Niedobitki - nasze testy to żart statystyki 💩⛔
-
WIADOMOŚĆ
-
Iskiereczko, bardzo mi przykro, że życie rzuca Ci teraz same kłody pod nogi, moje kondolencje.
Siesiepy, dzięki, że pytasz i też fajnie przeczytać, co u Ciebie 🙂 To tak, mieliśmy w tym tygodniu połówkowe, wszystko wyszło dobrze, Mały się ładnie zaprezentował i pani dr mogła wszystko dokładnie sprawdzić. Powiedziała, że nie ma żadnych objawów CMV, także ulga. Dodatkowo w przyszłym tygodniu będziemy robić neurosonografię u specjalisty, który leczy też kobiety z CMV i skonsultujemy moje wyniki, żeby już ostatecznie zamknąć temat. Na amniopunkcję na pewno się nie zdecydujemy. Zaczęłam właśnie zwolnienie i próbuję ogarnąć sobie jakąś rutynę dnia 😃 miałam iść od kwietnia, ale wkurzyli mnie w pracy i poszłam trochę wcześniej.
Marz91, Carrie12, Motylek93, Czajnik lubią tę wiadomość
-
Siesiepy, ja też dziękuję że pytasz
.
Ja czuję ruchy już od tygodnia
. Na razie delikatne, jak muśnięcia rybki
. Strasznie mnie to rozczula. Wahamy się nad imieniem. Mamy swoje typy ale podobają nam się wszystkie trzy. Będziemy przymierzać do nazwiska i myśleć.
Parę dni temu zainstalowałam w końcu aplikację do monitorowania ciąży. Tak do 18 tygodnia używałam tylko tej wbudowanej w iOS. Bałam się, początek ciąży chciałam po prostu przeczekać (monitorując to cholerne TSH które wystrzeliło mi w kosmos) - dotrwać do momentu gdy będę czuła, że malutka jest ze mną bezpieczna. Bo skoro mój organizm zawodził mnie tak długo - nie miałam do niego zaufania.
Teraz czuję się spokojniejsza. Odczuwam wyraźnie "baby brain" - gorzej kojarzę, w pracy muszę czytać 3 razy to, czego ode mnie chcą ale... część w mózgu która odpowiadała za "overthinking" również się wyłączyła
. Mniej panikuję. Wszystko będzie dobrze.
Minus jest taki, że po staraniach które były kosztowne (komu o tym mówić, jak nie wam!) budżet na dzidzię jest dość uszczuplony. Musimy wymienić auto więc to jest nasz główny wydatek na ten moment. Później wózek, fotelik i cała reszta. W kolejnych latach będzie nas czekał remont albo szukanie czegoś większego na kredyt. Nie mam komfortu żeby za bardzo poszaleć z zakupami ale... zamierzam kupić już coś dla malutkiej po połówkowych
. To będzie nasz pierwszy zakup.
Czajnik - utożsamiam się z tobą
. Ja mam UoP ale dużo więcej zarabiam przyjmując klientów na B2B więc będę pracowała najprawdopodobniej do lipca (jak się uda!). Jest to uciążliwe ale póki daję radę to cisnę! Też mam problem z hemoroidami więc duuużo piję. Trochę pomaga ale krew po wizycie w toalecie bywa stresująca.
Frajda - Jak dobrze, że nie ma objawów CMV! To musi być duża ulga. Jak duży jest twój synek? Czy macie już imię dla niego?
Marz91 - Bardzo podoba mi się wizja spanka w takiej komorze. Koksujesz swój organizm totalnie i z tego co piszesz, jesteś w jak najlepszych rękach
. Życzę Ci tego, żebyś jak najszybciej trafiła do swojego ginekologa po kartę ciąży.
Aga_92 - ja nie doczekałam mojej histeroskopii ale wiem, że w razie czego prywatnie można ją robić w znieczuleniu. Znam też kilka historii że samo "pogmeranie" w macicy ułatwiało później zagnieżdżenie zarodka. Pochwal się też, co sadzisz
. Ja mam do dyspozycji tylko balkon ale w tym roku planuję postawić na warzywka, zioła, szałwię, lawendę i stokrotki
. Wszystko co bezpieczne dla mojego kota bo uwielbia gryźć kwiatki.
Sikoreczkaaa - bardzo spodobało mi się to "Nastawiam sie pozytywnie jak włożyli dzieciaka to teraz niech wyciągną."
. To jest właśnie właściwe podejście! Czy z wyprawki masz już wszystko?
siesiepy - ciocie z niedobitków czekają na Kubusia
. Dziecko-cud które zapoczątkowało pozytywne historie na naszym wątku. Twoja historia i doświadczenie bardzo mi pomogło na wielu etapach mojej niepłodnościowej podróży. Bardzo Ci za to wszystko jeszcze raz dziękuję
Motylek93, Marz91, Czajnik lubią tę wiadomość
-
@siesiepy ciesze się że już końcówka i zaraz będziecie przytulać się z Kubusiem 🙂 u mnie pannica drobniutka idzie 10 centylem, ale rośnie przepływy mam dobre, szyjka zamknięta 😁 prowadząca zapisała mnie jeszcze do znajomej profesor, aby obejrzała dzieciaczka. Chce sprawdzić tą nerkę i naczynka w sercu, bo na echo pień płucny był szerszy od aorty, ale w normie do wieku ciąży. Wewnętrznie mam dobre przeczucie, że wszystko jest w porządku i się nie przejmuje. Ale skoro chcą mnie badać to nie protestuje 😂
@aga ja miałam histeroskopie office z pobraniem wycinków. Do przeżycia te badania, jak masz office to widzisz na kamerce, lekarz też mówi co widzi. Ból jak miesiączka, a i jak znieczulali szyjkę to ból jak znieczulenie zęba 🙂
@carrie @frajda @czajnik wasze rybki zaraz się zamienią w bokserów 😂 moja mała kocha kopać w pęcherz/krocze/szyjke więc kibelek muszę mieć w zasięgu wzroku 😂
@sikoreczka haha no tak nie ma już wyjścia 😂 a jak się czujesz? Brzuszek mocno ciąży?
@marz twój opis zabrzmiał jak książka Kaczkowskiego Życie na pełnej petardzie. Ale wszystkie twoje działania na pewno zaowocują wierzę w to mocno 🙂
@aurora trzymam kciuki za was, transfer już niedługo super 🥰🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:05
Marz91, Czajnik lubią tę wiadomość
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 391g kobitki 🩷🦋--> 18.03 545g Dorusi 🦋
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-







