Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
MissKathy92 wrote:No to jestem już po wizycie u endo

Lekarka spojrzala na moje wyniki hormonów i od razu zapytała czy przypadkiem nie mam pcos, powiedziałam, że ginekolog twierdzi że tak ;/ ona na to, że mam typowe wyniki jak u osób z policystycznymi jajnikami, wszystkie męskie hormony podniesione, skoki tsh, nadmierne owłosienie itp na przeciwciała powiedziała tylko, że to hashimoto... ogólnie powiedziała że na obniżenie tych męskich hormonów może pomóc antykoncepcja- przypomniałam że staramy się o dziecko i to nie wchodzi w rachubę... trochę się zmartwiła że akurat teraz zaczęliśmy się starać a ja do niej mówię że jakby nie starania to bym była zdrowa i żyła w błogiej nieświadomości że mam tyle chorób
Dawki euthyroxu nie kazała zwiększać bo i tak będzie skakać tsh, kazała się nie stresować
potrzeba czasu, żeby się wszystko unormowało 
Mówiła, żeby się starać na spokojnie, brać metforminę i duphaston tak jak zalecił gin, tylko że mete brać 2 tabletki na noc a nawet 3 o ile nie wystąpią skutki uboczne bo to insulina mi miesza w organizmie ;/ dostałam jeszcze receptę na jodid
I ogólnie Wam powiem że odważyłam się i się zapisałam na biopsję
dziś o tym cały dzień myślałam i doszłam do wniosku że muszę mieć pewność że to nie nowotwór te moje guzy
ogólnie lekarka zrobiła mi dziś usg i powiedziała że narazie nic nie urosły ale w przyszłości, jak już urodzę przynajmniej pierwsze dziecko można by było usunąć ten największy guzek
ale narazie mam biopsję pod koniec września
a wizyta kontrolna w październiku
pytałam czy jakbym zaszła w ciążę to zwiększyć sobie dawkę euthyroxu to powiedziała że po pozytywnym teście zrobić od razu tsh i przyjść do niej 
Co o tym wszystkim myslicie? Jest nadzieja na ciążę przy takim leczeniu?
Widzę ze sporo sie dowiedziałaś...
Nie wiem jak leki, możliwe że utrzymanie leków pomoże, zobaczymy
Super za decyzje! Miejmy nadzieje ze będzie to tylko badanie rutynowe i będziesz mogła spokojnie sobie żyć dalej
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Tym się pocieszam że nie tylko ja mam pcos i walczę o dzidziepanipuchatkowa wrote:Miss jasne że będzie! Ja też mam pcos, walczyłam z tsh i io a odpowiednie leczenie na szczęście spowodowało ciążę, zobaczysz że u Ciebie też tak będzie!!!
innym się udało to czemu mi ma się nie udać? A przypomnij mi: miałaś stymulacje z clo? Długo zbijalas tsh? I czy jakaś dietę stosowalas specjalną? Mi lekarka powiedziała że by się przydała dieta przy hashi
A metformina ma mi pomóc też schudnąć podobno
-
Terka, ja mam nadzieję że nie spanikuje tak jak tamtym razemterka wrote:Widzę ze sporo sie dowiedziałaś...
Nie wiem jak leki, możliwe że utrzymanie leków pomoże, zobaczymy
Super za decyzje! Miejmy nadzieje ze będzie to tylko badanie rutynowe i będziesz mogła spokojnie sobie żyć dalej
ale teraz trochę inaczej myślę, ktoś mi proponuję badanie to najwidoczniej chce mi pomóc a nie zaszkodzić
A z resztą praktycznie wszyscy z guzkami robią biopsje więc i ja przeżyje
co do leków kazała zwiększyć dawkę tylko i brać na raz a nie rano i wieczorem
opisała mi jeszcze schemat jak insulina działa na jajniki ale ja z tego ciemna masa jestem więc nie wiem o co tam chodziło
najważniejsze że teraz mam 3 miesiące bez lekarzy i oby wszystko się unormowalo do tego czasu 
Edit: no i tak, sporo się dowiedziałam: że mam pcos z io no i Hashimoto na bank
ale już dziś nie płacze bo wiem że przetrwam wszystko i w końcu zajde w ciąże
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 17:53
-
MissKathy92 wrote:No to jestem już po wizycie u endo

Lekarka spojrzala na moje wyniki hormonów i od razu zapytała czy przypadkiem nie mam pcos, powiedziałam, że ginekolog twierdzi że tak ;/ ona na to, że mam typowe wyniki jak u osób z policystycznymi jajnikami, wszystkie męskie hormony podniesione, skoki tsh, nadmierne owłosienie itp na przeciwciała powiedziała tylko, że to hashimoto... ogólnie powiedziała że na obniżenie tych męskich hormonów może pomóc antykoncepcja- przypomniałam że staramy się o dziecko i to nie wchodzi w rachubę... trochę się zmartwiła że akurat teraz zaczęliśmy się starać a ja do niej mówię że jakby nie starania to bym była zdrowa i żyła w błogiej nieświadomości że mam tyle chorób
Dawki euthyroxu nie kazała zwiększać bo i tak będzie skakać tsh, kazała się nie stresować
potrzeba czasu, żeby się wszystko unormowało 
Mówiła, żeby się starać na spokojnie, brać metforminę i duphaston tak jak zalecił gin, tylko że mete brać 2 tabletki na noc a nawet 3 o ile nie wystąpią skutki uboczne bo to insulina mi miesza w organizmie ;/ dostałam jeszcze receptę na jodid
I ogólnie Wam powiem że odważyłam się i się zapisałam na biopsję
dziś o tym cały dzień myślałam i doszłam do wniosku że muszę mieć pewność że to nie nowotwór te moje guzy
ogólnie lekarka zrobiła mi dziś usg i powiedziała że narazie nic nie urosły ale w przyszłości, jak już urodzę przynajmniej pierwsze dziecko można by było usunąć ten największy guzek
ale narazie mam biopsję pod koniec września
a wizyta kontrolna w październiku
pytałam czy jakbym zaszła w ciążę to zwiększyć sobie dawkę euthyroxu to powiedziała że po pozytywnym teście zrobić od razu tsh i przyjść do niej 
Co o tym wszystkim myslicie? Jest nadzieja na ciążę przy takim leczeniu?
Oczywiście, że jest nadzieja
MissKathy92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
MissKathy92 wrote:Terka, ja mam nadzieję że nie spanikuje tak jak tamtym razem
ale teraz trochę inaczej myślę, ktoś mi proponuję badanie to najwidoczniej chce mi pomóc a nie zaszkodzić
A z resztą praktycznie wszyscy z guzkami robią biopsje więc i ja przeżyje
co do leków kazała zwiększyć dawkę tylko i brać na raz a nie rano i wieczorem
opisała mi jeszcze schemat jak insulina działa na jajniki ale ja z tego ciemna masa jestem więc nie wiem o co tam chodziło
najważniejsze że teraz mam 3 miesiące bez lekarzy i oby wszystko się unormowalo do tego czasu 
Edit: no i tak, sporo się dowiedziałam: że mam pcos z io no i Hashimoto na bank
ale już dziś nie płacze bo wiem że przetrwam wszystko i w końcu zajde w ciąże 
Oczywiście! Ogarniesz po kolei swoje zdrowie, uregulujesz hormony i wierzę bardzo mocno, że uda Ci się zajść w ciążę! Już dużo wiesz, masz świadomość z czego wynikają Twoje problemy i jak można im zaradzić.
Będziemy się tu wspierać :* I nie tracimy nadziei
Widziałam, że bierzesz Miovarian - ja piję Symfolic, składowo jest chyba podobny a ginekolog mi mówił, że on pomaga. Nie wiem jak to było u mnie, ale owulacja była książkowo w 14dc.
Po pracy się położyłam, walczę z tym przeziębieniem i nadal boli mnie podbrzusze
MissKathy92 lubi tę wiadomość
-
MissKathy92 wrote:Tym się pocieszam że nie tylko ja mam pcos i walczę o dzidzie
innym się udało to czemu mi ma się nie udać? A przypomnij mi: miałaś stymulacje z clo? Długo zbijalas tsh? I czy jakaś dietę stosowalas specjalną? Mi lekarka powiedziała że by się przydała dieta przy hashi
A metformina ma mi pomóc też schudnąć podobno
Inne mają pcos i mają nie jedno a kilkoro dzieci tak więc głowa do góry
MissKathy92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Miss będę trzymać kciuki żebyś nie spanikowała! I zeby okazało sie że nie ma tak zle jak mogłoby sie wydawać

I oczywiście że będziesz mamą!!!
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
an1315 wrote:
Oczywiście! Ogarniesz po kolei swoje zdrowie, uregulujesz hormony i wierzę bardzo mocno, że uda Ci się zajść w ciążę! Już dużo wiesz, masz świadomość z czego wynikają Twoje problemy i jak można im zaradzić.
Będziemy się tu wspierać :* I nie tracimy nadziei
Widziałam, że bierzesz Miovarian - ja piję Symfolic, składowo jest chyba podobny a ginekolog mi mówił, że on pomaga. Nie wiem jak to było u mnie, ale owulacja była książkowo w 14dc.
Po pracy się położyłam, walczę z tym przeziębieniem i nadal boli mnie podbrzusze
Trzymaj sie dzielnie, nie daj się!
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Miss to super, że tyle się dowiedziałaś
MissKathy92 lubi tę wiadomość
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Udało mi się przeczytać te wszystkie dzisiejsze wiadomości i aż nie wiem co powiedzieć. Jakie to wszystko jest skomplikowane, skąd się biorą te wszystkie problemy
Ja w sumie jestem w ciąży niby powinnam się cieszyć, ale nie wiem jak wyglądają moje wyniki, jak tarczyca itp. bo nigdy nie robiłam żadnych badań.
[/url]
[/url] -
Jejku dziewczyny dziękuję za te miłe słowa

Jesteście wspaniale i niezastąpione
To bardzo budujące jak się wie że ktoś cie rozumie, przeżywa to samo, kibicuje
Przede mną trzy miesiące leczenia, mam nadzieję że to pomoże i zobaczę ten piękny widok na teście
trzeba tylko wierzyć i działać
i się modlić o mały cud
-
Nati, ciesz się że nie musiałaś robić badań przed ciążanati1992 wrote:Udało mi się przeczytać te wszystkie dzisiejsze wiadomości i aż nie wiem co powiedzieć. Jakie to wszystko jest skomplikowane, skąd się biorą te wszystkie problemy
Ja w sumie jestem w ciąży niby powinnam się cieszyć, ale nie wiem jak wyglądają moje wyniki, jak tarczyca itp. bo nigdy nie robiłam żadnych badań.
i się nie stresuj badaniami
na pewno będzie dobrze, zobaczysz
-
MissKathy92 wrote:Jejku dziewczyny dziękuję za te miłe słowa

Jesteście wspaniale i niezastąpione
To bardzo budujące jak się wie że ktoś cie rozumie, przeżywa to samo, kibicuje
Przede mną trzy miesiące leczenia, mam nadzieję że to pomoże i zobaczę ten piękny widok na teście
trzeba tylko wierzyć i działać
i się modlić o mały cud 
Mały wielki cud
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Wszystkie jesteśmy w podobnej sytuacji, za sobą droga do starań, kręta jak cholera. I musimy się wspierać

Ja to dzisiaj mam lenia. Może się zaraz z psem przejdę na spacer, bo korzenie zapuszczę zaraz. Mąż w swojej jaskini gra, to chyba jego też wyciągnę, bo słoneczko wyszło.Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Nati to dobrze że nie musisz sie na tym znać. Założę sie ze dziewczyny wołałyby tak samo jak Ty nieświadome niczego po prostu móc zajść w ciaze

Ale każda ma inna historie, każda z nas jest wyjątkowa
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






