Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Cześć wam ;) mi dzisiaj i szczeniaki dały popalić nie choalaybspac i ganiały się i piszczały do przed 3 ... później nad danem się obudIly i to samo masakra normalnie ... chwilami wymiękam na wiem ze przyodziewku bedZie podobnie;D ale w końcu ciąża to stan gdzie trzeba się przed tym obowiązkiem wyspać ;D
    Mój Nathanek tez coś dZisiaj szalał mi jak za długo leżałam na lewym boku albo na wprost to odrazu twardniali wypinał się brzuch No i bąbelki wtedy czułam wiem już ze tak mu nie jest wygodnie za dugo ;D

    Dziecko w pewnym momencie sie upomina o swoje :D niewygodnie-kopniak albo wiercenie, głodny-kopniak, tata przychodzi-kopniaki wiercenie i wszystko co możliwe zeby do niego zaczął mówić (przynajmniej u mnie :P ) :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2018, 11:17

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari92 wrote:
    Witajcie :-) Terka ale fajnie, masz papużki. A dziś Boże Ciało. Idziecie na procesje? Ja idę. U nas jest na 10.

    Papużki są świetne. Dopóki w nocy sie czegos nie przestrasza i nie budzą pół miasta :P

    Co do procesji-mąż poszedł, ja leże na łóżku z włączonym wiatrakiem :D
    Dla mnie ważniejsze bylo być na Mszy. Wiec na Msze poszłam, a po Mszy jak oni poszli to ja wróciłam do domu ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2018, 11:18

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Kitkat Autorytet
    Postów: 1171 1983

    Wysłany: 31 maja 2018, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenię się dzisiaj i rozpływam - poszłabym na spacer, ale jak wyszłam na balkon to poczułam, że nie dam rady :D

    👩 33 l.
    🧔🏻 36 l.
    👱‍♀️ 7 l.

    23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
    10 dpo - 121,9 mIU/mL
    12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
    15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
    7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
    10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
    15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
    6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
    27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
    22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
    19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska

    07/25 ktoś chciał być 💔

    TSH 1.048 ✅️
    owulacje potwierdzone ✅️
    cytologia ✅️
    morfologia ✅️


    💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

    preg.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitkat wrote:
    Lenię się dzisiaj i rozpływam - poszłabym na spacer, ale jak wyszłam na balkon to poczułam, że nie dam rady :D

    Wyjście na balkon w taki dzień to tez jest forma spaceru-masz zaliczone :D

    Kitkat lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 31 maja 2018, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ;) my dzisiaj też lenistwo na plaży, upał niesamowity. Mąż teraz przysnął po obiedzie a ja chwilę odpoczywam i zaraz do basenu. Dzisiaj trochę poplywalismy na rafie ale strasznie wiało i było ciężko się na wodzie utrzymac. A później złapał mnie skurcz w udzie i po pływaniu bylo.
    Jeszcze dzisiaj, jutro cały dzień i w nocy chyba do domu. Wstępnie rezydent podał godzinę i wyjdzie na to że 12 h wyjazdu nam zabieraja. Będziemy składać skargę...

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 maja 2018, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jednak ciężko bez Was żyć. Heh ;)

    Jestem po konsultacji telefonicznej z bardzo polecanym lekarzem i od poniedziałku zaczynamy działać.
    Prawdopodobnie czekają nas wymazy, HSG, monitoringi, badanie nasienia, stymulacja.
    Jestem tym trochę przerażona, a jednocześnie niesamowicie się cieszę, że nie ma zbywania tematu tylko konkretne działanie nastawione na cel.
    Bez wymówek, że jestem młoda i mam czas.
    I chociaż będzie to trochę nas kosztowało (nie tylko finansowo, ale i psychicznie), to wiem, że damy radę ;)
    I że to dopiero początek drogi.

    Magdaa21 lubi tę wiadomość

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Hej, jednak ciężko bez Was żyć. Heh ;)

    Jestem po konsultacji telefonicznej z bardzo polecanym lekarzem i od poniedziałku zaczynamy działać.
    Prawdopodobnie czekają nas wymazy, HSG, monitoringi, badanie nasienia, stymulacja.
    Jestem tym trochę przerażona, a jednocześnie niesamowicie się cieszę, że nie ma zbywania tematu tylko konkretne działanie nastawione na cel.
    Bez wymówek, że jestem młoda i mam czas.
    I chociaż będzie to trochę nas kosztowało (nie tylko finansowo, ale i psychicznie), to wiem, że damy radę ;)
    I że to dopiero początek drogi.
    An wspaniale że do nas wracasz :) I super że masz plan i nikt Cię nie olewa :) brzmi rozsądnie, nic tylko realizować ;) A tak w ogóle to ile Wy się staraliscie już o dzidziusia?

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Hej, jednak ciężko bez Was żyć. Heh ;)

    Jestem po konsultacji telefonicznej z bardzo polecanym lekarzem i od poniedziałku zaczynamy działać.
    Prawdopodobnie czekają nas wymazy, HSG, monitoringi, badanie nasienia, stymulacja.
    Jestem tym trochę przerażona, a jednocześnie niesamowicie się cieszę, że nie ma zbywania tematu tylko konkretne działanie nastawione na cel.
    Bez wymówek, że jestem młoda i mam czas.
    I chociaż będzie to trochę nas kosztowało (nie tylko finansowo, ale i psychicznie), to wiem, że damy radę ;)
    I że to dopiero początek drogi.

    Ale ważne ze na ta drogę weszliście, a to oznacza ze idąc nią dotrzecie do celu ;)
    No ba ze bez nas to juz nie to samo życie :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Hej dziewczyny ;) my dzisiaj też lenistwo na plaży, upał niesamowity. Mąż teraz przysnął po obiedzie a ja chwilę odpoczywam i zaraz do basenu. Dzisiaj trochę poplywalismy na rafie ale strasznie wiało i było ciężko się na wodzie utrzymac. A później złapał mnie skurcz w udzie i po pływaniu bylo.
    Jeszcze dzisiaj, jutro cały dzień i w nocy chyba do domu. Wstępnie rezydent podał godzinę i wyjdzie na to że 12 h wyjazdu nam zabieraja. Będziemy składać skargę...

    Jeju biedni wy... Tyle niedopatrzeń w jednym wyjeździe... Oczywiście ze po powrocie skarga porządna bo cóż to ma być...
    Ale teraz korzystajcie z tego co macie, ile by wam zostało :)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    An wspaniale że do nas wracasz :) I super że masz plan i nikt Cię nie olewa :) brzmi rozsądnie, nic tylko realizować ;) A tak w ogóle to ile Wy się staraliscie już o dzidziusia?

    Tak naprawdę to ten cykl jest 1 na poważnie, wcześniejszy był taki że niby się staramy, ale jednak wcale nie.
    Tyle że jeśli nie mam owulacji (a wszystko na to wskazuje), to czekanie nie byłoby dobrą decyzją, bo najprawdopodobniej nic by nie zmieniło. Także wstępną diagnozę mam. Ten lekarz, który mnie badał w poniedziałek zalecił stymulację. Ten z dziś powiedział wprost, że nie robi stymulacji bez drożności jajowodów. I się z nim zgadzam.
    Mam przyjść w poniedziałek, przyjmie mnie między pacjentkami, z kompletem badań. Jeśli się na niego zdecyduję, to pobierze mi wymazy.

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Tak naprawdę to ten cykl jest 1 na poważnie, wcześniejszy był taki że niby się staramy, ale jednak wcale nie.
    Tyle że jeśli nie mam owulacji (a wszystko na to wskazuje), to czekanie nie byłoby dobrą decyzją, bo najprawdopodobniej nic by nie zmieniło. Także wstępną diagnozę mam. Ten lekarz, który mnie badał w poniedziałek zalecił stymulację. Ten z dziś powiedział wprost, że nie robi stymulacji bez drożności jajowodów. I się z nim zgadzam.
    Mam przyjść w poniedziałek, przyjmie mnie między pacjentkami, z kompletem badań. Jeśli się na niego zdecyduję, to pobierze mi wymazy.

    Czyli jakiś konkret jest :)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Hej dziewczyny ;) my dzisiaj też lenistwo na plaży, upał niesamowity. Mąż teraz przysnął po obiedzie a ja chwilę odpoczywam i zaraz do basenu. Dzisiaj trochę poplywalismy na rafie ale strasznie wiało i było ciężko się na wodzie utrzymac. A później złapał mnie skurcz w udzie i po pływaniu bylo.
    Jeszcze dzisiaj, jutro cały dzień i w nocy chyba do domu. Wstępnie rezydent podał godzinę i wyjdzie na to że 12 h wyjazdu nam zabieraja. Będziemy składać skargę...


    Niefajnie, że tracicie jeden dzień, bo przecież za niego zapłaciliście. Ale trochę znam to z drugiej strony i podejrzewam, że skarga może zostać odrzucona, biura zabezpieczają się pisząc w OWU (ogólne warunki uczestnictwa, czy jak tam to się nazywa w różnych biurach) że pierwszy i ostatni dzień jest przeznaczony na podróż.
    Sami mamy lot w sierpniu na Teneryfę o 15, na lotniku jesteśmy po 20, więc hotelu pewnie koło 22.
    Ale mieliśmy też sytuację lotu o 4 rano, a powrotu o 8 (więc ostatniego dnia nie mieliśmy nawet śniadania), albo lotu o 8 i powrotu o 16 (idealne godziny).
    Moi rodzice mają lot o 6 w tym roku a powrót o 22 (więc praktycznie nic nie tracą).

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi wycieczkami to wiadomo ze będą tak kombinować żeby jak najlepiej na tym wyjść ale no bez przesad zeby tyle rzeczy bylo niedopatrzonych albo pominiętych...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 maja 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Z tymi wycieczkami to wiadomo ze będą tak kombinować żeby jak najlepiej na tym wyjść ale no bez przesad zeby tyle rzeczy bylo niedopatrzonych albo pominiętych...


    Niestety, wszystko rozchodzi się o $$$$. Trochę się już najeździłam z bp (generalnie nie narzekam, poza małymi wyjątkami, nie do końca też uważam, że na własną rękę jest taniej), mam też dobrą znajomą, która pracuje z jednym z biur i od niej mam sporo info właśnie w zakresie godzin lotów itp.
    I w zeszłym roku mieliśmy taką sytuację, że biuro miało overbooking (sprzedało więcej wycieczek do danego hotelu niż miało miejsc). My rezerwowaliśmy wakacje na sierpień w październiku (więc praktycznie za najlepszą cenę) i właśnie takim ludziom chciano zmienić hotel - też na 4*, ale według tripadvisora duuuużo gorszy i o dziwo niestety było to zgodne z umową. Gdyby nie to, że mamy tą znajomą to wylądowalibyśmy w norze, a tak dostaliśmy jeszcze widok na ocean bez dopłaty ;)

    terka lubi tę wiadomość

  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 31 maja 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jak byliśmy w podróży poślubnej na Krecie, to powrót mieliśmy gdzieś o 19, ale pokój musielismy odpuścić przed południem. Rozumiem to doskonale, bo doba hotelowa i te sprawy, ale i tak kiepskie to było, bo kilka godzin nasze rzeczy leżały sobie w holu.
    Więc ani to się człowiek nie zrelaksuje na plaży czy w basenie w tym czasie, ale też na walizkach kilka godzin siedzieć nie zamierzaliśmy.

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Niestety, wszystko rozchodzi się o $$$$. Trochę się już najeździłam z bp (generalnie nie narzekam, poza małymi wyjątkami, nie do końca też uważam, że na własną rękę jest taniej), mam też dobrą znajomą, która pracuje z jednym z biur i od niej mam sporo info właśnie w zakresie godzin lotów itp.
    I w zeszłym roku mieliśmy taką sytuację, że biuro miało overbooking (sprzedało więcej wycieczek do danego hotelu niż miało miejsc). My rezerwowaliśmy wakacje na sierpień w październiku (więc praktycznie za najlepszą cenę) i właśnie takim ludziom chciano zmienić hotel - też na 4*, ale według tripadvisora duuuużo gorszy i o dziwo niestety było to zgodne z umową. Gdyby nie to, że mamy tą znajomą to wylądowalibyśmy w norze, a tak dostaliśmy jeszcze widok na ocean bez dopłaty ;)

    Znajomości są potrzebne ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 31 maja 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kryha wrote:
    My jak byliśmy w podróży poślubnej na Krecie, to powrót mieliśmy gdzieś o 19, ale pokój musielismy odpuścić przed południem. Rozumiem to doskonale, bo doba hotelowa i te sprawy, ale i tak kiepskie to było, bo kilka godzin nasze rzeczy leżały sobie w holu.
    Więc ani to się człowiek nie zrelaksuje na plaży czy w basenie w tym czasie, ale też na walizkach kilka godzin siedzieć nie zamierzaliśmy.

    Faktycznie tak nijak bo niby dzień masz ale nic nie zrobisz bo masz walizki przy sobie...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 maja 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Faktycznie tak nijak bo niby dzień masz ale nic nie zrobisz bo masz walizki przy sobie...

    I często hotel udostępnia jeden wspólny prysznic, więc to też jest takie sobie. Ale wiadomo, samoloty latają całą dobę, nie przewidzimy jak się trafi.
    My mamy walizki z zamkiem TSA więc trochę mniej się obawiamy zostawiając je w pokoju bagażowym.

    Kryha, moi rodzice w tym roku lecą na Kretę, do Rethymnonu. Szukałam im co mają koniecznie zobaczyć ;)

    My na Teneryfie też już mamy zarezerwowany samochód, wejściówkę na wulkan Teide. Będziemy kupować jeszcze bilety do Loro parku (zoo) i mój mąż bardzo chce Siam park (aquapark), ale ja nie jestem przekonana.

  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 31 maja 2018, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An, my byliśmy w miejscowości Stalida i w sumie niewiele zwiedziliśmy. Jedna wycieczka objazdowa a tak to hotel, plaża i spacery po okolicy. Mieliśmy chętkę wprawdzie na wiecej wycieczek, ale pogoda się zepsuła i organizator odwoływał :-(

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 31 maja 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro się dopiero dowiemy kiedy wyjeżdżamy. Ale już szczerze mówiąc zmęczona jestem i mogę jechać, chciałabym już żeby była środa wieczorem... dzisiaj mnie złapała biegunka więc od rana na smeccie jadę. Ale oprócz tego żadnych innych dolegliwości nie mam więc to nie zemsta faraona. Poprostu się przeżarłam :p
    Dzisiaj wyrównałam opaleniznę, trochę poplywalismy. A jutro idziemy po ostatnie upominki dla rodziców i siostry. A mąż rano chce nakręcić wschód słońca na plaży to mu budzik na 4 nastawiam ;) dzisiaj był czerwony księżyc, coś pieknego

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
‹‹ 1150 1151 1152 1153 1154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ