Nadchodzi wrzesień, kończy się lato, w maju nam mówią per mamo i tato 🥹
-
WIADOMOŚĆ
-
Aż mi się gorąco zrobiło czytając te posty zza krzaczka...🫣🫣🫣
Miłego i spokojnego wieczoru życzę ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2025, 21:18
Imazolka, Paula., Ounai, Amelia96 lubią tę wiadomość
-
Moj tak samo. Wynik książkowe. A tu dwa lata i dalej nic 🤷♀️oliwia79 wrote:Dokładnie moj ma 4 m% a i tak jak nie bylo ciazy tak nie ma , znam przypadki gdzie z 1% udaje im sie zajsc w ciazeStarania od 09/23
Z pomocą medyczną od 01/25
AMH: 5,5 - PCOS ❌
MUCh✅
Drożność z lipiodolem ✅
Pasożyty ✅
Białka C i S ✅
KIR 2DS2, 2DS4 obecne
Endometrioza, adenomioza ❌
Podwyższone komórki NK ❌
🔜 kwalifikacja IVF 🥹 -
Misia Ja od siebie dodam… przykro mi że masz zły dzień i płaczesz. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej. Ale zadbaj o swoje zdrowie psychiczne. Skoro wyniki nasienia męża doprowadzają Cię do całodniowego płaczu to uwierz, że przyjdą zdecydowanie gorsze chwile. Czasami starania trwają długimi miesiącami lub latami. Przytrafiają się straty, hospitalizacje i brak nadziei. Jeśli sama będziesz się zagnebiac jednostkowym wynikiem badania to długo nie pociągniesz. Nie mówię o stresie w ciąży, milionach badań, wizyt i długich dni niepewności. Po narodzinach dziecka też zawsze kolorowo nie jest.
Nie pisze żeby Ci dokopać, myślę że siesiepy i inne dziewczyny również nie napisały nic złego. Wiele problemów rodzi się w naszej głowie, bo sami je wyolbrzymiamy. Z doswiadczenia wiem, że wszystko odbieramy jako atak jak mamy w głowie nieprzepracowane sprawy. Zadbaj o siebie bardziej jak o nasienie męża, które wygląda całkiem ok.
Mardotka, stokroteczka25, Remedios, kleopatr4, Cari09, Sarka94, Marzycielka94, ferrytynka25, Seabird lubią tę wiadomość
🧩 starania od 7.2024
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 9tc 👼
⏸️ 08.2025
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne- 5.6cm zdrowej córeczki
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej córeczki
27.04 Planowe CC 🩷

-
Dziewczyny gratuluję nowych pozytywnych testów i pięknych bet, nadrobiłam wszystko ☘️
Milunia Piekny progesteron, za dwa dni skontroluj razem z beta.
Ounai Mocno Cię dziś tulę. Myślałam co u Ciebie. Nie poddawaj się!
Ounai lubi tę wiadomość
🧩 starania od 7.2024
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 9tc 👼
⏸️ 08.2025
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne- 5.6cm zdrowej córeczki
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej córeczki
27.04 Planowe CC 🩷

-
MisiaMisia123 zgadzam się że przesadzasz i to konkretnie.. Dziewczyny chcą Ci pomóc ,odpisując na Twoje posty i na pewno nikt nie chce Ci robić na złość. Wyniki poza morfologia są niezłe i taka ilość i ruchliwość absolutnie nie wyklucza zajścia w ciążę , myślę że duża część z nas uważałaby takie wyniki za przyzwoite a Ty traktujesz je jako największą tragedie.. dodając posty publiczne musisz liczyć się z tym że ktoś będzie się do nich odnosił i ze może mieć inne zdanie niż Ty. Życzę Ci spokoju i dużo cierpliwości..👩35 👨40
21cs o pierwszego maluszka
Subkliniczna niedoczynność tarczycy ➡️ letrox 50
USG ✅ Cytologia ✅ MUCHa ✅
TSH 1,69
AMH 1.3 (01.25) 1.7(09.25)
Żelazo - 107
Ferrytyna - 50
D3 - 55
B12 - 734
Glukoza - 80
Insulina - 5
Kwas foliowy - 17
Homocysteina - 11,2❗️
MTHFR C677T homo
Badanie nasienia ✅
Sono-HSG -prawy jajowód niedrożny
Suple 💊
D3 4000 , jod , omega3 , B complex, koenzym Q10, probiotyki -
To może zmienię temat 😅, moje wyniki w końcu dotarły, po 20 (dzięki diagnostyko za trzymanie w napięciu):
beta-HCG - 203,010 mlU/ml
progesteron - 33,36 ng/ml
I dodatkowo robiłam TSH dla mojej endo, skoczyło trochę (jest 1,87, było 1,24 w maju), ale wizytę mam w poniedziałek także pogadam z nią.
Jakoś dalej nie do końca dociera do mnie to co się dzieje
Martt95, Mardotka, Remedios, Maalwii, Jupiter, Nicole123, KurtynaMileczenia, kleopatr4, Imazolka, Kociara_96, EVK, stokroteczka25, *Julia*, Promyczek39, Amelia96, Kameleon , NatiHope, Hari, Mamacita, Bubu04, Fox, Monia•, Lipsy, Sarka94, ferrytynka25, Paula., Seabird, emciak lubią tę wiadomość
-
Gratulacje 🤩IT_Girl wrote:To może zmienię temat 😅, moje wyniki w końcu dotarły, po 20 (dzięki diagnostyko za trzymanie w napięciu):
beta-HCG - 203,010 mlU/ml
progesteron - 33,36 ng/ml
I dodatkowo robiłam TSH dla mojej endo, skoczyło trochę (jest 1,87, było 1,24 w maju), ale wizytę mam w poniedziałek także pogadam z nią.
Jakoś dalej nie do końca dociera do mnie to co się dzieje
IT_Girl lubi tę wiadomość
👩35 👨40
21cs o pierwszego maluszka
Subkliniczna niedoczynność tarczycy ➡️ letrox 50
USG ✅ Cytologia ✅ MUCHa ✅
TSH 1,69
AMH 1.3 (01.25) 1.7(09.25)
Żelazo - 107
Ferrytyna - 50
D3 - 55
B12 - 734
Glukoza - 80
Insulina - 5
Kwas foliowy - 17
Homocysteina - 11,2❗️
MTHFR C677T homo
Badanie nasienia ✅
Sono-HSG -prawy jajowód niedrożny
Suple 💊
D3 4000 , jod , omega3 , B complex, koenzym Q10, probiotyki -
Misia nie denerwuj się na dziewczyny. Trafił Ci się najlepszy zestaw rad jakie mogłaś dostać i najlepsze ekspertki.
Słuchaj, czerp wiedzę i zadawaj pytania. Wszystkie Ci chętnie odpowiedzą. A nie bądź zła, że nikt nie płacze z Tobą i nie klepie po głowie. Możemy tu płakać z Tobą, ale co to da? Da Ci nadzieję? Da Ci motywację? Da kopa do działania?
Zerknij na moją stopkę. W marcu morfologia 0%, w kwietniu ciąża. To chyba pokazuje jakim parametrem jest morfologia.(chyba, że jedynym rozwiązaniem u mnie była zdrada męża lub niepokalane poczęcie).
W tym wszystkim zapominasz, że potrzebujecie jednego plemnika. Jednego!
Dużo już dziewczyny napisały, nie będę się powtarzać, ale naprawdę nie jest źle. Głowa do góry.
Belia, kleopatr4, Cari09, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
Starania o pierwsze od 09/2023
02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
24/09 neurosonografia - 727g 🩵
23/10 1193g pysia
6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
4/12 2600g łobuza
22/12 3400g misia 🐻 🤯
19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
czekam na Ciebie słoneczko ☀️
✨#rodzew2026✨

-
A chętnie ją skorzystam i podpytam co osobno dla męża, jakie suple?BuBu90 wrote:Moim zdaniem za bardzo dramatyzujesz, są mężczyźni ze zdecydowanie gorszymi wynikami badań nasienia np mój mąż, my najwięcej w całości (!) mieliśmy niecałe 16 mln a wy macie to w 1 ml. Powiem Ci jak wygląda badanie próbki. Z tych 3 ml pobierana jest próbka 1 ml na kratkę 10x10 i liczą prawidłowe formy w każdym z kwadracie i później to co policzą mnożą przez ilość ejakulatu. W tej próbce było tyle, w kolejnej mogło być więcej. Nie ma co ryczeć i robić dramy na forum tylko weźcie się za suplementację bo te wyniki nie wymagają pilnej interwencji androloga, możecie spokojnie przez 3 miesiące podziałać z dietą propłodnościową (polecam Akademię Płodności i ich jadłospis dla par) i suplementację. Posłuchaj tego co mówią a nie stawaj okoniem bo Ty wiesz lepiej. Nie wiesz, bo są tu dziewczyny które mają ogrom wiedzy, którą zdobyły na przestrzeni lat. Ja jestem taką osobą, zjadłam zęby na parametrach nasienia i możliwościach ich poprawy. Jeśli chcesz mogę Ci napisać jakie suplementy warto wdrożyć i od razu mówię żadne fertilmany tylko osobno suple. Daj znać31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2025, 13:36
Amelia96, Maalwii, Helenka22, Fox, Hari, KurtynaMileczenia, anilewe, Darioszkaa, toxi, Lipsy lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
To może ja też zmienię temat

Chciałabym tylko dać mały update, tym które mnie tutaj znajo i pamietajo
Zaczęłam dziś pierwszą (i możliwe, że jedyną bo znacie mojego męża - uparciucha
) stymulację ivf. Skrótowo :
1. torbiel czynnościowa się wchłonęła
2. dzis wzięłam pierwsze leki - w piątek mam podgląd. Punkcja możliwe, że wt/sroda chyba że coś się wykrzaczy.
3. na wizycie okazało się, że chyba faktycznie jeden jajnik jest sklejony z macicą, ale w sumie nie wiadomo jak mocno. Nie wiadomo czy uda się z niego wydobyć pęcherzyki - dopiero punkcja odpowie na to pytanie
4. po powrocie do domu okazało się, że mężulek jest przeziębiony
Ale jak to w pewnej piosence było "nie dziwi nic"
Ja się mega przyzwyczaiłam, że mam pod górkę i podchodzę do tego już humorem. Mnie też coś drapie w gardle...
I mimo tego chce mieć tą stymulacje teraz - martwi mnie AMH, a po drugie - i tak coś czuję w kościach że im bardziej bym się starała żeby było idealnie i warunki były pico-bello to tym gorszy byłby efekt (znając moje szczęście) wiec stwierdziłam YOLO
No i u nas te wyniki nasienia nie były ostatnio takie super tragiczne (i też były robione 2 tyg po przeziebieniu), wiec mam nadzieje, że jakoś mocno przeziębienie nie wpłynie na parametry starego (a jeśli wpłynie to tak, że i tak ivf sobie poradzi). Sama nie wiem, ale nie mam już siły nawet tego kminić.
Bubu04, izzou97, Default.owa, Ounai, Kociara_96, Sarka94, Marzycielka94, ferrytynka25, Seabird lubią tę wiadomość
✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
✨️19.09.25 punkcja🤞
SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
9. Pozytywna beta HCG ⬜️
ona 🙍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
on 🙎♂️ : IO, obniżone parametry nasienia -
IT_Girl wrote:To może zmienię temat 😅, moje wyniki w końcu dotarły, po 20 (dzięki diagnostyko za trzymanie w napięciu):
beta-HCG - 203,010 mlU/ml
progesteron - 33,36 ng/ml
I dodatkowo robiłam TSH dla mojej endo, skoczyło trochę (jest 1,87, było 1,24 w maju), ale wizytę mam w poniedziałek także pogadam z nią.
Jakoś dalej nie do końca dociera do mnie to co się dzieje
Gratki !!👧30 👦31
starania od 01/2025
Od 5-6 miesiączki AH 🙈
🤒Endometrioza IV st, adenomioza
💉Badania/ zabiegi:
AMH: 6.8 ✅
Histeroskopia (polipy macicy): 2015r, 2017 🚩
FSH, LH, Prolaktyna ✅
Progesteron (8dc)= 6.2 🚩, 13.2 oraz 10.5
Nasienie męża ✅
💊Leki:
Pueria Uno
NAC, kurkumina, olej TRIO GLA, olej z wiesiołka, ashwaganda, koenzym Q10, magnez, selen
Progesteron (od 2-10dpo)
⭐️08.10.2025 ⏸️, betaHCG=234
⭐️10.10.2025 betaHCG=633

-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2025, 13:36
Siasi lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
To miał być mój cykl, a okazało się że stracę pracę pod koniec września 😭 nie wiem co robić, chyba muszę odpuścić starania o jakąkolwiek ciążę 😞 zanim znajdę nową pracę, dostanę umowe na nieokreślony.. nie chcę rodzić w wieku 37+ lat 😭😭😭
-
Ounai wrote:Dzieki Siasi. Dzis ledwo zyje. Jeszcze dostalam sie na szkolenie AI prowadzone przez Google i akurat dzis byl webinar otwierajacy. Maz zabral dzieci na zakupy zeby mi nie przeszkadzaly a ja serio prawie zasnelam. A to jedyny webinar ktory nie bedzie nagrywany i trzeba byc. Nie poddajemy sie z mezem, on nawet powiedzial ze nie bedzie jadl slodyczy
choc twoerdzi ze dowody sprawnosci jego armii chodzą po ziemi juz
badan juz zadnych nie bedziemy robic bo na te 2 miesiace to nawet leczenia nie wdrozymy. Tak, ze niech sie dzieje wola nieba juz teraz...
It girl jaka beta wielka, gratki!!!!!!
Dzięki! Też mnie trochę zdziwiło, że aż tyle, bo teoretycznie dzisiaj mam 13/14 dpo, ale owulacja mogła być wcześniej bo nie monitorowalam. Cykle miewam długie, więc kto wie, może się przesunęło. Ewentualnie jakieś bliźniaki 😂 -
Lepiej bym tego nie ujęła 🫡👏 dziewczyny niech każda z nas przeżywa swoje emocje po swojemu.. Nie wierze że Wy też czasem nie macie dość i nie chce Wam się płakać bo znów wyszedł negatyw, bo koleżanka właśnie zaszła w ciążę albo urodziła kolejne a ja znowu nic, bo jestem coraz starsza i będzie coraz trudniej, bo co jak nigdy mi się nie uda, bo czemu akurat mnie to spotyka, a inne mają na pstryknięcie itd. dajmy czasem upust emocjom i nie zgrywajmy wielkich twardzielek chociaż tutaj bo wystarczy, że na co dzień musimy chować się pod skorupęOunai wrote:Kurcze dziewczyny, niefajnie się zrobiło. Same mówiłyście, że tu jest wątek dla osób zaczynakących starania które wszystko wielokrotnie silniej przeżywają. Oprocz tego sa jeszcze dwa inne dla osob ktore staraja sie dluzej. A jednoczesnie tu uczucia i emocje osob ktore staraja sie lrotko sa umniejszane. To nie fair. Nikt nie ma prawa mowic drugiej osobie, ze nie powinna czegos przezywac. Jesli Misia mowi ze chce poplakac bo jej zle to ma prawp sobie poplakac, bo ona wlasnie tak czuje. Tyle sie mowi o tym, zeby uczyc sqoje dzieci ze maja prawo do emocji ktore czuja, ale juz drugiej doroslej osobie nie pozwalamy przezywac jej uczuc jesli dla nas sa błache lub nie na miejscu. No to jak to jest? Sama czulam sie niedawno rozbita i tez zaczelam sie tu czuc zle. Nawet juz rozwazalam odejscie z watkow, bo stwierdzilam, ze chyba tylko z mezem moge pogadac wprost bo tu moje uczucia sa umniejszane. Smutne to, bo wlasnie tu powinno byc miejsce gdzie jedna druga zrozumie. Gdzie jedna kobieta powie drugiej tak, masz prawo dzisiaj czuc sie rozbita, zalamana, masz prawo byc przerazona. Wyplacz sie jesli tego potrzebujes, a jak juz sie oswoisz z ta mysla i nabierzesz sil do walki podniesiesz korone i wymyslisz plan dzialania i pojdziesz dalej do przodu.
A juz wysmiewania w stylu "bo ta czy tamta chce byc w ciazy juz teraz" sa calkiem nie na miejscu. A ktora z Was nie chce? Czy jest tu chpciaz jedna ktora powie "tak, ja bym nie chciala zajsc w tym cyklu tylko wolalavym tak moze za 4 miesiace"? Nie ma taliej ani jednej i ile nas tu jest, to kazda chcialaby oglosic dwa paski na tescie jak najszybciej.
I nie chodzi o to, zeby komus mowic ze tak, jest tragicznie, w ogole dramat. Ale naprawde mozna powiedziec ze nie jest zle i jednoczesnie dac przestrzen do przezywania trudnych emocji lub mozna ta przestrzen odebrac bagatelizujac te empcje.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2025, 22:45
Darioszkaa, Maalwii, Hari, Ounai, Kociara_96, Lipsy, Kaaamika lubią tę wiadomość
Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3 -
Warto dodać, że podczas tego przeżywania warto nie być opornym na słowa i rady innych - wtedy żadnego problemu nikt nie będzie miał. Tu tego zabrakło. Co by się nie powiedziało, to dramat, sodoma, gomora, lament i katastrofa, bo "tragiczne wyniki" a nie "całkiem ok".
I co jak co, ale serio takie przeżywanie takich rzeczy nie jest na pewno zdrowe.
Ssilvia, Jupiter, Księgowa, MMM123, Imazolka, Lucy321, Mika1992 lubią tę wiadomość
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️35♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙 5.04.2026 🐣

-
Gratulacje! Niech Maleństwo zdrowo rośnie. To super czytać takie dobre wiadomości. Trzymam kciuki ❤️🤞IT_Girl wrote:To może zmienię temat 😅, moje wyniki w końcu dotarły, po 20 (dzięki diagnostyko za trzymanie w napięciu):
beta-HCG - 203,010 mlU/ml
progesteron - 33,36 ng/ml
I dodatkowo robiłam TSH dla mojej endo, skoczyło trochę (jest 1,87, było 1,24 w maju), ale wizytę mam w poniedziałek także pogadam z nią.
Jakoś dalej nie do końca dociera do mnie to co się dzieje
👩39 l. 🧔♂️40 l.
👶 Wrzesień 2024 córeczka ( udało się w 2 cs ) Nasz mały cud ❤️
Starania o drugie dziecko 🤞👶 zaczynamy 6 cs
Czekamy na nasz drugi cud -
Julia przykro mi 😏 ale ja zawsze mawiam że nie ma tego złego i za jakiś czas jeszcze będziesz się z tego śmiała. A może nawet przyznasz że w nowej pracy będzie Ci lepiej*Julia* wrote:To miał być mój cykl, a okazało się że stracę pracę pod koniec września 😭 nie wiem co robić, chyba muszę odpuścić starania o jakąkolwiek ciążę 😞 zanim znajdę nową pracę, dostanę umowe na nieokreślony.. nie chcę rodzić w wieku 37+ lat 😭😭😭

ja w swojej tkwię prawie 6 lat i miałam tylko porobić aż dadzą mi umowę na stałe i zaraz zachodzić w ciążę a tu takie kwiatki...i chociaż najchętniej bym ją zmieniła to łudzę się, że a może w tym cyklu się uda i tak już 4 lata 😏 więc czasem zmiana lokalizacji otoczenia może korzystnie wpłynąć na Twoje starania
*Julia* lubi tę wiadomość
Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3 -
Trzymam za was mocno kciuki!!! ❤️cukrzyk1991 wrote:To może ja też zmienię temat

Chciałabym tylko dać mały update, tym które mnie tutaj znajo i pamietajo
Zaczęłam dziś pierwszą (i możliwe, że jedyną bo znacie mojego męża - uparciucha
) stymulację ivf. Skrótowo :
1. torbiel czynnościowa się wchłonęła
2. dzis wzięłam pierwsze leki - w piątek mam podgląd. Punkcja możliwe, że wt/sroda chyba że coś się wykrzaczy.
3. na wizycie okazało się, że chyba faktycznie jeden jajnik jest sklejony z macicą, ale w sumie nie wiadomo jak mocno. Nie wiadomo czy uda się z niego wydobyć pęcherzyki - dopiero punkcja odpowie na to pytanie
4. po powrocie do domu okazało się, że mężulek jest przeziębiony
Ale jak to w pewnej piosence było "nie dziwi nic"
Ja się mega przyzwyczaiłam, że mam pod górkę i podchodzę do tego już humorem. Mnie też coś drapie w gardle...
I mimo tego chce mieć tą stymulacje teraz - martwi mnie AMH, a po drugie - i tak coś czuję w kościach że im bardziej bym się starała żeby było idealnie i warunki były pico-bello to tym gorszy byłby efekt (znając moje szczęście) wiec stwierdziłam YOLO
No i u nas te wyniki nasienia nie były ostatnio takie super tragiczne (i też były robione 2 tyg po przeziebieniu), wiec mam nadzieje, że jakoś mocno przeziębienie nie wpłynie na parametry starego (a jeśli wpłynie to tak, że i tak ivf sobie poradzi). Sama nie wiem, ale nie mam już siły nawet tego kminić.
cukrzyk1991 lubi tę wiadomość
Starania od 09/23
Z pomocą medyczną od 01/25
AMH: 5,5 - PCOS ❌
MUCh✅
Drożność z lipiodolem ✅
Pasożyty ✅
Białka C i S ✅
KIR 2DS2, 2DS4 obecne
Endometrioza, adenomioza ❌
Podwyższone komórki NK ❌
🔜 kwalifikacja IVF 🥹








