Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Zajrzałam na Twój wykres- ale rowniutko pnie się do góryan1315 wrote:Dokładnie ja już czekam na sobotę żeby progesteron zbadać

chyba coś z tego będzie
-
Oj tak, to najgorszy okresAndii wrote:To prawda, po owulacji do miesiączki ciągnię sie nie miłosiernie
Mam własnie 23dc więc jestem właśnie na tym ślimaczym tempie 
A jeszcze jak ktoś ma długie cykle to w ogóle
ja jak mam 23dc to już do okresu tylko max 4 dni
ale też się ciągną w nieskończoność ... Tak jak dzisiejszą praca
Andii lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny mam plan zrobić niespodziankę siostrze z okazji 16 urodzin dziś oficjalnie kończy. Prezent dostaje w sobotę bo jeszcze nie dotarł i znajomy musi zainstalować programy. A plan mam taki żeby po pracy pojechać do niej z torem ( na szczęście udało się kupić taki na już
) myślę że będzie mile zaskoczana
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kaassiia wrote:Dziewczyny mam plan zrobić niespodziankę siostrze z okazji 16 urodzin dziś oficjalnie kończy. Prezent dostaje w sobotę bo jeszcze nie dotarł i znajomy musi zainstalować programy. A plan mam taki żeby po pracy pojechać do niej z torem ( na szczęście udało się kupić taki na już
) myślę że będzie mile zaskoczana
Super pomysł
Starania o drugie dziecko -
Kaassiia wrote:Dziewczyny mam plan zrobić niespodziankę siostrze z okazji 16 urodzin dziś oficjalnie kończy. Prezent dostaje w sobotę bo jeszcze nie dotarł i znajomy musi zainstalować programy. A plan mam taki żeby po pracy pojechać do niej z torem ( na szczęście udało się kupić taki na już
) myślę że będzie mile zaskoczana
Fajny pomysł mysle ze sie ucieszy
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Magdaa21 wrote:Jeśli chodzi o insta to mogłybyśmy się wymienić
ale na priv żeby nikt nie wiedział nickow 
Mala gadzina, haha to dobre
Od dawna go tak nazywam
ewentualnie ośmiornica
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No to jestem już po wizycie u endo

Lekarka spojrzala na moje wyniki hormonów i od razu zapytała czy przypadkiem nie mam pcos, powiedziałam, że ginekolog twierdzi że tak ;/ ona na to, że mam typowe wyniki jak u osób z policystycznymi jajnikami, wszystkie męskie hormony podniesione, skoki tsh, nadmierne owłosienie itp na przeciwciała powiedziała tylko, że to hashimoto... ogólnie powiedziała że na obniżenie tych męskich hormonów może pomóc antykoncepcja- przypomniałam że staramy się o dziecko i to nie wchodzi w rachubę... trochę się zmartwiła że akurat teraz zaczęliśmy się starać a ja do niej mówię że jakby nie starania to bym była zdrowa i żyła w błogiej nieświadomości że mam tyle chorób
Dawki euthyroxu nie kazała zwiększać bo i tak będzie skakać tsh, kazała się nie stresować
potrzeba czasu, żeby się wszystko unormowało 
Mówiła, żeby się starać na spokojnie, brać metforminę i duphaston tak jak zalecił gin, tylko że mete brać 2 tabletki na noc a nawet 3 o ile nie wystąpią skutki uboczne bo to insulina mi miesza w organizmie ;/ dostałam jeszcze receptę na jodid
I ogólnie Wam powiem że odważyłam się i się zapisałam na biopsję
dziś o tym cały dzień myślałam i doszłam do wniosku że muszę mieć pewność że to nie nowotwór te moje guzy
ogólnie lekarka zrobiła mi dziś usg i powiedziała że narazie nic nie urosły ale w przyszłości, jak już urodzę przynajmniej pierwsze dziecko można by było usunąć ten największy guzek
ale narazie mam biopsję pod koniec września
a wizyta kontrolna w październiku
pytałam czy jakbym zaszła w ciążę to zwiększyć sobie dawkę euthyroxu to powiedziała że po pozytywnym teście zrobić od razu tsh i przyjść do niej 
Co o tym wszystkim myslicie? Jest nadzieja na ciążę przy takim leczeniu?
terka, Andii, Plamka_92 lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






[/url]
[/url]


