Forum Starając się - ogólne Ryczace trzydziestki, czyli rocznik 89
Odpowiedz

Ryczace trzydziestki, czyli rocznik 89

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Kasia1010 Koleżanka
    Postów: 58 38

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja też 30 starająca się o 2 dzidze. Staram się od marca, niestety lekarz stwierdził pcos. Robiłam Badanie amh i wynik 19!!!"a norma to ok 3,4. Biorę miovelia i miovelia nac oraz glucophage. Za kilka dni testuje ale wątpię czy coś będzie z tego.

  • agniesia8899 Ekspertka
    Postów: 196 146

    Wysłany: 1 września 2019, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.
    Od maja 30 latka ☺️
    Od lutego staramy się o nasz pierwszy cud ❤️ teraz 7 cykl starań.

    Po 8 latach odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, stwierdzone PCOS.

    Ona: 30, On: 31.
    Czekamy na nasze małe, wielkie szczęście <3
    Mama aniołka 👼 15.10.2019 [*]
  • Kasia1010 Koleżanka
    Postów: 58 38

    Wysłany: 1 września 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniesia8899 wrote:
    Witam.
    Od maja 30 latka ☺️
    Od lutego staramy się o nasz pierwszy cud ❤️ teraz 7 cykl starań.

    Po 8 latach odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, stwierdzone PCOS.
    Wszystko będzie dobrze. Ja przy pcos pierwsza dzidzia starałam się 1 miesiąc a teraz 4 mies z pomocą miovelia. Kilka dni temu znów ujrzałam 2 kreski.

    agniesia8899, blackdeer lubią tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 3221 2488

    Wysłany: 1 września 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. To ja chyba najbardziej zaprawiona w boju staraniowym. Staram się 4 lata, intensywnie. Jestem po hsg, po którym dostałam nadczynnosci tarczycy. Przeszłam już inseminacje i w czerwcu tego roku invitro.
    Stwierdzono niepłodność idiopatyczna.
    Nasienie męża nie powala ale tragedii nie ma. U mnie niby wszystko Ok ale przy chorobie autoimmunologicznej nigdy nie ma pewności, że organizm przyjmie zarodek. Przez te 42 cykle które przeszłam miałam tylko jedna ciaze biochemiczna po invitro jednak beta jaka udało mi się uzyskać od razu nie dawała nadziei.
    Jestem na etapie zbierania sił i pieniędzy na dalsze leczenie.
    Trochę mnie załamuje mój wiek. Czuje się po prostu stara. Widzę, że cześć z Was ma już dzieci. Inaczej jest starać się o drugie. Człowiek nie boi się, że nigdy nie zostanie mamą... ja już przeszłam tak wiele, że tracę nadsieje

    Polip, czekam na histero
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8B transfer odroczony
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :(
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Nad. tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • agniesia8899 Ekspertka
    Postów: 196 146

    Wysłany: 2 września 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :( @ przyszła dzisiaj...

    Rano się obudziłam, wzięłam test i w drodze do łazienki go rozpakowałam a tu taki szok ... Brzuch mnie nic nie bolał, nawet testu nie zrobiłam...

    Tak mi smutno.... :(

    Ona: 30, On: 31.
    Czekamy na nasze małe, wielkie szczęście <3
    Mama aniołka 👼 15.10.2019 [*]
  • Takmala Autorytet
    Postów: 870 463

    Wysłany: 12 września 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Hej dziewczyny. To ja chyba najbardziej zaprawiona w boju staraniowym. Staram się 4 lata, intensywnie. Jestem po hsg, po którym dostałam nadczynnosci tarczycy. Przeszłam już inseminacje i w czerwcu tego roku invitro.
    Stwierdzono niepłodność idiopatyczna.
    Nasienie męża nie powala ale tragedii nie ma. U mnie niby wszystko Ok ale przy chorobie autoimmunologicznej nigdy nie ma pewności, że organizm przyjmie zarodek. Przez te 42 cykle które przeszłam miałam tylko jedna ciaze biochemiczna po invitro jednak beta jaka udało mi się uzyskać od razu nie dawała nadziei.
    Jestem na etapie zbierania sił i pieniędzy na dalsze leczenie.
    Trochę mnie załamuje mój wiek. Czuje się po prostu stara. Widzę, że cześć z Was ma już dzieci. Inaczej jest starać się o drugie. Człowiek nie boi się, że nigdy nie zostanie mamą... ja już przeszłam tak wiele, że tracę nadsieje

    Hej ja też 30stka i staram się o pierwszego bobaska :)
    Wiem że starasz się długo ale stara nie jesteś spokojnie :) zaczęłaś w wieku 26 skoro teraz masz 30 wiec wiek myśle nie ma znaczenia :) wiele kobiet rodzi pierwsze bobasy po 30 i nawet po 35 ;)
    głowa do góry i trzymam kciuki za dalsze leczenie

    Ignissa, Eska89 lubią tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 12 września 2019, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Hej dziewczyny. To ja chyba najbardziej zaprawiona w boju staraniowym. Staram się 4 lata, intensywnie. Jestem po hsg, po którym dostałam nadczynnosci tarczycy. Przeszłam już inseminacje i w czerwcu tego roku invitro.
    Stwierdzono niepłodność idiopatyczna.
    Nasienie męża nie powala ale tragedii nie ma. U mnie niby wszystko Ok ale przy chorobie autoimmunologicznej nigdy nie ma pewności, że organizm przyjmie zarodek. Przez te 42 cykle które przeszłam miałam tylko jedna ciaze biochemiczna po invitro jednak beta jaka udało mi się uzyskać od razu nie dawała nadziei.
    Jestem na etapie zbierania sił i pieniędzy na dalsze leczenie.
    Trochę mnie załamuje mój wiek. Czuje się po prostu stara. Widzę, że cześć z Was ma już dzieci. Inaczej jest starać się o drugie. Człowiek nie boi się, że nigdy nie zostanie mamą... ja już przeszłam tak wiele, że tracę nadsieje
    Głowa do góry, nie jesteśmy jeszcze takie stare. Masz jeszcze sporo czasu przed sobą, medycyna też się rozwija i rosną możliwości :)

    ug378ribriq3l8bh.png

    Starania o drugie dziecko - 27cs/12cs po cb
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 12 września 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, widzę że wy ogarniacie temat zastrzyków, to moze mi pomożecie. W 12 dc byłam u mojej gin i pęcherzyk miał 17x17 mm. Kolejnego dnia dostałam Pregnyl w tyłek (1 dawkę, tj. 5000 jm). Moje pecherzyki rosną 1,5-2 mm na dobę. I chyba dziadostwo nie pękło albo pękło tak jakby miało pęknąć naturalnie, czyli za późno. Nie miałam czasu w tym tygodniu skoczyć do lekarki, ona też nie mówiła, że mam przyjść i teraz czy da się jakoś sprawdzić czy i kiedy była owulka? Mogę zrobić proga ale w którym dc? Dla rozjasnienia sytuacji mam udostępniony wykres. Jestem bardzo zawiedziona, bo w tym cyklu miałam HSG i liczyłam na niego a tu taka lipa...

    ug378ribriq3l8bh.png

    Starania o drugie dziecko - 27cs/12cs po cb
  • Szyszunia 89 Autorytet
    Postów: 283 111

    Wysłany: 12 września 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część dziewczyny z 89 😁
    My starliśmy się z mężem 1.5roku . udalo się w drugim cyklu z clo ;) mam teraz cudownego 11 miesiecznego synka, karmię piersią i myślę już o drugim dziecku. Zapewne znowu bedzie potrzebny clo :( Jeżeli macie jakies pytania to sie polecam :)

    Ignissa, Eska89 lubią tę wiadomość

    ckaicsqvocki0odz.png

    atdc4z173sg25e86.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 293

    Wysłany: 11 listopada 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny cześć, jestem weteranką innego wątku rocznika 89' czas starań to 8 lat, w tym roku w lipcu spełniło się nasze marzenie, została małą Marysi. po wielu latach walk,stoczonych wojen zdecydowaliśmy się na adopcję nie żaluję ani minuty mam wspaniała córkę obecnie 5 miesiecy. Zawsze jest wyjście dróg jest wiele. pytanie na którą jesteście gotowi. jedno jest pewne WARTO WALCZYĆ.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2019, 17:00

    Jane208 lubi tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Mija rok, a ciąży brak... " - diagnostyka niepłodności

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.