Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja złożyłam CV to innego żłoba, akurat fajne ogłoszenie koleżanka mi wysłała
Ponoć otwierają oddział obok mnie, więc może dlatego szukają
Akurat od września ma być otwarte. Zobaczymy
Bo już są 2 placówki w Opolu, nieco dalej ode mnie, ale może akurat.
Magdaa21 lubi tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Ja chyba mam płodne, serio. Temperatura na to nie wskazuje, ale szyjka i zalewający śluz jest co najmniej dziwne... I prawy jajnik rwie od kilku dni.
Wczoraj mężowi się chciało, mnie też roznosiło, ale dzisiaj nie chciałam zakłócać badań niczym. A jutro mam gina i też chyba musimy się wstrzymać
Jesli chodzi o wizytę u gina a ❤ to im to raczej nie przeszkadza
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:A ja złożyłam CV to innego żłoba, akurat fajne ogłoszenie koleżanka mi wysłała
Ponoć otwierają oddział obok mnie, więc może dlatego szukają
Akurat od września ma być otwarte. Zobaczymy
Bo już są 2 placówki w Opolu, nieco dalej ode mnie, ale może akurat.
Ale byłoby super jakbyś obok siebie miała
Byleby warunki były dobre i po Twojej myśli
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:Ale liczę na to, że może mi cytologię zrobi
Bo ostatni raz miałam 1,5 roku temu.
A to nie wiem. W sumie ja tez jakos dziwnie bym sie czuła i dzień przed raczej nie bawimy sie bo zawsze rano ide na wizytę i nigdy nie wiadomo czy cos by tam nie zostało
Ale pewnie lekarzom to wszystko jedno jest
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2018, 14:12
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Niby umowa na czas nieokreślony, a stawka do ustalenia. Zobaczymy
Bo jak na drugim końcu miasta to mi się nie opłaci - nie ma jak dojechać MZK, a ja prawka nie mam
Miałam zacząć w kwietniu robić, ale zaszłam w ciążę. A teraz jakoś znowu nie umiem się przełamać, jestem strachliwa w tym temacie.
Na razie wysłałam CV i list motywacyjny, bo kontakt ma być mailowy. Pewnie wybiorą kilka i będą dzwonić. Czekamy
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Cześć
Dawno mnie tu nie było
Ale dostałam cudowną informację od naszej Kochanej Miss, że u Panipuchatkowej się zazieleniło! 
Panipuchatkowa gratulacje!! Bardzo się cieszę i życzę Ci nudnych 9 miesięcy
Rośnijcie w siłę :*
alex0806, MissKathy92, panipuchatkowa, Magdaa21, an1315 lubią tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
alex0806 wrote:Niby umowa na czas nieokreślony, a stawka do ustalenia. Zobaczymy
Bo jak na drugim końcu miasta to mi się nie opłaci - nie ma jak dojechać MZK, a ja prawka nie mam
Miałam zacząć w kwietniu robić, ale zaszłam w ciążę. A teraz jakoś znowu nie umiem się przełamać, jestem strachliwa w tym temacie.
Na razie wysłałam CV i list motywacyjny, bo kontakt ma być mailowy. Pewnie wybiorą kilka i będą dzwonić. Czekamy
Pewnie
Co ma byc to będzie
zobaczymy 
My z mężem oboje nie mamy prawka, da sie nawet żyć a jak patrzymy na korki albo bak miejsc parkingowych to cieszymy sie ze auta nie mamy
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:Plamka, bo musisz nas częściej odwiedzać
I się zarażać, bo dziewczyny jak widać rozsiewają wirusy 
Alex dzięki
A Ciebie moooocno przytulam i trzymam za Ciebie kciuki :*
alex0806 lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Mój mąż ma prawko i jest moim osobistym szoferem
Ja się przyzwyczaiłam do jeżdżenia MZK po mieście. A tak do rodziców to samochodem jeździmy. Czasami na mnie się wścieka, że on też chciałby usiąść obok i dać się zawieźć, ale jak widzi jak zamykam oczy przed tirem i w ogóle to mówi że lepiej, że nie mam prawka, bo bym się rozwaliła od razu. Mam uraz po wypadku samochodowym i tyle, boję się iść na to prawo jazdy.
terka lubi tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
terka wrote:Plamka no witamy po przerwie ogromnej! Nie uciekaj nam

Jejku Terka u Ciebie poród tuż tuż

Nie uciekam, zostaję
Muszę być na bieżąco z informacjami
alex0806, MissKathy92, terka lubią tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
alex0806 wrote:Mój mąż ma prawko i jest moim osobistym szoferem
Ja się przyzwyczaiłam do jeżdżenia MZK po mieście. A tak do rodziców to samochodem jeździmy. Czasami na mnie się wścieka, że on też chciałby usiąść obok i dać się zawieźć, ale jak widzi jak zamykam oczy przed tirem i w ogóle to mówi że lepiej, że nie mam prawka, bo bym się rozwaliła od razu. Mam uraz po wypadku samochodowym i tyle, boję się iść na to prawo jazdy.
Nie ni jasne ze różne historie i sytuacje maja miejsce.
Rozumiem ze wypadek związany z tirem byl ze tak na nie reagujesz?
No zamykanie oczu za kółkiem nie jest najlepszym rozwiązaniem, niech lepiej mąż za szofera robi
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Plamka_92 wrote:Jejku Terka u Ciebie poród tuż tuż

Nie uciekam, zostaję
Muszę być na bieżąco z informacjami 
Też tak gdzieś słyszałam że to już niedługo
Mezulo stwierdzil że cieszy sie ale jednocześnie mu trochę smutno bo juz sie kończy czas rozmow i zabaw z brzuszkiem, które go tak bardzo bawią (np jak mi brzuch przez małego skacze, faluje czy inne dziwactwa robi
)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2018, 14:28
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Było kilka samochodów, tir na przodzie. Na szczęście nic nam się nie stało, z rodzicami i siostrą jechałam wtedy. A raz jak jechałam z mężem i wyprzedzaliśmy to tir prawie nas do rowu zepchnął, bo mu naczepą zarzuciło... Także boję się tirów od lat.Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
terka wrote:Też tak gdzieś słyszałam że to już niedługo

Mezulo stwierdzil że cieszy sie ale jednocześnie mu trochę smutno bo juz sie kończy czas rozmow i zabaw z brzuszkiem, które go tak bardzo bawią (np jak mi brzuch przez małego skacze, faluje czy inne dziwactwa robi
)
Haha
Jak się Andrzejek urodzi to dopiero będzie radość
A jeszcze się mąż nacieszy brzuszkiem jak będzie kolejna Dzidzia w drodze

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
alex0806 wrote:Było kilka samochodów, tir na przodzie. Na szczęście nic nam się nie stało, z rodzicami i siostrą jechałam wtedy. A raz jak jechałam z mężem i wyprzedzaliśmy to tir prawie nas do rowu zepchnął, bo mu naczepą zarzuciło... Także boję się tirów od lat.
Ja na szczęście nigdy wypadku nie miałam i oby tak zostało. Ale też mam taki lęk przed tirami i w ogóle jak sobie pomyślę, że ja miałabym siedzieć za kółkiem to się stresuję.
Tylko że mąż z każdym miesiącem coraz bardziej namawia mnie na prawko (bywa już wręcz namolny w tym temacie
) i chyba powoli nastaje czas, żeby się przemóc

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc)




