Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Seli wrote:Podobno jak genetyczne jest to już nie da nic się z tym zrobić...
Tak sobie myślę czy to nie takie same wariactwo jak z tym tsh...
Pewnie trochę tak. I to jest straszne...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Teraz dostaję 1750 na rękę plus niby 100 premii, ale to wedle uznania szanownej pani. A tam zarabiają dziewczyny ponad 2000 na rękę. Z tego, co wiem od wice dyrektorki. Zobaczymy na rozmowie, czy jest tak kolorowo
Wtedy się nie zastanawiam i w tym tygodniu składam wypowiedzenie, bo mam miesiąc. Już się nakręciłam jak głupia, a jak się okaże na rozmowie, że nie ma lepszych warunków to będzie przykro. Ale wtedy szukam nowej pracy dopiero od czerwca jakoś. Liczę po cichu jednak na to, że się uda zmienić 
U mnie przy PCOS nie ma insulinooporoności, ale lekarz stwierdził, że przy tej chorobie mam większe prawdopodobieństwo zachorowania kiedyś na cukrzycę właśnie. A u mnie cukrzycę ma tylko babcia, ale to nie jest "genetyczna" babcia, tylko druga mama mojej mamy
Więc w tym temacie nic więcej nie wiem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2018, 13:45
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Czyli krzywe cukrowe masz zrobione i jest super? No to jak widać nie zawsze przy pco jest.... A ja słyszę stały zestaw pco, io i hashimoto ;P Dla mnie to trochę bez sensu jak ja nie mam żadnych objawów...
Ale samo to, że inny zarząd i znasz wicedyrektorkę, to sama atmosfera ważna.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2018, 13:50
-
Na wypisie ze szpitala mam napisane, że nie stwierdzono insulinooporności , że HOMA i QUICKI w normie. Ale z ciekawości wrzuciłam to w kalkulator, bo nie ma podanego tego HOMA, a wiem że sie to liczy. Mam HOMA-IR: 1.39, QUICKI: 0.36. A ta choroba od ilu jest?
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
To jakby Ci na czerwono świeciło to by było

Nie wiem... Dietetyk pewnie 100 zł bierze za wizytę. A pewnie trzeba chodzic często, wypisanie diety i jakiś tam rzeczy to kolejny koszt. Wizyty u tego gina 200 monitoring to też koszt spory... Kurczę i jeszcze mam się przejmować dietetykiem i dietą? Nie mam ochoty podporządkowywać tak życia, na samo życie czasu mi zabraknie.
Rozkminiam to... Bo mam wrażenie, że się zaplątałam sama. Bo się obawiałam jak to z jednym jajnikiem będzie i latam po tych lekarzach jak głupia. A to teraz jak widzę, że mam te owulacje, regularne cykle... i dupka tylko bym na luteinę zamieniła, zobaczę co on powie. Temu podpowiedzieć raczej nie można bo się obrazi
-
na zielono świeci

Seli, moja koleżanka przy io chodzi do dietetyka. Jeździ raz na jakiś czas z wynikami badań, a ten rozpisuje jej dietę. Ogólnie pochodzi z mojej miejscowości rodzinnej, ale do dietetyka jeździ do Warszawy - jej facet jest informatykiem, pracuje w domu, ale czasem musi jechać do firmy macierzystej i ona się tam z nim zabiera. W Warszawie niby, a płaci 150 zł za wizytę już z rozpisaną dietą na miesiąc-dwa. Do tego kontrola wszystkich wyników itd. Zadowolona jest. Dużo schudła, okresy jej wróciły bo wcześniej nie miała. Ale ona ma jeszcze kilka chorób sprzężonych z tym. Myślę, że dietetyk to czasem dobra sprawa, ale jak nie czujesz takiej potrzeby to jeszcze daj sobie czas. Poobserwuj się, zaufaj ginowi i zobacz, jaki ma plan na ciebie
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
No ale ja chudnę sama z siebie... Nie jestem gruba, nie mam problemów z wagą ani nie czuję niczego takiego... Cos mnie tam pobolewało w tym cyklu ale to dosłownie nic

A cykle mam bardzo regularne, owulacja w każdym cyklu. To nie bardzo widzę sensu... I schudnąć to mogę co najwyżej jeszcze 3 kg ale nie chcę wyglądać jak szkapa
-
No to myślę, że możesz to skreślić z listy
Ta moja koleżanka jest wysoka, ale też otyła. No i okres jej zaniknął na dłuższy czas, nic z tym nie robiła. A ty cały czas jesteś pod kontrolą lekarza, więc choroba jest stale monitorowana
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
No właśnie... Nie wiem na ile jest to moim wielkim problemem skoro... NIE MA TO OBJAWÓW
poza jednym wynikiem
tam pytał mnie endo o suchą skórę, o jakieś tam wahania wagi, i takie tam.... Ale nic z tego nie było i wtedy endo powiedział, że w sumie to taka moja uroda i jest to na niewielkim poziomie. Ten znów skupił się tylko na tym... Zobaczymy co będzie po kolejnych wynikach.
-
Cześć kochane !

w zeszłym tygodniu miałam stan podgorączkowy aż dwa dni, do tego strasznie bolały mnie kości.. brałam theraflu extra grip, neosine i tabletki na gardło.. od wczoraj gil do pasa. Między czasie serduszkowaliśmy... Czy ten cykl może być stracony? Czy w ogóle na czas przeziębienia powinno się zaprzestać starań?
Miłego dnia
Buziaki :*
-
Malinova, zależy jak tam macie chęci
Jedni mówią, że organizm osłabiony to i lepiej idzie a inni, że odwrotnie, kto tam to wie
-
Dziewczyny a ja się wzięłam dzisiaj w końcu za pazury :p jakieś dobre 3 miesiące nic z nimi nie robiłam. I są tak zapuszczone, że nie mogę sobie z nimi poradzić ;p głównie ze skórkami, nie mogę tego dziadostwa ładnie wyciąć :p

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Seli wrote:Malinova, zależy jak tam macie chęci
Jedni mówią, że organizm osłabiony to i lepiej idzie a inni, że odwrotnie, kto tam to wie 
chęci u mnie są ale mój men już mnie ma dosyć haha
tak na poważnie to boje się, że nie zaskoczy jak się tyle faszeruje lekami... Men mówi, żebym tak nie panikowała bo przecież pary które się nie starają o dzidzie nie zwracają uwagi co jedzą co piją i jak wygląda ich codzienne funkcjonowanie.. ehh jak żyć
-
Żyć normalnie

Plamka ja praktycznie swoje tylko obcinam i piłuje
nie miałam problemów z naskórkami, muszę sobie maskę na włosy nałożyć i wykąpać się. Ale jakoś dziś mi się taaaaaaaak bardzo nic nie chcę
-
O to zazdroszczę. Mi skórki bardzo narastają na płytkę, a do tego mam takie wrażliwe, że jak się nimi zajmuję to albo jest to bolesne, albo je zaraz rozkrwawię. Ale musiałam im w końcu stawić czoła :p

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc)
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH



masakra




