Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
alex0806 wrote:Ja w pracy kisnę, upał straszny. Akurat teraz na placu zabaw z dziećmi, później obiad i ida spać.
A co do cyklu to liczę na niego. Gin mi odpisał że go nie ma w przyszłym tygodniu w szpitalu ale mogę podejść na wizytę w środę. I tak myślę nad tym monitoringiem, czy nie olac. Ostatnio też nie było pęcherzyka dominującego a ciąża. Po temperaturze zobaczę
nie chce się dodatkowo stresować w tym cyklu, a sam gin stwierdził że można raz bez sprawdzenia zobaczyć i nic się nie stanie bo wiem jak brać leki. Jak myślicie?
Jesli masz leki dobrane dobrze, wiesz co kiedy itd to po co kasę wydawać i sie stresować?
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Witam się i ja o późnej porze

Jakoś siedzenie w domu jest nudne i nie ma co robić... A że mieszkam na totalnym zadupiu w Krakowie to już w ogóle... Sprzątać w domu często mi się nie opłaca, bo jesteśmy w trakcie remontu.. to bym tylko chodziła z szmata za moim, albo wydzierała się że brudzi.. wiec podeszłam do tego tak, że jak już jest naprawdę taki syf że mnie razi to biorę (no dobra mój K bierze
) odkurzacz a ja za nim z mopem..
Alex, testami się nie przejmuj, ja też pamiętam że zamiast iść na powtórną betę wolałam robić testy. I wychodziły mi blade kreski i to nie z porannego moczu, to po 3 razem stwierdziłam że co ma być to będzie... A ten hormon u jednych może szybciej się ulatniać z organizmu a u innych wolniej.. po prostu na wszystko przyjdzie swój czas i pora
Mari, widzę że przygotowania już pełną parą a ja poza kilkoma ubrankami nic nie mam... Łóżeczko myślę kupić dopiero końcem miesiąca, bo niestety nie mam po kim odziedziczyć... A żeby nie pójsc z torbami to planuję kupić ten zestaw mebli co jest na allegro za ok 1000zl
Terka, u Ciebie ciągle cisza? Zero objawów zwiastujących?
-
Patulka no te moje dziecko to ze mną w kulki gra (chłopak to ma dwie w końcu
)
Wczoraj wieczorem po takim maratonie cos tam zaczęło sie dziać. Ale mowie poczekam z godzinę zobaczę co tam i najwyżej spokojnie sobie podejdziemy do szpitala. I co? Na kilku kilkusekundowych skurczach się skończyło!
Co do wyprawki- jesli kupujecie nowe to warto zobaczyć i wybrać ale kupić jak najpóźniej. A no bo po co wam ma reklamacja lecieć od samego stania w kącie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2018, 11:25
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ooo no to fajny kompocik wyszedłterka wrote:Miałam ambitny plan zrobić kompot z rabarbaru... Nic prostszego...
Skończyło się na spalonym rabarbarze i garnku... Brawa dla mistrzyni kuchni
Wiecie co? Zapomniałam Wam wczoraj pisać
wczoraj moja przyjaciółka mówiła że jej siostra cioteczna starała się o dzidzie trzecią, ma dwóch chłopców i chciała dziewczynke teraz a się okazało że jest w ciąży bliźniaczej
i teraz się martwi bo mieszkanie za małe, samochód za mały i będzie czwórka zamiast trójki dzieci
mamy nadzieję że wpadnie im choć jedna dziewczynka
Magdaa21 lubi tę wiadomość
-
Nawet się nie spodziewała że wyjdą bliźniaki bo w rodzinach nie mapanipuchatkowa wrote:Miss wow! O to super gratki blizniaki są super.

ale jak to moja przyjaciółka powiedziała ktoś musi być pierwszy
-
Ja to o bliźniaki poproszę
moje małe marzenie
zawsze mi się podobało jak ktoś miał bliźniaki.
Chyba macie rację i odpuszczę sobie monitoring. Kombinowanie, zwalnianie się z pracy żeby zobaczyć czy są pęcherzyki. W udanym cyklu nie było i się tylko zdenerwowałam a za tydzień już było po i widziałam wszystko wcześniej na wykresie. Także chyba ten cykl na luzie, należy nam się
A mąż też nie będzie wiedział kiedy co i jak, przez to będzie miał większe chęci;) wczoraj jak mnie dopadł wieczorem to myślałam że umrę;p
an1315, panipuchatkowa lubią tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Ja to o bliźniaki poproszę
moje małe marzenie
zawsze mi się podobało jak ktoś miał bliźniaki.
Chyba macie rację i odpuszczę sobie monitoring. Kombinowanie, zwalnianie się z pracy żeby zobaczyć czy są pęcherzyki. W udanym cyklu nie było i się tylko zdenerwowałam a za tydzień już było po i widziałam wszystko wcześniej na wykresie. Także chyba ten cykl na luzie, należy nam się
A mąż też nie będzie wiedział kiedy co i jak, przez to będzie miał większe chęci;) wczoraj jak mnie dopadł wieczorem to myślałam że umrę;p
A widzisz... Warto na spontanie... Więcej radości z tego wszystkiego jest
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja bym też się nie obraziła za bliźniaki

Terka właśnie ciekawe co będzie bo gin powiedział że może być parka bo dwujajowe
w odstępie 2 dni komórki się uwolniły
ale Gieńka ma szczęście (To właśnie ta zaciążona)
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







