Forum Starając się - ogólne PRACA A CIĄŻA
Odpowiedz

PRACA A CIĄŻA

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Fasola1234 Autorytet
    Postów: 983 453

    Wysłany: 23 października 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jestem w kropce.
    Z dniem 30 września zmieniłam pracę i od 2 października jestem na 3 miesięcznej umowie próbnej o pracę. Po 2 tygodniach okazało się że jestem w ciąży . Jako że pracuje w żłobku i moje warunki pracy mi nie pozwalają na kont6nuowanie pracy chce iść na l4 . Ale co dalej ? Miał ktoś taka sytuację? Pracowałam tylko 2 tygodnie i 1 dzień . Wiem że pracodawca musi mi przedłużyć umowę do dnia porodu . Ale czy będzie wyplacal mi normalna pensje?

    klz9rjjgay1rk8f4.png

    Fasola1234
  • pilik Autorytet
    Postów: 4180 7486

    Wysłany: 23 października 2017, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasola jeżeli idąc na l4 jesteś przed 12tc pracodawca niestety nie jest zobowiązany przedłużać umowy. To tylko jego dobra wola. Z dniem zakończenia okresu próbnego umowa może się rozwiązać, a co za tym idzie nie będzie dalej wypłacane l4

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Fasola1234 Autorytet
    Postów: 983 453

    Wysłany: 23 października 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    umowa mi sie kończy 31 grudnia. bede już po 12 t.c więc umowę powinni mi przedłuzyc. tylko nie wiem jak bede miec liczoną podstawe . czy pracodawca bedzie mi płacic przez 1 miesiac a potem zus?

    klz9rjjgay1rk8f4.png

    Fasola1234
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 23 października 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli bedziesz w 12 tc to umowa ulegnie przedłużeniu do dnia porodu. Jesli bedziesz w tym czasie pracować to płacić bedzie oczywiscie pracodawca, jelsi natomiast pójdziesz w tym czasie na L4 to bedziesz otrzymywać zasiłek chorobowy -
    Pierwszy miesiąc płaci pracodawca, natomiast dalej otrzymujesz zasiłek z ZUSu - w wysokości 100% wynagrodzenia.

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • Fasola1234 Autorytet
    Postów: 983 453

    Wysłany: 23 października 2017, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehhh i tak to jest człowiek sie stara miesiacami a tu taka niespodzianka :D Oby wszystko poszło okej.

    klz9rjjgay1rk8f4.png

    Fasola1234
  • Yukoki Nowa
    Postów: 3 2

    Wysłany: 23 października 2017, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, No i co, że tylko tyle przepracowałaś? Możesz iść na L4. Umowa zostanie ci przedłużona do dnia porodu z urzędu :)

    Basik83 lubi tę wiadomość

    Yukoki
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 24 października 2017, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale żeby płacili na l4 to musi być przepracowany cały miesiąc. Także wstrzymaj się, niech minie miesiąc od zatrudnienia i wtedy l4.

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • kasienka1188 Przyjaciółka
    Postów: 80 23

    Wysłany: 24 października 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale żeby płacili na l4 to musi być przepracowany cały miesiąc. Także wstrzymaj się, niech minie miesiąc od zatrudnienia i wtedy l4.

    Z tego co kojarzę, jeśli się wcześniej pracowało na umowę o pracę albo posiadało ubezpieczenie chorobowe z innego tytułu, to wynagrodzenie na L4 się należy. Z tym, że nie może być przerwy większej niż miesiąc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2017, 15:19

    29 lat, starania wstrzymane na kilka miesięcy

    fc6fd5c0d922ecc4903d1293fd003df1.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 24 października 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasienka1188 wrote:
    Z tego co kojarzę, jeśli się wcześniej pracowało na umowę o pracę albo posiadało ubezpieczenie chorobowe z innego tytułu, to wynagrodzenie na L4 się należy. Z tym, że nie może być przerwy większej niż miesiąc.
    Być może, aczkolwiek warto się upewnić :)

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 października 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od dłuższego czasu rozważam zmianę pracy, ale zawsze jest myśl z tyłu głowy, co jeśli w końcu się uda zajść w ciążę. Staramy się już ponad 2 lata i na razie nic. W obecnej pracy już nie wytrzymuję nerwowo, a przez nadmierny stres co weekend mam bóle brzucha. Niezbyt sprzyja to zajsciu w ciążę. Do tego czesto jestem zdenerwowana, co odbija się w relacjach z mężem. Doradźcie mi proszę, co w takiej sytuacji zrobić? Lepiej zmienić pracę i ryzykować utratę L4 w przypadku ciąży czy męczyć się w obecnej (pracuję już 3,5 roku) i liczyć na cud i fasolkę? Nie wiem już co robić. Mam sobie za złe, że nie wzięłam się bardziej intensywnie za szukanie pracy znacznie wcześniej. Ale z drugiej strony skąd mogłam wiedzieć, że starania przez tyle czasu będą bezowocne :(

    MisiaABC, Marikita lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zdrowie straciłam na takim stresie w pracy, zmarnowałam 10 lat swojego życia i jako starsza i bogatsza w doświadczenia koleżanka(mądra po szkodzie ;) )doradzam natychmiast rzucić pracę, zmienić pracę. Ale to moje prywatne zdanie.

    KoniczynkaNaSzczęście, Magda - mbc lubią tę wiadomość

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 października 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Od dłuższego czasu rozważam zmianę pracy, ale zawsze jest myśl z tyłu głowy, co jeśli w końcu się uda zajść w ciążę. Staramy się już ponad 2 lata i na razie nic. W obecnej pracy już nie wytrzymuję nerwowo, a przez nadmierny stres co weekend mam bóle brzucha. Niezbyt sprzyja to zajsciu w ciążę. Do tego czesto jestem zdenerwowana, co odbija się w relacjach z mężem. Doradźcie mi proszę, co w takiej sytuacji zrobić? Lepiej zmienić pracę i ryzykować utratę L4 w przypadku ciąży czy męczyć się w obecnej (pracuję już 3,5 roku) i liczyć na cud i fasolkę? Nie wiem już co robić. Mam sobie za złe, że nie wzięłam się bardziej intensywnie za szukanie pracy znacznie wcześniej. Ale z drugiej strony skąd mogłam wiedzieć, że starania przez tyle czasu będą bezowocne :(

    Jeśli masz tak stresująca prace to stres skutecznie zablokuje Ci możliwość zajścia w ciąże. Jeśli masz ciąg pracy i tylko zmianę to L4 w nowej Ci sie należy bo w tej masz prawo do L4 które przechodzi na następną prace. Ale z tego co wiem chyba miesiąc max przerwy może być bo po miesiącu faktycznie przepada wiec lepiej odejść jak już coś bedziesz miała innego pewnego załatwionego.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaABC wrote:
    Ja zdrowie straciłam na takim stresie w pracy, zmarnowałam 10 lat swojego życia i jako starsza i bogatsza w doświadczenia koleżanka(mądra po szkodzie ;) )doradzam natychmiast rzucić pracę, zmienić pracę. Ale to moje prywatne zdanie.
    Ja nigdzie nie moge zagrzac miejsca na dłużej...ptacuje w handlu gdzie rotacja spora..i jak cos komus nie pasuje to ludzie odchodza... Teraz pracuje od lipca i juz mam dosyć...a nie chce mi sie znów czegoś szukać...daje sobie rok...

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 października 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny, chyba się skuszę na zmianę pracy jak dostanę dobrą ofertę. Szkoda zdrowia na tkwienie w tej, której na dodatek się nie lubi

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ