Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
alex0806 wrote:Tak, odchodzę na bank, tam jest za duży obóz pracy, a co za tym idzie stres, wnerw i ograniczenia. Będę czegoś szukać, jeszcze nie wiem gdzie, ale na pewno gdziekolwiek pójdę będzie to coś nowego, inna atmosfera. Spróbuję się dogadać, że odchodzę bo nie jestem w stanie pracować (trochę ściemnię) i jak mi nie da za porozumieniem stron to powiem, że będę ciągnąć L4 to może sama mnie wywali

Teraz dziewczyny nadal pracują po 1 z całą grupą, bo kilka się zwolniło i nie ma pracowników... Jak tam wracać do takich warunków? Jeszcze inspekcję pracy nasłać tylko...
Kurde... O tyle lipa by była jakby Cie zwolniła bo w papierach masz namieszane... Świadectwo pracy Ci wtedy takie ze nie znajdziesz w zawodzie pracy...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Dlatego spróbuję się z nią dogadać. Zobaczmy. Po wizycie u lekarza będę wiedziała, czy mi L4 teraz przedłuży, bo na razie mam do 19 czerwca. A chciałabym do końca siedzieć w domu. I pójdę złożyć wypowiedzenie jak będę miała potwierdzenie, że mi przedłuży L4.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2018, 10:33
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
nati1992 wrote:Chyba najgorsze co może być to stresująca praca
Ja mam teraz najcięższy miesiąc
a w następnym tygodniu czeka mnie egzamin i strasznie się denerwuję
mam nadzieję, że na początku ciąży stres nie ma aż tak dużego wpływu na dziecko.
Musze Cie zmartwić -na każdym etapie ma...
Spróbuj do minimum ograniczyć tylko do tego co naprawdę sie nie da juz zrobićhttps://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:Dlatego spróbuję się z nią dogadać. Zobaczmy. Po wizycie u lekarza będę wiedziała, czy mi L4 teraz przedłuży, bo na razie mam do 19 czerwca. A chciałabym do końca siedzieć w domu. I pójdę złożyć wypowiedzenie jak będę miała potwierdzenie, że mi przedłuży L4.
Jutro idziesz na wizytę nie? To sie dowiemy czegos i będziesz wiedziała co dalej
trzymam kciuki żeby bylo jak najkorzystniej dla Ciebie!
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Cześć dziewczyny,
Trochę mnie tu nie było. Tydzień temu byłam na pogrzebie, wieczorem miałam wizytę i dostalam l4 do wczoraj. Dziś już w pracy.
Trochę czytałam Wasze posty, widziałam, że była mowa o św.Ricie - jak mieszkałam w Krakowie to też byłam tam na nabozenstwach, ale to nie jedyne miejsce, gdzie są Jej relikwie i gdzie odbywają się nabożeństwa - np niedaleko Nysy, w Głębinowie też są, a wiem że jeszcze w paru miejscach w Polsce. Mi się udało odwiedzić miejsce, gdzie spoczywa Jej ciało, coś niesamowitego
w każdym razie polecam oddać się Jej opiece!
Alex, jak Cię praca męczy to ja olej, zdrowie psychiczne najważniejsze. -
Kitkat dzięki za kopa w tyłek- na pewno się przyda

U mnie już chyba pozamiatane
zalałam się ciemnoczerwoną krwią
jest jakaś inna niż zawsze ale nawet się nie łudze że to cokolwiek innego niż okres
tak więc tamten cykl trwał 26 dni a ten cholerny dupek ani nie pomoże mi utrzymać ciąży tak jak nie pomógł wydłużyć cyklu
jestem załamana swoją głupotą i naiwnością, siedzę i becze odkąd szef wyszedł z biura
W ciągu dnia mi przejdzie a później dobije się wynikiem bety
Kitkat lubi tę wiadomość
-
Niestety to, co czuje mama, wpływa na dziecko. Ja wczoraj się okropnie zdenerwowałam prawie stłuczką i jak w domu załączyłam detektor to serduszko biło bardzo szybko. Dopiero po godzinie, dwóch się uspokoiło, jak i ja doszłam do siebie. Dlatego pamiętaj - maluch teraz najważniejszy, egzamin zawsze można powtórzyćnati1992 wrote:Chyba najgorsze co może być to stresująca praca
Ja mam teraz najcięższy miesiąc
a w następnym tygodniu czeka mnie egzamin i strasznie się denerwuję
mam nadzieję, że na początku ciąży stres nie ma aż tak dużego wpływu na dziecko.
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Lubię za kopa w tyłek, nie lubię za krew i Twoje łzy.MissKathy92 wrote:Kitkat dzięki za kopa w tyłek- na pewno się przyda

U mnie już chyba pozamiatane
zalałam się ciemnoczerwoną krwią
jest jakaś inna niż zawsze ale nawet się nie łudze że to cokolwiek innego niż okres
tak więc tamten cykl trwał 26 dni a ten cholerny dupek ani nie pomoże mi utrzymać ciąży tak jak nie pomógł wydłużyć cyklu
jestem załamana swoją głupotą i naiwnością, siedzę i becze odkąd szef wyszedł z biura
W ciągu dnia mi przejdzie a później dobije się wynikiem bety 
Zapisz się do gina, porozmawiaj z nim jak w inny sposób wydłużyć Twoje cykle
Na spokojnie, bez nerwów, rozwiązanie zawsze się znajdzie. I pomyśl sobie, że Twoja dzidzia chce się urodzić po prostu w ciepłych miesiącach a nie w zimie, więc musisz na ciążę chwilkę poczekać
terka lubi tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Może faktycznie moja dzidzia tak myśliKitkat wrote:Lubię za kopa w tyłek, nie lubię za krew i Twoje łzy.
Zapisz się do gina, porozmawiaj z nim jak w inny sposób wydłużyć Twoje cykle
Na spokojnie, bez nerwów, rozwiązanie zawsze się znajdzie. I pomyśl sobie, że Twoja dzidzia chce się urodzić po prostu w ciepłych miesiącach a nie w zimie, więc musisz na ciążę chwilkę poczekać 
dziękuję kochana za pocieszenie
gin kazał mi przyjść po 3 miesiącach jeśli w ciąże nie zajde, minęły dwa
i teraz nie wiem czy iść do niego teraz po okresie czy dopiero po następnym... Bo mam jeszcze dupka na ten cykl ale tylko na 10 dni więc nawet jakby zaskoczylo w tym cyklu to nie będę mogła brać to dłużej bo nie będę miała
-
MissKathy92 wrote:Może faktycznie moja dzidzia tak myśli
dziękuję kochana za pocieszenie
gin kazał mi przyjść po 3 miesiącach jeśli w ciąże nie zajde, minęły dwa
i teraz nie wiem czy iść do niego teraz po okresie czy dopiero po następnym... Bo mam jeszcze dupka na ten cykl ale tylko na 10 dni więc nawet jakby zaskoczylo w tym cyklu to nie będę mogła brać to dłużej bo nie będę miała 
Moze podejdź w trakcie cyklu po prostu
nie na początku konkretnego tylko w trakcie wg potrzeby 
Trzymaj się tam, nie zalej biura łzami bo Cie z pracy wyrzuca
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2018, 11:15
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Miss kochana ehh to jest właśnie tobczlowiek się nakręca każdego miesiąca a później cierpi .. ale z drugiej strony czasami nie da się nie nakręcać jak cykl wyglada inaczej niż zwykle ..ehh kolejny cykl przed wami tym razem oby owocny
)
ALex super podejście męża
jeśli tylko tak dacie rade to wspaniałe .. to ze obóz pracy i męczą Cię psychiczniei fizycznie .. to do tego widok dzieci to tez byłby skok na głęboka wodę ...
ja dzisiaj rano zostałam obudzona jak zwykle przez szczeniaki po5 ale i uwaga ! Przez Nathana tez ! Tak się wiercił kręcił ze aż obudziłam męża żeby dotknął brzucha i sam się przekonał
( pierwszy raz mogłam poczuć go ręka ;p ) i przedchwila się go pytam o to
a ten do mnie No właśnie ! Ja myślałem ze mi się to śniło 
Swoją droga jutro połówkowe ❤️
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Magdaa21 wrote:Cześć dziewczyny,
Trochę mnie tu nie było. Tydzień temu byłam na pogrzebie, wieczorem miałam wizytę i dostalam l4 do wczoraj. Dziś już w pracy.
Trochę czytałam Wasze posty, widziałam, że była mowa o św.Ricie - jak mieszkałam w Krakowie to też byłam tam na nabozenstwach, ale to nie jedyne miejsce, gdzie są Jej relikwie i gdzie odbywają się nabożeństwa - np niedaleko Nysy, w Głębinowie też są, a wiem że jeszcze w paru miejscach w Polsce. Mi się udało odwiedzić miejsce, gdzie spoczywa Jej ciało, coś niesamowitego
w każdym razie polecam oddać się Jej opiece!
Alex, jak Cię praca męczy to ja olej, zdrowie psychiczne najważniejsze.
W Gliwicach są, w Gliwicach!
w parafii 7 minut od nas 
Także polecam
Powrót do pracy zawsze ciezki...
ale do lipca chyba tak? Jakos tak pamiętam
Magdaa21 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mała_Mii wrote:Miss kochana ehh to jest właśnie tobczlowiek się nakręca każdego miesiąca a później cierpi .. ale z drugiej strony czasami nie da się nie nakręcać jak cykl wyglada inaczej niż zwykle ..ehh kolejny cykl przed wami tym razem oby owocny
)
ALex super podejście męża
jeśli tylko tak dacie rade to wspaniałe .. to ze obóz pracy i męczą Cię psychiczniei fizycznie .. to do tego widok dzieci to tez byłby skok na głęboka wodę ...
ja dzisiaj rano zostałam obudzona jak zwykle przez szczeniaki po5 ale i uwaga ! Przez Nathana tez ! Tak się wiercił kręcił ze aż obudziłam męża żeby dotknął brzucha i sam się przekonał
( pierwszy raz mogłam poczuć go ręka ;p ) i przedchwila się go pytam o to
a ten do mnie No właśnie ! Ja myślałem ze mi się to śniło 
Swoją droga jutro połówkowe ❤️
Haha super nie?
u nas juz ten etap gdzie nie trzeba nic robić i sie widzi z daleka śmigające maleństwo bo tak brzuch skacze 
Kciuki za polowkowe
Mała_Mii lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kitkat wrote:Niestety to, co czuje mama, wpływa na dziecko. Ja wczoraj się okropnie zdenerwowałam prawie stłuczką i jak w domu załączyłam detektor to serduszko biło bardzo szybko. Dopiero po godzinie, dwóch się uspokoiło, jak i ja doszłam do siebie. Dlatego pamiętaj - maluch teraz najważniejszy, egzamin zawsze można powtórzyć

Dokładnie. Wszystkie nastroje wyczuwalne są. Nie przytkasz pępowiny żeby nie doszło
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Haha, pępowina prawdę dziecku powie czy jesteś wkurzona czy szczęśliwaterka wrote:Dokładnie. Wszystkie nastroje wyczuwalne są. Nie przytkasz pępowiny żeby nie doszło

👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Kitkat wrote:Haha, pępowina prawdę dziecku powie czy jesteś wkurzona czy szczęśliwa

Tak
Jak np mąż postanowi na środku ulicy (no dobra chodnika
) nagle stanąć żeby Cie przytulić żeby dziecku trochę endorfinek dodać to na pewno działa
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ciężki ale jeszcze 24 dni I na zwolnienieterka wrote:W Gliwicach są, w Gliwicach!
w parafii 7 minut od nas 
Także polecam
Powrót do pracy zawsze ciezki...
ale do lipca chyba tak? Jakos tak pamiętam 
wizytę mam 13.07.(swoja droga nie wiem jak ja tak długo wytrzymam..) i od razu dostanę zwolnienie. To będzie 20 tydzień, 5 miesiąc i lekarz powiedział że to będzie i w porządku wobec pracodawcy (żebym nie miała wyrzutów sumienia że za wcześnie) i wobec dziecka. Więc chyba ok
gorzej z tym czekaniem ponad miesiąc na wizytę (ostatnia była 5.06.).
Miss, nie łam się. Będzie dobrze. -
Magdaa21 wrote:Ciężki ale jeszcze 24 dni I na zwolnienie
wizytę mam 13.07.(swoja droga nie wiem jak ja tak długo wytrzymam..) i od razu dostanę zwolnienie. To będzie 20 tydzień, 5 miesiąc i lekarz powiedział że to będzie i w porządku wobec pracodawcy (żebym nie miała wyrzutów sumienia że za wcześnie) i wobec dziecka. Więc chyba ok
gorzej z tym czekaniem ponad miesiąc na wizytę (ostatnia była 5.06.).
Miss, nie łam się. Będzie dobrze.
Tak, czekanie nie jest fajne... Ale niepotrzebne kontrolowanie co chwila przy zdrowej ciazy tez po co?
Ja mam teraz częściej wizyty ale to pewnie dlatego żeby zdążyć z nią bo np za miesiąc byłoby juz za późno pewnie
Magdaa21 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kitkat wrote:Niestety to, co czuje mama, wpływa na dziecko. Ja wczoraj się okropnie zdenerwowałam prawie stłuczką i jak w domu załączyłam detektor to serduszko biło bardzo szybko. Dopiero po godzinie, dwóch się uspokoiło, jak i ja doszłam do siebie. Dlatego pamiętaj - maluch teraz najważniejszy, egzamin zawsze można powtórzyć

To jest egzamin w pracy, robię awans zawodowy także powtórzyć się nie da
[/url]
[/url]







