Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli sen niezły :D :D :D

    No alergie teraz będą powoli dawać w kość.

    Miss-przetrwasz, dasz rade :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj zaraz po 8 dzwonie do swojego lekarza czy na 10000% jest (powinien byc ale zawsze moze cos wypaść) i jadę do niego. Zobaczymy co mi powie...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I to jeszcze jakiś młody był ten facet :P Nawet wypisywałam do niego smsy :P aż po przebudzeniu się do męża bardziej przytuliłam bym nie miała głupich pomysłów haha :D

    Jak Twój ogier Terka? Uspokoił się dziś?

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja dzisiaj do 15.30 pracuję a później lecę odebrać paszport :) bo dzisiaj dłużej czynne. Dzisiaj znowu pół nocy nie spałam, a jak już zasnęła to pierdoły mi sie śniły. Także po takiej obserwacji widzę że u mnie te problemy ze snem są na tle nerwowym związanym z pracą w tym burdelu ;/
    Seli zazdroszczę wolnego tygodnia. Ja mam tylko poniedziałek wolny. A później to dopiero 3 dni majówka i Egipt pod koniec maja. Już się nie mogę doczekać; )

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    I to jeszcze jakiś młody był ten facet :P Nawet wypisywałam do niego smsy :P aż po przebudzeniu się do męża bardziej przytuliłam bym nie miała głupich pomysłów haha :D

    Jak Twój ogier Terka? Uspokoił się dziś?

    Hahah wyrzuty sumienia? :D mi tez niedawno sie śniło ze poszłam do lozka z kimś bliżej nieokreślonym :P i ze potem chodziłam struta cały dzień bo nie wiedziałam czy mówić czy nie mówić :P :D
    Jak powiedziałam mężowi o tym to tylko sie śmiac zaczął ze nie pamiętam gościa ze snu tylko to jakie wyrzuty sumienia miałam w tym śnie :D :D :D

    No chłop sie trochę uspokoił póki co. Chociaż cos tam podryguje sobie... ;) dzisiaj idziemy do lekarza bo wczoraj myślałam ze mi brzuch odpadnie taki twardy cały... Niech zerknie czy wszystko ok, nawet jeśli miałabym "na darmo" jechac bo wszystko ok to wole jechac...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, trzymam za jutro kciuki bo Ty musisz tą robotę zmienić. Nawet nie wiesz jak takie nerwy i niewyspanie działają na zdrowie...

    U mnie może być fajnie z majówką bo w poniedziałek i piątek może zrobimy dyżury i wtedy będą 4 dni wolnego :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Hej dziewczyny. Ja dzisiaj do 15.30 pracuję a później lecę odebrać paszport :) bo dzisiaj dłużej czynne. Dzisiaj znowu pół nocy nie spałam, a jak już zasnęła to pierdoły mi sie śniły. Także po takiej obserwacji widzę że u mnie te problemy ze snem są na tle nerwowym związanym z pracą w tym burdelu ;/
    Seli zazdroszczę wolnego tygodnia. Ja mam tylko poniedziałek wolny. A później to dopiero 3 dni majówka i Egipt pod koniec maja. Już się nie mogę doczekać; )

    Ja myślałam ze gdzieś w lipcu jedziecie a wy juz w maju... eeee to zleci zobaczysz :D
    Widzisz... Niech ta noc Cie utwierdzi ze dobrze zrobisz zmieniając prace. Bo nie można tak żyć... Wykończysz się w takiej atmosferze gdzie na sama myśl nie możesz spać...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Hahah wyrzuty sumienia? :D mi tez niedawno sie śniło ze poszłam do lozka z kimś bliżej nieokreślonym :P i ze potem chodziłam struta cały dzień bo nie wiedziałam czy mówić czy nie mówić :P :D
    Jak powiedziałam mężowi o tym to tylko sie śmiac zaczął ze nie pamiętam gościa ze snu tylko to jakie wyrzuty sumienia miałam w tym śnie :D :D :D

    No chłop sie trochę uspokoił póki co. Chociaż cos tam podryguje sobie... ;) dzisiaj idziemy do lekarza bo wczoraj myślałam ze mi brzuch odpadnie taki twardy cały... Niech zerknie czy wszystko ok, nawet jeśli miałabym "na darmo" jechac bo wszystko ok to wole jechac...

    A ja właśnie nie poszłam do łóżka :P (a jak chodzę we śnie to rzadko mówię :P mój bywa zazdrosny bo zaraz myśli, że to pewnie z moim znajomym jakimś:P) :D

    Jasne, lepiej niech lekarz sprawdzi, powie, żę jest ok.


    Apropo... Słyszeliście o tym, że kobieta urodziła w domu w 24 tygodniu, przyjechało pogotowie i to dziecko do worka czarnego spakowało i jeszcze pytają "co z tym zrobić? - zrób co chcesz..." i ta kobicina wzięła to dziecko w tym worku z pępowiną i łożyskiem i jechała na kolanach z tym do szpitala... Masakra.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka z tym twardym brzuchem to może czegoś sie najadłaś co maluchowi nie pasowało. Moja przyjaciółka tak ostatnio miała i musiała przejść na lekkostrawne jedzenie bo wzdęcia miała.

    A co do pracy - oby wypaliło. Fakt że to będzie stres związany z nową praca i w ogóle, ale zawsze to jakieś nowe wyzwanie i inne warunki. A nie obóz pracy bez poszanowania pracownika

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Terka z tym twardym brzuchem to może czegoś sie najadłaś co maluchowi nie pasowało. Moja przyjaciółka tak ostatnio miała i musiała przejść na lekkostrawne jedzenie bo wzdęcia miała.

    A co do pracy - oby wypaliło. Fakt że to będzie stres związany z nową praca i w ogóle, ale zawsze to jakieś nowe wyzwanie i inne warunki. A nie obóz pracy bez poszanowania pracownika

    Wyluzuj, inna atmosfera, spokojniej, inaczej może będzie :) A wtedy i organizm inaczej będzie pracować.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex wątpię żeby wzdęcia ;) bo to jak wstawałam albo chodziłam sie nasilało a jak sie kładłam to lepiej było. I jak dłużej stałam to ciągło w dół.. Nie pamiętam jak jest mieć wzdęcia ale to chyba inne uczucie :P

    Seli ja powiedziałam mężowi o tym śnie bo chyba pierwszy raz mi sie taki sen zdarzył to sie nim podzieliłam :P zresztą on i tak wie ze bym czegoś takiego nie zrobiła wiec moge mówić :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i alex-co innego stres z początku pracy (pewnie wkręcisz sie szybciej niż przypuszczasz) niż w związku z głupota ludzka i wyzyskiem ;)
    Tak wiec jutro czekamy na wiesci-koniecznie dawaj zaraz znać :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 26 marca 2018, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka, nie no, mój też wie że bym nie zrobiła ale jakaś tam zazdrość jest :P Nie zapomnę jak wsiedliśmy do tego samego autobusu ale innymi drzwiami bo każdy chciał inaczej i zrobił po swojemu :P a mnie zaczął zaczepiać jakiś koleś i sobie rozmawialiśmy do kolejnego przystanku, a tamten jak widział to z drugiego końca autobusu (przepełniony był), to na kolejnym przystanku ustał chamsko między nami nic nie mówiąc :D a ja udwałam, że go nie znam :D potem trzy dni przeżywał :P U mojego to niska samoocena jeśli chodzi o wygląd fizyczny, ma bandzioch i się zapuścił jako dawny sportowiec, to i przeżywa wszystko. A ja lubię go czasem podrażnić to i wzmagam zazdrość :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 26 marca 2018, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypadlam z tematu ale widze ze na tapecie nowa praca alex? Super! Oby sie powiodlo kochana! Terka na pewno uspokoisz sie na wizycie. Maly szaleje u Ciebie w brzuchu za dwóch.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziewczyny lekarz to szczytem przyjemności dzisiaj nie był. Ale trudno. Najważniejsze ze posprawdzał wszystko (niechętnie) i jest ok. Reszta mnie nie interesuje dzisiaj.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Terka, nie no, mój też wie że bym nie zrobiła ale jakaś tam zazdrość jest :P Nie zapomnę jak wsiedliśmy do tego samego autobusu ale innymi drzwiami bo każdy chciał inaczej i zrobił po swojemu :P a mnie zaczął zaczepiać jakiś koleś i sobie rozmawialiśmy do kolejnego przystanku, a tamten jak widział to z drugiego końca autobusu (przepełniony był), to na kolejnym przystanku ustał chamsko między nami nic nie mówiąc :D a ja udwałam, że go nie znam :D potem trzy dni przeżywał :P U mojego to niska samoocena jeśli chodzi o wygląd fizyczny, ma bandzioch i się zapuścił jako dawny sportowiec, to i przeżywa wszystko. A ja lubię go czasem podrażnić to i wzmagam zazdrość :P

    Seli agentko! :D biednego chłopa w takie emocje wprawiać :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 26 marca 2018, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    No dziewczyny lekarz to szczytem przyjemności dzisiaj nie był. Ale trudno. Najważniejsze ze posprawdzał wszystko (niechętnie) i jest ok. Reszta mnie nie interesuje dzisiaj.

    Wow, a co się stało?
    Ja pamiętam, że taki twardniejący brzuch to była normalka u mnie. Gorzej jeśli nie przechodzi po zmianie pozycji, poruszaniu się.

    Najgorzej jak mój synek upodobał sobie rozpychanie się w jedną stronę. Normalnie taki stożek się twardy wtedy robił i dopiero jak się naciągnął, to odpuszczał. Niestety strasznie mi w tym miejscy potem rozstępy powychodziły :(

    A ja dzisiaj odrobinkę lepiej się czuję. Całą noc nie mogłam spać, a teraz męczę owsiankę, żeby pozbyć się mdłości chociaż na chwilę.

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 26 marca 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :)

    Terka chodzi o tego lekarza co go kiedyś chwaliłaś, że taki śmieszny jest?
    Najważniejsze że wszystko jest dobrze :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 26 marca 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kryha wrote:
    Wow, a co się stało?
    Ja pamiętam, że taki twardniejący brzuch to była normalka u mnie. Gorzej jeśli nie przechodzi po zmianie pozycji, poruszaniu się.

    Najgorzej jak mój synek upodobał sobie rozpychanie się w jedną stronę. Normalnie taki stożek się twardy wtedy robił i dopiero jak się naciągnął, to odpuszczał. Niestety strasznie mi w tym miejscy potem rozstępy powychodziły :(

    A ja dzisiaj odrobinkę lepiej się czuję. Całą noc nie mogłam spać, a teraz męczę owsiankę, żeby pozbyć się mdłości chociaż na chwilę.

    O biedna...

    No u mnie twardniejący brzuch był i tylko jak leżałam to bylo lepiej. Jak wstawałam czy chciałam podnieść cos np dzbanek z piciem to juz opor robił. Ale najważniejsze ze wszystko ok nawet jak miałam taka a nie inna wizytę :P lekarz to nie kosmetyczka żeby zawsze milo było :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 26 marca 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Terka, najważniejsze, że wszystko ok, pal licho, czy miły, czy nie :)

    Ja dziś do 17 w pracy masakra :( nienawidzę tego że tak długo muszę tu być :(

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
‹‹ 795 796 797 798 799 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ