SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też liczę na to, że w tym tygodniu się trochę pokłuję w labo :) A teraz mam wrażenie, że mi się jajnik budzi do życia. Od rana mnie dzisiaj prawy kłuje jak na owu... Ale to raczej niemożliwe, prawda?

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Zanim po tygodniu sprawdzisz kolejna prolaktynę to pewnie szybciej będziesz sprawdzać czy domownika nie masz ;)
    He jakoś na ten cykl się nie nastawiam ale zawsze dobrze mile się zaskoczyć

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex z tego co mi wiadomo po poronieniu trzeba trochę odczekać z badaniami hormonów bo są nie miarodajne. Co do ovu różnie może być,

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobitki. U mnie dzień szybko zleciał. Cały czas mi ovu dzisiaj nie działało, Wam też?
    Ja też jutro idę na badania. Między innymi test stężenia po obciążeniu glukozą 75g. I jeszcze parę badań. Więc się będę kłuć.
    :-)

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Też liczę na to, że w tym tygodniu się trochę pokłuję w labo :) A teraz mam wrażenie, że mi się jajnik budzi do życia. Od rana mnie dzisiaj prawy kłuje jak na owu... Ale to raczej niemożliwe, prawda?

    A jakie badania chcesz robić?

    Wydaje mi się, że jest to możliwe. Ciężko teraz określić w jakim momencie cyklu jesteś. Wróciłaś do mierzenia temperatury?

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari92 wrote:
    Hej kobitki. U mnie dzień szybko zleciał. Cały czas mi ovu dzisiaj nie działało, Wam też?
    Ja też jutro idę na badania. Między innymi test stężenia po obciążeniu glukozą 75g. I jeszcze parę badań. Więc się będę kłuć.
    :-)

    Ogólnie ovu świrowało dzisiaj bo cos tam robili. Co-nie wiem ale podobno dla naszego dobra :D
    Co do glukozy-trzymam kciuki ;) za resztę badan oczywiście tez ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie chcę powtórzyć podstawowe badania, morfologię i mocz, plus na pewno tarczycowe. I czytałam o badaniach immunologicznych, które można wykonać do max 6 tygodni po poronieniu. Do tego może cytologia, bo ostatnią miałam w styczniu 2017, czyli na początku starań. Zobaczę co mi lekarz zaleci. Mierzę tempkę, ale jest tak zawirowana, że masakra. Do tego miałam plamienie, a teraz znowu się przerodziło w krwawienie. A jajnik nadal kłuje. Pewnie się budzą do życia po ciąży, bo już były uśpione - najlepsze jest to, że wszystkie pęcherzyki się wchłonęły.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 04:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss-znów nie śpię i czekam na wieści od Ciebie od samego rana :D :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 04:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Miss-znów nie śpię i czekam na wieści od Ciebie od samego rana :D :P
    Właśnie miałam pisać już :D A więc Tak- chyba mój organizm leci ze mną w kulki- temperatura znowu 36.48 a test negatywny :/ idę na te bete, choć nadzieji sobie nie robie :( zrobię przy okazji te witaminę D dla spokoju :) I mam pytanie: czy na pewno dupek nie trzyma mi tej tempki? Bo już zwariować można :/

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 04:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Właśnie miałam pisać już :D A więc Tak- chyba mój organizm leci ze mną w kulki- temperatura znowu 36.48 a test negatywny :/ idę na te bete, choć nadzieji sobie nie robie :( zrobię przy okazji te witaminę D dla spokoju :) I mam pytanie: czy na pewno dupek nie trzyma mi tej tempki? Bo już zwariować można :/

    Nie wiem... Beta prawdę Ci powie... Naprawdę nie wiem. Niby nie powinien ale kto go tam wie czy jakos nie działa...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Nie wiem... Beta prawdę Ci powie... Naprawdę nie wiem. Niby nie powinien ale kto go tam wie czy jakos nie działa...
    W sumie w tamtym cyklu jeszcze podczas brania zaczęła mi spadać tempka a teraz się trzyma na tym samym poziomie jak zaklęta :/ ale w sumie dobrze że idę na bete bo przynajmniej jutro będę mogła spokojnie spać :P

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    W sumie w tamtym cyklu jeszcze podczas brania zaczęła mi spadać tempka a teraz się trzyma na tym samym poziomie jak zaklęta :/ ale w sumie dobrze że idę na bete bo przynajmniej jutro będę mogła spokojnie spać :P

    No fakt - wiedza jest najlepszym rozwiązaniem i da największy spokój :) a i przy okazji ta witaminkę ogarniesz ;) ciekawa wyników jestem :D

    U mnie deszczyk i burza... Z rozsądku powinnam okno zamknąć ale nie chce sie pozbawiać w końcu normalnego powietrza wiec zostało otwarte :P

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też od rana czekam na wieści ;)
    Wątpię, żeby Duphaston trzymał Ci temperaturę, poza tym to jest aż niesamowite że ona jest identyczna!

  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    No fakt - wiedza jest najlepszym rozwiązaniem i da największy spokój :) a i przy okazji ta witaminkę ogarniesz ;) ciekawa wyników jestem :D

    U mnie deszczyk i burza... Z rozsądku powinnam okno zamknąć ale nie chce sie pozbawiać w końcu normalnego powietrza wiec zostało otwarte :P

    Ja miałam to samo w niedzielę - przyszla burza, ulewa konkretna a ja uznałam, że MUSI się przewietrzyć i okien nie zamknęłam. Wszystko spoko gdyby nie to że później scieralam wodę z podłogi w sypialni bo deszcz akurat tak zacinał.

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Ja też od rana czekam na wieści ;)
    Wątpię, żeby Duphaston trzymał Ci temperaturę, poza tym to jest aż niesamowite że ona jest identyczna!
    No właśnie :) już 4 dzień mam identyczną temperaturę :P
    Dziś już nie biorę porannego dupka, mam nadzieję że wynik bety będzie dziś i jak coś to wezmę wieczorną dawkę :) znając życie dziś zrobię te bete a jutro już tempka spadnie i nici z ciąży :(

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    No właśnie :) już 4 dzień mam identyczną temperaturę :P
    Dziś już nie biorę porannego dupka, mam nadzieję że wynik bety będzie dziś i jak coś to wezmę wieczorną dawkę :) znając życie dziś zrobię te bete a jutro już tempka spadnie i nici z ciąży :(

    Och och. Odganiamy takie myślenie!
    Zabraniam oficjalnym zabraniającym zabraniaczem :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Ja miałam to samo w niedzielę - przyszla burza, ulewa konkretna a ja uznałam, że MUSI się przewietrzyć i okien nie zamknęłam. Wszystko spoko gdyby nie to że później scieralam wodę z podłogi w sypialni bo deszcz akurat tak zacinał.

    Hehe u nas wiatru prawie nie ma :D nie ma jak zacinać... Zresztą jestem gotowa na takie poświęcenie jesli trzeba :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    No właśnie :) już 4 dzień mam identyczną temperaturę :P
    Dziś już nie biorę porannego dupka, mam nadzieję że wynik bety będzie dziś i jak coś to wezmę wieczorną dawkę :) znając życie dziś zrobię te bete a jutro już tempka spadnie i nici z ciąży :(

    Ja betę miałam bardzo szybko, koło 12-13.
    Proszę mi tu myśleć pozytywnie!
    A jeśli spadnie to działamy dalej <3

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Och och. Odganiamy takie myślenie!
    Zabraniam oficjalnym zabraniającym zabraniaczem :D
    Jejku ja wiem że trzeba odganiac takie myśli ale dla mnie to się wydaje takie nierealne że mogło się udać :( I mam wrażenie że sama się tak nakrecilam że aż tempka spadać nie chce :P A jak już dotrze do mnie że nic z tego (czyli wtedy kiedy zobaczę wyniki bety) to już wszystko wróci do normy i przyjdzie @

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 05:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Jejku ja wiem że trzeba odganiac takie myśli ale dla mnie to się wydaje takie nierealne że mogło się udać :( I mam wrażenie że sama się tak nakrecilam że aż tempka spadać nie chce :P A jak już dotrze do mnie że nic z tego (czyli wtedy kiedy zobaczę wyniki bety) to już wszystko wróci do normy i przyjdzie @

    I dopiero wtedy pozwolimy Ci sie smucić :D
    A teraz... Teraz nie :P
    Wiem ze pewne rzeczy wydają sie z czasem nierealne, co nie oznacza ze niemożliwe ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
‹‹ 1196 1197 1198 1199 1200 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ