Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jestem grubsza A lekarz mówi że mimo wszystko jestem bardzo ultrasonograficzna i tak od 4 tc miałam USG przez brzuch i wszystko pięknie było widać i słychać jak już pojawiło się serduszko .. nie miałam w tej ciazy iść dopochwowego nawet we wczesnej ciazy.. także myślę że rusza nie do końca ma.znaczenie A bardziej indywidualne to jest no i umiejętności szukaniaMała_Mii wrote:Patulka to nie jest prawda
na YouTube znajdziesz mnóstwo filmików właśnie ze dziewczyny już w 10 i 11 tyg znajdują
tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać i co szukać jakiego dziwieku . W poprzedniej ciszy tez w tym czasie znalazłam tętno to tez zależy od otyłości osoby ja jestem bardzo szczupła osoba i nie miałam problemu ale dopiero dziś wczoraj nie słyszałam , koleżanka ma identyczny jak ja i znalazła dzidzie 1,5 tyg później a jest sporo grubsza .
Seli musi być dobrze i u Ciebie i u mnie Eh i u wszystkich dziewczyn No !;p
Co do prenatalnych Eh widzisz ty idziesz już w końcówce kiedy można robić a ja idę na poczadku i tego się niej .. bo to oni mi wyznaczyli termin a ja już strączka ze dzidzia będzie za mała i w ogóle przez to ze tak szybko ..
6 cs
Beta hcg
20.02.2018r 27 dc -299,26
-
Ja mam metlik w glowie... Chcialabym by bylo ok, a wiem, ze nie bedzie ;p boje sie, ze po wizycie bede zalamana znow...
-
A tam... ostatnio nie bylo dobrze to teraz przy bolesciach i takim poczatku wykresu to juz w ogole ciulowo... Jezzz... ja nie wyrobie tak. Juz mam ochote ryczec. Musze olac to i powinnismy sie skupic na osrodku adopcyjnym... to od 1 do 2 lat trwa same zdobycie kwalifikacji, a potem okres jeszcze znalezienia dziecka itp. To i za 3 lata dopiero by ktos sie u nas pojawil... Warto moze tym sie zajac zamiast wykanczac sie psychicznie.
-
Seli moim zdaniem to dobry pomysł
zacznijcie już działać i zajmij czymś pozytywnym myśli
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Ciezko bo dzis czuje sie mega okropnie. Wczoraj sie zaczelo a dzie jest miazga
mam ochote ryczec bo mnie to meczy. Chcialabym by to sie w koncu skonczylo.
-
Najpierw kurs, papiery i w ogole. Okreslasz jakie chcesz - wiek, plec. Ale musisz sie pojawiac tam, jesli starsze dziecko, nie niemowle to sa odwiedziny, branie do domu, takie tam rozne. A jak niemowle to dostajesz od domu i masz wizytacje domowe kogos z osrodka. Tyle wiem od kolezanek co pracuja w osrodku i od takiej co adoptowala dwojke.
-
Musisz odciągnąć myśli od badań i skupić się na czymś innym a adopcja to bardzo dobry pomysłSeli wrote:A tam... ostatnio nie bylo dobrze to teraz przy bolesciach i takim poczatku wykresu to juz w ogole ciulowo... Jezzz... ja nie wyrobie tak. Juz mam ochote ryczec. Musze olac to i powinnismy sie skupic na osrodku adopcyjnym... to od 1 do 2 lat trwa same zdobycie kwalifikacji, a potem okres jeszcze znalezienia dziecka itp. To i za 3 lata dopiero by ktos sie u nas pojawil... Warto moze tym sie zajac zamiast wykanczac sie psychicznie.
przynajmniej nie będziesz tak dużo rozmyślac
wiem że łatwo powiedzieć ale warto spróbować
sama też odciągam myśli od starań, w przyszłym tygodniu mamy zamiar z mężem kupić projekt domu i ruszymy z ogarnianiem tego tematu więc będę miała co robić i o czym myśleć
-
Tyle, ze to nie o same starania u mnie chodzi a o ciagly bol... mnie non stop cos boli, a do tego wrocily bole glowy, zawroty i wieksze mdlosci...
-
Magdaa21 wrote:Seli, ile cykli się staracie?
To 7 cykl. -
Ty to biedulo się nacierpialas w życiuSeli wrote:Tyle, ze to nie o same starania u mnie chodzi a o ciagly bol... mnie non stop cos boli, a do tego wrocily bole glowy, zawroty i wieksze mdlosci...
A przy braniu anty też masz takie dolegliwości?
-
Puchatkowa, zawsze komus dasz milosc a nie musisz toczyc heroicznej walki. Ja czuje sie okropnie. Wiem, ze mam kochanego meza i on zawsze o mnie zadba. Bo po operacji byl i dbal. Teraz jak zle sie czuje to to rozumie, sprzata, gotuje itp. Tylko co z tego jak mnie boli? Pracowac jest ciezko, o hobby mozna zapomniec. Randki odpadaja. A jak pojade na wakacje i bede tak sie czuc? Juz mialam tak, ze jedyne wakacje w hotelu siedzialam bo mdlalam i dostawalam krwawienia. Mowia, ze "delikatna" jestem bo przy pracy fizycznej zwijam sie z bolu, mdleje i krwawie... Ludziom ciezko zrozumiec... Zycie w permamentnym bolu jest okropne. Ja mam go dosyc. 5 lat leczenia z kazdym miesiacem staran idzie sie....
-
MissKathy92 wrote:Ty to biedulo się nacierpialas w życiu
A przy braniu anty też masz takie dolegliwości?
Mniejsze. Cos pobolalo przy okresie, duzy pms... ale nie bylo takich akcji jak np.mam od poczatku cyklu... -
Czyli w takim przypadku warto pomyśleć o powrocie do anty, dla zdrowia psychicznego i fizycznego. A miłością obdarzyć dziecko które od biologicznych rodziców jej nie dostałoSeli wrote:Mniejsze. Cos pobolalo przy okresie, duzy pms... ale nie bylo takich akcji jak np.mam od poczatku cyklu...
-
Dokładnie
Bo ja psychicznie i fizycznie nie dam rady... Może udałoby się za miesiąc (w co wątpie) a może za 5 lat? Ale ja już jestem wrakiem emocjonalnym i fizycznym...
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









