Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
no my z kociczkiem sobie siedzimy, wmawiam mu by przyjął ładnie babcię swoją i nowego brata
by mi wstydu nie przyniósł i by nie było akcji jakimi mnie straszą dziewczyny 
-
No ma do nas przyjechać w czwartek, tak po 19
i właścicielka nie kazała mi robić cyrków z drugą kuwetą itp... a każda mi mówi bym wstawiła... Eh...
Tyle, że tamten idzie z hodowli, gdzie żył z 15 kotami i 4 psami... Więc jeden kot tylko to będzie rarytas dla Rudiego... A mój... Jest z tej samej hodowli i tylko na początku miewa jakiegoś focha a tak po 3h jest już się bawi normalnie. -
Taką mam nadzieję
Choć tak mi dziś wszyscy radzili i w ogóle pytali dlaczego biorę kocura a nie kotkę... Że aż się obawiam
Ale mój nie jest agresorem, jest bardzo przyjazny, a tamten podobno jest taką ciapą do przytulania.
-
Wiesz wydaje mi się ze to trochę na wyrost jest . Tak damo mówią z psami ze jak masz suczkę to nie bierz drugiej bo się pozagryzają
a to gowno prawda
Noo rodzice mieli 3 suczki i żyły sobie razem ;p w listopadzie jedna niestety została usłana bo już się męczyła strasznie miała przesytu raka a leki zamiast jej pomagać to jej większy ból sprawiały ;( No ale zostały teraz dwie suczki i tez jest dobrze wiec myśle ze u Ciebei tak samo będzie ;p
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Miałam sąsiadów z trzema suczkami

Oba koty to kastraty, mój jakoś terytorialny nigdy nie był, a tamten tym bardziej nie jest podobno więc wydaje mi się, że idealnie dobrany. Poza tym te wszystkie koleżanki nie brały kotów z hodowli a takie, które żyły samotnie i swoje miały przybłędy albo jakieś też samotniki... A tutaj moje takie stadne oba :p nie jakieś dzikie.
Ehh ale mnie łapie ;( okropnie się czuje i w ogóle jakaś taka masakra, mąż wróci zaraz z lekami... Czuje bardzo powoli okres. Na szczęście wczoraj i dziś nie mam mdłości - może były wmówione
ale super, że mam bez objawowo okres.
-
kryha wrote:W końcu ustaliłam pierwszą wizytę u gin. Idę 5 kwietnia całkiem na wieczór, bo 19:30.
To powinien być 6t5d, więc liczę na konkrety
Chwilowo mdłości odpuściły, oglądamy film i pijemy kawkę
o
A jak z tą kawką? ja kiedyś jej nienawidziłam a teraz muszę pół kubka wypić
podobno wiele kobiet w ciąży pije jedną, słabą parzoną ale piją a nie jakieś wydziwiane bez kofeiny bo one wcale nie są zdrowsze niż taka jedna normalna?
-
Ja w sumie zawsze piłam słabe, więc jedną dziennie dalej sobie serwuję. Robię z ekspresu zamiast w filiżance to w kubku, więc jest bardziej rozcieńczona. I z mlekiem.
W pierwszej ciąży przez 3 miesiące nie piłam zapobiegawczo, ale teraz bym nie wytrzymała tyle -
Kawa o ile nie odrzuca w ciąży (mnie do tej pory odrzuca
) to jedna słaba podobno moze być...
ja tam wole zbożową 
Seli Ty to pewnie wierzgać nogami będziesz do czwartku dopóki nie przyjedzie kocurek
A ja kolejna zła wiadomość dzisiaj
wracam właśnie od okulisty (chyba wspominałam ze idę) z większymi szkłami
w czasie ciąży sie nie robi tego ale on (a ufam mu) stwierdził ze wg niego to nie tylko ciąża i warto zrobić bo skok za duży...
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Terka, kolejna zła?... Po wizycie u gina chyba wszystko w porządku było? Czy ja coś źle przeczytałam?...
Ano będę choć teraz czuje się przeokropnie... normalnie czuję gorączkę i w ogole tak, że chyba padnę w łóżku ;/
Ale też wiecie co? Cieszę się, że jutro zaczynam siódemkę męża
może to będzie jeszcze lepszy cykl. Zmieniam nastawienie.
-
Ja noszę i mi wada skaczę... I babka powiedziała, że albo będzie ok po trzydziestce lub ciąży albo będę prawie ślepa
-
Hej laski
ja też mam okulary a do pracy soczewki noszę. Mam -1,5 i -2, ale bez niczego czuje się jak ślepa. A odkąd zmieniłam okularki na mocniejsZe to rzadziej mnie głowa boli.
Jestem pełna obaw ale i optymizmu co do jutrzejszej rozmowy. Dzisiaj kolega mężowi mówił że dziewczyny tam dostają ponad 2000 w zależności od stażu. Kurczę to dla mnie mega przeskok. A gruba sobie dzisiaj jeszcze wymyśliła przed samymi świętami szkolenie z pierwszej pomocy, na drugim końcu miasta ;/ powaliło ją. Będę mega szczęśliwa jak będę mogła jej w tym tygodniu dac wypowiedzenie. Nogami sie nakryje :pLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Nie można mieć sentymentów...
Trzymam już teraz kciuki i daj rano znać co i jak szybko
-
Alex i dobrze. Jest lepsza oferta to próbuj. Trzymam kciuki
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Oj terka, wiem coś na temat okularów. Noszę od 4 klasy podstawówki i odkąd założyłam wadą mi się pogłębiał... Co miesiąc prosiłam o mocniejsze. A najlepsze jest to że te wszystkie aparaty mierzące wadę wskazuja że powinnam mieć słabsze, a gdy dopasowują mi takie okulary to nic nie widzę. I strasznie bolała mnie głowa i oczy od okularów. Ale oczywiście wszyscy specjaliści chcieli leczyć mnie na migrenę, i każde wizyty u neurologów kończyły się recepta na ok 100 zł. A w domu to apteczka pekala od leków przeciwbólowych. Dwa lata temu postanowiłam coś zmienić i założyłam soczewki. A ból minął
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










