Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Plamka_92 wrote:Ja troszkę mniej ważę i jestem ciut wyższa

Ale nad wagą się popracuje
Ja wiedziałam, że mi się nie uda przytyć więc tylko zaczęłam zdrowiej się odżywiać, przede wszystkim jeść dużo warzyw,ale teraz całkowicie straciłam apetyt.
[/url]
[/url] -
Słyszałam że gorzej jest przytyć niż schudnąć bo żeby schudnąć wystarczy przestać tyle żreć a niektórzy tak mają zw jedzą wszystko i przytyć nie mogąnati1992 wrote:Ja wiedziałam, że mi się nie uda przytyć więc tylko zaczęłam zdrowiej się odżywiać, przede wszystkim jeść dużo warzyw,ale teraz całkowicie straciłam apetyt.
moja koleżanka tak kiedyś miała, nic nie mogła przytyć mimo jedzenia, ale u niej wyszło że ma nadczynność tarczycy i jak się unormowalo to normalnie przytyla aż nadto
-
Kobietki mam wyniki
Prolaktyna spadła jest w normie ale trzyma się górnej granicy
Homocysteine Oki 8,62umol/l(4,44-13,56) a myślałam że może być gorzej skoro wykrylo u mnie te geny
No i testosteron 34,92ng/ml 10,83-56,94)
Brak tylko estriadolu może będzie później
Co do prawka ja mam od kąd tylko skończyłem lata zdałam dokładnie tydzień po urodzinach, to był mój cel do osiągnięcia,co do jazdy wprawy czyni mistrza nie można się bać to jest największy błąd.
Magdaa21 lubi tę wiadomość
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kaassiia wrote:Kobietki mam wyniki
Prolaktyna spadła jest w normie ale trzyma się górnej granicy
Homocysteine Oki 8,62umol/l(4,44-13,56) a myślałam że może być gorzej skoro wykrylo u mnie te geny
No i testosteron 34,92ng/ml 10,83-56,94)
Brak tylko estriadolu może będzie później
Co do prawka ja mam od kąd tylko skończyłem lata zdałam dokładnie tydzień po urodzinach, to był mój cel do osiągnięcia,co do jazdy wprawy czyni mistrza nie można się bać to jest największy błąd.
Super ze wyniki masz dobre
widzisz nie jest tak zle jak myślałaś
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Przez wiele lat trudno mi było przeskoczyć magiczne 50 kilo. Przy wzroście 165 cm ważyłam 46-48 i wyglądałam jak szkielet. Po 25 urodzinach coś przeskoczyło i zaczęłam powoli tyć i teraz - w 5 miesiącu - mam 60 kilo, czyli 3 więcej niż normalnieMissKathy92 wrote:Słyszałam że gorzej jest przytyć niż schudnąć bo żeby schudnąć wystarczy przestać tyle żreć a niektórzy tak mają zw jedzą wszystko i przytyć nie mogą
moja koleżanka tak kiedyś miała, nic nie mogła przytyć mimo jedzenia, ale u niej wyszło że ma nadczynność tarczycy i jak się unormowalo to normalnie przytyla aż nadto 
MissKathy92 lubi tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
MissKathy92 wrote:Słyszałam że gorzej jest przytyć niż schudnąć bo żeby schudnąć wystarczy przestać tyle żreć a niektórzy tak mają zw jedzą wszystko i przytyć nie mogą
moja koleżanka tak kiedyś miała, nic nie mogła przytyć mimo jedzenia, ale u niej wyszło że ma nadczynność tarczycy i jak się unormowalo to normalnie przytyla aż nadto 
Ciężko jest niestety zarówno w jedną jak i w drugą stronę

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:Ciężko jest niestety zarówno w jedną jak i w drugą stronę

To prawda, w wieku 16lat ważyłam 55kg i chciałam schudnąć kilka kilo bo uważałam że ważę za dużo i było ciężko a tak całe życie walczyłam z niedowaga. Wazyłam w granicach 45-48kg przy 163cm. Nie potrafiłam nigdy przytyć i zaczęłam więcej ważyc jak postanowiłam zwracac uwagę na to co jem, zaczęłam jeśc w miare regularnie czyli śniadanie, którego wczesniej nigdy nie jadałam, drugie śniadanie z reguły banan bo poprawia śluz i zawsze i wszędzie moge go zjeść
obiad, i po obiedzie staram sie jeśc co 2/3godziny jakieś owoce, warzywa
Przytyłam, obecnie ważę 53kg ale to przez regularne posiłki
Wczesniej przez pół dnia nic nie jadłam bo śniadanie przez usta mi nie przeszło a obiad był pierwszym posiłkiem, teraz staram sie pamiętac o śniadaniach i zmusić się do ich zjedzenia a teraz to nawet czuje głód i potrzebę zjedzenia tego posiłku 
Plamka_92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Andii wrote:To prawda, w wieku 16lat ważyłam 55kg i chciałam schudnąć kilka kilo bo uważałam że ważę za dużo i było ciężko a tak całe życie walczyłam z niedowaga. Wazyłam w granicach 45-48kg przy 163cm. Nie potrafiłam nigdy przytyć i zaczęłam więcej ważyc jak postanowiłam zwracac uwagę na to co jem, zaczęłam jeśc w miare regularnie czyli śniadanie, którego wczesniej nigdy nie jadałam, drugie śniadanie z reguły banan bo poprawia śluz i zawsze i wszędzie moge go zjeść
obiad, i po obiedzie staram sie jeśc co 2/3godziny jakieś owoce, warzywa
Przytyłam, obecnie ważę 53kg ale to przez regularne posiłki
Wczesniej przez pół dnia nic nie jadłam bo śniadanie przez usta mi nie przeszło a obiad był pierwszym posiłkiem, teraz staram sie pamiętac o śniadaniach i zmusić się do ich zjedzenia a teraz to nawet czuje głód i potrzebę zjedzenia tego posiłku 
Mnie też na pewno gubi brak regularności. Tylko ciężko się zmobilizować
Ale powoli staram się to poprawić
No i liczę na to, że ten metabolizm z wiekiem jednak trochę zacznie zwalniać

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:Mnie też na pewno gubi brak regularności. Tylko ciężko się zmobilizować

Ale powoli staram się to poprawić
No i liczę na to, że ten metabolizm z wiekiem jednak trochę zacznie zwalniać
Myślę, że skutecznie mogą zmobilizować starania
Zaczynac od małych kroków, czyli od jutra będe jeść śniadanie i powolutku wdrażać kolejne etapy
Ja zaczęam od eliminacji słodyczy i napoi słodkich, później wprowadziłam banana a po jakims miesiącu przeczytałam że śniadanie to połoowa sukcesu i zaczęłam jeśc śniadania głównie to jajka lub jakies serki
Starania o drugie dziecko -
Andii wrote:Myślę, że skutecznie mogą zmobilizować starania

Zaczynac od małych kroków, czyli od jutra będe jeść śniadanie i powolutku wdrażać kolejne etapy
Ja zaczęam od eliminacji słodyczy i napoi słodkich, później wprowadziłam banana a po jakims miesiącu przeczytałam że śniadanie to połoowa sukcesu i zaczęłam jeśc śniadania głównie to jajka lub jakies serki 
To na pewno
Ale cieszę się, że zdecydowałam się na dietetyka
Może mi powie co robię nie tak, co poprawić w żywieniu, mam nadzieję, że ta wizyta da mi jeszcze więcej mobilizacji 
Zgodzę się też z metodą małych kroków
Bo jak się chce plan wdrożyć na hurra to niestety z reguły nic z tego nie wychodzi 
Ja najpierw zaczęłam od tego, żeby więcej pić, bo z tym też był problem. I staram się, żeby jednak minimum te 1.5 litra wody wypijać. Nie czepiam się już żadnych napoi i wody gazowanej
I między głównymi posiłkami rozpycham się zdrowymi przekąskami typu ziarna słonecznika, orzechy
A co więcej to dowiem się w czwartek
Andii lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:To na pewno

Ale cieszę się, że zdecydowałam się na dietetyka
Może mi powie co robię nie tak, co poprawić w żywieniu, mam nadzieję, że ta wizyta da mi jeszcze więcej mobilizacji 
Zgodzę się też z metodą małych kroków
Bo jak się chce plan wdrożyć na hurra to niestety z reguły nic z tego nie wychodzi 
Ja najpierw zaczęłam od tego, żeby więcej pić, bo z tym też był problem. I staram się, żeby jednak minimum te 1.5 litra wody wypijać. Nie czepiam się już żadnych napoi i wody gazowanej
I między głównymi posiłkami rozpycham się zdrowymi przekąskami typu ziarna słonecznika, orzechy
A co więcej to dowiem się w czwartek
super to połowa sukcesu za Tobą
Dietetyk napewno rozjaśni ci sytuację 
Orzechy są świetne, sama kupiłam orzechy włoskie i je podjadam między posiłkami
Plamka_92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Dziewczyny pisalam Wam, że kuje mnie jajnik i pewnie do wieczora bede już po owulacji a tu niespodziewanie zrobiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, znalazłam w szufladzie a już dobre kilka miesięcy nie robiłam. Nie wiem co myśleć, kiedy moge spodziewac sie w takim razie owulki? Bo ja juz totalnie zgłupiałam, za 24/48godzin? Czy mogę owulke miec naprzykłąd dzisiaj?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2018, 22:15
Plamka_92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Andi to do dzieła. Owocnego przytulania
Andii lubi tę wiadomość
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
To zdrowe i smaczne kalorieAndii wrote:super to połowa sukcesu za Tobą
Dietetyk napewno rozjaśni ci sytuację 
Orzechy są świetne, sama kupiłam orzechy włoskie i je podjadam między posiłkami
Andii lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Andii wrote:Dziewczyny pisalam Wam, że kuje mnie jajnik i pewnie do wieczora bede już po owulacji a tu niespodziewanie zrobiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, znalazłam w szufladzie a już dobre kilka miesięcy nie robiłam. Nie wiem co myśleć, kiedy moge spodziewac sie w takim razie owulki? Bo ja juz totalnie zgłupiałam, za 24/48godzin? Czy mogę owulke miec naprzykłąd dzisiaj?
Niby na ulotce jest napisane, że owulacja może wystąpić w przeciągu 24-36 h od pozytywnego testu
Ale kobiecy organizm jest tak nieprzewidywalny, że wcale bym się nie zdziwiła jakby owulka wystąpiła nawet szybciej
Także działajcie ile wlezie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2018, 22:30

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Dziewczyny śniadania to podstawa normalnego funkcjonowania organizmu przede wszystkim.
Jesli ostatnim posiłkiem jest kolacja (nawet bardzo późna) a później dopiero obiad to organizm świruje. Nie wie kiedy dostanie potrzebne kalorie, magazynuje co tylko może, odkłada co tylko może.
Moj mąż tez śniadania swego czasu nie "bo nie może w siebie wcisnąć". Fakt faktem jego śniadania to 5 rano bo na 6 do pracy jeździ. Ale raz drugi go trochę przymusiłam, małe kroczki, małe porcje i nauczył sie
Organizm jest taki że się uczy. Uczy sie dobrych rzeczy, uczy sie złych rzeczy. Wszystkiego jest w stanie sie nauczyć metodą nawyku
A tak naprawdę prawidłowo to śniadanie powinno sie zjeść do pół godziny/max godziny (lepiej blizej tego pół) od wstania - wstania w sensie pobudki a nie wstania z łózka bo to czasem dwie bardzo odrębne pory
To tak jak sie mowi ze rób grymasy uśmiechu jak Ci jest smutno a mózg uwierzy że jesteś szczęśliwa i wyśle hormony szczęścia i faktycznie tak będzie
Organizm naprawdę potrafi dostosować sie do właściciela
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Andii wrote:Dziewczyny pisalam Wam, że kuje mnie jajnik i pewnie do wieczora bede już po owulacji a tu niespodziewanie zrobiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, znalazłam w szufladzie a już dobre kilka miesięcy nie robiłam. Nie wiem co myśleć, kiedy moge spodziewac sie w takim razie owulki? Bo ja juz totalnie zgłupiałam, za 24/48godzin? Czy mogę owulke miec naprzykłąd dzisiaj?
Ciężko powiedzieć jednoznacznie
Mysle ze niemyślenie o tym tak bardzo będzie lepsze niz zastanawianie sie "dziś,jutro?". Korzystajcie na ile macie ochotę z wiedzą że jakoś teraz niedługo
Bo tak naprawdę to jak nie monitoring to innej opcji na dokładną datę i godzinę nie ma
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm








