Forum Starając się - ogólne październik - szczęśliwy miesiąc :D
Odpowiedz

październik - szczęśliwy miesiąc :D

Oceń ten wątek:
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 26 września 2012, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jasne że cie przyjmiemy, rozgość się i czuj się jak u siebie :)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • dziubek Debiutantka
    Postów: 13 1

    Wysłany: 26 września 2012, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala dzięki jakoś nie mogę się pozbierać tym bardziej że oboje jesteśmy zdrowi.echhhhhhhhhhh trzeba cierpliwości ,może ta jesień będzie łaskawa?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2012, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwosci i wiary... tylko jak zredukowac stres? Tak sie zastanawiam... niby sie nie denerwuje, niby w miare lekko podchodze co miesiac do kolejnych prob, ale wydaje mi sie, ze te stres jednak gdzies tam jest. Macie jakies sposoby na walke z nim?

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 26 września 2012, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki nie tylko stres jest przyczyną że się nie udaje. Również nasze myśli które ciągle krążą wokół dziecka. I czasami jest tak że powodują blokadę w mózgu. Kiedyś rozmawiałam o tym z lekarzem i stąd wiem, ale ciężko jest nie myśleć o tym. Ja się będę starać zając czymś innym głowę mam w planach pod szlifować język wiec może to mi pomoże. Postarajcie coś dla dla siebie znaleźć może to pomorze :)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2012, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To juz samo myslenie o dziecku moze blokowac? Hmmm... ja sie doszkalam caly czas, rowniez teraz, zeby wlasnie nie koncentrowac wszystkich mysli na jednym, ale mimo to i tak jest trudno zupelnie nie myslec.

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 790

    Wysłany: 26 września 2012, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście mała ma racje jak się człowiek zblokuje to ciężko z tego potem wyjść :( Bardzo wiele par stara sie o dziecko i pare lat nie wychodzi,mimo że sa zdrowi. Dopiero jak ''odpuszczą '' sobie,to zazwyczaj jest niespodzianka w postaci ciąży :) Ale weź i odpuść :D jak to siedzi zakorzenione w człowieku :(

    Nina lubi tę wiadomość

    relg2n0abn31771x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2012, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokladnie jasmin, jak odpuscic, skoro sie czlowiek stara o to dziecko... wiec automatycznie mysli, potem sprawdza czy sie udalo, czy juz, jesli nie to jest rozczarowanie, potem czekanie na kolejna owulacje.

    Nie wiem, sama nie wiem. Staram sie jak najbardziej, ale trudno mi nawet samej okreslic, czy sie tym denerwuje czy nie... no bo niby na zewnatrz nie, ale w srodku co tam sie produkuje to trudno powiedziec...

    Ja chyba sie wezme za ta joge.

  • kalina25 Koleżanka
    Postów: 86 12

    Wysłany: 26 września 2012, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki Anette :)
    Już jakiś czas temu myślałam ,żeby zrobić test.Za miesiąc będę w Polsce i wypadnie początek cyklu ,to przy okazji porobię wszystkie badania ,hormony itp.W sumie zostało mi tylko Tsh zbadać.Muszę zrobić jeszcze genotyp hpv zanim pójdę na zabieg :)

    0a2430fde8be29102a0b2c2d23635f70.png
  • olka8808 Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 26 września 2012, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29,
    już w zeszłym tygodniu miałam w szpitalu badania hormonalne, przelecieli mi chyba wszystkie możliwe ludzkie hormony, ale wypis z wszystkimi wynikami otrzymam jutro dopiero, a kontrola u gina w piątek. Mam wrażenie, że to ostatni cykl przed stymulacją, bo lekarz od dawna powtarzał "tu chyba nie ma owulacji", no i w sumie zrezygnowana, aczkolwiek ciesząca się, że te badania to spory krok w przód, spowodowały, że nie myślałam już, że może być jeszcze owu. Jestem pewna, że gdyby nie moja obserwacja cyklu i NPR przegapiłabym ją, a tak to jest szansa :) Ovufriend wyznaczyła mi owu wątpliwie i to na niedzielę, ale ja bym się raczej skłaniała na podziałek - co prawda od niedzieli czulam ból w dole brzucha, ale pon. między 9:00 a 10:30 takie kłucie obu janików, a później jak ręką odjął. W tym też czasie w pon. miałam dodatni test owu... Boję się, że złudne nadzieje, ale są, bo M zaliczyłam w niedzielę przed 23:00 i w nocy pon/wt przed 3 :)

    olka8808
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 26 września 2012, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj tam głowa do góry i do przodu zobaczysz co ci czas przyniesie. Trzeba być cierpliwym choć to trudne. Na wytrwałych czeka nagroda :)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2012, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny jak w poprzednich 2 cyklach dałam sobie na luz... Zaglądam do Was tu czasami i czytam co tam u Was ;) Gratuluje tym co się udało!!! Jak to mówią "Po burzy zawsze świeci słońce" ;) a dla Was właśnie zaświeciło i dla tych co się jeszcze starają również zaświeci ;D głowa do góry.

    Ja ten cykl mam na Clo, ale nie nastawiam się na nic. Przyjmowałam go bez żadnego myślenia, dumania, czy z nadzieją. Brałam poprostu jak bierze się witaminy. Będzie co ma być. Na razie skupiam się na pracy obecnej i tej co zamierzam podjąć. Szkolenia, kursy od października dojdzie mi jeszcze szkoła ;)

    Pozdrawiam Was gorąco i życzę dużo wytrwałości ;)

  • olka8808 Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 26 września 2012, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie "wrzucić na luz, nie myśleć, być cierpliwym", czuje wyrzuty sumienia z tym związane, że tyle czasu zajmuje mi marzenie o drugim dziecku, zamiast spożytkować go na zabawę z tym, które już mam, bo nie wiem, jak wy, ale jestem w o tyle cudownej sytuacji, że już mam syneczka 3,5 roku. Buziaki gorące

    olka8808
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 26 września 2012, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka8808 ja staram się o pierwsze dziecko

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • olka8808 Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 27 września 2012, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym bardziej rozumiem ten stan. Natura kobieca chce już teraz natychmiast, a moja szczególnie :) dlatego cieszę się niezmiernie, że synek postarał sie o nas bardziej niż my o niego ;) jeśli wiecie co mam na myśli, więc obeszło się bez nerwów i czekania, ciąża niespodzianką,-ale nie wpadką
    Pozdrawiam

    kiti lubi tę wiadomość

    olka8808
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2012, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa, postanowiłam dołączyć, gdyż ja wiem i wy wiecie co czujemy jak się nie udaje. Kobiety nie mające tego problemu nie rozumieją nic. Też się z mężem staramy o dzidziusia 15 miesięcy i nic nie wychodzi. Tak się skłąda że teraz powinnam mieć owulacje, wieć się mocno tulimy i oczekujemy, że październik będzie szczęśliwym miesiącem. Pozdrawiam

  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 27 września 2012, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Gosiek:)dołącz śmiało do nas i dziel się swoimi emocjami, bo wiadomo, że starając się długo nie jest łatwo...głowa do góry, musimy się trzymać razem, a na pewno w końcu i nam się uda!!!

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 27 września 2012, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Gosiek :) czuj się jak u siebie :)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • kiti Autorytet
    Postów: 2171 4228

    Wysłany: 27 września 2012, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na razie oczekuje mojego M :) i też liczę że październik będzie owocny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2012, 20:53

    Amelka <3
    201509114956.png
    Aleksander <3
    ex2bi09k0ms1b5pi.png
    Nasz Aniołek * 11tc (21.04. -02.07.2016)
  • kalina25 Koleżanka
    Postów: 86 12

    Wysłany: 28 września 2012, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi tempka rośnie na razie mam 73,23 ,ale nie nakręcam się na nic.Po 3 latach starań podchodzę z dystansem no i dopiero 6 dfl dopiero i wszystko się może zdarzyć :D

    0a2430fde8be29102a0b2c2d23635f70.png
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 28 września 2012, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzymam kciuki zrby temp nie spadła.:)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.