247,0
    22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
    26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
    29 dpt beta 22.515,0
    30 dpt CRL 5,9mm
    05.2025 Córeczka (4BA) ❤️
  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3393

    Wysłany: 17 października 2015, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Asiu, Ty thlko zapytałaś, a przez to, ze wymieniłam litanie zakazów jest "dyskusja";)) i tak dyskutujemy trzeci dzien;) hihi

    ja "zwykle" sery jem - pleśniowych nie lubie, ale bez względu na to czy sa pasteryzowane czy nie i tak bym nie zjadła;)

    Tak samo z makrela i śledziami - uwielbiam, ubóstwiam, ale boje sie jeść;(
    Summerka wlasnie takie dyskusje sa fajne dopoki nikt nikogo nie ocenia i nie narzuca swojego zdania. A wsrod myslacych osob wlasnie tez takie dyskusje sa potrzebne bo mozna poznac rozne poglady a czasem zmienic swoje albo po prostu wyrobic sobie swoje zdanie ;) takze dobrze ze napisalas liste :)

    Summerka lubi tę wiadomość

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowatorka wrote:
    Co do jedzenia ja tam uwazam zeby trzymac sie podstawowych zasad (nie jesc surowych, nie pic alko i nie brac lekow niedozwolonych ) i tyle. W ciazy nie bede sie stresowac i wariowac i czytac skladu. Tak jak kiedys siostra mojego sie pytala w restauracji czy kot nie dotykal jedzenia bo widziala ze gdzies tam na podworku biegal i ona jest w ciazy.to ja zazartowalam ze ja nie jestem w ciazy ale tez nie chce zeby mi kot dotykal jedzenia w restauracji ;) . no ale kazdy tam sobie robi wg wlasnego sumienia, wazne zeby sie nie stresowac ;)

    Cha Cha - świetne, ale niestety ja tez podpadłam w taka paranoje : zabiłam babkę w ziaji pytaniem: w jakim stężeniu jest retinyl palmitate w składzie koziego kremu pod oczy;) albo pytaniem w kawiarni czy bita śmietana używana do gofrów jest z mleka pasteryzowanego;) a moja mama, mauz i siostra wiedza, ze surowe mięso przynieść do domu mozna tylko po szczelnym zapakowaniu w trzy reklamówki i odłożeniu na osobna polke w lodowce, no i naczyń po mięsie nie wkładam do zmywarki z innymi, ale u mnie to SKRAJNOŚĆ i nie zachęcam Was do tego ani nie uważam, ze to dobre podejście;(

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 17 października 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowatorka wrote:
    W ciazy nie bede sie stresowac i wariowac i czytac skladu.

    Podejście o tyle rozsądne, że zgodnie z Unijnymi wymogami w sklepie nie uświadczysz produktów niepasteryzowanych, a więc nic Ci nie grozi :D.

    Asiula86, Malenq lubią tę wiadomość

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 października 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Summerka, bo to temat rzeka ;)
    Podobna dyskusja mogłaby być po pytaniu, czy można farbować włosy i malować paznokcie :P
    Wg mojego lekarza, do 7 tc nie powinno się, z kolei inny twierdzi, że można :P
    Ja na wszelki wypadek posłucham się swojego. Korci mnie, żeby pomalować sobie paznokcie chociaż odżywką, ale wolę się go posłuchać ;)
    Podobnie mam z przesądami - w część wierzę, a w część nie ;)
    Ja właśnie mam mega odrosty, bo wszędzie pisze ze spoko ze nie ma żadnych dowodów, ze jak farba bez amoniaku to juz w ogole luz i na końcu każdego artykułu : Ale może lepiej sie wstrzymaj do 2 trymestru;)

    Co do jedzenia to serów plesniowych tez nie jadam, alkoholu wiadomo. O kielbasach nie wiedziałam, ale kupuje sklepowe wiec chyba ok. Ostatnio jadłam szynkę dojrzewqjaca ale na pizzy czyli tez po obróbce termicznej. I placze za sushi. I zastanawiam się co z makrela bo przeciez jest wedzona na ciepło. I mam mega smaka na watrobke i chyba się na kilka kawałków skusze

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa, niby na ciepło, ake....(wiem, znowu sie narażam;)) wędzone produkty to zawartość toksycznych substancji z dymu, podczas wędzenia;)

    Wątróbkę mozna w rozsądnych ilościach;)

    Ja farbowałam włosy od 11 tc a i robilam hybrydę od poczatku;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 11:58

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10396 9461

    Wysłany: 17 października 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Także tak - co kraj to obyczaj ;)
    Co lekarz to też inne zdanie, więc ostatecznie i tak decyzja należy do nas ;)

    Udało mi się przenieść wizytę poniedziałkową z 23:00 na 16:00 :) Co prawda pójdę bez męża, ale jednak wcześniej się dowiem, co i jak :)

    marissith, Izoleccc, Summerka, Lena_83, Krokodylica lubią tę wiadomość

    Słabość jest siłą w nas...
    Starania od 2014
    2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
    2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
    2020-2023 5 transferów po porodzie
    2024 5ta procedura in vitro 1 transfer :-(
    5 ❄️ czeka
    Łącznie 18 transferów
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    10.2019 Synek (4BA) ❤️
    Never give up

    13.11.2024 transfer 4BA
    10 dpt beta 84,8
    12 dpt beta 122,0
    14 dpt beta 294,5
    17 dpt beta 1.247,0
    22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
    26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
    29 dpt beta 22.515,0
    30 dpt CRL 5,9mm
    05.2025 Córeczka (4BA) ❤️
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 17 października 2015, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Baronowa, niby na ciepło, ake....(wiem, znowu sie narażam;)) wędzone produkty to zawartość toksycznych substancji z dymu, podczas wędzenia;)

    Eee tam, na nic się nie narażasz za wyjątkiem polemiki :D.

    To prawda, podczas wędzenia wydziela się dużo toksycznych substancji.
    Podczas przygotowywania wędlin do sprzedaży sklepowej jest w nie wstrzykiwane dużo "witaminy E" (jak to żartobliwie nazywają) - polepszacze, zagęszczacze (parówki, pasztety czy szemrane kiełbasy z "masy kiełbasianej"), barwniki i sztuczne konserwanty.

    Jedząc wyroby lokalne (czyli bezpośrednio od "chłopa") narażamy się na bakterie różnorakie, niekoniecznie dobre ;).
    Jedząc żywność ze sklepu wcinamy chemię.

    Można jej zjeść mniej lub więcej, ale i tak się nie ustrzeżemy przed wszystkim.

    Wybór należy do nas :).

    Ze swojego doświadczenia powiem tylko, że niech by mi ktoś spróbował odmówić czegoś na co miałam ochotę będąc w ciąży :D! Gotowa byłam zabić za colę w pierwszym trymestrze :D.

    Asiula86, Izoleccc, Summerka lubią tę wiadomość

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 października 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam na śląsku, chemie wdycham non stop ;).

    Oj cole tez juz piłam ;) i mam smaka na kfc ;).

    Izoleccc, Asiula86 lubią tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sushi ja jadam namiętnie. Choc tylko z grillowana rybą. Cole też czasem popijam :) kiełbasy / mięsa w ogóle nie jadam więc nie mam problemu :) aaa śledzie, szprotki i inne małe ryby są ponoć bezpieczniejsze od dużych jak łosoś ale myślę że wszystko w rozsądnych ilościach będzie ok. Ja tam jem wszystko na co mam ochotę :)

    Asiula86 lubi tę wiadomość

  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 października 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojoj, colę piłam i pije nadal;) KFC to był mój drugi dom- mauz teraz na diecie, wiec rzadziej, ale jem i maca, i subwaya;))

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10396 9461

    Wysłany: 17 października 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff... czyli ta zeszłotygodniowa zachcianka u mnie na Colę to dobry objaw ;)

    Lena_83, Summerka, Izoleccc lubią tę wiadomość

    Słabość jest siłą w nas...
    Starania od 2014
    2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
    2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
    2020-2023 5 transferów po porodzie
    2024 5ta procedura in vitro 1 transfer :-(
    5 ❄️ czeka
    Łącznie 18 transferów
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    10.2019 Synek (4BA) ❤️
    Never give up

    13.11.2024 transfer 4BA
    10 dpt beta 84,8
    12 dpt beta 122,0
    14 dpt beta 294,5
    17 dpt beta 1.247,0
    22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
    26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
    29 dpt beta 22.515,0
    30 dpt CRL 5,9mm
    05.2025 Córeczka (4BA) ❤️
‹‹ 4403 4404 4405 4406 4407 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ