Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli test nie jest wadliwy i była druga kreska to beta musiała coś wskazać. To raczej nie działa w drugą stronę

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak. Tez tak mysle.

    Ehh nie bedzie nic z tego... jak watroba mi wyjdzie to padne. Lata pizzy i coca coli swoje zdzialaly...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli a jak tam mąż?

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Patulka Autorytet
    Postów: 794 172

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli- nie zamartwiaj się :) głowa do góry i będzie dobrze, wierzę w to :) sama wielokrotnie przechodziłam rozczarowanie po negatywnych testach...

    Ja po wczorajszym dniu w końcu mogę coś jeść... Wczoraj wszystko co zjadłam to mój organizm zwracał... Dosłownie wszystko. Wieczorem mój przywiózł elektrolity jakieś... Oj 5 sekund po wypiciu już były w kanalizacji... Aż sama się przerazilam wczorajszego dnia :( mam nadzieję że z dzidzia wszystko dobrze, bo na czwartkowym USG była ładna 3cm dzidzia która nawet zaczęła się ruszać :D i najbardziej niepokoi mnie też spadek wagi... Już zaczyna wymykać mi się spod kontroli..na chwilę obecną już -4kg :( pomóżcie:(

    iv09gu1rb7ycgb9v.png
    Jagoda, 13.10.2018 52cm 2,700g <3
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patulka wrote:
    Seli- nie zamartwiaj się :) głowa do góry i będzie dobrze, wierzę w to :) sama wielokrotnie przechodziłam rozczarowanie po negatywnych testach...

    Ja po wczorajszym dniu w końcu mogę coś jeść... Wczoraj wszystko co zjadłam to mój organizm zwracał... Dosłownie wszystko. Wieczorem mój przywiózł elektrolity jakieś... Oj 5 sekund po wypiciu już były w kanalizacji... Aż sama się przerazilam wczorajszego dnia :( mam nadzieję że z dzidzia wszystko dobrze, bo na czwartkowym USG była ładna 3cm dzidzia która nawet zaczęła się ruszać :D i najbardziej niepokoi mnie też spadek wagi... Już zaczyna wymykać mi się spod kontroli..na chwilę obecną już -4kg :( pomóżcie:(

    Kobitko glowa do góry! :D ja dopiero teraz (25tc!) wyrównałam wagę i jestem na pozycji wyjściowej sprzed ciąży! :D jeśli dzidzia rośnie to sie nie przejmuj swoją waga! Najwyżej będziesz fit mama :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    No tak. Tez tak mysle.

    Ehh nie bedzie nic z tego... jak watroba mi wyjdzie to padne. Lata pizzy i coca coli swoje zdzialaly...

    A kiedy robisz próby wątrobowe?

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patulka wspolczuje ale mysle ze wszystko powinno byc dobrze.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli, przykro mi :(

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli :((((( przykro mi strasznie :(((((

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam cukrzyce typu 2... ta insulinoopornosc. Podobno to nie jajnik i nieplodnosc... ehhh... u mnie nie ma opcji na diete.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 24 marca 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Ja mam cukrzyce typu 2... ta insulinoopornosc. Podobno to nie jajnik i nieplodnosc... ehhh... u mnie nie ma opcji na diete.

    A dieta przy tym najważniejszym lekarstwem w sumie...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I co? Powiem, ze warzywa tylko na pizzy?... kanapki ok jem. Sery i jogurty ble, miesa ble... nie ma opcji. Nie ma szans.... pierogi i kluski, makaron suchy zabroniony.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 24 marca 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli współczuje , ale może jakieś rozwiązanie się znajdzie.

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma opcji... ja nie zjem niczego "nowego" ani jakis normalnych dan oprocz tego co lubie (a mozna to policzyc na palcach jednej reki)... cieszylam sie, ze sie udalo i nie bede sie dalej leczyc itp. Mam ochote ryczec i nie wiem co dalej robic... Bo mam od tygodnia awers do zblizajacych sie badan...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli ;( przykro mi :(

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cicho sie zrobilo... Ja po zajeciach juz wrocilam do domu... Zaluje, ze rozmawialam z mama czy mezem o tym bo potrzebowalam wsparcia. Teraz juz go nie mam bo malo kto rozumie, ze to ja musze latac co chwila i rozkraczac sie i kuc... a jeszcze kolezanka ta z pracy napisala, ze chce isc na bete bo test jej wyszedl, kolezanka na studiach tez w ciazy... Niby mnie to nie ruszala ale czuje, ze zawiodlam... Doslownie wszystkich... Ja pierdole... czuje sie okropnie. Oczekuje sie nie wiem czego ode mnie... i to jest chyba za duzo... i do tej pory zawsze staralam sie zadowalac innych i nigdy nikt mnie nie pochwalil... tylko bylo to obojetne. A teraz jak zawiodlam to juz jest zle... oni nie potrafia zrozumiec jak bardzo mnie zranili... Jestem debilem bo nigdy nie chowam niczego dla siebie... Tak bylo wtedy z tym jajnikiem i leczeniem i tak jest teraz. Nie musicie nic pisac. Ja chcialam by poszlo to w eter. Jest mi odrobine lzej...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Martusiaa Autorytet
    Postów: 681 211

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Cicho sie zrobilo... Ja po zajeciach juz wrocilam do domu... Zaluje, ze rozmawialam z mama czy mezem o tym bo potrzebowalam wsparcia. Teraz juz go nie mam bo malo kto rozumie, ze to ja musze latac co chwila i rozkraczac sie i kuc... a jeszcze kolezanka ta z pracy napisala, ze chce isc na bete bo test jej wyszedl, kolezanka na studiach tez w ciazy... Niby mnie to nie ruszala ale czuje, ze zawiodlam... Doslownie wszystkich... Ja pierdole... czuje sie okropnie. Oczekuje sie nie wiem czego ode mnie... i to jest chyba za duzo... i do tej pory zawsze staralam sie zadowalac innych i nigdy nikt mnie nie pochwalil... tylko bylo to obojetne. A teraz jak zawiodlam to juz jest zle... oni nie potrafia zrozumiec jak bardzo mnie zranili... Jestem debilem bo nigdy nie chowam niczego dla siebie... Tak bylo wtedy z tym jajnikiem i leczeniem i tak jest teraz. Nie musicie nic pisac. Ja chcialam by poszlo to w eter. Jest mi odrobine lzej...
    Seli.. kochana..Ale tu nie ma żadnej twojej winy.. i to ten co uważa że jesteś czymkolwiek winna jest debilem nie Ty !! Rozumiesz?? Jesteś świetna mądra kobieta , która daje z siebie wszystko.. Nie jedna by dawno rzuciła te leczenia operacje lekarzy...niestety czasami tak jest że nie jest łatwo o dziecko.. Ale nie można się za to obwiniac

    3jgxyx8d40d83sxa.png
    6 cs
    Beta hcg
    20.02.2018r 27 dc -299,26
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli to nie jest absolutnie Twoja wina i nie daj sobie tego wmówić!

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh... Jak to jest... Że ten test wyszedł? Bo ta krecha jest gruba i widoczna, i była taka. Innej mąż by nie zaakceptował nawet, to nie wada fabryczna na 100%... Ciąża biochemiczna?

    Z betą się pogodziłam, pomyślałam sobie nawet, że jeśli mogłaby to być biochemiczna to często po niej się kolejny raz udaje...

    Tylko mega zabolało mnie zachowanie mojej matki - bo ja sobie wymyślam, cukrzyce i inne rzeczy... Jest to tak przykre ;( To boli mnie cholernie. Że ja sobie wymyślam, że jestem sobie sama winna, że w ogóle to musi być bo już mam 26 lat, bo ona chce bo inni chcą...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Martusiaa Autorytet
    Postów: 681 211

    Wysłany: 24 marca 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Ehh... Jak to jest... Że ten test wyszedł? Bo ta krecha jest gruba i widoczna, i była taka. Innej mąż by nie zaakceptował nawet, to nie wada fabryczna na 100%... Ciąża biochemiczna?

    Z betą się pogodziłam, pomyślałam sobie nawet, że jeśli mogłaby to być biochemiczna to często po niej się kolejny raz udaje...

    Tylko mega zabolało mnie zachowanie mojej matki - bo ja sobie wymyślam, cukrzyce i inne rzeczy... Jest to tak przykre ;( To boli mnie cholernie. Że ja sobie wymyślam, że jestem sobie sama winna, że w ogóle to musi być bo już mam 26 lat, bo ona chce bo inni chcą...
    Jak tak bardzo chce to niech se zrobi...
    Ludzie nie rozumieją że to nie są te czasy gdzie kobiety rodziły jak krolice...wiek 26 lat wcale nie jest jakiś że na już trzeba mieć dziecko.. każdy wie kiedy jest na to gotowy .. zrozumie może jak ja zaczną dopadac choroby, a Ty zamiast wspierać powiesz żeby se nie wmawiala..oczywiście nie życzę nikomu chorob .. Ale wkurzaj mnie takie zachowanie..
    Co do testu..Ja Ci nie pomogę.. sama miałam wiele pozytywnych i też mam wrażenie że coś się wtedy działo ale ciąży nie bylo .. z tym że u mnie beta była 2.69
    Musisz poczekać do terminu @ niestety i się wyjasni

    3jgxyx8d40d83sxa.png
    6 cs
    Beta hcg
    20.02.2018r 27 dc -299,26
‹‹ 788 789 790 791 792 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ