Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Zajsonek Autorytet
    Postów: 2474 2399

    Wysłany: 11 marca 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka laski <3
    Zapraszam na wątek https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/lista-wszystkich-staraczek,6008.html , połączmy się wszystkie :)

    i przy okazji zostawiam wiruski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ <3 graphics-food-581986.gif

    dqprj44jt7qos0i5.png
    dqprj44j14rw1kad.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    masz taki sam cytat jak ja :) a pamiętasz może skąd on jest? bo ja usłyszałam go kilka lat temu od koleżanki i tak mi się spodobał.....

    hej to wiersz ks. Jana Twardowskiego ;)

    "Kiedy mówisz"

    Nie płacz w liście
    nie pisz że los ciebie kopnął
    nic ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają z obłoków
    małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
    a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
    i zapomnij ze jesteś gdy mówisz że kochasz
    ********************************
    bardzo lubię ten wiersz ;) można powiedzieć, że opisujący moje życie, i pewnie życie wielu z nas ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2015, 09:22

    Anulkaa, Asiak, hipisiątko, Macierzanka:), Kocia, vanessa, Aganeska lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2015, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosik wrote:
    hej to wiersz ks. Jana Twardowskiego ;)

    "Kiedy mówisz"

    Nie płacz w liście
    nie pisz że los ciebie kopnął
    nic ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają z obłoków
    małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
    a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
    i zapomnij ze jesteś gdy mówisz że kochasz
    ********************************
    bardzo lubię ten wiersz ;) można powiedzieć, że opisujący moje życie, i pewnie życie wielu z nas ;)


    Bardzo ladny

  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 13 marca 2015, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowenna za Was starajace się i za mnie .. oby stał się dla nas cud <3 !

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane,
    Zapewniam Was, że pamiętam o modlitwie za Was :)
    I bardzo Wam dziękuję za Wasze wsparcie.

    ewwiel, Aganeska lubią tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • Aganeska Autorytet
    Postów: 717 235

    Wysłany: 14 marca 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mało się udzielam ale to nie znaczy, ze nie pamiętam. życzę sobie i Wam kochane, by łaska Boska nas też dotknęła.

    Kocia, ktosik lubią tę wiadomość

    …ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. 1 Kor. 2,9
    1d6bfd3e88daa2a2a826e830f0dcb69a.png
  • zonaboba Autorytet
    Postów: 624 202

    Wysłany: 14 marca 2015, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny od jutra zaczynam NP mam nadzieje ze dam rade bo nigdy nie mialam z taka modlitwa doczynienia :(juz dawno myslalam o modlitwie ale nie chce zeby bylo ze trwoga to do Boga ale juz nie mam sil juz przestalam miec nadzieje ze kiedys doczekam sie dziecka ale mam nadzieje ze i za mnie bedziecie sie modlic.ja za nas wszystkie od jutra zaczynam. <3 (IF)

    Kocia, Aganeska lubią tę wiadomość

    To nasz 50 cs +10 na luzie <3 Na OVU od 04.2014r.
    26 lat, nieplodnosc idiopatyczna... 17.08-1 IUI :(

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 14 marca 2015, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zonaboba ja też myślałam że nie dam rady a tu dzisiaj już koniec i zastanawiam się nad kolejną :D Ale dam sobie przerwy tak z tydzień dwa w ciągu których będzie i koronka i różaniec a potem się zobaczy :)
    Ja zapewniam o swojej modlitwie :)

    Aganeska, zonaboba lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Aganeska Autorytet
    Postów: 717 235

    Wysłany: 15 marca 2015, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zonaboba wrote:
    hej dziewczyny od jutra zaczynam NP mam nadzieje ze dam rade bo nigdy nie mialam z taka modlitwa doczynienia :(juz dawno myslalam o modlitwie ale nie chce zeby bylo ze trwoga to do Boga ale juz nie mam sil juz przestalam miec nadzieje ze kiedys doczekam sie dziecka ale mam nadzieje ze i za mnie bedziecie sie modlic.ja za nas wszystkie od jutra zaczynam. <3 (IF)

    dasz radę. ja się też obawiałam a jestem za półmetkiem. To nie chodzi o to, ze jak trwoga to do Boga. W końcu Maryja dała nam różaniec po to, byśmy się przez niego z Nią mogli skontaktować. By pomogła nam zaznać łask Bożych za Jej pośrednictwem. Byśmy wytrwali w wierze, że Maryja nam pomoże. Dla Boga nie jest ważne czy dziś jesteśmy ateistami a jutro katolikami. Ważne jest nawrócenie, nawet jeśli ktoś na chwilę odwróci się, zapomni się w przez rutynę codzienności to Bóg zawsze na nas czeka. Nie odtrąca nikogo, daje szansę wszystkim. Jeśli uwierzymy w moc Różańca, w łaskawość Matki Boskiej i moc Boga zostanie nam dane to, o co poprosimy. Uwierz ;)

    …ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. 1 Kor. 2,9
    1d6bfd3e88daa2a2a826e830f0dcb69a.png
  • zonaboba Autorytet
    Postów: 624 202

    Wysłany: 15 marca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem katoliczka ale powiem prawde nie modlilam sie za czesto i dlatego dlugo sie zastanawialam czy Bog mi wybaczy i wyslucha moich modlitw. Ale masz racje Bog jest laskawy i kazdego kocha i wybacza. Juz sie nie moge doczekac kiedy zaczne :)

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    To nasz 50 cs +10 na luzie <3 Na OVU od 04.2014r.
    26 lat, nieplodnosc idiopatyczna... 17.08-1 IUI :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aganeska wrote:
    dasz radę. ja się też obawiałam a jestem za półmetkiem. To nie chodzi o to, ze jak trwoga to do Boga. W końcu Maryja dała nam różaniec po to, byśmy się przez niego z Nią mogli skontaktować. By pomogła nam zaznać łask Bożych za Jej pośrednictwem. Byśmy wytrwali w wierze, że Maryja nam pomoże. Dla Boga nie jest ważne czy dziś jesteśmy ateistami a jutro katolikami. Ważne jest nawrócenie, nawet jeśli ktoś na chwilę odwróci się, zapomni się w przez rutynę codzienności to Bóg zawsze na nas czeka. Nie odtrąca nikogo, daje szansę wszystkim. Jeśli uwierzymy w moc Różańca, w łaskawość Matki Boskiej i moc Boga zostanie nam dane to, o co poprosimy. Uwierz ;)

    tak, czasami Bóg stawia nas w takich sytuacjach, żebyśmy sami zrozumieli, że z Bogiem będzie lżej, albo żebyśmy myśleli że sami zrozumieliśmy ;) i nie chodzi tu, że jak trwoga to do Boga (chociaż często tak jest..), modliłam i modlę się codziennie, chodzę do kościoła, ale nie uważam się za super katolika, jestem zwykłym człowiekiem.. Bóg czasami stawia nas w trudnych sytuacjach specjalnie, żebyśmy się ocknęli, tak było w moim przypadku. Dzisiaj jest 18 dzień mojej NP, a właściwie naszej bo odmawiamy razem z mężem, wiecie jak się ucieszyłam, jak spytałam się go czy będzie odmawiał ze mną a on bez zastanowienia powiedział, że tak, a gdy zapytałam się czy damy radę bo to jednak prawie godz dziennie trzy części różańca, a on znowu bez zastanowienia, że damy radę i jak już zaczęliśmy to trzeba skończyć ;)
    wymodliłam sobie cudownego męża to i dzidziusia może wymodlimy ;)
    a dzięki nowennie znowu razem się modlimy a nie każdy oddzielnie w ciszy, to też łaska od Boga ;)
    Miłego dnia ;)

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 15 marca 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi zostało jeszcze tylko 7 dni NP. Tez mialam obawy, że nie dam rady. Ale jakaś siła mnie motywowala. Ani razu nie zawiodlam i jestem z siebie dumna ;) Tez mysle o kolejnej NP a modlitwy w naszej wspolnej intrncji odmawiam bez przerwy. Zebym miała taka motywacje do treningów. Postanowilam wziąć się trochę za siebie i słabo mi to wychodzi ;(

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Nazja Ekspertka
    Postów: 222 252

    Wysłany: 15 marca 2015, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie po dłuższej przerwie. Nie było mnie co prawda przez kilka miesięcy na forum, ale o modlitwie pamiętałam przez ten czas. Fajnie, że kolejnym osobom się udało :) to tylko oznacza,że trzeba dalej wierzyć i wypraszać łaski, najlepiej jak potrafimy.

    f2wlwn15q3fd6na8.png
  • Aganeska Autorytet
    Postów: 717 235

    Wysłany: 16 marca 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zonaboba wrote:
    Ja jestem katoliczka ale powiem prawde nie modlilam sie za czesto i dlatego dlugo sie zastanawialam czy Bog mi wybaczy i wyslucha moich modlitw. Ale masz racje Bog jest laskawy i kazdego kocha i wybacza. Juz sie nie moge doczekac kiedy zaczne :)

    z tym ateizmem to taki przykład dałam. Ja też nie jestem zagorzałą katoliczką. Szczerze to nie podoba mi się moja postawa co do kościoła. Właściwie może nie do kościoła ale do księży i "wiernych". Irytują mnie sytuacje na mszach świętych. W mojej rodzinnej parafii jest tak, że prawie każdy każdego zna. Starsze panie nie pozwalja wręcz na uczestnictwo w jakimkolwiek nabożeństwie przez "a Mańka Ty słyszałaś, że wnuczka tej i tej się skurwiła" "a popatrz tam stoi ta i ta co ją mąż zostawił, na pewno musiała mieć innego na boku" "kto to widział, patrz jak ona wygląda" dosłownie news week!! Raz takiej pani zwróciłam uwagę to zostałam tak skrzyczana, że kobietę ksiądz uspokajał. Poszłam kiedyś do spowiedzi, czego bardzo długo nie robię bo jestem zdania, że skoro Bóg jest wszechobecny to wysłucha naszych próśb o wybaczenie w każdym miejscu. Po drugie: co z tego, ze ktoś ktoś pójdzie do spowiedzi skoro nie wyrazi prawdziwej skruchy i żalu za grzechy. A wyklepanie 10 zdrowasiek jako pokutę to żadna pokuta. Moim zdaniem pokutą jest to co spotyka nas na co dzień, tj. np. niepowodzenia. Po 3 mam uraz co do spowiedzi, właściwie do księży. Są większymi grzesznikami od nas samych. I widziałam na własne oczy takie przypadki. A oni przecież wyrzekają się pewnych rzeczy, składają śluby itd, których nie dotrzymują.
    Po jednej ze spowiedzi ksiądz kazał mi przyjść po mszy na plebanie na rozmowe.
    Poszłam. Wpierał mi że w Boga nie wierzę bo do kościoła nie chodzę. I bezczelnie mnie zapytał czy na tacę dałam i ile. Musiałam mu wyjaśnić teorie swoją. I przedstawić swoją wiarę w świetle w jakim żyję w relacjach z Bogiem. Modlę się codziennie. I nie jest to modlitwa "Panie Boże proszę... " ale też "Panie Boże dziekuję..."
    Dlatego i z powodu wielu innych nie wymienionych tutaj uważam, ze nie ważne jest to, jakim katolikiem widzą go inni ale to jaka więź łączy go z Bogiem.
    Możecie mnie zlinczować za to. Trudno się mówi.

    …ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. 1 Kor. 2,9
    1d6bfd3e88daa2a2a826e830f0dcb69a.png
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2799 5088

    Wysłany: 16 marca 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane, możecie mi wpisać Aniołka albo usunąć dzidziusia. Niestety w 10 tygodniu byłam na wizycie, lekarz nie widział ani akcji serca ani rozwijającego się płodu. Ciąża skończyła się rozwijać nawet na początku 5-6 tygodnia.

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Nasz drugi cud Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2951 4039

    Wysłany: 16 marca 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomania, bardzo mi przykro <3

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Aganeska Autorytet
    Postów: 717 235

    Wysłany: 16 marca 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie progress jest owulacja. Dziękuję Ci Panienko Przenajświętsza :)


    1957800-292800164223533-3119773767362513618-o.jpg

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    …ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. 1 Kor. 2,9
    1d6bfd3e88daa2a2a826e830f0dcb69a.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 19 marca 2015, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy tutaj ktoś zaglądnie w najbliższym czasie... ale jakby... to dodatkowo westchnijcie do Boga w intencji Yousee żeby wszystko u nich potoczyło się dobrze. Ma ciężkie chwile i bardzo potrzebuje naszego wsparcia modlitewnego. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych więc musi nas wysłuchać.

    Asiak, Malenq, potforzasta, Yousee, ewwiel lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 19 marca 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa na pewno wspomnę a nawet poświęcę całą koronkę za nią :)
    Ja wczoraj zaczęłam 1 dzień 2 nowenny :D Miałam zrobić tydzień dwa przerwy ale dałam rade tylko 3 dni i musiałam zacząć od nowa :D

    vanessa, Yousee lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie vanessa, jutro u mnie kolejna swieta godzina w kosciele, wspomne jak zwykle Was wszystkie ze szczegolnym uwzglednieniem Yousee.

    Tomania przykro mi, modle sie za Ciebie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2015, 20:11

    Aganeska, Yousee lubią tę wiadomość

‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego