Forum Starając się - ogólne Odstawienie tabletek - jak to jest/było u Was dziewczyny
Odpowiedz

Odstawienie tabletek - jak to jest/było u Was dziewczyny

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Ika83 Ekspertka
    Postów: 291 95

    Wysłany: 15 lutego 2018, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny :) Nie znalazłam podobnego tematu więc zakładam ten aby czegoś więcej się dowiedzieć.
    Jak to było u Was po odstawieniu? Czy długo czekałyście [email protected]?
    Jakie miałyście skutki uboczne po odstawieniu?
    Ja np. Nie mogę sobie poradzić z przetłuszającymi włosami. Może macie na to jakiś sposób ? Miałyście tak samo ?
    Kiedy zaszłyście w ciąże po odstawieniu?
    Jakie badania warto wykonać po odstawieniu?
    Będę wdzięczna za każdą odpowiedź:)

    Ika83
  • Netka96 Koleżanka
    Postów: 192 10

    Wysłany: 15 lutego 2018, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) ja gdzieś o tym pisałam, ale nie pamiętam gdzie :P
    Mam teraz 4 cykl po odstawieniu, właśnie się powoli kończy.
    Kiedy odstawiłam, najpierw miałam zwykłe krwawienie z odstawienia, potem po 5 dniach znowu. A potem po 26 dniach. Kolejny cykl miał 30 dni, a poprzedni 31. 5en zapowiada się na 32. Nie wiem czy to super że mi się wydłuża co 1 dzień. A może to przypadek.
    Ze skutków ubocznych odstawienia to mam cały czas jakieś wypryski... A na początku to strasznie wyglądałam. Aż mi było wstyd wychodzić gdzieś, chociaż mąż mówił że przesadzam. W każdym razie widzę różnicę. Teraz może nie aż tak bardzo jak na początku, ale trochę nadal.
    Do tego piersi i sutki mnie bolą i swędzą przed @. Przed tabletkami nawet tak nie miałam. A śluz rozciągliwy (w bardzo malutkim stopniu) pojawił się dopiero w tym cyklu.
    Nie wiem czy Ci coś pomogłam.

    d81d4c1ebc692f3cdceb4d13c8859003.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2018, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odstawilam jakos 4 lata temu po raptem roku brania. Skutki dla mnie fatalne i nigdy nie wroce do tabletek. Pol roku po odstawieniu bylo super , miesiaczka regularna. Po tym pol roku zaczely sie jazdy wieczne plamienia przed okresem na ktore nic nie dzialalo. Rozwalony stosunek progesteronu do estradiolu. Zaczelismy sie starac o dziecko...latwo nie bylo zaszlam w ciaze w 17 cyklu staran po histeroskopii i wylyzeczkowaniu macicy. Dodam tylko ze przed pigulkami nigdy nie mialam problemow z hormonami. Wiem ze mi zrujnowaly moj organizm i wbrew pozorom caly czas dochodzi do siebie. A bralam tzw nowa generacje bo krazek Nuvaring. Nigdy wiecej.

  • Netka96 Koleżanka
    Postów: 192 10

    Wysłany: 16 lutego 2018, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde.... współczuję Ci :( ja brałam 3 lata tabletki. I to dopiero początku po odstawieniu. Ale to straszne, że dopiero po jakimś czasie może wyjść jakiś problem :(

    d81d4c1ebc692f3cdceb4d13c8859003.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 16 lutego 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2018, 19:04

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Ika83 Ekspertka
    Postów: 291 95

    Wysłany: 16 lutego 2018, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj widzę, że każda z Was po odstawieniu ma jakieś problemy:(
    Ja to samo. Zaraz po odstawieniu może jakiś tydzień piersi zmalały, ale tego się spodziewałam. Włosy muszę myć codziennie. Właściwie to musiałbym 2 razy dziennie. Troszkę schudłam to okart na plus:)
    Najbardziej boję się, że organizm będzie długo do siebie dochodził. Okresu nie mam nadal. Generalnie przy tabletkach byłby wczoraj więc jeszcze aż tak się nie spóźnia.
    Natomiast nie czuję, że @ się zbliża.
    Martwią mnie skutki po odstawieniu. Mam 34 lata. Staramy się o dziecko , A przy takich wahaniach nie wiem jak będzie. Czytałam, że po odstawieniu można szybko zajść.

    Ika83
  • futuremama Autorytet
    Postów: 2721 2023

    Wysłany: 17 lutego 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam 5 lat z jedną dwumiesięczną przerwą. Miałam już dość więc odstawiłam, wiedziałam że za jakiś czas bedziemy myśleć o dzidzi więc tym bradziej. Ale u mnie beż problemów. Okres o jeden dzień dłuższy niż wcześniej, regularny. 8mcy później staraliśmy się o dzidzię i od razu się udało :) ale to było już trochę czasu temu :D

    👶11.08.2015
    👶10.12.2018
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2018, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brałam 15 lat bez przerw.
    Odstawiłam i okres miałam (normalny nie krwawienie z odstawienia) idealnie - potem cykle mam 28 dni. Żadnych negatywnych objawów.
    Starania zaczęliśmy po 3 msc od odstawienia.
    Niestety 3 były bez owu. Hormony Ok. Ale niskie amh (mam 35 lat i wynik 0,9).
    Obecny z owu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2018, 10:10

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 17 lutego 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 lat brania, przed tabletkami okres rozstrzelany nigdy nie było wiadomo kiedy będzie. Niedługo po odstawieniu również zrobił się mega nieregularny. Od razu pogorszył mi si wygląd, ale najgorsze, że zaczęłam strasznie łysieć nie tylko tracić dużo włosów, ale mieć normalne prześwity nad czołem. Całkowicie przestały rosnąć mi nowe włosy. Dostałam leki od dermatologa ale od razu zwrócił uwagę, że to na pewno hormonalne i może mi hormony przepisać.nie chciałam włosy odrastają.po prawie dwóch latach starań udało się zajść w szczęśliwa ciążę przy pomocy ovu i lekarza. Potem kolejna ciąża już bez problemów. raczej nie wrócę do tabletek

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rety - to chyba jestem jakimś farciarzem że po tylu latach nie mam żadnych negatywnych objawów (mogę powiedzieć że nawet lepiej się czuję bez tabl).
    Tylko zastanawiam się nad amh - czy tak niskie nie jest efektem tych tabletek ...

  • Ika83 Ekspertka
    Postów: 291 95

    Wysłany: 17 lutego 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja po odstawieniu tabletek, jestem po terminie spodziewanej @. Nic czuję żeby miała przyjść. Jedynie pobolewają mnie od czasu do czasu jajniki, brzuch jakby na @.
    Nie podoba mi się , że są takie skutki odstawienia. Przyznam, że bardziej martwiły mnie skutki brania tabletek niż ich odstawienie. Poza tym , że nie mam nadal @ to przetłuszające się włosy są dla mnie po prostu ka to rgą!!!
    Gdzieś wyczytałam, że trzeba zbadać hormony. Chyba to zrobię, bo jestem niemile zaskoczona skutkami odstawienia.
    Poza tym w tym cyklu chyba mialam 2 owulacje ( o ile jest to wogole możliwe )?!?! Tak pokazały testy. I bądź tu człowieku mądry:)

    Ika83
  • Netka96 Koleżanka
    Postów: 192 10

    Wysłany: 18 lutego 2018, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie wczoraj wieczorem dopadła @, więc rozpoczęłam 5 cykl po odstawieniu. Około 23 taki ból mnie złapał, że masakra. Dokładnie jak przed tabletkami. I chyba właśnie zrobię jutro hormony.

    d81d4c1ebc692f3cdceb4d13c8859003.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie obylo się tym razem bez problemów. Brałam kilka lat z przerwami, ostatnio ok roku. Odstawilam w maju, okres po 5 tyg o później cykle co 28-26 dni. W ciążę zaszłam w listopadzie.

    Ika83 lubi tę wiadomość

  • Kochana.s Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 21 lutego 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) mam otóż taki problem odstawiłam antykoncepcję w grudniu 2017 r i cykl miałam 22 dni ...okres około 3 dni ...potem na poxzafku stycznia i na jego końcu...w lutym wyliczylam że powinnam okres dostać 18.02 ale nic nie było oprócz kilku boli typowych przed okresem...ale w nd dostałam plamień jasnobrazowych czasem ciemno brązowych, ale bardzo malo tyle co na papierze ,bole jak na okres ale to nie ma ..
    Kiedy brałam tabletki pojawialo się plamienie i tego samego dnia dostawalam okres a nawet kilka godzin po ..teraz już 4 dzień leci i nic...test robiłam 12 i 15 lutego a potem zrobiłam 18 i wyszła blada blada druga kreska widoczna pod światło jak się dobrze przyjrzeć. A może mi się zdawała:/
    Fakt okres mam nie regularny jestem zdrowa nigdy nie miałam torbieli i innych cytologia zdrowa.
    Choć 12 lutego dostałam zapalenia pęcherza minęło po 3 dniach po tabletkach ale nigdy nie miałam takiej dolegliwości..bol brzucha dalej mam lekkie kłucie...
    Test zrobię następny w sobotę lub niedzielę...co sądzicie?
    Może ktoś miał podobnie ?

    Kochana
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2111

    Wysłany: 21 lutego 2018, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie sytuacja wyglądała tak, że najpierw były kilka lat plastry (coś około 6-7). Odstawiłam, bo pora była na dzidzię.
    Dostałam krwawienia z odstawienia po kilku dniach.
    Następny standardowo po 28. Żadnych skutków ubocznych.
    W drugim cyklu po odstawieniu zaszłam w ciążę.
    Po pierwszej ciąży brałam Cerazette z powodu karmienia. Nie miałam przez całe 14 mcy ich brania okresu. Skutków ubocznych brak.
    Odczekaliśmy tyle ile mieliśmy i w listopadzie odstawiłam z powodu starań o rodzeństwo. W grudniu dostałam pierwszy okres po odstawieniu/porodzie.
    A w styczniu zaszłam w ciążę.

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1614 1613

    Wysłany: 22 lutego 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7 lat tabletek bez przerwy. Po odstawieniu od razu owulacja i ciąża, którą poroniłam w 9 tyg. Po łyżeczkowaniu czekałam 60 dni na okres, ale był to również cykl owulacyjny. Teraz staramy się znów, wydaje mi się, że owulacja również była, ale potwierdzę to dopiero dzisiaj mam nadzieję. Jedynym skutkiem ubocznym jaki zauważyłam to to, że szybciej rosną mi włosy na szyi :( No, ale w porównaniu do waszych skutków ubocznych mój jest żaden. Dodam, że mam Pcos.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 07:55

    NiecierpliwaKarolina lubi tę wiadomość

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Ika83 Ekspertka
    Postów: 291 95

    Wysłany: 22 lutego 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiecierpliwaKarolina wrote:
    U mnie sytuacja wyglądała tak, że najpierw były kilka lat plastry (coś około 6-7). Odstawiłam, bo pora była na dzidzię.
    Dostałam krwawienia z odstawienia po kilku dniach.
    Następny standardowo po 28. Żadnych skutków ubocznych.
    W drugim cyklu po odstawieniu zaszłam w ciążę.
    Po pierwszej ciąży brałam Cerazette z powodu karmienia. Nie miałam przez całe 14 mcy ich brania okresu. Skutków ubocznych brak.
    Odczekaliśmy tyle ile mieliśmy i w listopadzie odstawiłam z powodu starań o rodzeństwo. W grudniu dostałam pierwszy okres po odstawieniu/porodzie.
    A w styczniu zaszłam w ciążę.

    Wow u Ciebie fajnie i sprawnie poszło:) też bym sobie tego życzyła :) u mnie nadal brak @

    Ika83
  • Ika83 Ekspertka
    Postów: 291 95

    Wysłany: 22 lutego 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana.s wrote:
    Cześć dziewczyny :) mam otóż taki problem odstawiłam antykoncepcję w grudniu 2017 r i cykl miałam 22 dni ...okres około 3 dni ...potem na poxzafku stycznia i na jego końcu...w lutym wyliczylam że powinnam okres dostać 18.02 ale nic nie było oprócz kilku boli typowych przed okresem...ale w nd dostałam plamień jasnobrazowych czasem ciemno brązowych, ale bardzo malo tyle co na papierze ,bole jak na okres ale to nie ma ..
    Kiedy brałam tabletki pojawialo się plamienie i tego samego dnia dostawalam okres a nawet kilka godzin po ..teraz już 4 dzień leci i nic...test robiłam 12 i 15 lutego a potem zrobiłam 18 i wyszła blada blada druga kreska widoczna pod światło jak się dobrze przyjrzeć. A może mi się zdawała:/
    Fakt okres mam nie regularny jestem zdrowa nigdy nie miałam torbieli i innych cytologia zdrowa.
    Choć 12 lutego dostałam zapalenia pęcherza minęło po 3 dniach po tabletkach ale nigdy nie miałam takiej dolegliwości..bol brzucha dalej mam lekkie kłucie...
    Test zrobię następny w sobotę lub niedzielę...co sądzicie?
    Może ktoś miał podobnie ?


    Jeśli mialam druga , blada kreska to raczej ciąża. Pokaż test ? Robiłaś kolejny ?

    Ika83
  • 89Natka Znajoma
    Postów: 30 5

    Wysłany: 22 lutego 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po tabletki brałam jakieś 6 lat. Cykle po odstawieniu mega długie bywało, że 50 dniowe tak przez około rok,może trochę dłużej. Straszny problem z cerą (bolesne krosty na twarzy i plecach), przetluszczające się włosy. Gdy zdecydowaliśmy że zaczynami starania o dzidzię odwiedziłam ginekologa który stwierdził że długie cykle to "taka moja uroda" i że wszystko jest ok. Po roku starań, prowadzeniu kalendarzyka domyślam się że te cykle były bezowulacyjne.

    Natka

    Starania od 12.2016

    12.2017- badanie nasienia - morfologia 1%
    04.2018- badanie nasienia - morfologia 2%
    05.2018- pierwsza wizyta w MedArt
    06.2018- sono Hsg -lewy jajnik niedrożny
    08.2018- inseminacja (morfologia 4%)
    12.2018 - inseminacja (morfologia 4%) zakończona pozytywnym testem
  • Kochana.s Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 22 lutego 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikus będę testować jutro z rana i beta ...i gin w poniedziałek:)
    Ogólnie plamienie się skończyło:/ jakieś odrobinki czasem ale tak ogólnie to nie ma już nic :(
    Po co ja tyle lat tabletki brałam skoro zajscie w ciążę to jakieś s-fiction

    Kochana
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego