Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    raczej uswiadomiłam sobie ze to sie nigdy nie uda ..:(bo niby jak..jak ja sie staram raz moze 2 na cykl....ta dziewczyna z tego forum co sie z nia pozarłam miała racje...na co ja licze jak ja prawie woglóe sie nie staram...:(pomogły mi to zrozumieć 2 małe bliźniaczki dzis rano...które maja dzidków u nas w bloku..tak sie śmiały do nich i machały rączkami...jak wychodziłam do pracy a one przyszły z tata...wiem ze moge podziwiać tylko dzieci innych..moich nie bedzie mi dane :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no niby miesiac to nic tyle ze podobno u osób siedzacych jak mój m nasienie z czasem traci na jakosci..;(dlatego mi zależy zeby sie udało jak najszybciej :)a u par takich jak my srednia starań wynosi AŻ 21 miesiecy..a my dopiero 10 mamy...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyśka no wchodzi w gre..ale widzisz po to kupilismy takie urządzenie za ponad 2 tysiace..które słuzy do tzw .domowej inseminacji zeby uniknac pomocy lekarzy.ale skoro z tym tak długo trwa to odkladamy ta decyzje. tu mozesz zobazcyc to urzadzeni którego uzywamy http://www.ferticare.pl/ferti-carer-personal-skutecznosc-potwierdzona-badaniami-klinicznymi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyśka jakby Ci to powiedzieć...na początku było super :) udawało sie nawet i 4 razy :)tyle ze m zaczał od bardzo wysokiej amplitudy na tym urzadzeniu..no i teraz sie ptaszek przyzwyczaił i mamy problem zeby raz wyszlo ..;(dzwonił m do jednego faceta z tej strony który tez jest na wózku i juz wiemy ze tu popełnił bład bo powinno sie zaczac od tej najmniejszej...no i teraz moze być tak ze wogóle przestanie wychodzić...powiedział ze przydalaby sie pzrerwa kilka miesiecy..ale na Boga jak tyle czasu nie chce marnować...:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no u m działało tak ze co 3 dzień mysmy robiłi :)a teraz ledwo ten jeden sie udaje..ale poradził nam ten gośc z tej strony zeby przed myć ptaszka w bardzo zimnej wodzie albo obłozyc na chwile lodem..jego kolega miał taki sam problem i to mu pomagało :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem Ci tez ze znacznie łatwiej by mi było pzrez to pzrechodzic jakbym miało pewnosc ze za kazdym razem nam sie uda ta inseminacja...a tak to kazdego miesiaca jedna wielka niewiadoma...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moze i masz racje..tyle ze widzisz my praktycznie w tym roku staramy sie 4 cykl..od lutego do czerwca mieliśmy przewre z powodu choroby m..wiec mysle zeby sie za ten czas odzwyczaił..wiec tu raczej jest potrzebna naprawde długa przewra...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem Ci ze lekarze to mało co na ten temat wiedza...czasami to rece opadaja..jak np m trafi do szpitała oni nie maja bladego pojecia jak wogóle zajać sie taka osobą...a co dopiero mowa o tych rzeczach..a ze swoim ginekologiem to jeszcze nie rozmawiałm o tym...szkda ze w naszym miescie nie ma żadnej kliniki leczenia niepłodnosći...a z dojazdami bedziemy mieć cieżko jak juz sie zdecydujemy na pomoc lekarzy...

    chcębejbi lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no jest niedaleko nas...jakies 60km..sama niewiem co robić...niby nie osiagneliśmy jeszcze tego mininum staran ta metoda..moze faktycznie jak ojde na ten monitoring i bede miec pewnosc kiedy owu jest to wtedy sie uda....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyśka wiem :) mój mi stale to samo powtarza..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok tyśka :)wiem kochana :)i juz Ci powiem ze mi troche lepiej :) wiem ze maż mnie bardzo kocha ia ja kocham jego :)ale kurcze nie chcemy byc wiecznie sami...ale koniecjuz sutanai sie :)bo to napewno m inie pomoze :)

  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7597

    Wysłany: 2 października 2012, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny :) W sobote bylam na weselu, szczerze to nie było fajnie... no ale trudno. W niedziele mialam przerypany dzien bo musialam na 12 godzin isc do pracy... a w związku z tym ze spalam tylko kilka godzin mozecie sobie wyobrazic jak bardzo sie namęczylam. Wczoraj mialam okropną migrene.... i tak codziennie coś... kompletnie ostatnio nie mam czasu i w sumie siły na nic. Do tego tak jak wam pisalam biore ten oeparol i castagnusa i mysle ze mój ból głowy powoduje którys z tych leków... dzisiaj mam 11dzien cyklu i juz widze ze po tym wiesiolku mam lepszy sluz... nie widac go nadal na zewnątrz, ale w szyjce jest go sporo, a to co mnie zdziwilo to to ze wczoraj mialam rozciągliwy, prawie przezroczysty sluz.... dziwne, bo do plodnych powinnam miec jeszcze kilka dni.... czy to mozliwe by ten castagnus mi przesunął owulacje tak ze bedzie ona wcześniej? wiecie moze? jesli dzisiaj nadal bede miala taki sluzs to zaczne juz robic testy owulacyjne... ale to dziwne.

    Monisiu jestes niezykle dzielną i dobrą kobietą. To super ze twój mąż m takie oparcie w tobie i jestem przekonana ze w końcu wam sie uda! Musisz w to wierzyć, wtedy z pewnością będzie dobrze :) Tak jak pisałaś to jeszcze nie jest długi czas starania sie o dziecko w porównaniu z innymi będącymi w podobnej jak wasza sytuacji... wiec głowa do góry :)

    Woseba, staraczka2 lubią tę wiadomość

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej plemniczka :)dzie kuje za miłe słowa :)wiem ze wkoncu bedzie dobrze:)tylko trzeba na to zcasu..:)a powiedz mi długo juz bierzesz castagnusa ?bo mi faktycznie on owu przesunał i była wczesniej...takze moze zacznij juz dzis te testy robic :)

  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7597

    Wysłany: 2 października 2012, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje ze w tym cyklu uda sie którejś z nas :) wiecie ze czasami wystarczy jeden raz sie poprzytulać i akurat ten raz wystarczy :)

    staraczka2, olga lubią tę wiadomość

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7597

    Wysłany: 2 października 2012, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monisiu serio? czyli jednak to mozliwe ze bedzie wczesniej owu... bo mialam ją wręcz za późno... w ostatnim cyklu dopiero 18 dnia cyklu... to chyba faktycznie powinnam byc przygotowana ze moze nadejsc w ciągu najblizszych dni...
    Ja biore castagnusa od początku tego cyklu... czyli 11dzien

    staraczka2 lubi tę wiadomość

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no kochana to bardzo mozliwe :)ale to dobry znak :)bo unormuje ci on cykle do 28 :)takzę kochana starania czas zaczac :)kurde ja bym chciaął znowu z nim spróbowac ale boje sie ze znoeu pzrzytyje...:( a po ile tabletek łykasz ? po jeden czy po dwie ?

  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7597

    Wysłany: 2 października 2012, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po jednej łykam.... a jestes pewna ze akurat po nim przytyłaś? i jak duzo przytylas?

    staraczka2 lubi tę wiadomość

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    widze kochana ze tez masz nie najlepsza sytuacje...:(przez co napewno sie stresujesz a to w staraniach wogóle nie pomaga...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2012, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plemniczka wrote:
    po jednej łykam.... a jestes pewna ze akurat po nim przytyłaś? i jak duzo przytylas?

    czyli ważysz mniej niż 60 kg...pozazdroscic...jestem pewna ze po nim..wiem bo inne laski z którymi kiedys pisałam na kafe tez po nim troche przytyły...a mi przybyło 6 kg ...

  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7597

    Wysłany: 2 października 2012, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja waze 55kg. Ale tak jak pisalam mam inne objawy nieporządane: ból głowy, ciągnie mnie w brzuchu od początku cyklu... ale postanowilam to przetrwac, bo moze efekty będą lepsze niż te moje bolączki... kurcze no czasami musi być coś za coś niestety... Monisiu ale ja bym sie nie martwila ze troche przytyje, przeciez w ciąży i tak się przytyje :)

    staraczka2, chcębejbi lubią tę wiadomość

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ