Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
I to jeszcze jakiś młody był ten facet
Nawet wypisywałam do niego smsy
aż po przebudzeniu się do męża bardziej przytuliłam bym nie miała głupich pomysłów haha 
Jak Twój ogier Terka? Uspokoił się dziś? -
Hej dziewczyny. Ja dzisiaj do 15.30 pracuję a później lecę odebrać paszport
bo dzisiaj dłużej czynne. Dzisiaj znowu pół nocy nie spałam, a jak już zasnęła to pierdoły mi sie śniły. Także po takiej obserwacji widzę że u mnie te problemy ze snem są na tle nerwowym związanym z pracą w tym burdelu ;/
Seli zazdroszczę wolnego tygodnia. Ja mam tylko poniedziałek wolny. A później to dopiero 3 dni majówka i Egipt pod koniec maja. Już się nie mogę doczekać; )Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Seli wrote:I to jeszcze jakiś młody był ten facet
Nawet wypisywałam do niego smsy
aż po przebudzeniu się do męża bardziej przytuliłam bym nie miała głupich pomysłów haha 
Jak Twój ogier Terka? Uspokoił się dziś?
Hahah wyrzuty sumienia?
mi tez niedawno sie śniło ze poszłam do lozka z kimś bliżej nieokreślonym
i ze potem chodziłam struta cały dzień bo nie wiedziałam czy mówić czy nie mówić

Jak powiedziałam mężowi o tym to tylko sie śmiac zaczął ze nie pamiętam gościa ze snu tylko to jakie wyrzuty sumienia miałam w tym śnie

No chłop sie trochę uspokoił póki co. Chociaż cos tam podryguje sobie...
dzisiaj idziemy do lekarza bo wczoraj myślałam ze mi brzuch odpadnie taki twardy cały... Niech zerknie czy wszystko ok, nawet jeśli miałabym "na darmo" jechac bo wszystko ok to wole jechac...
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Alex, trzymam za jutro kciuki bo Ty musisz tą robotę zmienić. Nawet nie wiesz jak takie nerwy i niewyspanie działają na zdrowie...
U mnie może być fajnie z majówką bo w poniedziałek i piątek może zrobimy dyżury i wtedy będą 4 dni wolnego
-
alex0806 wrote:Hej dziewczyny. Ja dzisiaj do 15.30 pracuję a później lecę odebrać paszport
bo dzisiaj dłużej czynne. Dzisiaj znowu pół nocy nie spałam, a jak już zasnęła to pierdoły mi sie śniły. Także po takiej obserwacji widzę że u mnie te problemy ze snem są na tle nerwowym związanym z pracą w tym burdelu ;/
Seli zazdroszczę wolnego tygodnia. Ja mam tylko poniedziałek wolny. A później to dopiero 3 dni majówka i Egipt pod koniec maja. Już się nie mogę doczekać; )
Ja myślałam ze gdzieś w lipcu jedziecie a wy juz w maju... eeee to zleci zobaczysz
Widzisz... Niech ta noc Cie utwierdzi ze dobrze zrobisz zmieniając prace. Bo nie można tak żyć... Wykończysz się w takiej atmosferze gdzie na sama myśl nie możesz spać...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Hahah wyrzuty sumienia?
mi tez niedawno sie śniło ze poszłam do lozka z kimś bliżej nieokreślonym
i ze potem chodziłam struta cały dzień bo nie wiedziałam czy mówić czy nie mówić

Jak powiedziałam mężowi o tym to tylko sie śmiac zaczął ze nie pamiętam gościa ze snu tylko to jakie wyrzuty sumienia miałam w tym śnie

No chłop sie trochę uspokoił póki co. Chociaż cos tam podryguje sobie...
dzisiaj idziemy do lekarza bo wczoraj myślałam ze mi brzuch odpadnie taki twardy cały... Niech zerknie czy wszystko ok, nawet jeśli miałabym "na darmo" jechac bo wszystko ok to wole jechac...
A ja właśnie nie poszłam do łóżka
(a jak chodzę we śnie to rzadko mówię
mój bywa zazdrosny bo zaraz myśli, że to pewnie z moim znajomym jakimś
) 
Jasne, lepiej niech lekarz sprawdzi, powie, żę jest ok.
Apropo... Słyszeliście o tym, że kobieta urodziła w domu w 24 tygodniu, przyjechało pogotowie i to dziecko do worka czarnego spakowało i jeszcze pytają "co z tym zrobić? - zrób co chcesz..." i ta kobicina wzięła to dziecko w tym worku z pępowiną i łożyskiem i jechała na kolanach z tym do szpitala... Masakra. -
Terka z tym twardym brzuchem to może czegoś sie najadłaś co maluchowi nie pasowało. Moja przyjaciółka tak ostatnio miała i musiała przejść na lekkostrawne jedzenie bo wzdęcia miała.
A co do pracy - oby wypaliło. Fakt że to będzie stres związany z nową praca i w ogóle, ale zawsze to jakieś nowe wyzwanie i inne warunki. A nie obóz pracy bez poszanowania pracownikaLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Terka z tym twardym brzuchem to może czegoś sie najadłaś co maluchowi nie pasowało. Moja przyjaciółka tak ostatnio miała i musiała przejść na lekkostrawne jedzenie bo wzdęcia miała.
A co do pracy - oby wypaliło. Fakt że to będzie stres związany z nową praca i w ogóle, ale zawsze to jakieś nowe wyzwanie i inne warunki. A nie obóz pracy bez poszanowania pracownika
Wyluzuj, inna atmosfera, spokojniej, inaczej może będzie
A wtedy i organizm inaczej będzie pracować.
-
Alex wątpię żeby wzdęcia
bo to jak wstawałam albo chodziłam sie nasilało a jak sie kładłam to lepiej było. I jak dłużej stałam to ciągło w dół.. Nie pamiętam jak jest mieć wzdęcia ale to chyba inne uczucie 
Seli ja powiedziałam mężowi o tym śnie bo chyba pierwszy raz mi sie taki sen zdarzył to sie nim podzieliłam
zresztą on i tak wie ze bym czegoś takiego nie zrobiła wiec moge mówić
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
A no i alex-co innego stres z początku pracy (pewnie wkręcisz sie szybciej niż przypuszczasz) niż w związku z głupota ludzka i wyzyskiem

Tak wiec jutro czekamy na wiesci-koniecznie dawaj zaraz znać
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Terka, nie no, mój też wie że bym nie zrobiła ale jakaś tam zazdrość jest
Nie zapomnę jak wsiedliśmy do tego samego autobusu ale innymi drzwiami bo każdy chciał inaczej i zrobił po swojemu
a mnie zaczął zaczepiać jakiś koleś i sobie rozmawialiśmy do kolejnego przystanku, a tamten jak widział to z drugiego końca autobusu (przepełniony był), to na kolejnym przystanku ustał chamsko między nami nic nie mówiąc
a ja udwałam, że go nie znam
potem trzy dni przeżywał
U mojego to niska samoocena jeśli chodzi o wygląd fizyczny, ma bandzioch i się zapuścił jako dawny sportowiec, to i przeżywa wszystko. A ja lubię go czasem podrażnić to i wzmagam zazdrość
-
No dziewczyny lekarz to szczytem przyjemności dzisiaj nie był. Ale trudno. Najważniejsze ze posprawdzał wszystko (niechętnie) i jest ok. Reszta mnie nie interesuje dzisiaj.https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Seli wrote:Terka, nie no, mój też wie że bym nie zrobiła ale jakaś tam zazdrość jest
Nie zapomnę jak wsiedliśmy do tego samego autobusu ale innymi drzwiami bo każdy chciał inaczej i zrobił po swojemu
a mnie zaczął zaczepiać jakiś koleś i sobie rozmawialiśmy do kolejnego przystanku, a tamten jak widział to z drugiego końca autobusu (przepełniony był), to na kolejnym przystanku ustał chamsko między nami nic nie mówiąc
a ja udwałam, że go nie znam
potem trzy dni przeżywał
U mojego to niska samoocena jeśli chodzi o wygląd fizyczny, ma bandzioch i się zapuścił jako dawny sportowiec, to i przeżywa wszystko. A ja lubię go czasem podrażnić to i wzmagam zazdrość 
Seli agentko!
biednego chłopa w takie emocje wprawiać
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:No dziewczyny lekarz to szczytem przyjemności dzisiaj nie był. Ale trudno. Najważniejsze ze posprawdzał wszystko (niechętnie) i jest ok. Reszta mnie nie interesuje dzisiaj.
Wow, a co się stało?
Ja pamiętam, że taki twardniejący brzuch to była normalka u mnie. Gorzej jeśli nie przechodzi po zmianie pozycji, poruszaniu się.
Najgorzej jak mój synek upodobał sobie rozpychanie się w jedną stronę. Normalnie taki stożek się twardy wtedy robił i dopiero jak się naciągnął, to odpuszczał. Niestety strasznie mi w tym miejscy potem rozstępy powychodziły
A ja dzisiaj odrobinkę lepiej się czuję. Całą noc nie mogłam spać, a teraz męczę owsiankę, żeby pozbyć się mdłości chociaż na chwilę. -
kryha wrote:Wow, a co się stało?
Ja pamiętam, że taki twardniejący brzuch to była normalka u mnie. Gorzej jeśli nie przechodzi po zmianie pozycji, poruszaniu się.
Najgorzej jak mój synek upodobał sobie rozpychanie się w jedną stronę. Normalnie taki stożek się twardy wtedy robił i dopiero jak się naciągnął, to odpuszczał. Niestety strasznie mi w tym miejscy potem rozstępy powychodziły
A ja dzisiaj odrobinkę lepiej się czuję. Całą noc nie mogłam spać, a teraz męczę owsiankę, żeby pozbyć się mdłości chociaż na chwilę.
O biedna...
No u mnie twardniejący brzuch był i tylko jak leżałam to bylo lepiej. Jak wstawałam czy chciałam podnieść cos np dzbanek z piciem to juz opor robił. Ale najważniejsze ze wszystko ok nawet jak miałam taka a nie inna wizytę
lekarz to nie kosmetyczka żeby zawsze milo było
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










