Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Martusiaa wrote:Trochę mnie tu nie było
i jakie piękne wieści już na 1 stronie
Seli , Alex gratuluję :* :* ale się cieszę razem z Wami 
Nie nadrobie nawet w części tego co nadrukowalyscie bo to setki stron
Wlasnie, jak sie czujesz? -
panipuchatkowa wrote:Hej dziewczyny. Ja dzisiaj mam szkolenie takze o 10.00 zaczynam koncze o 14.30. Później jade z chrrzesniakiem na próbę komunijną.☺ dzisiaj druga dawka tego mensinormu a jutro o 14.50 szybka wizyta zeby obadac czy wszystko rośnie.☺ u mnie dzisiaj ma byc 16 stopni.☺
U mnie tez ale bardzo przyjemnie jest. -
U mnie rzesko jest albo ja czuje gorac caly czas ;p
-
U mnie juz sie robi coraz cieplej.
Ja juz w pracy sniadanie jem. Zaczynam od 9.50 :p -
Hej dziewczyny

Udało mi się wbić na wizytę do rodzinnego w poniedziałek
to już będzie mój 3 lekarz w tej przychodni bo dwie tamte mają urlopy akurat... Ale po prostu muszę skonsultować te moje wyniki z jakimkolwiek lekarzem, będę spokojniejsza w majówkę 
Ja mam tylko poniedziałek wolny a w środę i piątek do pracy
Wczoraj przeanalizowalam swoje wyniki i doszłam do wniosku że na 99% mam pcos
tylko 2 rzeczy mi się nie zgadzają:
1) stosunek lh do fsh przy pcos powinien być większy niż 1.5- ja mam 0.7
2) mój wynik dhea so4 jest bardzo wysoki co wskazuje na pcos lub dysfunkcje nadnerczy (oby to było tylko pcos) ale dodatkowo mam niedoczynność tarczycy a przy niej dhea powinno być obniżone a nie podwyzszone więc to się wyklucza i zglupialam
Także naprawdę potrzebna mi konsultacja lekarska
Życzę Wam miłego dnia
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 08:44
-
MissKathy92 wrote:Hej dziewczyny

Udało mi się wbić na wizytę do rodzinnego w poniedziałek
to już będzie mój 3 lekarz w tej przychodni bo dwie tamte mają urlopy akurat... Ale po prostu muszę skonsultować te moje wyniki z jakimkolwiek lekarzem, będę spokojniejsza w majówkę 
Ja mam tylko poniedziałek wolny a w środę i piątek do pracy
Wczoraj przeanalizowalam swoje wyniki i doszłam do wniosku że na 99% mam pcos
tylko 2 rzeczy mi się nie zgadzają:
1) stosunek lh do fsh przy pcos powinien być większy niż 1.5- ja mam 0.7
2) mój wynik dhea so4 jest bardzo wysoki co wskazuje na pcos lub dysfunkcje nadnerczy (oby to było tylko pcos) ale dodatkowo mam niedoczynność tarczycy a przy niej dhea powinno być obniżone a nie podwyzszone więc to się wyklucza i zglupialam
Także naprawdę potrzebna mi konsultacja lekarska
Życzę Wam miłego dnia
Dlatego sa fajne badania bo sie wykluczaja rzeczy
-
MissKathy92 wrote:Hej dziewczyny

Udało mi się wbić na wizytę do rodzinnego w poniedziałek
to już będzie mój 3 lekarz w tej przychodni bo dwie tamte mają urlopy akurat... Ale po prostu muszę skonsultować te moje wyniki z jakimkolwiek lekarzem, będę spokojniejsza w majówkę 
Ja mam tylko poniedziałek wolny a w środę i piątek do pracy
Wczoraj przeanalizowalam swoje wyniki i doszłam do wniosku że na 99% mam pcos
tylko 2 rzeczy mi się nie zgadzają:
1) stosunek lh do fsh przy pcos powinien być większy niż 1.5- ja mam 0.7
2) mój wynik dhea so4 jest bardzo wysoki co wskazuje na pcos lub dysfunkcje nadnerczy (oby to było tylko pcos) ale dodatkowo mam niedoczynność tarczycy a przy niej dhea powinno być obniżone a nie podwyzszone więc to się wyklucza i zglupialam
Także naprawdę potrzebna mi konsultacja lekarska
Życzę Wam miłego dnia
Fajnie ze udało Ci sie jednak dostać do lekarza
miejmy nadzieje ze da radę cos z tym wykombinować 
Ja na takich szczegółowych badaniach sie nie znam, zależności hormonalne są tak ogromne ze to aż szok
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No u mnie wszystko wskazuje na pcos tylko nie wiem czemu przy niedoczynności tarczycy mam tak dużo tego dhea so4Seli wrote:Dlatego sa fajne badania bo sie wykluczaja rzeczy

jeszcze czekam na wyniki 17-hydroksyprogesteronu, one coś powiedzą czy to nie w nadnerczach jest problem
dobrze że wszystko razem robiłam, teraz mam choć jakiś pogląd na wszystko
-
No dokładnieterka wrote:Fajnie ze udało Ci sie jednak dostać do lekarza
miejmy nadzieje ze da radę cos z tym wykombinować 
Ja na takich szczegółowych badaniach sie nie znam, zależności hormonalne są tak ogromne ze to aż szok
ja wczoraj poczytałam to zbaranialam normalnie
mam nadzieję że chociaż lekarz mi powie co z tym dalej robić bo ja nawet nie wiem do jakiego lekarza specjalisty z tym iść, narazie idę do gina tylko to wiem na pewno
ale nie wiem czy do endokrynologa nie będę musiała iść
-
Miss... moze nie ma problemu z tarczyca? U mnie pokazywalo hashimoto, io i pco... Standardowy zestaw ;p ale po badaniach wykluczono prawie wszystko. Jajnik po prostu pracuje ze zdwojona sila, tarczyca skakala przy insulinie. Wiec moze u Ciebie podobnie. A jakie masz shgb?
-
MissKathy92 wrote:No dokładnie
ja wczoraj poczytałam to zbaranialam normalnie
mam nadzieję że chociaż lekarz mi powie co z tym dalej robić bo ja nawet nie wiem do jakiego lekarza specjalisty z tym iść, narazie idę do gina tylko to wiem na pewno
ale nie wiem czy do endokrynologa nie będę musiała iść
Od hormonow to najlepiej endo. To sa (powinni byc
) spece od tych wszystkich układów i zależności hormonalnych. To nie lekarz od tarczycy jest tylko tak jak się myśli 
Mi tez przyszło do głowy to co seli-ze moze z tarczyca nie masz jakiś większych przebojów i dlatego tak?Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 09:23
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Shbg mam 43.18nmol/l przy normie 32.4-128Seli wrote:Miss... moze nie ma problemu z tarczyca? U mnie pokazywalo hashimoto, io i pco... Standardowy zestaw ;p ale po badaniach wykluczono prawie wszystko. Jajnik po prostu pracuje ze zdwojona sila, tarczyca skakala przy insulinie. Wiec moze u Ciebie podobnie. A jakie masz shgb?
A 17-hydroksyprogesteronu jeszcze wyników nie mam 
Ja zawsze miałam tsh w okolicach 2.5 i do tego mam guzki na tarczycy więc chyba z nią jest coś nie tak
Jakieś jeszcze będę musiała zrobić badania żeby wykluczyć lub potwierdzić cokolwiek? -
MissKathy92 wrote:Shbg mam 43.18nmol/l przy normie 32.4-128
A 17-hydroksyprogesteronu jeszcze wyników nie mam 
Ja zawsze miałam tsh w okolicach 2.5 i do tego mam guzki na tarczycy więc chyba z nią jest coś nie tak
Jakieś jeszcze będę musiała zrobić badania żeby wykluczyć lub potwierdzić cokolwiek?
To masz za malo, powinno byc kolo 70-80,
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







